Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Na Skrzydłach Stwórcy (uskrzydlacze)
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 23

Natknšłem się na nich "przypadkiem", w internecie. Do poszukiwań skłonił mnie Nexus i "œwieżo upieczony" dostęp do sieci. Znalazłem na tyle dużo aby się zainteresować. Znalazłem na tyle mało aby potraktować ten rozdział jako otwarty. Tekst bez większej znajomoœci języka, zdawał się być mało zrozumiały, jednak płynny kobiecy głos microsoftowego syntezera na stałe skojarzył mi się z dziennikarkš, która skruplatnie dšżyła do postawienia sprawy w œwietle dziennym. Do pewnego stopnia nie liczyla się treœć. Muzykalne brzmienie padajšcych słów wytworzyło swojš wielogodzinnš atmosferę skupienia. Minęły 3 lata. Spora częœć materiału doczekała się tłumaczenia, dokonywanego przez niezwišzanš grupę ochotników, z których każdy chciał dołożyć swojš cegiełkę. Dziœ każdy zaglšdajšcy pod www.wingmakers.prv.pl może znaleŸć to, czego nie zrozumie na stronie domowej www.wingmakers.com. Długie godziny i ciężkie kilobajty œlęczenia pozwoliły na wkroczenie jednej z ciekawszych tajemnic obecnych w internecie - do polskiego "domostwa". Zauroczyła mnie muzyka, która mimo wysokiej kompresji real audio, redukujšcej jakoœć dŸwięku do niezbędnego minimum - miała w sobie niepowtarzalny klimat zaginionego œwiata. Każdy z utworów przypominał o czymœ co gdzieœ daleko hen próbuje się wydostać na œwiatło dzienne, obijajšc się echem o meandry wspomnień. Dziœ - z drugiego końca œwiata, przybyła do mnie muzyka, której nie sposób było pominšć w projekcie. Toteż w miarę możliwoœci serwera - niech będzie choćby tyle, dla tych wszystkich którzy także poszukujš. Przystań i miejsce refleksji. W pamięci zapadły mi obrazy. Prostota a zarazem głębia barw. Styl kultury tak odległej od współczesnoœci, a tak bliskiej sercu. Gdy tak dłużej wpatrywać się w szczegóły, można dostrzec pulsujšce barwy, mienišce się na przemian myœlami i uczuciami. Na całym œwiecie coraz to - jacyœ odkrywcy otwierajš przed odbiorcami kolejne ršbki tajemnicy niesionej w optostrukturach. Niektóre z obrazów ujrzaly œwiatło dzienne w swej wysokiej jakoœci. Na razie jest ich tylko 10. Ale z czasem - kto wie? Jest jeszcze coœ. Poezja, której przekład wymaga prawdziwego talentu. Pezja brzmišca nostalgiš za czymœ niewysłowionym. Bezgłoœne myœli, które kryjš się za słowami. Całoœć tworzy niepowtarzalnš kompozycję stymulujšcš umysł dostępnymi œrodkami współczesnych multimediów. DŸwiękiem, obrazem i słowem. Stymulujšca matryca wewnętrznych zmian. * * * Co to za tajemnica, która tak bardzo pocišga uwagę coraz liczniejszego grona poszukiwaczy? Tajemnica nosi nazwę WingMakers czyli Stwórcy Skrzydeł lub jak kto woli - Uskrzydlacze. Dlaczego Uskrzydlacze? Bo kimkolwiek naprawdę sš - oni wiedzš, że ich dziedzictwo dodaje skrzydeł, które poniosš nas na skraj nieskończonoœci, w nieznane. Podajš się za przybyszów z naszej przyszłoœci. Kim sš naprawdę? Któż to wie. Być może WingMakers sš nawet fikcjš, ale nawet legendy zawierajš ziarenko prawdy. Niech choćby tym ziarenkiem było to co Stwórcy Skrzydeł majš do przekazania nam, w naszej teraŸniejszoœci przełomu tysišcleci - już samo to nadaje im wagi. Kršżš różne opinie co do prawdziwoœci znaleziska pozostawionego kilkaset lat temu przez podróżników z odległej nam przyszłoœci. Podawane sš też sprzeczne, czy może raczej komplemetarne informacje na ten temat, rozwijajšce wštek do przodu ale nie w kierunku jednoznacznego rozwišzania. Przez pierwsze lata - strona autorska propagowała prawdziwoœć swoich treœci, póŸniej - pojawiły się nowe postacie, nowi bohaterowie dramatu. Zmieniło się też formalne stanowisko, mówišce teraz, że całoœć jest fikcjš, w mniejszym lub większym stopniu opartš na bliżej nieokreœlonych faktach. Nie zmienił się natomiast sens. To wszystko ma za zadanie stymulować rozwój jednostki w grupie i rozwój grupy; stymulację przemiany rzeczywistoœci od subiektywnej poczynajšc a na obiektywnej kończšc. I - kto wie co nowego pojawi się w tej sprawie za rok lub dwa? jest ważne czy wskutek polityki dezinformacyjnej toczonej woków WingMakers, postawisz nad tym krzyżyk mówišc jednogłoœnie "bzdura". Ważne jest to, czy potrafisz wykorzystać ten materiał we własnym interesie, we własnym rozwoju. Na każdy krok ewolucyjny w twoim życiu mogš się składać różne i dowolne czynniki. Skoro jednak trafiłeœ tu - być może tym katalizatorem skoku będš własnie Stwórcy Skrzydeł. Czemu nie? Spróbuj, co ci szkodzi. Twoje internetowe poszukiwania nie rodzš zobowišzań wobec nikogo - prócz ciebie. Ale też - nie bšdŸ fanatycznym zwolennikiem, uziemiajšcym wszystko wokół - co mogłoby poœwiadczyć przeciwko temu, w co wierzysz. BšdŸ mšdrym obserwatorem i rób swoje, kierujšc się sercem - ale i rozumem. Miłej lektury.

Oni istniejš . Kontrolujš linie Czasu z przyszłoœci . Sš kimœ w rodzaju Strażników trzymajšcych klucze do Poznania i Wiedzy o Prawdzie ! Osobiœcie miałem wczeœniej sceptyczne podejœcie do Wingmakers jednakże pewne doœwiadczenia z przeszłoœci które stały się mym udziałem w zetknięciu z przybyszami z przyszłoœci odmienily mojš percepcje na ich egzystencje w naszej œwiadomoœci obecnych czasów . Spotkałem się z sobš z przyszłoœci wielokrotnie . Ujrzałem swoje Ja - Tam ora odbyłem dzięki sobie samemu z innej czasoprzestrzeni podróż w przeszłoœć do poprzedniego żywota itd .. wiem jedno ! To nie byla moja iluzja ani wyobrażenie które sobie sam wkleilem i uznałem na wiarę . To była œwiadoma podróz i doœwiadczanie tamtejszego wyamiru który przenika nasz obecny czas , tym samym ma na niego wpływ . Co jest w tym miejscu , jak sšdzę .Logiczne. Wielu odrzuca swoje doœwiadczenia , przypisuje im znaczenie stanu LD co w większosci tego typu podróżach jest bardzo ale to bardzo mylšce . Pozdrawiam autora , œwietny temat .

Oni istniejš . Kontrolujš linie Czasu z przyszłoœci . Sš kimœ w rodzaju Strażników trzymajšcych klucze do Poznania i Wiedzy o Prawdzie ! Osobiœcie miałem wczeœniej sceptyczne podejœcie do Wingmakers jednakże pewne doœwiadczenia z przeszłoœci które stały się mym udziałem w zetknięciu z przybyszami z przyszłoœci odmienily mojš percepcje na ich egzystencje w naszej œwiadomoœci obecnych czasów . Spotkałem się z sobš z przyszłoœci wielokrotnie . Ujrzałem swoje Ja - Tam ora odbyłem dzięki sobie samemu z innej czasoprzestrzeni podróż w przeszłoœć do poprzedniego żywota itd .. wiem jedno ! To nie byla moja iluzja ani wyobrażenie które sobie sam wkleilem i uznałem na wiarę . To była œwiadoma podróz i doœwiadczanie tamtejszego wyamiru który przenika nasz obecny czas , tym samym ma na niego wpływ . Co jest w tym miejscu , jak sšdzę .Logiczne. Wielu odrzuca swoje doœwiadczenia , przypisuje im znaczenie stanu LD co w większosci tego typu podróżach jest bardzo ale to bardzo mylšce . Pozdrawiam autora , œwietny temat .

moze podac link to tych utworow co dały ci te wizje bo ja tez mialem sprawdze czy sie zgadza

hmm link ? żaden link i żadna ksišżka . Owe wizje które doœwiadczyłem sš wynikiem pracy duchowej której się podjšłem w przeszłoœci ... Ćwiczšc obe zaczšłem miewać niekontrolowane przez siebie samego przejœcia w inny wymiar , poza fizycznoœć . To Ja sam siebie odwiedziłem z Przyszłoœci oraz moje Opiekunowie którzy zabierali mnie na drugš stronę . Opis doœwiadczeń umieœciłem na temacie Przepowiednie 2005 , wklejona jest tam cała ksišżka , pomiędzy wierszami owe doœwiadczenia przypisane do rozdziału Dzienniki Snów . Zapraszam Marcel i czekam na twoje podzielenie się tym co doœwiadczyłeœ . http://www.ejsi.com.pl/tajne/forum/read.php?f=1&t=14179&p=45 nie chce się mi opisywać Marcel , jeœli jesteœ zainteresowany moimi doœwiadczeniami , wizjami i innymi upatrywaniami na to co dzieje się na œwiecie , to zapraszam na ten link , tegóż forum . Jest tam ksišżka która napisałem i która hmm ze tak powiem wštpie żeby ktokolwiek i kiedykolwiek chciał jš wydać . Pozdrawiam

thx Pozdrawiam i zanurzam sie w lekture

"Aurell"Aurelian Łasasowski mozesz mi podac niezbedne wskazowki o oobe ?? umiesz sie tam poruszczac ??? panujesz nad 1. Niewiarygodna moc twórcza podœwiadomoœci 2. Niewielka moc twórcza œwiadomoœci 3. Wrażliwoœć materii astralnej na myœl 4. Sferyczna widocznoœć 5. Wielokrotne zamiany strony lewej i prawej .. i mamy przepis na całkowite zamieszanie da sie oswoic perfekt te podruze ?

tak ! tzn.. odszedłem od tego i jestem na etapie powrotu w tš sferę doœwiadczania . Ale powiem tobie że podœwiadomoœć - wizualizacja praktykowana z afirmacjš rano - w poludnie - i wieczorem przez 2 tygodnie materializuje Cel jaki zakłada œwiadomoœć - myœl :) Da Da tylko nie mozna porzucać treningów - ćwiczeń . I najlepiej nie oczekiwać efektów i nie dšżyć na siłę , tylko spokojnie ćwiczyć i ćwiczyć . Oddzielenie i to co wymienileœ marcel samo przyjdzie . Wrażliwoœć materii astralnej na myœl i na odwrót jest odczuwalne bardzo szybko w chwili kiedy zaczynamy dostrajać sie do drugiej strony . Z czasem odczuwamy obecnoœć Duchów , Aniołów itd w chwili gdy jesteœmy czymœ zajęci . Fakt mozna sie troche pogubic , najlepiej ustalic zalozenie jednego Celu , potem po koleji stopniowo bez pospiechu . Jednym szybko przychodzi to co wymieniłeœ Marcel drugim mniej . Dużo tu robi Cierpliwoœć i wewnętrzne postanowienie dotyczšce osišgnięcia tych Celi ! Polecam też prosić o pomoc i wsparcie Wyższych Bytów - Aniołów swych o pomoc . To nie doœć że pomaga skrócić drogę do Celu to jeszcze oni Pomagajš . U mnie to mnie zaskakiwali w chwilach gdy najmniej o nich myslałem i się ich spodziewałem . Obecnie czekam na Contakt kolejny . Ostatni był pod koniec roku 2004 . Za każdym razem przekazuja na czym mam się skupić .. tym Opiekun przekazał że mam odkryć Tajemnicę ! czuję że to osišgnšłem w zwišzku z odkryciem Kuli Œwiatla która jest połšczeniem w podrózach po róznych systemach energetycznych linii œwiadomosci porozmieszczanych w różnych Czasach . Rozumiem to co widziałem , słyszałem i czułem lecz nie potrafię tego ujšć w jednym zdaniu dlatego tak to rozpisuje . Pozdrawiam Marcel

Uszkrzydlacze-Red Bull [%sig%]

Red Bull doda ci skrzyyyydeł

ZNALAZLAM... nie wiem czy znacie... W roku 1972 grupa piechurów odkryła w odległym zakštku północnej częœci Nowego Meksyku mroczny kanion, a w nim niecodzienne przedmioty i rysunki Archeolog z Uniwersytetu Nowego Meksyku, który poddał analizie te przedmioty, zbadał tez obszar znaleziska i doszedł do wniosku, ze me ma tam żadnych œladów potwierdzajšcych, iż jakaœ prehistoryczna kultura założyła w kanionie stałš osadę. Od czasu do czasu obozowali tam Indianie, co znalazło odzwierciedlenie w pozostawionych przez nich przedmiotach. W trakcie owych prac wynikły dwie zagadkowe kwestie. Oprócz jednego przedmiotu, wszystkie pozostałe pochodziły z VIII wieku n.e. Ten wyjštek, znany jako "kompas", stanowił przejaw niezwykłej technologii i znaleziony został wœród bardziej typowych zabytków, takich jak naczynia oraz proste narzędzia. Kompas pokrywały dziwne hieroglify, spoœród których częœć powtarzała się również na ceramice. Po drugie, znalezione na tamtym obszarze malowidła majš nieznane pochodzenie i wyraŸnie różniš się od innych petroglifów odkrytych na południowym zachodzie, a nawet na całym kontynencie. Właœnie z powodu tych dwóch anomalii, zarówno znalezione przedmioty, jak i cały projekt szybko stały się własnoœciš rzšdu Stanów Zjednoczonych, a œciœle rzecz bioršc Agencji Bezpieczeństwa Narodowego (NSA). Ponieważ uznano, że te znaleziska mogš wskazywać na obecnoœć na Ziemi w czasach prehistorycznych istot pozaziemskich, dysponujšca niezbędnymi œrodkami NSA przeprowadziła zakrojonš na szerokš skalę ekspedycję naukowš, która miała okreœlić naturę oraz znaczenie tego odkrycia. Tajny wydział NSA przetrzšsnšł w roku 1973 całš okolicę, lecz wbrew oczekiwaniom znaleziono zaledwie kilka nowych przedmiotów, przy czym żaden z nich me stanowił dowodu na obecnoœć pozaziemskich istot bšdŸ technologii. Natrafiono również na kolejne symbole piktograficzne, ale rozszyfrowanie ich okazało się niezwykle trudne. Wezwani na pomoc eksperci nie potrafili jednak osišgnšć porozumienia co do ich znaczenia. Równie szybko, jak nadano temu projektowi priorytet, trafił on do archiwum NSA pod kryptonimem Ancient Arrow (Starożytna Strzała). 21 lat póŸniej, w roku 1994, osunięcie ziemi rzuciło nowe œwiatło na sprawę Ancient Arrow. Kanion z rysunkami leży w trudno dostępnej częœci parku krajobrazowego w stanie Nowy Meksyk. Po dokonaniu wspomnianego odkrycia w roku 1972 oficjalnie zamknięto go dla turystów, aby zachować go w naturalnym stanie. Od czasu do czasu zjawiali się w mm sponsorowani przez NSA naukowcy w nadziei, że uda się im znaleŸć w nim nowe dowody, lecz nieodmiennie spotykało ich rozczarowanie. Wkrótce po osunięciu się skalnego zbocza do kanionu Ancient Arrow zawitał mały zespół agentów NSA, którzy stwierdzili, że to osunięcie odsłoniło wejœcie do ukrytej jaskini. W jej głębi badacze znaleŸli dobrze zamaskowane wejœcie. Po jego drugiej stronie natrafili na wykuty w litej skale system tuneli oraz komór. W sumie znajdowały się tam 23 komory połšczone w przemyœlny sposób z wewnętrznym korytarzem. Każda komora wyróżniała się specyficznym malowidłem œciennym, seriš piktogramów, hieroglifów lub czymœ, co wyglšdało na wytwór obcej technologii. Natychmiast po odkryciu wejœcia do jaskini dyrektor odpowiedzialny za projekt Ancient Arrow sporzšdził stosowny raport. Kierownictwo nad pracami formalnie przejęła Advanced Contact Intelligence Organization (ACIO), która zorganizowała interdyscyplinarny zespół badawczy majšcy ocenić naturę znaleziska, a także podjšć próbę odkrycia dodatkowych œladów potwierdzajšcych wizytę pozaziemskich goœci. ACIO jest tajnym, albo przynajmniej pozostajšcym w cieniu wydziałem NSA. Jej centrala znajduje się w Wirginii, lecz jej pracowników spotkać można w Belgii, Indiach bšdŸ Indonezji. O jej istnieniu wie mało kto, nie wyłšczajšc dyrektorów NSA. ACIO jest z pewnoœciš najmniej znanš organizacjš w całej społecznoœci wywiadowczej. Jej podstawowe zadanie polega na badaniu, przyswajaniu oraz powielaniu wszelkich technologii pozaziemskiego pochodzenia. Pracujš w niej zupełnie anonimowi naukowcy, których roczne zarobki przekraczajš 400.000 dolarów, co wišże się z obowišzkiem zachowania tajemnicy oraz posiadanym przez nich IQ. Ta tajna organizacja nie tylko dysponuje ogromnym potencjałem intelektualnym, ale posiada również dostęp do technologii znacznie wyprzedzajšcych to, nad czym pracujš inne oœrodki badawcze na naszej planecie. Krótko mówišc, jest wyjštkowo uprzywilejowana. Œlady znalezione w Ancient Arrow były całkowicie niezrozumiałe dla członków zespołu badawczego. Kryło się w nich wiele tajemnic. Dlaczego rozwinięta cywilizacja pozostawiła po sobie szereg œladów ułożonych w precyzyjny i wyraŸnie uporzšdkowany sposób? Jakie przesłanie próbowała przekazać? Jakimi operowała technologiami i dlaczego pozostawiła ich próbki? Czy twórcy tego obiektu zmieszali się z tubylczymi plemionami, czy też zachowali wyizolowanš kulturę? Kim byli i dlaczego znaleŸli się tutaj w VIII wieku? Czy planowali wrócić? To tylko niektóre z tajemnic, jakie pojawiły się przed zespołem badawczym. Po siedmiu miesišcach poszukiwań, katalogowania i analiz, projekt Ancient Arrow pozostał kompletnš zagadkš. Więcej energii włożono w zabezpieczenie eksponatów niż w próby rozwišzania zagadki ich istnienia, chociaż spekulacje na ten temat pojawiały się w każdej rozmowie. Zespół badawczy stopniowo wypracował pewnš hipotezę, zgodnie z którš bliżej nieznana pozaziemska cywilizacja założyła w VIII wieku na Ziemi kolonię i odizolowała się w kanionie Ancient Arrow, przy czym cel tego przedsięwzięcia był precyzyjnie okreœlony - pozostawienie "kapsuły czasowej", która miała zostać odkryta pod koniec XX wieku. O ile dokładna natura kapsuły pozostawała niejasna, prawdopodobne wydawało się, że miała ona służyć jako œrodek wymiany kulturalnej, a nie jako narzędzie inwazji na Ziemię. Po zakończeniu badań upłynęły jeszcze dwa lata, zanim zespół badaczy zdołał częœciowo odcyfrować znaczenie zawartych w komorach przedmiotów. 23 odrębne komory połšczono między sobš tak, aby tworzyły okreœlone przesłanie. W ostatniej, dwudziestej trzeciej komorze znaleziono mały optyczny dysk zawierajšcy przypuszczalnie cyfrowy zapis mogšcy stanowić klucz do rozszyfrowania znaczenia wszystkich obiektów. Uczeni z zapałem przystšpili do badania dysku, lecz nie potrafili znaleŸć sposobu na dotarcie do jego zawartoœci. Wezwano najlepszych ekspertów komputerowych ACIO, lecz nawet oni nie potrafili zdekodować dysku. Próby odczytania zapisanych na nim informacji trwały przez kilka następnych miesięcy, ale wszelkie stosowane metody, jakie przychodziły im do głowy, okazały się nieskuteczne. Niemal w rok po rozpoczęciu prac projekt Ancient Arrow utknšł w martwym punkcie i ACIO praktycznie z dnia na dzień zaprzestało jego dalszego finansowania. Po kolejnych dwóch miesišcach niepowodzeń uznano, że technologia zapisu dysku jest po prostu poza naszym zasięgiem. Optyczny dysk, a także wszystkie inne odkryte przedmioty miały zostać starannie złożone w bezpiecznym miejscu do czasu, aż przyszłe technologie pozwolš poznać treœć zapisu. Przypuszczano, że dysk zawiera gwiezdne mapy, słowniki oraz wszystkie odpowiedzi na pytania dotyczšce jego twórców, a zwłaszcza wyjaœnienie ich zamiarów względem Ziemi. Ponieważ dysk stanowił w powszechnej opinii klucz do rozwišzania zagadki czasowej kapsuły, ACIO nie pozostało nic innego, jak odłożyć akta projektu na półkę i czekać na pojawienie się bardziej zaawansowanych technologii. Tymczasem dwóch uczonych z zespołu badawczego wysunęło teorię, że do zapisanych na dysku informacji można dotrzeć poprzez zrozumienie malowideł œciennych w każdej z 23 komór. Według nich w grę nie wchodziło skomplikowane rozwišzanie techniczne, lecz raczej język czy też jego przekład. Po długich namowach ACIO wyraziło zgodę na stworzenie kopii zawartoœci kapsuły czasowej. Złożyły się na niš szczegółowe rysunki oraz fotografie wszystkich artefaktów z 23 komór, w tym także œciennych malowideł. Dwójce naukowców zezwolono kontynuować badania, pod warunkiem, że zachowajš całkowitš tajemnicę, a o swoich odkryciach będš natychmiast meldować szefowi ACIO i dyrektorowi projektu. Optyczny dysk został zabezpieczony w podziemiach budynku ACIO. Prace nad projektem oficjalnie wstrzymano, a zwišzany z nim personel skierowano do innych zadań. Wokół projektu Ancient Arrow miało zapanować milczenie do czasu, aż technologia lub jakieœ inne œrodki pozwolš odczytać dysk i poznać jego zawartoœć. Dwaj naukowcy przez blisko pięć miesięcy bezskutecznie usiłowali rozszyfrować artefakty z Ancient Arrow. W tym czasie ACIO regularnie eksperymentowała z nowymi technologiami oraz metodami, wszystkie jednak okazały się nieskuteczne i zapis na dysku wcišż pozostawał tajemnicš. Pewnego dnia pod koniec lata 1996 roku jeden z tych dwóch uczonych (ekspert z zakresu lingwistyki) wpadł na pomysł odczytania dysku poprzez odniesienie symboli występujšcych w malowidłach œciennych do najbliższych im odpowiedników że starożytnych tekstów sumeryjskich. Choć sumeryjski jest językiem wymarłym, uczony ten znał go na tyle, że zdołał odczytać symbole z malowideł i ustawiajšc 23 słowa w kolejnoœci odpowiadajšcej komorom Ancient Arrow znalazł klucz do informacji zapisanych na optycznym dysku. Powišzanie kapsuły czasowej z językiem sumeryjskim okazało się przełomem, na jaki czekał zespół ACIO. Prosty zestaw 23 słów pozwolił uzyskać ponad 8 000 stron danych. Niestety, dane te były zupełnie niezrozumiałe, ponieważ komputer nie posiadał zestawu znaków, którymi mógłby zastšpić hieroglify i niezwykłe symbole tamtego języka. Należało zatem opracować odpowiedni font, co zabrało uczonym kolejnych szeœć miesięcy. W końcu, po wprowadzeniu do komputera tego zestawu znaków, wszystkie dane można było wydrukować bšdŸ obejrzeć na monitorze w postaci hieroglifów. Następnie należało je jeszcze przetłumaczyć na angielski. Proces przekładu okazał się niezwykle żmudny, bowiem z uwagi na subtelnoœci oraz zawiłe powišzania tego języka z malowidłami naskalnymi i piktogramami z Ancient Arrow nie można było skorzystać z pomocy komputerów. W miarę postępu prac nad tekstem okazało się, że nawet zapisane na optycznym dysku dane były podzielone na 23 jednostki, z których każda odpowiadała okreœlonej komorze. Po przystšpieniu do przekładu dwóch pierwszych jednostek uczeni przekonali się, że zawierajš one filozoficzne i naukowe rozprawy, poezję, muzykę, a także wprowadzenie do kultury ich twórców. Twórcy czasowej kapsuły okreœlali siebie mianem "Stwórców Skrzydeł" i reprezentowali ludzkoœć z przyszłoœci, która ma nastšpić za około 750 lat. Nazywali sobie Krzewicielami Kultury lub tymi, którzy przynoszš ludzkoœci zalšżki sztuki, nauki i filozofii. W sumie w różnych częœciach œwiata pozostawili siedem kapsuł czasowych, które majš być w odpowiednim czasie odkryte zgodnie z ich planem. Ich celem jest udzielenie kolejnym pokoleniom pomocy w stworzeniu globalnej kultury - jednolitego systemu filozofii, nauki i sztuki. Na poczštku roku 1997 naukowiec, który odkrył dostęp do zapisanych na optycznym dysku danych, zaczšł wyraŸnie utożsamiać się z misjš Stwórców Skrzydeł. Był przeœwiadczony, że ACIO nigdy me dopuœci do upowszechnienia tego odkrycia, które było jego zdaniem zbyt ważne, aby mogło pozostawać w tajemnicy. Utrzymywał ponadto, że pozostaje w kontakcie że Stwórcami Skrzydeł, którzy obserwujš poczynania ACIO i w odpowiednim momencie sprawiš, że kapsuła czasowa wraz z jej zawartoœciš stanie się dostępna dla wszystkich. Stwierdzenia te zaniepokoiły ACIO, a zwłaszcza szefa projektu Ancient Arrow, który wyprawił w końcu tego uczonego na urlop, a następnie usunšł go z zespołu. Uczony ten, bojšc się, że jego wspomnienia mogš zostać zmienione lub zablokowane w jego umyœle, jako pierwsza osoba w historii zdezerterował z ACIO. Wkrótce potem zniknšł bez œladu. Nim jednak do tego doszło, zdšżył przekazać częœć materiałów na temat Stwórców Skrzydeł oraz ich kapsuły wybranemu na chybił trafił dziennikarzowi. Dziennikarzem tym jest autorka niniejszego opracowania. Posiadam fotografie, muzykę, poezję, dzieła sztuki, indeks znaków, kopie tajnych dokumentów oraz szereg tekstów filozoficznych uzyskanych w ramach projektu Ancient Arrow Przedsięwzięłam wszelkie œrodki ostrożnoœci, zęby zachować anonimowoœć i uniknšć namierzenia. Jestem przekonana, że materiały te sš publikowane wbrew woli tajnej organizacji dysponujšcej prawdopodobnie władzš, z której zasięgu nawet nasz rzšd me zdaje sobie do końca sprawy. Zanim naukowiec z ACIO, którego będę od tej chwili nazywała dr. Andersonem, skontaktował się ze mnš, kwestie podróży w czasie, istot pozaziemskich, tajnych organizacji i tak dalej niewiele mnie obchodziły. Gdy po raz pierwszy usłyszałam tę historię, wydała mi się ona niedorzeczna, lecz powodowana dziennikarskim obiektywizmem spotkałam się z dr. Andersonem. W końcu, z oporami, musiałam przyznać, że pojedynczy człowiek nie byłby w stanie sfabrykować takiej historii, poprzeć jej mnóstwem szczegółów oraz dowodów i do tego obstawać przy zachowaniu anonimowoœci. Dr. Anderson zaprezentował mi kolekcję zdjęć i rysunków ukazujšcych dziwne urzšdzenia, na obudowach których widniejš wyżłobione niezwykłe symbole, raporty z badań nad tłumaczeniami, gwiezdne mapy oraz dziesištki notatek z kierownictwa ACIO poœwięconych projektowi Ancient Arrow. Wszystko to, nie wyłšczajšc około 400 stron tekstów filozoficznych, tchnęło autentycznoœciš, której me sposób odrzucić bšdŸ zignorować. Zwracajšc się do osób uważajšcych, że powinnam była przeprowadzić niezależne badania przed opublikowaniem tych materiałów, pragnę oœwiadczyć, że potwierdzenie tej historii jest niemożliwe z uwagi na samš naturę ACIO. Tym niemniej osobiœcie wierzę dr. Andersonowi, który o nic mnie me prosił. Nie pragnšł pieniędzy ani sławy. Chciał tylko, abym w jak najlepszy sposób przekazała te materiały opinii publicznej. Radził mi też, abym nie zwracała się do ACIO, ponieważ NSA zastosuje wówczas taktykę dezinformacji, co narazi mnie tylko na stratę czasu i znacznie utrudni publikację tych materiałów. Nie kontaktowałam się również z żadnš organizacjš rzšdowš. Dr. Anderson powiedział, że taki kontakt naprowadziłby na mój œlad ACIO posiadajšce wysoko postawionych przedstawicieli zarówno w NSA, jak i CIA. Jestem w posiadaniu pewnych dokumentów, których na razie nie zamieszczam na stronie internetowej, gdyby jednak coœ mi się stało, trafiš one do dużych sieci informacyjnych. Owe dokumenty sš moim jedynym zabezpieczeniem. Jeżeli chodzi o mnie, zależy mi wyłšcznie na przedstawieniu niniejszych materiałów opinii publicznej, która sama zadecyduje, co z nimi zrobić dalej. Czytelnicy mogš na przykład wywrzeć nacisk na swoich polityków lub podjšć inne działania - wybór należy do nich. Osobiœcie jestem przekonana, że sprawa ta jest zbyt ważna, aby pozostawić jš w rękach jakiejœ elitarnej organizacji zainteresowanej wyłšcznie odtworzeniem technologii znalezionych w Ancient Arrow i zastosowaniem ich do własnych celów, bez względu na to, jak szlachetne by one nie były. Zdaję sobie również sprawę, że Internet Service Provider zamieszczajšcy niniejszš stronę może być poddany presji majšcej na celu zmuszenie mnie do jej usunięcia. Jeœli do tego dojdzie, to prawdopodobnie rozpowszechnię wspomniane wczeœniej dokumenty, które zawierajš niezbite dowody na istnienie tajnej organizacji o nazwie ACIO oraz nazwiska jej zarzšdców. Kilka ostatnich miesięcy upłynęło mi na rozważaniach nad sposobem prezentacji tych materiałów. W końcu uznałam, że najlepiej będzie umieœcić je w Internecie, dzięki czemu dostęp do nich uzyska ludnoœć całego œwiata. Niniejszš stronę stworzył mój przyjaciel, którego darzę całkowitym zaufaniem. Dzięki temu nikt (nawet mój sieciowy gospodarz) nie wie, kim jestem. Ktoœ mógłby zapytać, dlaczego ujawniajšc materiały otrzymane od dr. Andersona me korzystam ze œrodków masowego przekazu. Przede wszystkim dlatego, że me chciałam stwarzać wokół tego odkrycia atmosfery cyrku. Oczywiœcie cała sprawa może w końcu do nich trafić, ale mój instynkt podpowiada mi, abym nie robiła zamieszania ani wokół tych materiałów, ani wokół siebie. Postępujšc w ten sposób, mam nadzieję zachować chociaż w częœci godnoœć tego całego znaleziska. Nigdy dotychczas me miałam do czynienia z tak poważnš sprawš i jestem pewna, że jeœli spędzicie nieco czasu na tej stronie i powœcišgniecie choćby na kilka minut niedowierzanie, dostrzeżecie wagę odkrycia czasowej kapsuły. Najlepszš pomocš z waszej strony będzie zwrócenie się do swoich politycznych przedstawicieli i otwarcie im oczu na odkrycia dokonane w Ancient Arrow. Jeœli posiadacie własne strony internetowe, proszę, połšczcie je ze stronš Stwórców Skrzydeł. Dr. Anderson ostrzegł mnie, że ACIO dysponuje zaawansowanš wersjš technologii opartej na, jak to okreœlił, "zdalnym widzeniu". O ile dobrze rozumiem, zdalne widzenie to zdolnoœć okreœlania miejsca pobytu ludzi za pomocš pewnej odmiany "psychicznego widzenia", którš można rozwinšć u pewnych osób poddanych specjalnemu treningowi. Wiem, że brzmi to niewiarygodnie, ale dr. Anderson z uporem przekonywał mnie, że dysponujš oni takimi umiejętnoœciami, i że jest to technologia, której ludzie z ACIO obawiajš się najbardziej, gdyż pozwala ona kontrolować ich lojalnoœć. Niestety, z tego właœnie powodu będę zmuszona pozostać w ukryciu i w cišgu najbliższych miesięcy często zmieniać miejsce pobytu, toteż nie oczekujcie zbyt wielu zmian na tej stronie. Wiem, że cała ta historia może wydać się nieprawdopodobna. W tym miejscu mogę tylko stwierdzić, że widziałam szczegółowe rysunki oraz fotografie przedmiotów zabranych z Ancient Arrow. Moim zdaniem nie sš to przedmioty z tego czasu albo œwiata. Wyglšdajš bowiem inaczej niż wszystko, co dotychczas widziałam. Albo Stwórcy Skrzydeł istniejš naprawdę, albo ktoœ zadał sobie mnóstwo trudu, aby wzbudzić we mnie takie przekonanie. Jeszcze raz pragnę podkreœlić, że jestem zwykłš dziennikarkš zupełnie nie obeznanš z tajnymi operacjami rzšdu, istotami pozaziemskimi, podróżami w czasie bšdŸ œladami pobytu obcych inteligencji. Nie zamierzam nikogo przekonywać. Chcę tylko ujawnić ten materiał i pozwolić, aby każdy wycišgnšł własne wnioski. Dodam do tego kolejne dokumenty i zdjęcia przedmiotów z Ancient Arrow, kiedy uznam, że jest to bezpieczne. W chwili obecnej strona ta zawiera dosyć materiałów, aby każdy, kto zechce, mógł zapoznać się z kulturš Stwórców Skrzydeł. Mam nadzieje, ze nadejdzie czas, aby sie w nie zaglebic. Jesli to uczynicie, moze spotkac was milo zaskoczenie.

JESZCZE RAZ JA.... to adres z muzyka... http://www.wingmakers.com/1st-src.html POZDRAWIAM!!!!!!!

Hey???? Nie interesuje to nikogo?????? Polecam strone: http://www.wingmakers.pl/wm/prpwm.html pozdrawiam isis

>>>> szkoda, ze nikt sie tym nie zainteresowal <<<<<<<

Ja, ale naprawdę rzadko udzielam się na forach. Za chwilę napiszę więcej bo warto. Pozdrawiam Cię serdecznie

Przeczytalem osobiscie cala tresc i musze przyznac ze wszystko trzyma sie swojego sensu... ale jak wszystko tego rodzaju pozostawia na koncu pytanie: wierzyc czy nie? [%sig%]

œwietny tekst deutschland'zki "isisie".ale sš jeszcze lepsze o przyczynach zajęcia Iraku przez Amerykanów.okazuje się iż przyczynš głównš sš odkryte na terenie Iraku dziesištki bezcennych stanowisk archeologicznych obcej antycznej extraterrestrialnej cywilizacji Annuaraki,która zgodnie z pozostawionymi tam niedawno rozszyfrowanymi hieroglifami zapowiedziała ponowne lšdowanie w południowych prowincjach Babylonu czyli współczesnego Iraku.zaœ sama owa obca cywilizacja antyczna Annuaraki znana jest NSA z powodu odkrycia sztucznie skonstruowanych księżycy Urana i Jowisza czy Plutona.jeœli chodzi o sam Irak doszło tam do poważnej utarczki pomiędzy wywiadami rosyjskim,niemieckim i francuskim z jednej strony a amerykańskim(NSA) o archeologicznš spuœciznę Iraku i wykorzystanie tajnych przekazów Annuaraki jak i także ,o same, podejrzane wybitnie, kontakty ,w sumie postępowego w sensie budowy arabskiego społeczeństwa bezklasovego, dyktatora Saddama Husseina z kosmitami.zatem "Wingmakers" wraz z ich wspaniałymi przekazami ideologicznymi i duchowymi dla całej ludzkoœci, nie sš jedynymi extraterrestrialnymi wykopaliskami znalezionymi przez NSA,oprócz tych z Novego Meksyku(USA) sš dziesištki stanovisk archeologicznych właœnie na terenie, tak maksymalnie okłamanaego w polskich "mass-mediach" Iraku.Polakom w sprawie Iraku zrobiono dosłownie "wodę z mózgu".

Ale w tresc "wingmakers" jest wyraznie wspomniane, iz bede odkrywane kolejne miejsca w odpowiednim do tego czasie:) [%sig%]

robocie? dlaczego deutschland'zki ??? Wszystko napisane w poprawnym Polskim... ;o) No mam nadzieje, ze poprawnie... A moze chodzi ci o .de??? No nie wazne... Pozdrawiam i objecuje, ze zaraz napisze jesli sie dowiem czegos nowego o "Uskrzydlaczach"!!!

WM sš fikcjš. Jednak przekaz jest prawdziwy tzn. to co tam jest zamieszczone jest prawdš.
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 23
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.