Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
pytanko!wazne
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 29

ej amm pytanko czy wiecie cos o szkolach kursach studiach akademiach czym kolwiek co uczy o zjawiskach paranormalnych prosze odpowiedzcie jak najszybciej

Jest Wyższa Szkoła Wciskania Ciemnoty oraz Niezidentyfikowana Akademia Zjawisk Nie Z Tej Ziemii

no akurat lolek ma na ten temat obsikany poglšd :))))) ( patrz -sikajšcy ofczarek ) szartuję oszywiœcie ....no no no w Rosji sa szkoły nawet lepsze od tych o które pytasz odwołuje się do posta Strumyka z poczštku tego roku : ................................................................................................................. Kosmobioenergetyka to synteza harmonii ciała, duszy, ducha i œwiadomoœci człowieka, stworzona na bazie uniwersalnych praw kosmicznych. Nauka ta rozpatruje człowieka w połšczeniu ze wszechœwiatem: mikro-, makro-, mega- i metakosmosem. Zmieniajšc siebie, człowiek zmienia otaczajšcy go œwiat. Los człowieka to energetyczne współdziałanie różnych planów i wymiarów. Kiedy się nauczy je kontrolować, uzyska harmonię - wyższy stan doskonałoœci na Ziemi, uwolni się na zawsze od cierpienia i ignorancji. Tak więc, rozwijajšc się, człowiek może się pozbyć kompleksów, nałogów, stresów itp. oraz pomóc swoim bliskim, a potem innym ludziom. Zrozumie przyczyny każdej choroby, sięgajšce często głębi przeszłych inkarnacji, oraz pozna wyższš energetycznš holograficznš matrycę ludzkiej istoty (monady wyższych wymiarów), przedstawianš w religii jako nieœmiertelna dusza. BIOKOREKCJA IMMUNOLOGICZNEGO SYSTEMU Eugeniusz Nikołajewicz Wselenski urodził się w Moskwie. W roku 1948 uzyskał dyplom z dwóch wyższych uczelni - Instytutu Elektroniki i medycyny. Ukończył też kursy z zakresu ezoteryki, ekstrasensoryki, parapsychologii, psychologii, psychiatrii, filozofii oraz medycyny chińskiej, japońskiej i tybetańskiej. Przez dłuższy czas był asystentem legendarnej Dżuny. Jest członkiem Rady Stowarzyszenia Uzdrowicieli Rosji. Od roku 1988 prowadzi badania naukowe z dziedziny telepatii, jasnowidzenia, odczytywania informacji na odległoœć i uzdrawiania. Tak powstało Centrum Duchowego Doskonalenia, w którym została opracowana autorska metoda BIS - biokorekcja immunologicznego systemu. Pozwala ona na diagnozowanie karmiczne każdej choroby. Wselenski jest też autorem metody odpracowania i neutralizacji negatywnej karmy człowieka. W Centrum stosuje się m.in. chodzenie po ogniu (spalanie karmy) oraz diagnozowanie i korekcję karmy. MIĘDZYNARODOWE CENTRUM KOSMICZNEGO ROZUMU (MCKR) Nigdy bym nie przypuszczała, że będę studiować po raz trzeci. A jednak zostałam studentkš Międzynarodowego Centrum Kosmicznego Rozumu w Moskwie. Mam perspektywę otrzymania wyższego akademickiego wykształcenia w zakresie kosmobioenergetyki. Często słyszę tu słowa: „Nie mamy już czasu! Nie mamy czasu na życie w nieœwiadomoœci, nie mamy czasu na marnowanie lub konserwowanie wiedzy! Nie mamy czasu na marnowanie czasu!” Akademik jeŸdzi starym samochodem, za naukę pobierane sš symboliczne opłaty. Ale jego szkoła, jak twierdzi, to „fabryka zajmujšca się przeprowadzaniem œwiadomoœci ludzi pištej rasy (którymi jesteœmy) na œwiadomoœć człowieka szóstej rasy”. Na dłuższš rozmowę Eugeniusz Nikołajewicz Wselenski nie miał oczywiœcie czasu. Przyjmuje pacjentów, konsultuje, pisze ksišżki i robi mnóstwo tajemniczych i niezwykłych rzeczy. Pozwolił mi natomiast wykorzystać fragmenty swoich ksišżek: „Człowiek jako nieœmiertelna nadistota ze złożonš hiperfokalnš strukturš œwiadomoœci” oraz „Merkaba-Uniwersum-Gwiazdotron: System wielowarstwowej torsyjnej ochrony”. WSZECHŒWIATOWY EKSPERYMENT NA ZIEMI Dusza, duch, monada i nadmonada człowieka to realne struktury w wielowymiarowej przestrzeni. Stanowiš one holograficzne energoinformacyjne systemy wielowymiarowych niezniszczalnych komórek pamięci (fokały), odkryte przez akademika Wselenskiego. W œwietle tego odkrycia człowiek uosabia nieœmiertelnš nadistotę, samorozwijajšcy się system z nieskończonš pojemnoœciš pamięci. Jest to bioplazmowa formacja wielowymiarowych przestrzeni w postaci złożonego systemu wideokomputerowego, wielowymiarowy energoinformacyjny hologram, zwišzany z mnóstwem równoległych, lustrzanych i innych œwiatów czasoprzestrzeni. Teraz przed ludzkoœciš stoi zadanie jakoœciowego przejœcia z poziomu œwiadomoœci pištej rasy na poziomy uœwiadomienia i wiedzy szóstej i wyższych ras, co odpowiada przejœciu z poziomu duszy na poziomy ducha, monady i nadmonady. Żyjemy w czasach zmiany biegunów na Ziemi i kwantowego przejœcia naszej planety na jej sobowtór w równoległym œwiecie czterowymiarowej przestrzeni. Na Ziemi trwa wielki wszechœwiatowy eksperyment, wyższe cywilizacje przygotowujš płynne przejœcie, aby zmniejszyć skutki planetarnej katastrofy i stworzyć korzystne warunki do narodzin nowej gałęzi nadcywilizacji bogoczłowieczeństwa (szósta rasa) na ewolucyjnym drzewie wszystkiego, co żyje na planecie Ziemia. Przedstawiciele wyższych cywilizacji uważajš, że stara gałšŸ ludzkoœci pištej rasy jest nierozumna, ponieważ w cišgu ostatniego dziesięciolecia, gdyby nie ingerowali, nasza cywilizacja mogła co najmniej pięć razy zniszczyć życie na planecie. DLACZEGO NIE MAMY CZASU? Latem 1972 roku w rezultacie poteżnych procesów wewnštrzjšdrowych Słoce miało się poszerzyć do gigantycznych rozmiarów i stać się czerwnonym pulsarem. Naturalnie cały œwiat fizyczny trzeciego wymiaru przestrzeni Ziemi uległby zagładzie, a wszystkie żyjšce istoty zginęły. Stracono by również wszystkie skarby ewolucji ludzkiej œwiadomoœci. Przedstawiciele wyższych cywilizacji podjęli próbę uratowania Ziemian. Wybuch Słońca został przesunięty do grudnia 2012 roku, abyœmy w cišgu tego krótkiego czasu podnieœli grupowš œwiadomoœć ludzkoœci do poziomu niezbędnego do duchowej przemiany i przejœcia do czterowymiarowej przestrzeni. Po tym czasie nastapi rozpad i oczyszczenie materii trójwymiarowej przestrzeni. PRZYMUSOWA DUCHOWA EWOLUCJA LUDZKOŒCI. W celu uratowania Ziemian przedstawiciele wyższych cywilizacji utworzyli wielopoziomowe pole ochronne. Każdemu człowiekowi pozostawiono więc prawo wyboru: albo będzie się szybko rozwijał duchowo, by przejœć do czwartego wymiaru na nowy poziom ewolucji szóstej rasy, albo zginie przy ognistym oczyszczaniu materii przez wyższe energie kosmiczne. Przedstawiciele wyższych cywilizacji stopniowo zdejmujš pole ochronne i poprzez to podwyższajš częstotliwoœć wibracji naszej planety. Ziemia nieuchronnie zbliża się do najważniejszego momentu swojej duchowej przemiany. Proces ten nierozerwalnie wišże się z duchowym oœwieceniem ludzkoœci. i wyjœciem na nowy poziom kosmicznego myœlenia. Nasz œwiat będzie TRANSMUTOWANY w realnoœć bardziej subtelnych wibracji czwartego wymiaru. Obecnie przedstawiciele wyższych cywilizacji pomagajš tym, którzy dšżš do duchowego oœwiecenia. Natomiast nie moga pomóc tym, którzy wolš przebywać w iluzji trójwymiarowego œwiata, nie pracujšc nad swoim intelektualno-duchowym rozwojem. Właœnie ludzie oœwieceni będš przedstawicielami szóstej rasy. Zmiana biegunów na naszej planecie zachodzi co 13 tys. lat. Towarzyszy temu globalna planetarna katastrofa i utrata œwiadomoœci żywych istot (œcieranie pamięci). Wišże się to z cyklem precesji równonocy, wynoszšcym około 26 tys lat. Po przejœciu punktów maksymalnego przybliżenia się (A) i maksymalnego oddalania (C) Układu Słonecznego w stosunku do centrum naszej galaktyki (Mlecznej Drogi), co odpowiada połowie tego cyklu na Ziemi, zachodzi zmiana biegunów. W cišgu ostatnich 26 tys lat nasza planeta przebywała w gwiazdozbiorze Ryb, a teraz przechodzi w gwiazdozbiór Wodnika. Okres całkowitego obracania się wynosi 25920 lat. OBECNY PROCES PRZEBIEGUNOWANIA ZIEMI. Pochylenie osi Ziemi w stosunku do płaszczyzny jej orbity naokoło Słońca, stopień przemieszczenia biegunów i oddalenia się od centrum naszej galaktyki, majš duży wpływ na œwiadomoœć ludzi. Na przykład. w pólokresie maksymalnego oddalania się od centrum galaktyki (BCD) występuje uœpienie œwiadomoœci wszystkich żyjšcych istot. a w pólokresie maksymalnego przybliżenia (DAB) - przebudzenie. Ostatnia zmiana biegunów sprzed około 13 tys lat spowodowała zagładę cywilizacji Atlantydy (czwartej rasy) Obecnie znów przeżywamy ten proces przepowiadany jako apokalipsa i koniec œwiata. Zaczšł się on w roku 2000 pod kontrolš kosmicznych nauczycieli. Będzie trwał do grudnia 2012 roku, kiedy Ziemia ostatecznie wejdzie do gwiazdozbioru Wodnika. DLACZEGO MOŻEMY STRACIĆ PAMIĘĆ? Nasza pamieć podtrzymywana jest przez pole elektromagnetyczne Ziemi. Przy zmianie biegunów wystšpi trzydniowy okres, gdy pole to całkowicie zaniknie. Jeœli człowiek nauczy się tworzyć wokół siebie wielowarstwowe torsyjne ochronne pola, "Merkaba-Uniwersum-Gwiazdotron" z duchowej bioplazmy miłoœci, ognia i œwiatła. obroni się przed zanikiem pamięci i przejdzie na nowy poziom ewolucji do czterowymiarowej przestrzeni. Bez ochrony to, co najcenniejsze - pamięć człowieka zostanie wytarta, czyli będzie czystš kartkš papieru jak pamięć noworodka, a nawet jeszcze gorzej - zostanie wytarta intuicyjna pamieć przeszłych inkarnacji. Każdy może jeszcze dokonać wyboru: 1). Z wytartš pamięciš w cišgu następnych 13 tys. lat na nowo przechodzić. ewolucję przez mnóstwo inkarnacji od żywiołów, metali, minerałów, roœlin, zwierzšt - ponownie do ludzkoœci pištej rasy, której przedstawicielami jesteœmy, lub 2) Uratować naszš planetę, chronišc jš i siebie, podnieœć się duchowo i przejœć z poziomu duszy, monady i nadmonady - na następne szczeble ewolucji bogoczłowieka szóstej rasy i wyższych ras. Niestety mamy bardzo mało czasu, każdy zasługuje na taki los, jaki odpowiada jego œwiadomoœci.

NOOO moim zdaniem to prawie pełne wytłumaczenie-z małym niuansem dla postraszenia-ale prawie kompletne. [%sig%]

bo koles mi wciskal ze ma cos w pzonaniu i tam idzie za rok a mi sie to wydaje dziwne zeby taka se szkola istnieje i mu raczej nie wieze

SPOKO :))) ''....ezoteryczny Poznań ...'' kurcze ktoœ tak œpiewał :pp Apteka?

:-) Jest taka jedna szkoła ( jest też wiele innych ): Uniwersytet Jagielloński katedra Fizyki. Jeœli to pojmiesz i zaliczysz, możesz potem szukać szkół paranormalnych... ale wštpię abyœ potem tego chciał... ale za to po takich studiach możesz zaczšć obalać szkoły paranormalne... ciekawy zawód... :-) Pax :-) [%sig%]

Obalaj, aż Cię oœwiecenie obali. Mnie obaliło już (dopiero) 6 lat temu. A kolejna spłata, jak dla Brata - za dwa lata.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Niczego nie obalam i obalać nie zamierzam :-) Tylko stwierdzam, że każdy kto interesuje się fizykš ( lub ogólniej naukš ), nie wierzy w zjawiska paranormalne. Poza tym nie mam prawa niczego obalać. Chyba że były to moje własne słowa i zmieniłem zdanie :-) Pax :-) [%sig%]

Brat- Może jednak przyjmiesz do wiadomoœci że aby dziœ coœ poznać trzeba mieć znajomoœć wielu dziedzin nie jednej bo wten sposób nie jest się w stanie niczego udowodnić ani obalić. Ale jeżeli coœ "jest" ,to w końcu trzeba się zato zabrać, a nie siedzieć i mówić "to se neda pane Zdenek".Bo wiele jest przykładów że coœ jeszcze jest czego nie umiemy wytłumaczyć .Sami Fizycy piszš że jeszcze czegoœ w teori Einsteina brakuje coœ musi mu się nie doœniło jak sklecał w całoœć swojš teorie może go żona za wczeœnie obudziła.Mnie życie nauczyło chodz slogan nie nowy ale prawdziwy "nigdy niemów nigdy" bo prawdš jest też to .iż "Tylko głupiec nie zmienia poglšdów" A to w naszych czasach aby dojœć do prawdy stać się powinno hasłem przewodnim .Chodz jak czytam to, to żle się to kojaży starszemu pokoleniu.A tak dywagujšc to czy nie trzeba by zbudować właœnie takiej wieży Babel w której pomieœci się wielu naukowców z różnych dziedzin aby zaczšć rozwišzywać terażniejsze krzyżówki ,które jak wiemy majš w sobie chasła z wielu dziedzin i aby je rozwišzać i odczytać Hasło,trzeba znać odpowiedzi nie tylko na jeden temat,ale na wiele z wielu dziedziń.Bo jak wszystko składa się na jednš komórke to ta komórka jest chole..nie złożona i na dodatek skręcona i zagmatwana.Co też można znaleœć na œcianach œwištyń w Babilonie.Więc może nie siadajmy na laurach mówišc że nic więcej już się nie odkryje bo takie słowa mówiono po odkryciu maszyny parowej w XIX w.A co teraz mamy - widać.Dziœ mamy naoczne dowody ,że to co odkrywamy tak naprawde już było dawno odkryte.Zarówka odkryta niby przez Edisona œwieci od 5000 lat w Egipcie w œwištyni wiedzy Bogini Hatszepsud w Denderze! i co z tego? Jak Kaganek oœwiaty oczym nieraz pisałem nie œwieci.Tacy właœnie znawcy przedmiotu którzy dla sławy jak Herostrat aby tylko zostać na wieki w annałach ludzkoœci nie tylko potrafiš spalić Swištynie Jowisza ale i wœlizgnšć się jak szczur i pędzlem wysmarować Imie Cheopsa w najmniej dostępnym miejscu piramidy .Aby tylko mieć tytół Odkrywcy.A jak już ich obsypiš girlandami i nałożš wieniec laurowy na skronie. Zacznš nauczać potem w Akademiach .To który pędrak będzie œmiał podnieœ oszczerczy głos na Œwiętoœć nauki na Dogmaty,które chodz gróbymi nićmi szyte,ale wykładane na Uniwersytetach!!! I który z profesorów zechce oddać toge(?) i powiedzieć nie miałem racji kiedy to wykładałem! No pokażcie mi takiego!! Wolš zgasić żarówke w Denderze żeby im w oczy nie œwieciła i powiedzieć że jest ciemno i oni nic nie widzš.To najprostsze .Ale czy PRAWDZIWE??Wiem że trudno się pogodzić z tym ,że to co przez całe lata wciskano nam do głowy to bajki.Ale tłumaczenie które kiedyœ jako zarzut.Skierował domnie jeden z oponętów że przecież nie będziemy co roku nowych ksišżek drukować - bo się komuœ coœ odkryło bzdurnego ,co jest zaprzeczeniem - dotychczasowej nauki. To tak jakbym słyszał wołanie Giordano Bruno ze stosu i Galileusza który dopiero niedawno został oczyszczony.To jakby pozamykać wszystkie Uniwersytety- bo poco nauczać -jak już wszystko wiemy??!!! Lepiej się trzymać poręczy aby nie spaœć w przepaœć boć ziemia jest dla niektórych dalej płaska. Przecież to chyba nie krasnoludki wyrysowały na œcianach œwištyń konstelacje gwiezdne i planetarne naszego układu słonecznego ,którego przedostatniš planete czyli Neptuna odktyto dopiero w 1930 roku!!! A od tysięcy lat widniał na œcianach œwištyń.Nie wspomne o tym iż dzisiejsze teleskopy sięgajš 15 lat œwietlnych aby naukowcy oznajmili nam jak CI z obserwatorium w Cusco że odkryli planete mniejszš niż merkury na której podobno sš góry!!!???(15lat œwietlnych odnas!!) To dziwi mnie to że dotej pory niemogš stwierdzić jak wyglšda planeta naszego układu słonecznego,którš już nawet można było sfotografować w 2003 roku!!! Lecz dotej pory niema jej w ksišżkach szkolnych o naszym układzie słonecznym.To zakrawa na Farse to jakby ludzie zamiast okularów nosili lormetki na nosach -nie widzšc tego co pod nogami!!! Wiem że wielu się takich znajdzie którzy powiedzš Idiota !! Co za brednie wygaduje. Ale to już nie sš brednie w 2000 roku NASA potwierdziła HIPOTEZE? prof Sitchina że przy okazji badania Fobosa doszli do wniosku że jest jeszcze jakaœ planeta nieznana,w układzie słonecznym.Ale tych co jeszcze niewiedzš odsyłam do strony ze zdięciami. http://www.zetatalk.com/teams/tteam342.htm Nawet jak nieznajš języka angielskiego to łatwo się naocznie mogš przekonać iż nie tylko to -do tej pory było ukrywane.Ale i cały program SETI to pic na wode itd.Nie wspomne o szachrajstwach bo inaczej tego nie można nazwać Głównego PAJACA wykopalisk Egipskich który zafundował telewidzom na calym œwiecie bajke o odkrywaniu na ŻYWO tego czego niemógł odkryć wyżucony przez niego z Egiptu niemiecki uczony Gentenbrink ze swoim robotem UPUAU.Hawass bo onim mowa zrobił a raczej wyreżyserował bajke pod tytółem "co jest za œcianš komory szybu w wielkiej piramidzie".I pokazał całemu œwiatu że sš durniami. Bo tam nic niema?!!! Hmm z tym że CI którzy to oglšdali Ja też mogli potem sprawdzić na zdięciach i nawet w samej relacji jak i pӟniej ,że szyb który był pokazywany, jak i przegroda. Która była przewiercana .To żadna z wczeœniej odktytych i sfotografowanych.Ani połódniowa ani północna .Chętnych odsyłam do opisu tegoż zdażenia.http://royy.net/~wimana/html/ancient/54.htm .A wytrwałych do odszukania w internecie zdięć oryginalnych z przekazu i z wczeœniejszych zdięć,tych szybów.Ja mam co prawda w swoich zbiorach te zdięcia jak ktoœ chce może puœcić meila z adresem to przeœle lub GG bo formaty małe to można przesłać.Jeszcze apropos dzisiejszej nauki czytałem jak ktoœ napisał ,że jak byœmy chcieli w te bzdury uwierzyć,to musieli byœmy zaczšć pisać nauke od nowa!! To moim zdaniem jak wpominałem lepiej zamknšć uniwersytety i ubrać CIŻMY i iœć na nauke DO WATYKANU najlepiej z okresu œredniowiecza. Dziękuje i pozdrawiam.Dodam może jeszcze coœ czemu niemoge się oprzeć wiersz . I prosze żwrućcie uwage na date!! Notabene tenwiersz to moje motto życiowe. Daremne żale Daremne żale - próżny trud, Bezsilne złorzeczenia! Przeżytych kształtów żaden cud Nie wróci do istnienia. Œwiat wam nie odda, idšc wstecz, Znikomych mar szeregu - Nie zdoła ogień ani miecz Powstrzymać myœli w biegu. Trzeba z żywymi naprzód iœć, Po życie sięgać nowe... A nie w uwiędłych laurów liœć Z uporem stroić głowę. Wy nie cofniecie życia fal! Nic skargi nie pomogš - Bezsilne gniewy, próżny żal! Œwiat pójdzie swojš drogš. 1 kwietnia 1877 [%sig%]

Edward ta twoja stronka zetatalk jus jest troche nieaktualna bo kataklizmy o ktorych tam wieszczš powinny sie zaczac po 15 maja 2003 a tutaj 2006 niedlugo sie zacznie i zadnych kataklizmow nie widac. A te zdjecia to co maja mi udowodnic? Moglbys napisac? Mowisz ze kolo nas ma przejsc jakas blizej niezidentyfikowana planata...cholera jakby to mialo nastapic w jakimkolwiek bliskim czasie (zaloze sie ze w 2012) juz dawno bysmy ta planete widzieli. Gdzie sa zdjecia, gdzie sa jakiekolwiek informacje? Poprosze tym razem konkrety a nie jakies zdjecia zapalonej zapalki i w tle slonce i jakies "lens glare" efekty opisywane jako "winged globe" i "red cross" ...

Nibru - tak nazywa się ta planeta, o ile planetš można te ciało niebieskie nazwać. To mi podchodzi bardziej pod kometę, czy jakos tak - nie znam się i nie interesuje się tym.

Dobry pomysł z tym zebraniem naukowców, edward. Ja jeszcze bym to zorganizował, w formie telewizyjnego programu na żywo z udziałem telewidzów. Może znaleŸliby się sposorzy, największe zagadki œwiata kontra wszelka nasza dostepna wiedza. Ciekawe do jakich by doszli wniosków.

Coœ mi się wydaje, że naukowcy nie sš tacy głupi, tylko po prostu "rżnš głupa" bo im się to na razie opłaca. Fizycy zauważyli już np. wpływ obserwatora (myœli, siły woli) na zachowanie czšstek elementarnych. Wojsko natomiast korzysta z odpowiednio przeszkolonych ludzi do teleobserwacji (SRV).

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Lolku-Zawsze istnieje coœ takiego jak INTERPRETACJA. I z tym niemoge się nie zgodzić.Tyle tylko że nie zawsze wiadomo czyja jest prawidłowa.Ja jak już pisałem,nieznam angola.A strone podałem bo mam oczy i widze ,nie musze czytać żeby coœ zobaczyć a porównujšc z tym co wczeœniej przeczytałem i zobaczyłem moge to porównac i przeanalizować.Więc na tej analizie oparłem swój wywód.I wręcz przeciwnie nie odkryłem nic ale to naprawde nic NOWEGO.Te wiadomoœci sš dostępne od tysięcy lat.Tyle że po trochu odkrywane i za każdym razem ktoœ krzyczy na cały œwiat EUREKA!!! i kasuje pienišdze za plagiat.Ja rozumie że jak się wie dużo o tym co było w sarożytnoœci co zostało opisane odkryte ALE uznane za BAJKI!! Jeœli z tego jedna rzecz zostaje potwierdzona to mówimy to przypadek ,jakaœ wizja Julka Verna i akurat się sprawdziła.No dobrze ale jeœli tego sš już całe stosy a my dalej twierdzimy że to bajki?? To kto tu wychodzi na głupca? Ci co to przekazywali? Czy CI co to interpretujš??Przecież konstelacje gwiezdne które znamy z przekazów starożytnych z wyrażnie zaznaczonymi połšczeniami chyba nie służyły tylko do nauki? Lecz do nawigacji!! Bo poco komu wiedza o połšczeniach między planetami lub układami jeœli nie myœli otym aby tam polecieć?Układ planetarny naszego słońca można znaleœć w Babilonie starozytnym,ale Neptuna odkryto dopiero w 1930 r.Oczym to œwiadczy? O naszej wiedzy.Polecam mój link ze strony-http://ufo.dos.pl/forumm/read.php?f=13&i=139&t=139 Co prawda na temat Równoœci,ale tam przedstawiam głębsze aspekty całoœci pojęcia wiedzy czy pojmowania,wiedzy.A CI którzy dalej nie sš przekonani to polecam tłumaczenie polskie Oficjalnej strony prof.Sitchina.-http://bogowie.org.pl/baza.php3?ido=5&poz=20 może to przybliży niektórym sęs tego oczym mówie. [%sig%]

Edwardzie mam tylko jedno pytanie: Skšd Ty u licha to wszystko wiesz? Skoro jest jak piszesz czemu nie zmienisz œwiata? I kto był Twoim guru, od kogo czerpiesz wzorce? Z jednego zrobiły się trzy... ale co tam, chyba się nie obrazisz ;-) Pax :-) [%sig%]

W przeciwieństwie do CIEBIE Brat (chodz nie wykluczone że się myle) ja- niemam tak jak może TY- żadnego GURU !! Ja poprostu jak jeszcze nie zauważyłeœ mam swoje LATA !!! szkołe zaczynałem w 1966 roku.Więc łatwo policzyć.I raczej w większej mierze opieram się na obserwacjach ze swojego życia i swoich przemyœleń a nie na wiedzy innych a podaje to tylko (chodzi o podpieranie się innymi)jako pokazanie że nie tylko jak tak uważam i akurat może- nie podaje numerów katalogowych z muzeum jeżeli się na coœ powołuje-tak jak to robi Sitchin w swoich ksišżkach aby udowodnić że się na fikcje nie powołuje. A co do zmiany œwiata który mi proponujesz (niewiem czy uznajšc mnie za BOGA???) To odpowiem CI tak-będzie to krutki wykład który juz kiedyœ przedstawiłem nawet już niepamiętam na jakim to było Forum. Kiedyœ słuchałem takiej piosenki o "czarodzieju" w której to dziewczynka no około 14 lat œpiewała w tekœcie otym iż prosi czarodzieja aby coœ zrobił -przecież jest taki mšdry zna tyle dobrych CZARÓW więc prosi go aby -zaczarował cały œwiat ,aby juz nie było nigdzie wojen ludzie nie chodzili głodni dzieci mogły by być uœmiechnięte-itp. A płęta tej piosenki jest taka-gdzie tak jakby czarodziej odpowiada słowami NARRATORA- Nie pomoże tu czarodziej-chociaż się na czarach zna. Puki się NIE ZMIENIĽ LUDZIE--CUDEM SIĘ NIE ZMIENI ŒWIAT !!!!!!!!!!! A co do TWOJEGO PODPISU----Mšdry wie co mówi, głupi mówi co wie... To powiem CI tak - Mšdry nie mówi twgo co wie ! On co najwyżej pokaże gdzie tego szukać.Bo nauczyć się trzeba samemu.A co do głupców to przeważnie mówiš tego czego właœnie - NIE WIEDZĽ ! [%sig%]

No mam jednego Guru - Jezusa :-) Czy lata czyniš mędrca? Doœwiadczenia zapewne Ci nie brak, ale skšd masz pewnoœć, że Sitchin nie blefował? Nie zmyœlił wszystkiego? Nie jest bajkopisarzem? I skšd wiesz, że Ty się nie mylisz? Masz racje - mšdry nie mówi tego co wie. Mšdry wie co mówi. Uczy się każdy przez całe życie - nie ważne czy ktoœ mu coœ pokazuje czy nie. Pax :-) [%sig%]

A ja myœle że: mšdry wie że nic nie wie, więc nic nie mówi no i dlatego milczenie jest złotem :D

:D Gdyby mšdrzy ludzie nie mówili nie byłoby odkryć naukowych! :-) Chyba że przyjmiemy że wszyscy naukowcy to wariaci, co w sumie nie byłoby dalekie od prawdy :D To zdanie potrzebne jest na wyższych uczelanich rozpowszechnić :D :D :D Pax :-) :D [%sig%]
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 29
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.