| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| Fatum, klątwa | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 22 |
|
Od pewnego czasu jestem przekonany, ze ciazy nademna fatum, lub ktos rzucil na mnie zly urok, jestem zrozpaczony:( Czy wie moze ktos z was jak mozna mi pomoc??? Bylbym bardzo wdzieczny, nie chce sie rozpisywac co mi sie przydaza, ale moge jedynie nadmienic iz moje dotychczasowe zycie leglo praktycznie w gruzach, i to zarowno na gruncie zawodowym jak i osobistym, sam wpadlem w jakas nerwice, nie wiem co sie dzieje, co ze soba mam poczac:( Prosze o pomoc!!!
|
|
|
Najpierw przestań uważać, że cišży na tobie fatum. Wkułe sobie to do podwiadomoci i teraz dzieje się co dzieje, podwiadomoć dšży do realizacji swojego programu.
Powiedzmy, że otworzyłe utworzyłe program o nazwie fatum, a teraz go realizujesz. A ten program ma za zadanie cie gnębić.
Więc najpierw musisz zmienić swój program. Zacznij powtarzać np. Ja (twoje imie) mam zawsze ogromne szczęcie. Najlepiej jak najczęćiej.
nara
|
|
|
Moze zostales objety programem HAARP.
Wtedy symuluja nadmierna nerwowosc, bezsennosc albo czeste budzienie w nocy. Ich konfidenci czesto wplywaja na stosunki w pracy. Czesto moze dojsc nawet do zwolnienia. Zycie zaczyna organizowac Ci HAARP. Bedziesz sie dobrze czul, kiedy oni beda chcieli. Nadrzednym ich motywem dzialania jest wlasnie zmienic Twoje dotychczasowe zycie tak zeby oni mogli sie Toba bawic.
Ich obecnosc objawia sie bardzo roznie.
Ludzie nie chca wierzyc w dzialanie tej broni, bo jest niewidoczna i bezszelestna, ale moze dotknac kazdego w kazdej chwili i zrujnowac mu zupelnie zycie.
Czesto przy HAARP-a ingerencji zycie staje sie koszmarem.
Sama wiem tylko jedno, ze od kiedy wiem, ze jestem objeta programem HAARP-a, to sie bardzo uspokoilam i wyciszylam. Wszystko dla mnie stalo sie jasne.
Mimo ze dokuczaja mi w rozny sposob, jestem spokojna. Wiem, jak mam postepowac i co robic. Wiem, ze moga ze mna zrobic co chca i kiedy chca, wiec przestalam sie przejmowac tym co mnie czeka. Zyje chwila terazniejsza i dbam o swoje cialo i psychike. Nic wiecej zrobic nie moge. Planowac tez niczego nie moge. Wszystko robie wtedy kiedy jestem zdolna do tego.
Trzeba pamietac, ze moga ludzi do Ciebie zrazic nawet przesylajac im Twoj skoncentrowany zapach. Obojetne, czy potu, czy perfum lub dezodorantu.
Jak chcesz, to napisz do mnie, wysle Ci materialy na ten temat.
Ja postanowilam uczyc ludzi mozliwosci HAARP-a, ktore poznalam w ciagu siedmiu lat. Ludzie nie chca mi wierzyc, ale to jest ich sprawa. Ja bede ciagle uczyc i objasniac. Takie postawilam sobie zadanie.
Pozdrawiam. Goska moj adres : maryla@iinet.net.au
|
|
|
Dziekuje wam za odpisanie, wydaje mi sie ze bronia Haarp jestesmy my sami i nasze mozgi ja tworza, pewnie tak jak i mojego pecha, wkrecilem sie w cos od dluzszego czasu i zaczelo sie wszystko psuc, no bo co powiecie na: utrate bezpowrotnie narzeczonej, ktora bardzo kocham do dzis ale nie ma szans na powrot, utrate pracy, ktora byla moja odskocznia czyms co mi sprawialo satysfakcje(firma sie okazala krzakiem) utrate wielu znajomych nagle cos im sie we mnie nie spodobalo, rodzina tez sie na mnie dziwnie zaczela patrzyc a ja stalem sie klebkiem nerwow, bez pespektyw i wszystkiego tego dla czego zylem i bylem szczesliwy, nic mi nie pozostalo a stalo sie to wszystko w przeciagu 1 tygodnia, lawinowo!!! Wiec dlatego uznalem ze nie jest to kwestia przypadku, dzieki za pocieszenie postaram sie cos ze soba sensownego zrobic!!!
|
|
|
Gosia wybacz za słownictwo ale chyba cie pojebało !!!!!!!!! Depresje macie i tyle więcej ruchu i towarzystwa innych ludzi a mniej siedzenia przed kompem i tyle. Na bezsennoć najlepszy jest sport. Pozdrawiam forumowiczów. :)))))))))
|
|
|
przestraszony czy napewno wszystko w 1 tydzień pomyl ( chyba to trwało dłużej tylko może tego nie dostrzegłe) a z narzyczonš to porozmawiaj na spokojnie i wszystko sobie wyjanijcie (kup jej kwiaty bez okazji). A na jakiego głupiego Harpa srarpa to nie zganiaj zacznij naprawiać wszystko od siebie.
|
|
|
Ona widzisz tu ani kwiatek ani nawet bukiet zlozony z miliona czerwonych roz, nie pomoze bo to juz miesiac jak nawet mi nie dala znaku zycia co z nia itp. ja probowalem robilem wszystko by sie dowiedziec co sie stalo, dlaczego tak nagle, uslyszalem: juz cie nie kocham i nie chce miec z toba nic wiecej do czynienia-- to jest moj powod, co do pracy firma krzak- oszukali mnie teraz nie wiem czy nie wezma mnie do sadu na swiadka, o innych rzeczach nie wspomne;/ po prostu wszystko sie popsulo i nie wiem za sprawa czego??
|
|
|
wiesz co to ona w takim razie warta ciebie nie była daj se z niš spokój jak sie kogo kocha to sie z nim jest na dobre i na złe. Ona powinna sie siebie wstydzić i tyle. Nieprzejmuj sie jeszcze znajdziesz szczęcie. Nie myl wiele o tym ty :))) Żyj dalej.
|
|
|
Słyszałem to pojęcie ale to sciencie-fiction(chyba le napisałem)
Jak można wpłynšć na pojedyńczš osobę w tłumie. Chyba że sie nie da.
Albo na wszystkich albo na nikogo. Jest tłum 100 osób. Czy można wybrać sobie jednš
z tych 100 i co jej zrobić pozostałym nie robišc nic?
Musieli by znać jego organizm, mózg. Nie wiedzš nawet jak sie nazywam i jaki jest mój organizm, więc jak.
Nie wierzę Ci przynajmniejna razie. Pokaż bardziej przekonywujšce materiały.
Sama mi przyznasz że w to trudno uwierzyć.
Jak można wpłynšć na danš osobę i dlaczego akurat tę a nie innš.
Sam niewiem co myleć o tym. Już mnie nic nie zdziwi
|
|
|
heh nie marudid tutaj o HAARPie prosze, poważna sprawa a nie Wasze urojenia. Gosia a Ty id do swojej piaskownicy, bo widze że Twoja choroba się roznosi na inne tematy. :/
|
|
|
Dziekuje wam, milo mi ze sa tu normalni ludzie potrafiacy dostrzec problemy innych.POZDRAWIAM!!
|
|
|
nie smutaj sie na wszystko przychodi jakas rada. pamietaj zawsze jest jakies jutro. a jesli ktos ci zyczyl zle pamietaj to do niego wroci i to 2. wtedy jakos co do znajomych hmmm moze nie byli prawdziwi liczyli na zyski czy cosunnego pozdrawiam i uszy do gory. slonce jeszcze zaswieci
|
|
|
przestraszony -podnies głowę ,wybacz winowajcš Twoim ,zapomnij o zemcie ,
uwolnij swe mysli od [mieci] -po prostu żyj tak jakby każdy dzień był najważniejszym-dla Ciebie a nie dla Twych problemów ,jeli jestes wierzšcy to idż do kocioła przymysl i wyjdż odrodzony -jak feniks z popiołów
pozdrówka
|
|
|
Tego czy chodzi o Haarp, czy też nie chodzi w tym przypadku - nie da się całkowicie wykluczyć. Urzšdzenie/broń ta istnieje i wcišż jest doskonalona, więc to możliwe.
|
|
|
Przestraszony, w Twoim przypadku dochodzenie przyczyn tego co się stało nie przyniesie Ci chyba większej wartoci, chyba, że wiedza, którš ewentualnie mógłby na ten temat zdobyć - posłużyłaby Co do zabezpieczenia się przed nawrotem takich życiowych kataklizmów. Jeli jednak przyczyny nie sposób usunšć, należałoby skupić się na budowaniu od nowa. Skupić na teraniejszoci, jak jš tworzyć by znów otrzymać co ponad to co masz obecnie, a co jest Ci koniecznie do życia potrzebne.
Gdybym był na Twoim miejscu tak włanie bym zrobił, to co napisał kilka postów wyżej "duch", także mocno wzišłbym pod uwagę.
Życie w obecnych warunkach współegzystencji to sztuka wybaczania i miłoci. Obie ponażajš naszš życiowš energię, maranotrawionš na złoć, zawić, zazdroć, brak samoakceptacji, zadręczanie się błędami przeszłoci, na tzw. pamiętliwoć czyli nieumiejętnoć przebaczania, na bazzasadny lęk o przyszłoć. Dobrze jest uczynić sobie nakaz oczyszczania umysłu z wymienionych wyżej "mieci", w tym zwłaszcza zadawnionych pretensji do innych ludzi i samego siebie.
Polecam wszystkim do przeczytania (ksišżki)i wcielania w życie:
"Radykalne wybaczanie" Colina C. Tippinga
oraz:
"Medycyna kahunów" Suzan H. Wiegel (wydana przez katowicki KOS).
Pozdrawiam serdecznie
|
|
|
Nie odszedlem old spirit tylko ten przydomek mnie denerwuje, niech sie dzieje co ma sie dziac nie chce juz sie dolowac i tyle... wiec z przestraszonego, napisze nawrocony na odpowiedni tor!
|
|
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 22 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |