| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| Poszukiwany- Bóg żywy lub matrtwy | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 39 |
|
"Gdy rozum śpi , budzą się demony"
Kiedy to romzum musiał zasnąć ,kiedy to bóg się narodził ? W związku z gorącym zainteresowaniem istotą boską tworze topic o Bogu i o nazwie Bóg, traktujący też o faktycznie istniejących bogach z krwi i kośći. Jeżli ktos wie ,kiedy powstał Bóg , lub ma dowody na to , że bóg istnieje ( albo , że bó umarł ,jak stwierdził największy mysliciel XIX wieku ) Niech zaraz mi je przedstawi , bo inni też chcą zrozumieć, co w tej bajce takiego jest , że jeszcze się ten zabobon utrzymuje...
|
|
|
W tej bajce jest głównie to, że to jest bajka, którą może łyknąć każdy. Człowiek od czasu, jak zlazł z drzewa i chwycił w garść kamulec by rozwalić łeb drugiemu człowiekowi (bo dał się łatwiej złapać, niż tygrys szablasty), widział wokół siebie to wszystko, co i my - wschody i zachody słońca, zmianę pó roku, płomienie, wodę, ziemię, niebo... W nocy mu było zimno i mogło go coś zeżreć, aieć ciemność jest zła. W dzień było super, można wygrzać stare kości, więc jasność jest doskonała ! Nie da się utłuc ptaszka na nieboskłonie, więc to, co na górze, jest wzniosłe. Spod ziemi wyłazi robactwo i siedząc na kamieniu dostaje się zapalenia korzonków, więc to, co pod nami, to czeluście piekielne i siedlisko obrzydliwości. I tak dalej...
A potem już nauczył się to nazywać imionami - tu Bóg, tam Diabeł, tu anioły, tam demony... I nie trzeba MYŚLEĆ !! Dziecko zmarło po porodzie - nie, nie dlatego, że je macali brudnymi łapami - to Bóg tak chciał. Piorun strzelił w gościa siedzącego pod drzewem w czasie burzy - o, Bogu się naraził ! I też, można w nieskończoność.
Po prostu - z Bogiem, jak z marketingiem. Jest zapotrzebowanie na jakiś produkt, to się ten produkt wytwarza. I to jest super, do momentu, gdy nie jest tak jak teraz. I z Kościołem jest tak, jak z reklamami w TV - nikt już nie wierzy w ten produkt, więc trzeba wylansować nową markę - i różne firmy robią to na różne sposoby... Stąd mamy rozmaitość religii, mimo e Bóg jest ten sam.
|
|
|
To niesamowite. Ale sam widzisz , że czym bardziej w las tym to kłamstwo przybiera bardziej wyrafinowane formy. Kościół powymyslał dogmaty i inne cukiereczki , wyklął jednych, chwali określone wzorce zachwań.
"Dziecko zmarło po porodzie - nie, nie dlatego, że je macali brudnymi łapami - to Bóg tak chciał"
: ) : ) : ) Nie mogę zdzierżyć - genialny tekst. Wyobrażam sobie zdziwioną , katolicką głupią matkę i grubego obojętnego ksizędza przy porodzie - majstersztyk,
Ale wracam. I teraz część z ludzi żyje i mysli jak w średniowieczu. Brat mógłby palić na stosach i byłby zadowolony.Uch ,muszę kończyć ale wróce , cze
|
|
|
Myślę iż Brat nikogo na stosie palić nie chce...
Trochę się nie zgadzam z Leto tosię tak z powietrza nie wzięło, pomyślcie jest wiele raligji i każda z nich jest objawiona, chrześcijanie twierdzą że tylko ich ale gdyby się opierać tylo na ich opinji, skoro wszystkie są objawione, to zostaje pytanie, kto im to objawił, dlamnie teraz to proste:
1. Czuwający nieba - strażnicy naszej planety mieszkali na "Kosmicznych miastach" więc niebo to mieszkanie bogów (później boga).
2. Zostali zestrzeleni z orbity (czytaliście apokalipse Sw Jana, ten fragment o smoku ognistym na niebie to dla mnie nic innego jak schrześcijanizowana scena zestrzelenia kosmicznych miast) i przed zwiadem lotniczym ukrywali się w podziemnych bunkrach (megality kturym tylu nakowców się dziwi i wymyśle "naturalne" sposuby ich powstania) do rzeczy wyłaźili oni do ludności cywilnej, rozmawjali z nimi jednocześnie wierni bogu mieli nakaz powiadamiać o ich pojawireniu się, jedni uważali ich za bogów inni wiedzieli z kąd przychodzą nazywali ich upadłymi Czuwającymi ziemi (Z tąd demony wychodzą z podziemi i kószą ludzi).
3. nigdy w starożytności nie używano słowa Bóg dlateg są w biblii takie nieścisłości co do Boga i liczebnika Bóg - Bogowie, księgi mówiły o Świętych Czuwających nieba i ziemi - (Boscy Marutowie, Horus prowadził pojazdy boga Re w powietrzu i na ziemy, Wirakoddża który przybywa z nieba, I Boscy Bracia w kóltórze indian, O boskich cesarzach CHin latających w powietrzu)o Herubach - (Wimanach, wozach ognistych, wielkich piecach na których bogowie po uprzednim rozpaleniu ognia odlatywali, pomosty między niebem i ziemią, Boskie latające barki Re).
Aha i ci bogowie nie mieli takich przymiotów jak dziś, owszem byli wielcy, wszechwładni, ciskający gromy, potężni, Dowodzili innymi niższymi bogami i byli jak najbardziej odwoływalni, mogli być pokonani, dopiero potem podstawiono na ich miejscę Boga który był wieczny i nieśmiertelny...
Takich przerobionych scen (jak apokalipsa) w Biblii jest wiele można je wykryć tylko porównójąc biblię a innymi księgami...
Pozdrawia
Sew :)
|
|
|
Sew, ale my zaczęliśmy nie o historii Boga, ale o tym, dlaczego plemiona mogłyby sobie wyobrazić Boga. Innymi słowy Ty masz rację, ale bez objwień też byśmy sobie dali radę. I bez wątpienia nasz Bóg "wymyślony" miałby nasz wygląd, proporcje, nasze cechy... Itd.
Ja osobiście też przychylam się do Twojej wizji "nieba" wypełnionego postaciami w pojazdach.
|
|
|
Cieszę się Leto że się w tej kwestii zgadzamy, ale co do wymyślonego Boga nie byłbym pewien, są terz przykłady religji w którei występuje wymyślony bóg mieszka on w drzewach w ziemi i w niebie poprostu jest, tam nie ma z pewnością miejsca na człowieka siedzącego na tronie chwały i zstępujących z nieba aniołów, dlatego nie zgadzam się do końca z twierdzeniem iż wymyślony bóg uosabiałby cechy ludzkie, wprost przecinie, w takich religiach bóg poprostu jest wszędzie, nie stępuje, nie walczy, nie rozkazuje, nie jest groźny, człowiek jest mu podporządkowany z natury, nie może od niego odejść, nie morze mu się przeciwstawić... itd...
Są prymitywne ludy mieszkające w niedostępnym buszu które niemiały kontaktu z bogami, więc niczego nie musimy się domyślać, wystarczy obserwować, oni nawet nie nazywają tego bogiem, co najwyżej duchem, jeśli nie uczyli się w katolickich szkołach to Bóg nie jest im potrzebny, i mówię to w pełni świadomie, ich wierzenia nie mają nic wspólnego z Bogoem oprócz naszych katolickich skojarzeń...
|
|
|
W "katolickich szkołach" uczą takich pierdół nie do pojęcia, jak trójca święta, duch swięty, narodziny z dziewicy... Na szczęscie w innych, starych religiach do tego ludzie podeszli albo sensowniej, albo po prostu w mniejszym stopniu odcięli się od prawdziwych źródeł.
|
|
|
Ale to o dziewicy nie jest aż tak głópie i w innych religiach występyje jest też w ST tyle że tam anioł nie ogranicza się do przyniesienia dobrej nowiny ale płodzi dziecko, w wielu religiach mówi się o tym niepokalane poczęcie gdyż następuje bez udziału męża, psze się różnie albo przybysz z nieba ma stosunek fizyczny z kobietą albo ogranicza się do przyniesienia i włorzenia boskiego nasienia do łona kobiety, między innymi tak narodził się Noe i nie był podobny do ludzi jak zapewnia nas autor apokryficznej księgi Henocha...
|
|
|
O to chodzi, że nie. Więle starych religii ma Boginię, która jednoczy cechy dziewicy, matki i matrony, ale tylko (lub aż) po to, by wierne (gdyż zazwyczaj jest to bóstwo "dla" kobiet) modłiły się do niej w odpowiednich sprawach - o miłość w młodym wieku, o płodność w wieku średnim, o spokojną starość wreszcie pod koniec żywota. Można by powiedzieć, że te boginie są matkami i dziewicami, ale nie JEDNOCZEŚNIE. Wiedza starych plemion, starych religii była dużo głebsza i bardziej praktyczna. Wierni - a szczególnie wierne - wyśmialiby próbę wyjaśnienia im, że dziewica mogła urodzić dziecko... :)
|
|
|
:) heh :) Widzicie, mówicie tu o niepewnych apokryfach, teoriach, myślach, wywodach i innych tego typu rzeczach. Proszę podajcie na potwierdzenie Waszych wywodów jakiś fakt, tylko niech to nie będzie to, że w apokryfach pisali to a tamto... bo owszem pisali, ale tak na prawdę to apokryfy są tekstami tak namieszanymi przez ludzi i wyprzekręcanymi że trzeba nielada szczęścia żeby dotrzeć do wiernego oryginału przekopiowanego na nasz język. Jeśli jeszcze nie zauważyliście to zważcie, że większość apokryfów < szczególnie ST > jest tłumaczonych nie przez postronnych ludzi, tylko albo przez "ufologów", "pseudoufologów" luba badaczy zjawisk paranormalnych... jeśli chcecie opierać się na ich stwierdzeniach to faktycznie morzna twierdzić że UFO nas stwrzyło, pomagało nam aż w końcu zamieniło się w Boga. Ale patrząc oczami postronnego świdaka < nie chrześcijanina i nie ufologa > to wydają się te przekazy trochę małowiarygodne...
Podajcie jakiś dowód...
Pozdrawiam:) I nikogo bym na stosie nie palił Leto... albo paliłbym - fanatyków nie tylko religijnych ale fanatyków wszystkiego innego...
|
|
|
Uff, to dobrze, ogień nie dla mnie, to zgniję w lochach, wilgoć zawsze lubiłem.. ;)
Ale do rzeczy - co mamy Ci znów udowadniać, bo niestety, nie załapałem...
|
|
|
Kiedy to romzum musiał zasnąć ,kiedy to bóg się narodził ? W związku z gorącym zainteresowaniem istotą boską tworze topic o Bogu i o nazwie Bóg, traktujący też o faktycznie istniejących bogach z krwi i kośći. Jeżli ktos wie ,kiedy powstał Bóg , lub ma dowody na to , że bóg istnieje ( albo , że bó umarł ,jak stwierdził największy mysliciel XIX wieku ) Niech zaraz mi je przedstawi , bo inni też chcą zrozumieć, co w tej bajce takiego jest , że jeszcze się ten zabobon utrzymuje...
Jest to wypowiedź Wintera... jeśli coś wiesz to pisz, a ja chętnie po wysłuhaniu Waszych opini sam jes skomentuję :)
|
|
|
Dobra Leto ty biesz harpón a ja wezmę line i jeszcze kolegę z wehikółem czasu i przeniesiemy się w przeszłość, potem tylko upolować ufola który dysponuje działem fuzyjnym i tylko czeka by komuś tyłek uwędzić, no dobra złapiemy go i za uszy bratowi prztachamy, ale zostawimy mu to działo, że jakby Brat spróbował nam udowodnić że to przebieraniec to niech jemu tyłek usmarzy...
Będzie za dowód, czego ty się po nas spodziewasz Brat...
Nie rozómiesz że te teksty to najlepszy dowód, ale dobrze pokręcone teksty, niech ci będzie, oficjalne kościelne wydanie apokryfów ST które posiadam to też wymysł nawiedzonych ufologów, a fragmęty gdzie zaczyna się opis heruba zostały powycinane pewnie były za bardzo pokręcone...
Bóg zakazał żydom przedstawiać na żeźbach czy obrazach samego siebie i aniołów, o tym chyba wiesz, więc albo chrześcijanie popełniają grzech śmiertelny malując boga i pójdą jak leci za to prosto do piekła, albo miał ten zakaz inny cel, np. starożytne rysónki w jaskiniach na skałach a nawet ogromne rysunki na powierzchni ziemi widziane tylko z powietrza, a takrze figórki, przedstawiają istoty w "spirzowych" ubrankach z nocnikiem lub okrągłym nocnikiem na łbie a wyraźnie nad nimi unosi się dysk lub spodek ew. storzek... ble... ble... ble... czy przedstawienia Boga byłyby podobne, czy się tym wogóle zainteresowałeś, budowle megalityczne i rysunki też są pewnie zbyt zakręcone, bódowniczowie i ci rysownicy pewie też rysowali i bódowali a sami nie wiedzieli co bo byli tak zakręceni i ciemni, a kościół przełorzył najwierniej pisma i na nich morzna się wzorować, a ja ci mam przytachać dowód, W tym momęcie to już twoja naiwność mnie dobiła. Dla mnie to jest fakt i mam dowody dla siebie wystarczające aż nadto...
Więc Kolego Bracie przedstawienie wszyskich dowodów zajęło by mi bardzo dłógo i mija się z celem, ja osobiście najbardziej cenię dowoby pisane, ale jaki ja jestem nierozgarnięty, oczywiście one i pasujące do nich jak ulał malowidła, żeźby i bódowle to bełkot ociemniałych ufologów, i zakręconych starożytnych...
No dobra to lepjej znateść na to tzw. Naturalne wyjaśnienie, ludziom się nudziło i byli zakręceni, pisali, budowali megalityczne miejsca kultu, i malowali swoje fantazje, bo byli zakręceni...
Jak sobie chcesz jeszcze jest kilka (tysięcy) dowodów na potwierdzenie ich słów, ale nie wiem czy chcesz je poznać, przecierz to bełkot opentanych hhh...
P: Sew :)
|
|
|
No widzisz taki dowód w postaci takiego Ufola by mi się przydał - wtedy bym wam uwierzył... :) I mówię całkiem serio...
I nie uważam tego za bełkot opętanych!!! Wręcz przeciwnie - nawert bardzo sobie to cenię jako logiczne wywodi < i tu może Cię zaszokuję > ALE SIĘ Z NIMI ZGADZAM W PEŁNI!!!!!!! Po prostu: tutaj nie udowadniałeś mi że Bóg Jahwe to UFO tylko podawałeś suche fakty dotyczące wierzeń starożytnych... Ja nie mówuię, że w starożytności UFO nie kontaktowało sie z ludźmi tylko twierdzę, że UFO nie stworzyło Boga Jezusa i Jahwe...
Nie uwarzam tego za bełkot idiotów starożytnych tylko za możliwą teorię...
Po prostu nie połączyłes faktów tych z Bogiem io to jest wg mnie prawidłowe podejście :) :) :)
Kościelne wydanie jest takie a wydabnie ludzi, którzy nie mięli prawdopodobnie innego niż kościelnego wydania w rękach inne i już :) Resztę sobie sam dopowiedz :)
Pozdrawiam:)
|
|
|
Dobra ostatnie linijki nie czaję ale dobra, trza było waszmościu tak odrazu, wcześniej pisałeś a może ia to tak odebrałem, że UFO to bzdura, gdybyś powiedział iż uznajesz UFO w starożytności a co za tym idzie i dziś to byśmy inaczej rozmawiali, widzis jednak mamy coś wspólnego, a tak łatwo o nieporozumienia, zawsze pisałem że kościół mi nie przeszkadza, nie zgadzam się z nim ale jeśli ktośą w to wierzy, to ok, ale skoro dopuszczasz paleo seti to niemorzesz wierzyć w 100% archeologji, a kościołowi postuluje w 10% niewierzyć.
No dobra a jaki masz stosunek do innych religji czy jeśli ktoś mówi że dla niegi istnieje tylko Allach, to tłumaczysz mu, czy to akceptujesz...
Do Leto nie bardzi kapuję o co ci chodzi z tym nie, ty też myślisz że księgi Henocha, i księgi innych kóltór kłamią, a właście do was obu skoro Brat przyznaje Ze mogło istnieć UFO w starożytności to czy Henoch nie mógł wziąć ich za bogów i podstaiać do swej religji jako boga... w sumie jeśli takie postawienie sprawy pomorze chrześcijanom w zaakceptowaniu prawdy to ok... aha i w księgach hinduistycznych jest nawał latająych wiman i karzdy hinduista który zna swoje święte księgi to przyzna...
P:
Sew
|
|
|
hmmm.... myślałem że wyrażam się jasno Sew :)
W sotatniej linijce : chodzi mi o to że wydanie kościelne apokryfów jetst jakie jest... A wydanie niekościelne < pisane prawdopodobnie tylko w oparciu o wydanie kościelne > jest takie :)
Nie nie tłumaczę mu niczego - jeśli ktoś wierzy w innego Boga znaczy że urodził się w innym klimacie, a ja nie mam prawa go nawracać. Dla mnie Jego Bóg i mój Bóg sa tymi samymi osobami pod innymi imionami...
Ufo mogło być, ale jest to teorią - opierając się na niej wydaje się zasadne że ktoś mógł o nich napisać tak jak mówisz z tym że tak na serio to księga Henocha nie przetrwała do naszych czasów, a Żydzi jej nie uznawali. Można więc traktowac ją równie dobrze jak przekaz historyczny ale także jak historyczny żart... pomijając ten fakt. Nie znam hebrajskiego więc nie mogę powiedzieć co przetrwało z oryginału do dziś... ale sadzę, że tak jak w przypadku goliatów jest to wyolbrzymione i przejaskrawione na stroną Ufologów. Natomiast po stronie kościelnej napisaliby coś innego hmm... że tak powiem - znaczniej mniej fanatastycznego
Pozdrwiam:)
|
|
|
No cuż iak wlisz Brat jeśli wierzysz w coś tak niedorzecznego i daje ci to spokuj to ok...
Dla mnie takie tłumaczenia są po prostu śmieszne, orginał biblii te nie dotrwał do naszych czasów, te zwoje które był orginałami, wedłók mnie działasz wybjurczo, teksty apokryficzne wcale nie były przez żydów wyklóczone, więcej były tłómaczone przez chrześcijan i wchodziły w skład chrześcijańskich ksiąg świętych, np. księgę Henocha wyrzucono w 2 wieku naszej ery, i wiem to z pewnych źródeł, więc nie trój o niepoprawności w tłómaczeniu, są ludzie którzy na podstawie apokryfów i biblii skonstruowali modele tych latających rydwanów Boga, nawet obliczyli ich masę startową, z tego co wiem na początku chcieli usilnie udowodniś iż UFO w starożytności to bzdóra, narazie wiem o 4 emerytowanych inżynierach nasa którzy pracowali niezależnie od siebie:
1. Zbódował model świątyni Boga, ten z księgi Henocha i pokrótce z Biblii, to jeszcze można zwalić na jego wybujałą fantazję.
2. 2 Skonstruował to koło pełne oczu, głównie z biblii, on był czynnym inżnynierem nasa, za swój projekt dostał powyżkę i awans, nadawało się ono do budowy londowników kosmicznych, bez osi skrętnych potrzfi zmieniać kierunek obrotu, nie wiem jak działa, więc nie pytaj.
3. skonstruował hyba jakiś rodzaj nowego oświetlenia lądowników ale tego pewny nie jestem.
4. Skonstruował model samego Heruba, obliczył jego masę startową, maksymalny ciąg, masę paliwa, prędkości, udzwig, a mósisz wiedzieć iż te parametry muszą być bardzo dokładne...
Tu jeszcze możesz zwalić na ich wyobraźnię lub obłópienie wieku starczego, ale po ukończeniu projektów było im dane się spotkać i porównać prace, 1, 2, 4 o trzecim nie wiem zbyt wiele, ale model świątyni pasoawł jak ulał do modelu statku, a właściwie londownika, widziałem oba, i nie mam wątpliwości iż zbudowali to samo, światkowire twierdzą iż wcześniej nigdy się nie znali,,, a ten projekt koła też do parametrów londownika pasuje...
A to wszystko oczywiście z pomiłek starożytnych i pokręconych tłumaczeń ufologów jasne...
A tak co do dat to pamiętaj, Księga Henoha II wiek N.E. Trójca święta VIII wiek N.E. cobyś już przestał o tej niezmienności dogmatów gadać bo to kłamstwo kościoła, lepiej poszukaj w tych twoich źródłacz historycznych dokładnych dat uchwalenia kolejnych "niezmiennych dogmatów" i podaj źródła bo na słowo to już nie wiem czy ci wierzyć...
P:
Sew :)))
|
|
|
Największa fantastyka to dla mnie dogmaty i "fakty" ( raczaj "fuckty"" z historii kościoła.A Bogowie z krwi i kości pojawiają się w wielu kulturach ,myślę , żę to jest najlepszym dowodem.
|
|
|
Ale niektórych dowody nie interesują, ważne są dogmaty ustalone na podstawie prawdy, tylko czyjej prawdy????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????
|
|
|
Jak to czyjej ? Tej co jest najbliżej .. kościelnej..myśleć dzisiaj juz nie trzeba,
P.S. Trochę nabroiłeś , Sew
|
|
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 39 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |