Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
JAN PAWEŁ II
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 38

" DZIS O 22.30 MLODZIEZ MODLI SIE O ZDROWIE I SILY DLA JANA PAWLA II WLACZ SIE ODMOW DZIESIATKE ROZANCA.PRZEKAZ TO DALEJ 5 OSOBOM-POWAZNIE ZROB TO! " -TO JEST SMS PRZESLI GO BO MOZE DZIEKI NIEMU PAPIEZ BEDZIE ZYL DLUZEJ. PROSZE ZROB TO DLA PAPIEZA DLA SIEBIE I DLA INNYCH!!!

" DZIS O 22.30 MLODZIEZ MODLI SIE O ZDROWIE I SILY DLA JANA PAWLA II WLACZ SIE ODMOW DZIESIATKE ROZANCA.PRZEKAZ TO DALEJ 5 OSOBOM-POWAZNIE ZROB TO! " -TO JEST SMS PRZESLI GO BO MOZE DZIEKI NIEMU PAPIEZ BEDZIE ZYL DLUZEJ. PROSZE ZROB TO DLA PAPIEZA DLA SIEBIE I DLA INNYCH!!!

Nikt nie zmieni woli Boga, nikt nie ucieknie sie od smierci - to naturalne prawo panujace w tym swiecie. Modle sie za ludzi (w tym za siebie), ktorym brakuje dobra takiego, jakie ukazal nam Jan Pawel II.

Arkadiush- jak zwykle mądrze powiedziane. Podpisuję się pod tym i powiem jeszcze, że najbardziej boję się, że świat pogrąży się w chaosie, że zabraknie duchowego przywódcy, który będzie potrafił dotrzeć tak jak On do każdego, w każdym zobaczyć dobro. Bo przecież dobro jest w nas. Musimy tylko je odkryć i zauważyć...

Papierz umrze i nic na to nie poradzimy. Spujżmy prawdzie w oczy....modlitwa tu nic nie pomoże. Jeśli jesteście wierzący pomódlcie się za jego dusze nie za ciało. Jako osoba kiedyś wierząca składam Cześć najwiekszej osobie duchem i czynem na świecie. Karolowi Wojtyle. Jest był i będzie dla nas przykładem. Nie pozwólcie żeby jego praca zeszła na marne. [%sig%]

Nie wiem, czy nie jestes zbytnim optymistą..... Ale masz rację.... Trzeba spróbować....... Modlą sie za Niego wszystkie wyznania.... To najlepszy dowód Jego wielkości.

nie wszystkie oj nie wszystkie...

TO ON ZJEDNOCZYL SWOJA CHOROBA W MODLITWIE PRAWIE WSZYSTKIE NARODY, TYSIACE OSOB POSZLO WCZORAJ DO KOSCIOLA, NIE MOZEMY WATPIC, W TO ZE UMRZE, BO ON DAŁ NAM WIARE W TO, ZE NIEMOZLIWE JEST MOZLIWE !!! PRZYJEZDZAL DO POLSKI,PRZYJEZDZAL DO INNYCH KRAJOW ZAWSZE PELEN WIARY W BOGA, ON BYL TAKIM NASZYM ZIEMSKIM BOGIEM, NASZYM PROMYKIEM, ZE SWIAT NIE JEST TAKI ZLY I CHOC DOPIERO TERAZ WIELE OSOB SOBIE TO USWIADAMIA, DOPIERO GDY, OSOBA KTORA JEST JAKBY NASZYM, OPIEKUNEM, WIELKIM OJCEM JEST CIEZKO CHORA, ZAUWAZCIE ON DO KAZDEGO Z NAS CIEAGLE MOWIL, MOZE NIE OSOBISCIE, ALE W CIAGU MODLITWY W OKNIE, MOWIL NAM WSKAZOWKI, JAK MAMY ZYC, TERAZ MOZEMY MU POMOC MODLITWA O CUD

Ja także się modlę, jednak w tym momencie wiem, że wkrótce odejdzie od nas. Moja modlitwa nie ma takiego celu aby pozostał wśród, lecz w takim aby nie cierpiał. Dlaczego mówię, że wiem, iż wkrótce odejdzie od nas? Odpowiedź nasuwa się sama w przepowiedni Siostry Faustyny (kanonizowanej na świętą jeśli się nie mylę), która przepowiedziała, że Papież umrze w święto Miłosierdzia Bożego. Niestety, ale owe święto ma miejsce w tą niedzielę i wszystko na to wskazuje, że przepowiednia się spełni.

Panie Świeć Nad Jego Duszą +Amen+

Yo Przyjaciel! napisałeś: "NIE MOZEMY WATPIC, W TO ZE UMRZE, BO ON DAŁ NAM WIARE W TO, ZE NIEMOZLIWE JEST MOZLIWE !!!" No ja nie wątpie bo każdy kiedyś umrze i to wcale nie jest niemożliwością, chyba się za bardzo wczułes i ci się już polimiło zdeka. PS. I nie KRZYCZ tu nikt nie ma chyba problemów z rozpoznawaniem tekstu.

OK. nie będę pisała dużymi literami, a piszac nimi wcale niechodzilo mi o krzyk :) nie chodzilo mi, o to co ty zrozumiales chyba jednak za bardzo to przezywam i wypisuje glupoty. Piszac to mialam na mysli wiare w to, ze wyzdrowieje

OK! nie będę pisała wiecej dużymi literami :) Masz racje zabardzo to przezywam i nieraz wypisuje glupoty,] W tym tekscie chodzilo mi, ze dal na wiare w to, ze cuda sie zdazają i musimy wierzyć

Papież jest ciężko chory. Człowiek który całe życie poświęcił innym znajduje się na łożu śmierci. Jesteś katolikiem muzułmanine, protestantem czy buddystą wszystko jedno pomódl się za niego w swoim obrządku. A jeśli jesteś ateistą to po prostu życz mu zdrowia odwagi i siły. Nie istotne czy jesteś zwolennikiem kościoła i czy jego przeciwnikiem. Na pewno nie jesteś przeciwnikiem życia. To nie jest zwykły idiotyczny ła¨˝cuszek. Chodzi tu o człowieka, dobrego, uczciwego kochającego innych. Moza to być jedyna okazja aby ludzie zjednoczyli swoje myśli dla tego wspaniałego Polaka. wyślij to wszystkim których masz na gadu-gadu, jak nie wyslesz i to sie człowieku nad sobą zastanów

ilu polakow bylo papiezami

szkoda mi,ze nie ma go wsrod nas i dopiero teraz swobodnie przez gardlo przechodzą mi słowa "NIECH SIĘ DZIEJE WOLA TWOJA BOŻE", wczesniej nawet niechcialam o tym myslec, niedopuszczalam do siebie, że Papież może odejsc do Boga. Dopiero teraz widze jaką byłam egoistką, niechcialam, aby odszedl, bo boję sie, co będzie jutro, boję sie tych wszystkich proroctw.On był dla mnie jakby nadzieją, że świat sie niezmieni, że wszystko pozostanie tak jak bylo, a teraz sie boje! Boję sie, ze Bóg w niebie wkurzy sie na nas i zejdzie, aby nas ukarać!!!Tak jak to bylo w proroctwach Siostry Faustyny

Teraz moze zrobi dla nas wiecej.Bedzie blizej Boga.[*][*][*][*]

Już nigdy nie będzie takiego człowieka jak on. Nigdy takiego wspaniałego papieża nigdy nie było i już nie będzie. Mamy ostatnią szansę, aby się naprawić i pod wpływem tej ostatniej lekcji papieża zastanowić się nad swoim życiem...bo drugi raz takiej szansy nie będziemy mieli... I mimo iż nie ma Go już wśród nas, to On wciąż jest z nami i będzie. Wierzę, że wstawi się za nas u Pana Boga, a Jego modlitwa już się rozpoczęła. I zawsze będziemy Go kochać, bo On wciąż nas kocha. I chociaż słychać głosy, że jego wybór był ważny ze względu na politykę, to wierzę, że ten właśnie człowiek przyszedł od Boga, że Bóg miał taki zamiar i doskonale wiedział, co robi, kiedy to natchnął kardynałów żeby wybrali Jana Pawła II, wtedy Karola Wojtyłę. Ojcze Święty zawsze będziemy Cię pamiętać i kochać, na zawsze pozostaniesz naszym "Ojczulkiem". Również i to, że odszedł w Wigilię święta, które sam ustanowił, też nie jest ot tak sobie. I że jest weekend. Bóg wiedział co robi. On był święty już za życia.

To prawda zrobił dużo ale najważniejsze by ludzie się miłowali i mieli w sobie ten pokój jaki jest głoszony od papieża i od wszystkich świętych i zasłużonych osób. Papież nadal żyje tyle tylko że bez ciała fizycznego.

Co oznaczały słowa papieża w klinice ,, Coście mi zrobili'' Co miał na myśli?
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 38
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.