| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| Mój Sen | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 22 |
|
Dziś nad ranem śniły mi sie 2 osobne sny.
1.śnił mi sie nasz Księżyc.Niespodziewanie znalazłam się na nim.Było bardzo ponuro,ciemno.Byłam bardzo zdziwiona,tym co tam ujrzałam.Na Księżycu była ogromna baza,jakieś dziwaczne budowle,konstrukcje.Moją uwagę zwrócił taki dziwny,wysoki słup,metaliczny,ciemny.Był połączony z innymi konstrukcjami.Te wszystkie budowle były dla mnie niezrozumiałe,nigdy nie widziałam takich na Ziemi.
2.to był straszny sen.Byłam w swoim domu.Coś zaczynało sie dziać.Wyjrzalam przez lornetke.Zobaczyłam ze jest inaczej.Jakies dziwne,ciemne opary byly gdzieniegdzie.Moja mama mnie zawołała:'na niebie jest czerwone słońce"!Niespodziewanie skądś,nie wiem skąd,zaczeło przybywać coraz więcej wody.Widziałam ogromne fale.Stałam przed nimi.Były bardzo wysokie i ciągle sie pojawiały nowe.Próbowałam je przeskakiwać,ale sie nie dało.Były za ogromne i za szybkie.Widziałam fale niosące mnóstwo zmarłych osób.Tworzyły sie morskie wiry.Potem ujrzałam coś strasznego.Zobaczyłam ogromne miasto leżące ok.8 km.pod wodą.To byl okropny widok.Takie wielkie,silne miasto pod takimi wielkim wodami,całe zatopione.Zrobiło mi sie bardzo smutno jak to zobaczyłam.
Potem znalazłam sie w jakiejś jaskini,położonej głęboko pod ziemią.Miała wiele różnych korytarzy.Miałam tam swój pokój.Było też paru,ale bardzo niewielu ludzi.Wychodzilam z niej bardzo rzadko.Na zewnątrz nie bylo ludzi,tylko jakieś obce istoty.Chowalismy sie pred nimi w tych jaskiniach.
[%sig%]
|
|
|
To dziwne...bo podobny sen o katastrofie miałem dziś i ja...Widziałem w tym śnie kataklizm, wielkie trzęsienie ziemi, gdzieś pod dnem morskim, a później tsunami, które runęło w stronę jakiegoś dużego miasta. Miasto po chwili zostało zniszczone...
A rano jedną z pierwszych wiadomości, na jakie natrafiłem, była ta o trzęsieniu w Indonezji...
Dodam, że wielokrotnie miewałem i dalej miewam, sny o kataklizmach na Ziemi. Osobiście uważam je za ostrzegawcze...
Pozdrawiam
|
|
|
No cóż. Brzmi strasznie... I przerażająco. Miejmy nadzieje, ze to tylko sny.
|
|
|
Heh Satine - Bazy na marsie nie będą miały znaczącego wpływu na konflikt między Rosją a USA. Od 3 kwietnia, tzn dnia wypuszczenia wirusa, Rosja będzie plądrować teren Stanów Zjednoczonych zjonizowaną plazmą, bronią laserową, rakietami ziemia-ziemia oraz bronią sejsmiczną (tą samą która zatopiła Atlantyde). W tym samym czasie 3 krążowniki każdy o długości niemal kilometra będą bombardować główne bazy wojskowe USA anty-materią oraz inną nieznaną ludzkości bronią. W ten czas Stany Zjednoczone oraz rasy sprzymierzone (2 nacje szarych oraz Raptories) będą rozrabiać na terenie Rosji. Zanim wojna rozpocznie się na dobre a ziemia będzie kompletnie splądrowana Putin zginie, zostanie zabity przez oddział czarnym magów wyszkolonych przez USA do *strąceń snajperskich* ważnych figur w konflikcie.
Samo Przebiegunowanie Ziemi będzie jednoznaczne ze zstąpieniem Strażników z Syriusza gdzie znajduje się jedno z centrum konfederacji wyższej gęstości. Strażnicy (czyli potwornie rozwinięte byty które chronią Ziemie 3 gęstości aby ta była suwerenna) Schodząc, dokonają podziału ludzi na tych gotowych, oraz niegotowych do przejścia w 4 gęstość. Jeszcze nieco wcześniej, zanim całe zdażenie będzie miało miesce, cywilizacje sojuszu będą ratować ludzi przed kataklizmem. Rasy negatywne, zjednoczone z USA będą w tym czasie podszywać się pod anioły/wyższe byty/rasy pozytywne i w ten sobób chwytać ludzi.
"Potem znalazłam sie w jakiejś jaskini,położonej głęboko pod ziemią.Miała wiele różnych korytarzy.Miałam tam swój pokój.Było też paru,ale bardzo niewielu ludzi.Wychodzilam z niej bardzo rzadko.Na zewnątrz nie bylo ludzi,tylko jakieś obce istoty.Chowalismy sie pred nimi w tych jaskiniach."
Ludzie w tym czasie będą łapani, trzymani w klatkach, męczeni, poniżani, jedzeni. Ktoś kto zostanie schwytany przez rasy negatynwe i zabrany w ich *tereny wszechświata nie będzie miał żadnej szansy powrotu - Negatywne centrum wszechświata przyciąga do siebie wszystko tak samo jak ziemia siłą grawitacji nas samych. Nieważne jak bardzo starała byś się uciec, ta siła i tak przyciągnie Ciebie spowrotem. Czas tej łapanki będzie miał miejsce przed przejściem w 4 gęstość - tzn w momęcie kiedy trwać będzie właściwa walka o *dusze ludzkie*.
Ostatnie trzęsienie ziemi i fala tsunami która uderzyła w Sumatre jest między-wymiarowym początkiem końca - teraz będzie tylko gorzej.
Pozdrawiam cieplutko śląc moc pozdrowień i buziaków :* !
Legion
|
|
|
Oj stary, teraz to zes nie pocieszyl tylko Satine i mnie, ale i cala reszte ;o)
|
|
|
Satine, jeżeli sobie jaj nie robisz, albo nas nie wkręcasz to powiem ci tyle, że identyczne budowle opisane są w książce Ingo Swanna "Penetracja".
To właśnie ten 1 sen daje mi do myślenią, że te twoje sny to nie tylko sny, a swego rodzaju wizje przyszłości nieciekawej zresztą.
p.s Jak będziecie chcieli to mogę odpowiednie fragmenty przytoczyć, tylko ostrzegam, że w książce nie ma owijania w bawełne, autor poprostu wali prosto z mostu o rzeczach niepojętych dla normalnego człowieka.
|
|
|
Dawaj Simonus, kazde informacje sie przydadza do analizy, tylko nie za dlugie :o)
Pozdro i wiele energii wszystkim
|
|
|
Satine .. Bardzo Bardzo Ciekawy .. Wypełni się tak czuję , miałem zbliżony trochę do tego drugiego w związku z jaskinią i istotami .. przytaczam Zapis z mego Dziennika - rok 2004 - Czerwiec - "Wizja Przyszłości"
Postanowiłem dziś wieczór Skupić się na Przyszłości Całego Świata w Świetle Zapisów sprzed 3 i pół tysiąca lat . Wcześniej Wprowadziłem swoją świadomość w Stan Zbliżony Stanowi Medytacji . Na koniec kładąc się łóżka , w myślach wyraziłem Prośbę o Ujrzenie Tego Co Czeka Cały Świat .
Wynikiem jest ten Sen .
Wiem że znalazłem się na Ziemi , byłem niskiego wzrostu . Wokoło Była Pustynia , Niebo i Słońce rzucały Krwisty Kolor na Całą dolinę ułożoną pośrodku pustyni .
Czekałem w niej na Spotkanie z Antychrystem ( dziwne to było ) , W końcu się pojawił od strony mych pleców , z nikąd , nie zapowiedzianie . Podszedł do mnie i Położył mi rękę na mym ramieniu . Odwróciłem się by spojrzeć na jego Wygląd. Był Wysoki ,szczupły , o siwych włosach , w jego oczach palił się ogień . Wówczas gdy skończyłem go obserwować , powiedział „ZACZĘŁO SIĘ” - te słowo odbiło się Echem po Całej dolinie .
„KLIK”
Ujrzałem Obraz Tysiąca ludzi Stojących w Grupach , To były masy ludzi , ciężko mi zamknąć wielkość w ramach opisu . Unosiłem się w powietrzu jako Duch . Cała Pustynia z doliną pośrodku niej miała kolor Krwisto pomarańczowy . Nagle Ujrzałem Dwa Groby bez krzyży . W nich Spoczywały szczątki Dwóch Największych Władców w Historii Świata którzy reprezentowali stronę Dobrą i Złą , przy dobrej Stało Dziecko ( którym byłem nie wiedzieć czemu ja ) , po drugiej Stronie stał Antychryst , Ten wysoki . Nagle Znalazłem się w Ciele Dziecka które teraz patrzało w oczy Wcielonemu złu ( antychrystowi ) – Patrząc się w jego Oczy które był Ciemne a zarazem Piękne , gładkie , i czyste niczym oszlifowany kamień Nastąpiło coś w rodzaju wejścia w Wizję – Opiszę Ten moment choć trudno mi to przełożyć na język zwłaszcza z towarzyszącymi temu ważnemu Zdarzeniu emocjami .
Ujrzałem Oczy Syna Bożego poprzez które dotarłem do jego Wnętrza , Duszy i powróciłem następnie do samych oczu z samego wnętrza jego wspaniałej Duszy , naraz Stałem się jego oczami a one mną , wtedy oczy Boga na Ziemi zamieniły się w oczy Ptaka którym ( byłem Ja a zarazem Duch Boży ) Ujrzałem pod sobą piękną Ziemię , bez kominów , wieżowców , techniki , Ziemię jaką człowiek dostał na samym Początku , , łagodnie leciałem ponad dolinami , rzekami , lasami , nie zmąconą Ziemią . Nagle ujrzałem jak opuszczam ciało ptaka , którym był Gołąb , wtedy spoza ciała unosząc się nad ziemią patrzałem na Gołębia który wzbił się w powietrze , zatrzymał na chwilę trzepocząc skrzydłami , i odwrócił głowę w moją Stronę świadom mej obecności , Dał Znak Miłości BOGA .
„KLIK”
Zmieniła się scena : „ Jestem w jakiś podziemiach , wiem że uciekamy z ludżmi przed Śmiercią niepewni tego co przed nami” , na Zewnątrz niebo miało już inny kolor, purpurowy . Obudziłem się , jeszcze teraz jestem w szoku z tego co przeżyłem dziś w nocy ,czuję że to ważny sen dotyczący losu Całej Ludzkości – czuję że niebawem stanę się Świadkiem czegoś Ważnego dla Całego Świata . Może ktoś z was pomoże mi zinterpretować ten Sen . Dziękuję Opiekunom i memu Archaniołowi Urielowi którego poprosiłem o Danie mi wglądu w Losy Ludzkości i tym samym wiedzę która przerasta me zrozumienie tego co zobaczyłem , raz jeszcze Dziękuję.
Pozdrawiam!!!
|
|
|
"W nich Spoczywały szczątki Dwóch Największych Władców w Historii Świata którzy reprezentowali stronę Dobrą i Złą."
Putin & J.D.Bush
"Ujrzałem Obraz Tysiąca ludzi Stojących w Grupach , To były masy ludzi , ciężko mi zamknąć wielkość w ramach opisu ."
Sąd biblijiny, może ewakułacja... może po prostu Ci ludzie już mają znak Bestii tworzony obencie przez 2 duże korporacje w USA (są to implanty które na dniach będą mątowane w osobach które złamały prawo (i to na całym świecie). Ktoś taki po włączeniu tego użądzonka ma mocno ograniczoną wole i świadomość.
|
|
|
Dobra troche te fragmenty byłyby za długie, wiec kto ma ochote to odsyłam na do internetowej wyporzyczalni książek
www.kippin.prv.pl
|
|
|
Hmm, Putin i Bush?? A ktory to ten dobry a ktory zly?? No nie wiem. Oni dwoje pasuja na zlych...a dobry? Moze go dopiero poznamy? A te masy ludzi? Ja jestem jak najbardziej za ewakuacja. Nasi bracia "z tamtad" czekaja tylko na odpowiedni moment (ja czuje ze juz niedlugo) zeby sie ujawnic, co oczywiscie tez nie bedzie latwe dla nich. I potem....miejmy nadzieje ze wielu z nas tutaj na tym forum, naszym rodzinom i innym ludziom takim jak my (tu mam na mysli tych chcacych dobra, pokoju i milosci, chcacych zmiany i przygotowanych na nia) sie poszczesci, i ukryja czy poprostu przeniasa na czas tego "piekla" w bezpieczne miejsce. Ze pomoc przyjdzie to czuje napewno...tylko czy trafi sie mi, sasiadowi czy tobie tam? Hmm... nie wiem modle sie za nas wszystkich....
P.S. Dzieki Simonus :)
Pozdrawiam wszystkich,
Wiele swiatla, milosci i nadzieji..
|
|
|
Bush prezentuje strone negatywną , tą która obecnie pragnie podbouju ziemi (zresztą wystarczy spojżeć na niego mentalnie, nie znam innego człowieka na ziemi który miał by TAKĄ ochrone). Putin analogicznie prezentuje strone pozytywną.
|
|
|
No nie wiem Legion...moze i tak...ale Putin tez do swietych nie nalezy. No ale...mozna by to i tak interpretowac. Pozyjemy, zobaczymy.
Pozdrowka
|
|
|
ja uczylem sie jasnowidzenia i nie polecam nikomu choc to bardzo proste teraz mam tylko problemy przez to przy zasypianiu ;/ widze cos niewiem z kond
i nie kumam tego to jest najgorsze ;/ wiem tylko ze to co czuje widze to jak bym sie do gogos psychy wkradl :|
|
|
|
heh RE bzdury piszesz które wynikają z Twojej niewiedzy, dokładniej tego że nie potrafisz okiełznać własnego potencjału.
I nie mów że masz problemy przy zasypianiu bo nie sądze żebyś kiedyś w stanie paraliżu przysennego widział kontem oka kosmite który włazi Ci na łóżko albo śmierć z kosą która stoji nad Tobą i patrzy jak śpisz... heh... Ty K****a myślisz że masz problemy przy zasypianiu!? BŁAHAHAHA =D ostre masz poczucie humoru chłopie.
|
|
|
Strach czy jak kto woli panika wśród mas. Na niebie ogromny statek, który zdaje się polować na ludzi. Kto może ucieka do jaskiń, grot lub pieczar. Lecz w tych miejscach ukrycia jest mnóstwo kości po zmarłych ludziach. Nie!!! To nie są kości ludzi!!! To są kości "jaszczurów" łudząco podobnych do ludzi. Jaskinie nie dają schronienia i ludzie są z nich "wysysani". Kości "jaszczurów" również! Robi się coraz ciszej i ciszej. Coraz mniej ludzi obok mnie. Powoli i ostrożnie wyglądam z jaskini. Na niebie nadal tkwi statek ale nie wyłapuje już nikogo. Nagle obok mnie pojawia się istota człowiekopodobna! Jaszczur!!! Z całkowitą obojetnością wobec mnie mówi: "teraz już możecie spokojnie dokończyć swój rozwój tak by nikt z zewnątrz wam w nim nie przeszkadzał. Tylko od was teraz zależy ilu przejdzie do następnego etapu rozwoju! Musieliśmy "posprzątać" po naszych błędach jakich tu się na Ziemi dopuścilismy. Błędem było pozwolić na zamieszkanie na tej planecie istot "jaszczurowatych". Miały wam pomóc w rozwoju lecz tylko go zakłóciły. Sprawdź jaskinie i przekonaj się, że nie pozostał po nich żaden ślad." Po tym komunikacie istota oddaliła sie do statku po czym ten ruszył w droge powrotną. Faktycznie!!! Nigdzie ale to nigdzie nie mozna znaleźć śladu po kościach "jaszczurów" ani też nie ma "pseudoludzi" obok mnie i innych.
Taki sen miałem parę lat temu gdy byłem jeszcze w "uśpieniu". Nie uważam jaszczurów za wrogów. Są inni niż my. Nie mają tak mocno rozwiniętych emocji. Większość z nich ma obojętny stosunek do nas. Tak samo obojętny jak my mamy do kamieni leżących na drodze czy też do kopca ziemi na polu. Ci porywani to nie ludzie. To są istoty będące wynikiem nieodpowiedniej polityki rozwoju. "Zanieczyszczenia", które należy usunąć z tej planety aby rozwój mógł się dokonać we właściwym kierunku bez czynników zakłócających go. Dlatego "jaszczury" chcą tu po sobie posprzątać. Zrozumieli swój błąd i teraz go chcą naprawić. A, że to się akurat niepodoba istotom udającym ludzi jest zrozumiałe. Tu mają raj dla siebie. Pasożytują na ludziach i blokują nasz rozwój. Za nic nie chcą tego stanu zmieniać i nie trafia do nich żadna argumentacja, że w dalszej perspektywie szkodzą również sobie i to bardziej niż nam. Dlatego nie dziwi mnie ten ich strach przed nadchodzącymi wydarzeniami.
Ludzie nie mają się czego obawiać! Jeśli nie jesteś człowiekiem zrób rachunek sumienia. Zostaniesz niedługo oceniony za swoje postępowanie na tej planecie.
|
|
|
Hoh Nibir jesteś świetnym przykładem zmanipulowanego człowieka!
Ludzie patrzcie na NIEGO :D! Zaserwowano mu sen, a On nie dość że PRZYJMUJE GO Z ROZWARTYMI RAMIONAMI to jeszcze GO BRONI! (!?)
Drogi Nibir'ku :D, gdyby chodziło o pozbycie się zła z ziemi, połowa wszechświata nie mobilizowała by się, Strażnicy z Syriusza nie musieli by schodzić na ziemie a wojna między Rosją a USA nie miała by miejsca. Twoja prywatna prawda to GÓWNO PRAWDA. Proponował bym Ci z większym dystansem patrzeć na Twoje wizje i sny, ja takowych raczej nie opisuje, nie są źródłem informacji na tyle pewnym, aby uznać je za PRAWDZIWE :).
Zresztą ciekawe, dlaczego Raptories które nie insteresują się losem ludzi montują w takowych implanty (również we mnie), dlaczego przy pomocy Stanów Zjednoczonych propagują manipulacje na tak ogromną skale? DLACZEGO DĄŻĄ DO NIEWIEDZY LUDZI?
Licze na sensowne odpowiedzi.
|
|
|
Kto jest zmanipulowany? Ten , który wszędzie widzi czające się zło czy ten który widzi żyjące obok siebie istoty, które "odrabiają" swoje lekcje życia?
Implanty. Wielkie halo wokoło tej sprawy. A czy człowiek nie montuje implantów zwierzętom by się więcej dowiedzieć o ich sposobie życia? Co jest gorsze? Trwanie w niewiedzy i niszczenie niepoznanego gatunku czy poznanie jego stylu życia za pomocą tych tzw implantów? Taki sposób zdobywania wiedzy umożliwia obserwację istot żywych w ich naturalnym środowisku. Owszem istnieje alternatywa. Można uwięzić taką istotę w więzieniu jakim np jest ogród zoologiczny itp. ale czy to jest dobre dla niej? Dokładne poznanie stylu życia pozwala na niezakłócanie rozwoju.
I jeszcze jedno! To nie "jaszczury" dążą do niewiedzy panującej wśród ludzi. To sami ludzie do niej (delikatnie mówiąc) pędzą. Postawa nienawiści wszystkich i wszystkiego zagłusza fakty i tworzy niezdrowe mity. Stąd już tylko mały kroczek i mamy fanatyzm i jedynie słuszne prawdy lub dogmaty. Wszystko jest czarne lub białe. Nie ma nawet odcieni szarości o kolorach nie wspominając. Współczuje takiej postawy.
PS skoro taką negatywną reakcję wywołała moja odpowiedź u Legiona to może on jest jednym z tych quasiludzi ;-)
Liczę na odpowiedzi bez słów powszechnie uznawanych za niecenzuralne i obraźliwe.
|
|
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 22 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |