Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
odzyskać przyjaźń
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 21

Co zrobić by odzyskać utraconą znajomość czy przyjaźń mężczyzny? Nie chodzi mi o utraconą miłość!!! nie jestem w stanie kontaktować się z tą osobą jak tylko e-mail lub sms gdyż ta osoba mieszka bardzo daleko, i mimo że próbuje sie z nią kontaktować i rozmawiać- jak dotąd bez rezultatu.

Niektórzy uważają, że przyjaźń między kobietą i mężczyzną jest prawie niemożliwa... Ale to tak na marginesie... Rozumiem, że jakoś uraziłaś tą osobę i nie odpowiada na maile... To teraz przyjdzie chyba tylko przeprosić i poczekać, aż się odezwie na Twojego maila... Teraz jego ruch... jeśli to był przyjaciel to ...wybaczy... Trzymam kciuki! Pa

Yhy..... Znajomy na pytanie, czy mozliwa jest przyjażn miedzy kobietą i męzczyzną, powiedzial, ze tak.... Do 15 roku zycia :) Przeanalizuj Wasze ostatnie maile..... Nie zrozumieliście sie. Tak, jakby rozmowy zaszly troszeczkę za daleko i On zle zrozumiał Twoje intencje.... On chce zmiany. Napisz z jakiego On jest znaku. :)

Remigiusie, a czy Ty na miejscu takiego przyjaciela byś tak po prostu zerwal kontakt, bez wyjaśnienia o co chodzi... i byś się nie odzywał... Próbuję zrozumieć psychikę facetów - dziewczyna do niego pisze i sądzę, że przeprasza... a on nic... To chyba, że to nie była z jego strony przyjaźń... Hmm...

Wyszla mi dziwna karta.... nie chcialbym opisywac jej na forum..... Co do Twojego pytania, to mogla to juz NIE byc TYLKO przyjażń, ale coś wiecej.... Przyjażn jest tolerancyjna i wybaczająca.... Milosc nie. :)

Normalny facet ma to samo w głowie -co dziewczyna ,ale w odwrotnej kolejnosci -dlaTEGO świat jest w ruchu i wszystko kręci się . Bogowie też TAK mają w łepetynach żatruję ,ale coś w tym żarcie jest

pewnie, ze zartujesz..... Zwlaszcza w sprawie kolejnosci..... ;)

Remigiusie - piszesz że wyszła Ci dziwna karta - możesz mi wyjaśnic tutaj na forum o co chodzi, ja naprawdę szukam odpowiedzi na niektóre pytania - nie rozumiem nic z tego co sie stało!!!

Remigiusie- chciałam jeszcze dodoać że moja siostra była bardzo przeciwna naszej znajomości. Wiem że ma ona pewne zdolności dla mnie niewytłumaczalne - które mogły spowodować taki rozwój wypadków. Jak sobie z tym radzić i jak odwrócic wszystko?

Natko! Wyszła mi karta rzeczy ukrytych....Nie sądzę, ze Twoja siostra miala z tym coś wspólnego.... Przeanalizuj Wasze ostatnie rozmowy. Nie wiem, czy On jest za granicą, ale jesli tak, to kazde zdanie od Przyjaciółki, choc twierdze, ze On tak tego nie odbieral, kazde zdanie jest analizowane na 100 sposobów.... On chce zmiany. Chce sie odciąc od tego, co bylo.... Moze uznał, ze to nie ma sensu? A może jest zajęty? Odbiera smsy?

Remigius - Masz troszkę racji w tym co mówisz. Tak on mieszka za granicą jakieś 10,000 tys km z tąd i nie jest polakiem. To prawda rozmawialiśmy tylko przez sms lub e-mail na temat ewentualnego bycia razem (próby bycia razem), i kiedy w końcu pojechałam do niego i kiedy spytał mnie o "nas" powiedziałam że chciałabym spróbować -on mi odpowiedział że oczekuje czegoś wiecej. Bo ja mieszkam tu a on tam Pojechałam tam bo planowaliścmy wspolne wakacje. Byłam tam 2 tygodnie a on spotkał sie ze mną tylko raz przez ok 1 godzinę, więcej go nie widziałam, co prawda dzwonił ale mówił że jest mu przykro ale ma dużo pracy. On zawsze był bardzo zajety czasami nie oddzywał sie 3 tyg. Trudno mi jednak uwieżyc że nie mógl poświecić mi wiecej czasu mimo że mu powiedzialam że chciałabym zostac jego dobrą kolezanką i że prawdopodobnie sie juz nigdy nie zobaczymy, a możemy razem spedzic fajnie czas ( tak po prostu). Zależy mi na utrzymaniu dalszej znajomości z nim. moje sms odbiera ale nie odpisuje. Przestałam wiec je wysyłać.

Sorry.... Z tego wynika, że po pierwsze, nie mial na mysli przyjażni, po drugie, byc moze Jego wyobrazenie Twojej osoby "na zywo" nie pokrywalo sie z tym, co zobaczyl.... Jesli ktos przyjezdza do mnie 10000 km, to nie ma takiej sily, bym nie wziąl wolnego.... Przykro mi..... Daj Mu odpocząc. Moze napisze, a jak nie, to Jego strata.... Wiesz.... nawet jak czlowiek jest bardzo padniety, bo ma duzo pracy, to zawsze moze znalezc 2 minutki na wyslanie smsa..... nawet jak lezy w wannie.....

Tak jak napisal DUCH.... Dobrych kolezanek, to On ma mnóstwo "na miejscu".....

Remigius- Wiesz to nie tak - myśmy sie już wiszieli na żywo jakieś 5 miesiecy wcześniej, ja bym nie jechała tak daleko gdybym z nim się z nim nigdy nie widziała. A 5 miesiecy to w końcu nie tak długo. poza tym 2 dni przed moim przyjazdem życzył mi miłej podróży i ze czeka na mnie.ma nadzieję na że spędzimy milo czas. Nie mówiąc o wcześniejszym i ciągłym kontakcie. Ja się nie zmieniłam (fizycznie)od naszego ostatniego spotkania. Dlatego nie rozumiem nic z tego co się stało- kompletnie nic!!!

Remigius Ja sie go pytałam o co chodzi- czego ty oczekujesz, nawet sie spytałam o sex, ale słyszałam ciagle jedno, zobaczymy sie później, nie martw sie , znajde czas dla ciebie, - i nic dzwonil i odwoływał że ma problemy w pracy i że przeprasza ale praca jest dla niego bardzo ważna i on wie że jest "głupi" bo tyle pracuje ale nic na to nie poradzi. !!!

Ok. Z jakiego kraju on pochodzi?

Dobra.... W kartach wyszlo mi, ze jest sam..... Potem sie zakocha, i bedzie to bardzo dobry związek... (SLONCE) :) U Ciebie wyszla Gwiazda, wiec nie martw sie o nic..... Cokolwiek sie stanie, bedzie to dla Twojego dobra..... :)

Remigius- może inaczej - on jest po matce niemcem a po ojcu chińczykiem jego znak znak zodiaku to koziorożec a mój strzelec

Acha.... A jest wychowywany w tradycji Chinskej? Pytam dlatego, ze Oni robia wszystko Wg wlasnej astrologii. W Chinach np. karty Heya, sprzedawalyby sie za WIELKIE pieniadze, bo dla nich 8 jest liczba przynoszącą szczęscie finansowe.... A trzy 8 !!!!!!!!!!!!!!!!!! jesli wiec stosuje sie do zalecen swojej tradycji, to moze po prostu musisz czekac.... To tak jak u nas ze slubami.... Nie bierze sie slubu w miesiącu, w nazwie którego nie ma literki R.... To tylko hipotezy. karty pokazaly to, co napisalem..... :)

Mezczyzna mowi o mezczyznach: Przyjazd kobiety i mezczyzny jest trudna, ale mozliwa. Glowna przeszkoda jest to, iz gdy mezczyzna zacznie sie bardziej angazowac, pojawi sie uczucie milosci, chce przejsc poziom wyzej znajomosci. Jednakze gdy kobieta postanawia pozostac na tym poziomie, on czuje sie odracony, niespelniony, bezradny i zazwyczaj mechanizmem obronnym jest gniew spowodowany strachem, poczuciem bezradnosci, niedocenionego spojrzenia. Gniew jest mechanizmem, ktorego zadaniem jest ostateczne ukazanie jak bardzo mu zalezy... a zbiegiem czasu, wraz narastajaca rezygnacja i utrata wiary, zamienia sie w zlosc i kobieta staje sie dla niego wrogiem. Takie rozwiazanie jest ratunkiem przed jego cierpieniem o niespelnionej milosci. Nie wiem jak jest w przypadku kobiet... jednak wydaje mi sie, ze jest bardzo podobnie.. w koncu mezczyzna i kobieta to: czlowiek! Wszystko zalezy od niego moja droga lub od Ciebie. Pozdrawiam.
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 21
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.