Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Księża-wpadki
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 62

Witam Napiszcie o wpadkach księży. Skoro kościółtak ingeruje w nas to proponuje by zajrzeć w jego dusze, ale od tej mniej świętej strony.

:)))))))) [%sig%]

Mozna....... Ale po co?.... Jestes Katolikiem?

moim zdaniem nie powinnismy mowic o dzieciach i kochankach ksiezy, bo sami wiemy jak trudno zyc bez sexu. Jestem za tym aby ksieza mogli miec wlasne rodziny, bo tak pieknie mowia jak powinna wygladac rodzina, jak rodzice powinni sie odnosic do dzieci,a dzieci do rodzicow, a sami nie wiedza jak to jest miec dzieci czy zone i na nie zarabiac !!!

Nie nawidzę księży!!! Próbują zmusić ludzi do chodzenia do kościoła. Nie lubię kościołów jak już muszę w nim być to wychodzę na zewnątrz. Nigdy nie jestem w środku. Jednego dnia wyszedł do mnie ksiądz i zaczął mi mówić jaka ja jestem zła. Za kogo on się uważał? On nie ma prawa na mnie "wrzucać" więc się zaczęłam z nim wykłucać... Następnego dnia dowiedziałam się, że powiedział, że jedna uczennica (czyt. ja) zaczęła go wyklinać. A jedyne co mówiłam to to, że to co się dzieje w mojej parafii to PARANOJA. Nienawidze kościołów. I na dodatek mam ojca despotę. :/ No to tyle ode mnie. :) Pozdrawiam. :)

Cóz..... Ojca nie zmienisz (na razie....), ale do kościola chyba nie musisz chodzic, co? po co sie meczyć?

Własnie w tym problem... Niby nie muszę... niby mam wolną wolę, ale... ojciec powiedział, że jeśli nie będę chodziła do kościoła to mnie wydziedziczy... :/ Rok temu taką awanturę zrobił o to, że siostra nie miała czasu zejść zmówić różańca... Zawsze jak wypowiadam się o ojcu i kościele biorą mnie nerwy.... I puki jeszcze jestem w stanie nie przeklinać lepiej zakończę na jakiś czas moją wypowiedź na ten temat. Ale to nie zawsze jest prawda, że mamy wolną wolę. :/ Niestety...

Hej Gothica Hmm, ja mialem kiedys podobne problemy i z wszystkim sie zgadzam, znaczy sie z tym co mowisz o ksiezach. Ale moj ojciec byl z tych co to dadza sobie cos powiedziec i wytlumaczyc i po kilku rozmowach bylo ok. (byl bo teraz juz go nie ma wsrod nas i za nim tesknie...) Najgorzej jest wlasnie jak ktos sie czemus fanatycznie odda i nie da sobie niczego innego powiedziec...przykre. Ale nie poddawaj sie i badz silna, dasz rade.. Pozdrowionka!

Jestem katolikiem niepraktykujacym i mam pewne "ale" do księży

Pytam dlatego, ze jako nie-katolik, nie czuje sie uprawniony do krytyki funkcjonariuszy jakiejs religii...... jesli bylbym katolikiem, to jak najbardziej, bo prowadzenie sie księży, to bylaby MOJA sprawa..... Dlatego pytalem..... :)

gothica było powiedziec że ci słabo do tego masz prawo! Księża nie ida za postepem. W naszym kościele dach przecieka ale nie ksiedzom na głowe więc tego nie widzą. U nas ksiądz N handlował autami pozatym ma dziecko i jeżdzi ekstra autem.

A co myslicie o zniesieniu celibatu ?

u zakonnic też? ;))))))) no co równouprawnienie musi być!

Ha! ;) Zakony rządzą sie innymi prawami..... Najpierw księża.... jesteście Katolikami, więc Kościół z definicji jest WASZ, nie hierarchów...... Stwórzcie oddolną inicjatywę, taką jak we Francji i Niemczech i próbujcie...... Kosciół to WY!!!!!!!!!!!!

no Haghi o naszym też by można nieźle nabazgrolić ale co mnie to ...!:P niech se robi co kce. [%sig%]

Księża to ludzie... Z takim samym prawem do grzechu jak reszta... Z takim samym prawem do umoralniania innych jak pozostali ludzie... Tylko pytanie kto chodzi do Kościoła dla księży, rodziców i sąsiadów... Grzechy kleru nie zwalniają od wiary i przykazań bożych... To by było za wygodne :)

Nio jonson. Nasz ksiąsz to wielki materialista, szpaner, który kocha kobiety i te różne ciekawe leżące sporty. No ale niech se żyje chłopina.

Ago! Nareszcie jakiś rozsądny glos w dyskusji... Ok, Księża mają prawo do tego, co opisałaś, ale jak myślisz.....? Czy Wierni mają prawo To zmienić, czy muszą godzić się z tym, czego nie akceptują....?

Jeśli to, co związane jest z przepisami Kościoła to może... Jeśli chodzi o przykazania Boże to już inna sprawa... ;) Ale reakcja "wiernych" na zachownie księży zwykle jest taka, że obrażają sie na Pana Boga bo im się ksiądx lub zachowanie księży nie podoba...

Przepisy, nawet kościelne nie są wieczne..... Czy lepiej- jak piszesz- obrażać się na Boga, czy stworzyć ruch oddolny i wyeliminować niemoralnych funkcjonariuszy.....? Znam przypadki, że ludzie NIE CHCIELI oddac swojego ksiedza..... Jak dostał przeniesienie do innej parafii, okupowali kościół i plebanię, nowego księdza wygonili, a do biskupa pojechala delegacja nie z PROSBĄ, ale z ZĄDANIEM! Wywalczyli to co chcieli..... Czyli można..... :)
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 62
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.