| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| Arka Noego | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 31 |
|
No tutaj można pogadać... Niewtajemniczonych odsyłam do tekstu Leto o Bogu.
|
|
|
Mam na ten temat podobne zdanie do ciebie ( potop spowodowala woda uwolniona spod powierzchni ziemi ) lecz nie mam pojecia skad do diabla noe wytrzasnal by w Izrealu zywego pingwina lub jego Dna ( wprawdzie pingwin umie plywac ale jakby nie odpoczal to cienko z nim ) lub np. jakis dzikich gryzoni zyjacych na dalekiej syberii ( nie liczac juz bogatej kolekcji kilkunastu milionow gatunkow owadow ;) ) Wiec mozliwe ze woda pokryla tylko tereny bliskiego wschodu i egiptu, a przynajmniej czesc tamtego rejonu Morza Srodziemnego. Aha jeszcze jedna ciekawostka - jacys tam naukowcy podobno udowodnili, ze kompleks piramid (wraz z sfinksem) w Gizie, utworzyl by wyspe nawet po stopnieniu biegonow. Hmm niewiem co o tym myslec, bo wkoncu to "tylko" naukowcy.
pozdrawiam
|
|
|
taa, tylko po cholere NOE zabrał na te arke komary i inne hoojki... :) peace botherz
|
|
|
Chaos t. Nie wziąłeś pod uwagę jednej rzeczy - to działo się kilka tysięcy lat temu. A wtedy wiele dzisiejszych zwierząt miało wspólnych przodków tj. np Wszystkie dzisiejsze rasy psów pochodzą od jednego gatunku z którego ewouluowały. Więc wystarczyło jak NOE wziął na okręt ok 2000 par zwierząt.
GG. 2815336
|
|
|
2000 par zwierząt to troche mało -chodzi o DNA jak wam zapewne wiadomo krzyżowanie osobników spokrewnionych prowadzi do defektów , tutaj ratunkiem moze okazać sie to że mogło być kilka takich "statków" (ktoś powiedział że "mit/legęda" o arce jest znana na wielu kontynętach, tak więc Noe wcale niemusiał zabierać wszystkich gatónków zwierząt (co i tak niebyło by możliwe-za dużu ich nawet gdyby wziąść sano DNA a zwierzęta by "wspułpracowały" ) - wyjściem z tej sytuacji mogło być by ruwnież to że kataklizm nawiedził tylko pewien obszar...
|
|
|
A ja nadal z uporem maniaka będę twierdził, że potop nie był ogólnoplanetarnym zjawiskiem i Noe zabrał tylko DNA zwierzaków endemicznych - dużo nie miał, na Bliskim Wschodzie życie zwierzęce nie jest zbyt bogate... Zauważcie, że nigdzie nie pisze się o zabraniu NASION. Dlaczego nie zależało mu na roślinach ? Może DLATEGO większą część obecnego B.W. pokrywają pustynie, hahaha !!
No dobra, pozwoliłem sobie na żart. ;) Tak czy owak, czytam Was bardzo uważnie i biorę na poważnie. Ale mały diabełek we mnie nie może się powstrzymać przed czynieniem ironicznych uwag, czasami....
|
|
|
A moze ten potop nie powstal w sposob bardzo naturalny, a mianowicie poprzez koniec epoki lodowcowej - to w pewnien sposob tlumaczyloby zniszczenie atlantydy i podroz noego. przeciez podczas ostatniego zlodowacenia, ktore bylo najsielniejsze ze wszystkich (jak dotad), zamrozeniu uleglo baaardzoo duzo litrow wody (skoro przykrylo wiekszosc polkuli polnocnej. Wiec niewatpliwe ze jeszcze kilka tysiecy lat temu Noe przechadzal sie ze swoim folwakiem po wschodnim dnie dziesiejszego Morza Srodziemnego, Które bylo kilka razy mniejsze niz obecnie, a zasilane moglo by byc np. przez Nil.
|
|
|
Tak, ale topnienie lodów jest procesem baaaaardzo powolnym, a co do Noego, to Bóg musiał się sam pofatygować, żeby go ostrzec, a Noe niemal w ostatniej chwili skończył budowę swojej arki... Nawet przyjmując, że żył 900 lat, to jednak budowa statku chyba nie trwała az tyle... Poza tym, w skali geologicznej, 900 lat to ułamek sekundy.
[%sig%]
|
|
|
Assault: Kolejna moja wariacka teoria na watku "Bug a UFO" (kiedyż wreszcie ktoś to zmieni i napisze poprawnie... :((( )
|
|
|
Biblie trzeba umieć czytać... nie wszystko trzeba traktować dosłownie... możliwe ze to przenośnia która czeka tylko na właściwą interpretacje.
|
|
|
O Master i tu się z Tobą w pełni zgadzam:)!!! jest to całkowita i szczera prawda... Cała Biblia jest jedną wielką przenośnią... tylko trezba umieć ją czytać żeby zrozumiec i trezeba się o to zrozumienie modlić... pozdrawiam:)
|
|
|
Tylko że przenośnie mają to do siebie, że ich interpretacja zależy od nastawienia interpretatora...
|
|
|
Tak czy siak na górze Ararat leży wielkie drewniane pudło i tyle...
|
|
|
hmmm... Leto masz trochę racji ale niecałkiem - np Nostradamus - dzisiaj jego słowa możemy interpretować w kazdy sposób. Ale Biblia wyraża sie w jednych miejscach przenośniami, które tłumaczy w innych lub przenośniami, które jasno wskazują na to co chce nam przekazać. Pozdrawiam:)
|
|
|
Jeśli pojęcie niedokładne zazynamy opisywać przy pomocy kolejnych, niedokładnych, pojęć, to za diabła nie uzyskamy dokładnego efektu... tak mnie nauczyli na studiach, niestety - jeśli błąd pomiarowy jest niezerwoy, i błąd odczytu jest niezerwoy, to najczęściej albo się dodają, albo wręcz trzeba je przez siebie pomnożyć....
|
|
|
No dobrze, ale Biblia była napisana dla tych którzy w Nią wierzą... A poza tym od początku wiedzieliśmy że w przenosni przekazuje nam uniwersalne prwady i zasady wiary... Niewierzących na początku nie było... Teraz się "namnożyli" Pozdrawiam:)
|
|
|
Kolejna nieścisłość w założeniach. Ej, Bracie, zmień założenia, bo nigdy się nie dogadamy !! Biblia nie została napisana dla wierzących. Została napisana...i już. Jest historyjka o stworzeniu świata, nie lepszą i nie gorszą od innych - hinduskich, majowskich, azteckich, etruskich... Boga (czy jednak Bogów), jacy wystepuja w Starym Testamencie nie bardzo chcielibyśmy spotkać. Ci Bogowie zalewają ziemię hektolitrami wody, zsyłają plagi, rozkazują ojcom zabijać pierworodnych, wręcz pławią się w ludzkiej krwi w rzeziach, jakie na ich wyraźny rozkaz dokonują Hebrajczycy... Nie, nieszczególnie napawa mnie miłością i dobrocią wizja bóstw starotestamentowych.
Zaś Nowy Testament to po prostu bełkot, pisany rzeczywiście dla wierzących - czyli po prostu pod publikę. I tak samo, jak "Manifest komunistyczny", zawiera na końcu srogie przestrogi i wizje straszliwe dla tych, którzy nie uwierzą... :)
Magia religii, zaiste !
|
|
|
Leto... czemu gadasz takie głupoty... jeszcze ktoś w nie uwierzy i co wtedy...
ST był pisany dla Izraelitów jako ich święta księga przez proroków. Jest znacznie "lepszy" od Azyeckich czy Hinduskich ksiąg, bo przetrwał do dzisiaj, a nie został przetworzony...Jeśli chodzi o Wedę, to niewiele jest tam "starych" zapisków... A po Aztekach pozostały malowidła naścienne które niewiadomo jak interpretować, więc nawet nie porównuj... . Bóg w ST nie był zły. Podaj mi przykład "zła" które wywołał Bóg... czy złem jest dokonanie testu, czy złe jest wybaczanie, czy złe są kary dla nieposłusznych, czy wreszcie zły jest ratunek dany ludziom, którzy wierzą w Boga... Dla mnie to oznaka miłości nie zła... Odpowiedz sobie na to Ty i nie patrz się oczami niewierzcych naukowców poszukujących sensacji, tylko trzeźwo myślącego człowieka... . A to że nazwłaeś NT "bełkotem" jest niewybaczalne i niedopuszczalne!!! Jak tak można. pisane pod publikę??? Człowieku!!!!!!! Pisane z narażeniem życia!!!!!! Pisane z przekonaiem i wiarą w swoje słowa!!!!!!! Pisane aby w przyszłości ludzie wiedzieli kim był i co robił Crystus!!!!!!! Pisane ze starannością i skrupulatnością!!!!!!! dziwne że pośród tak nielicznych pisarzy ówczesnych akurat tych kilku, wywodzących się z ludu, skupiło się koło Jezusa. Może chcesz mi jeszcze wmówić, że to UFO podyktowało i ST i NT!!!!!!!!!!!!!!! Zastanów się nad słowami... I interpretuj je ale okraszaj w fakty historyczne. Takim faktem była np męczeńska śmierć 11 z 12 Apostołów... Śmierć właśnie za wiarę i za to napisali!!!!!! I ty to nazywasz bełkotem???? Już nawet przez sam wzglad na śmierć za przekonania tych ludzi < nie patrz na nich jako na katolików tylko na ludzi którzy oddali życie za swoje przekonania > winieneś okazać im szacunek... A przestrogi i wizje nie są dla tych którzy nie uwierzą tylko la tych, którzy uwierzą i nie zachowają wiary...
Leto, jak czytałem Twoją wypowiedź złapałem się za głowę i wkurzyłem nieźle...
Ale już mi przeszło:) Nie pisz więcej takich bzdur :) Pozdrawiam:)
|
|
|
Zła Starotestamentowe:
1. Dokonanie testu - Abrahamowi Bóg rozkazuje złożyć pierworodnego w ofierze. Na początku Abraham jest zaszokowany. Jak to ? Jego dobry Bóg każe mu zrobić coś takiego ? Ale ROBI TO i Bóg mu przerywa dopiero, gdy miał już poderżnąć mu gardło. Wiesz przyjacielu... Ojciec, który JUŻ zdecydował się zabić swego syna, bo jego Bóg mu tak kazał... Nie wiem, jak on doszedł później do ładu z własnym sumieniem.
2. Wybaczanie - wybacza TYLK wtedy, gdy został przebłagany licznymi KRWAWYMI ofiarami. Wiesz co ? To tak, jakby bandzior skopał Cię leżącego i WYBACZYŁ Ci, bo zabrał całą Twoją kasę i może jeszcze zgwałcił dziewczynę.
3. Karanie nieposłusznych - doskonale !! Nieposłusznych KOMU ? Oczywiście JEMU, Jahwe.
4. Ratunek dany ludziom wierzącym w Boga - oczywiście, wierzącym W NIEGO, JAHWE. I oczywiście NIKOMU innemu. Statek tonie, proszę państwa ! Proszę do szalup !! A ty gdzie się pchasz, Czarnuchu ??
Rzeczywiście, miłość jak jasna cholera... Jeszcze kilka takich postów i naprawdę mnie rozdrażnisz.
Teraz widzę drugi bełkot - w Twoich słowach. Jakie narażenie życia ?? Pisali na luzaka, a listy między nimi krążyły gęsto. I jakoś zresztą historycznie nie widzę, kto miałby nastawać na życie ewangelistów. Rzymianie ? Oni się śmieli z nowej religii ! Żydzi, faryzeusze ? Oni zajmowali się zupełnie inymi rzeczami, nie terroryzmem. "..kim był i co robił Chrystus..." No właśnie - KIM był i CO robił ?? Bo jakoś do dziś, po 2000 lat nie wiadomo. A TY wiesz ??
Nie, Brat, chyba sobie odpuszczę łagodne traktowanie Ciebie.... Ostatni argument sprawił, że zacząłem zgrzytać zębami. Męczennicy ! Gdy zastanowisz się już nad tą chwalebną śmiercią za przekonania, to ja Ci wepchnę w gardło Twoje własne słowa: a ILU ludzi i w jakich męczarniach zginęło PO DRUGIEJ STRONIE ???? Stosy i okrucieństwa Inkwizycji, rzezie krzyżowców, masakry w Amerykach, celowe rozsiewanie ospy wśród Indian, Pizarro i Cortes w mezoameryce, "nawracanie" rdzennych plemion Afryki.... Czy wreszcie wszystkie cholerne wojny święte !! Ci krzyczą "Bóg z nami", tamci "Gott mit uns" i wszyscy pod doskonałymi auspicjami lecą wyrzynać się do nogi. A przecież chodzi o tego samego Boga !! Dobrego i miłościwego....
|
|
|
Pod wypowiedzią , którą napisał Leto mogę się podpisać rękami i nogami. Widać wiedzę i oczytanie. Natomiast brat to religijny fanatyk i to w dodatku w najgorszej formie - katolik.
|
|
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 31 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |