| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| Zakrzywienie czasoprzestrzeni | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 21 |
|
Polecam fora fizyczne :) Teoretycznie się da.
W wielkim myślowym skrócie - wyobraź sobie wszechświat jako kartkę papieru. teraz zegnij ją i zobaczysz że jeden koniec dotknie drugiego. i to jest włas nei zakrzywienie czasoprzestrzeni. Zamiast z jednego rogu kartki iść do drugiego po prostej perzez cały wszechświat, to zakrzywiamy czasoprzestrzeń przez co koniec wszechświata znajduje się dokładnie tam gdzie chcemy :)
Nieco zagmatwanie napisałem ale ekspertem nie jestem.
Pozdrowienia :)
[%sig%]
|
|
|
Właśnie tak sobie pomyśl ale wczesniej usiądź i
zastanów kto tę kartke bedzie zginać.
Pozdrawiam
Igor
|
|
|
Ciezko to okreslic... nieraz juz siedzialem i myslalem, staralem sobie to wyobrazic (jak mowil sam emcekwadrat: wyobraznia jest wazna, nie wiedza). Piersze moje pytanie brzmialo: czy czas faktycznie istnieje? Czy nie jest to iluzja wywolana tym, ze pamietamy. Poniewaz nasz mozg potrafi wyobrazic sobie przestrzen, ale nie potrafi wybrazic sobie czasu (moze go tylko przyjac w zalozeniu ze istnieje) powiazalismy czas z przestrzenia co w efekcie dalo nam czasoprzestrzen. Nastepne pytanie moje brzmialo: po co zakrzywiac "czasoprzestrzen", po co zaginac przestrzen? Dal skro
|
|
|
Apropo eksperymentu z kartą według mnie to jest beznadziejny gdy byśmy zakszywili w ten sposób czasopszestrzeń to dany elemen był by całkiem odwrócony czas również i wrucił by w to samo miejsce i w ten sam czas :)
|
|
|
Heheheh jakaś energia bliżej nieokreślona.
Kłaczku - mówiłem że to tylko bardzo ogólny obraz Ale nie jestem fizykiem aby nie zgodzić się lub zgodzić co do Twoich słów. Ale raczej wątpię w to co mówisz.
Arkadiusz naukowcy obecnie poszukują odpowiedzi na to czymjest czas i wychodzi na to że czas to też swego rodzaju... hmm coś :) Istnieje nie tylko w naszej podświadomości :)
Pax vobiscum :)
[%sig%]
|
|
|
Żeby mówić o "zakrzywieniu czasoprzestrzeni", należy w ogóle postulować istnienie czegoś takiego. Owo "coś takiego", to jest przestrzeń (niestety, tylko teoretyczna, jak na razie), w której czas jest jednym z wymiarów. Najprostszy model obejmuje przestrzeń czterowymiarową, ale nie zawsze najprostsze jest najlepsze. Tak zwana "zunifikowana teoria pola". która ma wyjaśniać jednocześnie wszystkie (!!) procesy i prawa fizyczne, czyni to przy założeniu przestrzeni 10-cio wymiarowej. (specjalnie piszę "przestrzeni", a nie "czasoprzestrzeni", by przyzwyczaić Was do rozumienia czasu TYLKO jako kolejnego parametru, wymiaru).
Ale wracając do tematu.
ak wiadomo, każde ciało fizyczne (i większość zjawisk fizycznych) wpływa na otaczającą je przestrzeń. Np. masa powoduje siłę grawitacji, a światło przenosi energię. I w ten sposób rozumując WSZYSTKO w jakiś sposób (z reguły bardzo nieznaczny) zakrzywia nam przestrzeń. Powtarzam - nieznaczny. Ale w skali astronomicznej ma to już duże znaczenie. Weźmy czarną dziurę, jako ośrodek dużej masy przy jednocześnie małych wymiarach. Jest to duży wpływ na przestrzeń (duża masa), przy jednoczesnym małym "współczynniku rozproszenia" tego wpływu (małe wymiary). Gwiazdy też zakrzywiają przestrzeń. I planety również. I nawet długopis leżący mi na biurku też tę przestreń zakrzywia. Tylko - w mniejszym stopniu.
A idąc do końca tego nudnego wykładu, takie zakrzywienie, jakie tu było dyskutowane (model "kartki papieru") jest jak najbardziej sensowne, ale potrzeba byłoby do tego niewyobrażalnie dużej energii (lub masy), a i tak nie mielibyśmy 100% pewności, że nam się ta kartka nie... podrze.
[%sig%]
|
|
|
Ja ostatnio jak to ja pokłóciłem się z fizykami teoretykami, najpierw udowadniali mi, że fala waży bo istnieje zjawisko dualizmu falowo korpuskularnego ale na pytanie ile ważył będzie litr fali świetlenej np. takiego lasera rubinowego w przestrzeni gdzie niema grawitacji wogóle - wtedy się wszyscy obrazili.
Bo to pytanie z kręgu kwadratury koła.
Wartości ustalił człowiek by lepiej zrozómieć samemu świat. Ale są to wartości
niestety ograniczone bo każdy tworzy dzieła na swoje podobieństwo a my niestety
jesteśmy ograniczeni.
Czy one gdzieś istnieją w kosmosie te cmry. Efektem tego jest powstanie wzoru na
degeneracje rozwoju naukowego jako :
Sc=St=>Ddn
Może tutaj jest nasz problem.
Słaby człowiek = Słabe teorie => Droga do nikąd.
Czesto możemy zaobserwować w życiu tzw. zasady minimum, kiedy stosując je człowiek jednoznacznie odcina się od dalszego rozwoju. Poprzez stworzenie bariery nie do przeskoczenia.
Ja zastanawiam się nie nad załamaniem czasu i przestrzeni ale osobiście nazwałem to efektem moźdierza. Czyli takim poowstawaniem tuneli czasoprzestrzennych. Pozatym niewiadomo czy podróżowanie w czasie nie odbywa sie włąśnie za pomocą światów równoległych tylko, że tam pewne rzeczy dzieją sie szybciej.
To jak z drogami równoległymi - traktem leśnym i autostradom, to inaczej się nie
dzieje bo jak miało by się dziać.
Pozdrawiam
Igor
|
|
|
A nieskonczyłem Sprawy pierwszej, dowodem na te idiotyczne wzory jest stały postęp techniczny zwiazany z rozwojem czowieka i myśli ludzkiej. Wskutek czego ten Sc winien mieć parametr Sct1, gdzie t1 to stopien rozwoju w czasie.
Pozdrawiam
Igor
Sprawa druga załamanie czasu i przestrzeni kontra wykrzywienie czasu i przestrzeni.
Czym jest jedno a czym jest drugie.
Pierwsze to zmiana otoczenia wynikiem czego jest inny odbiór co naturalne, zmiana parametrów jest tak gwaltowna że mówimy o załamaniu, sprawa druga wykrzywienie zachodzi podczas oddziaływania jednego świata na drugi.
Wnioski:
Wniosek jest banalnie prosty w przypadku uruchowmienia pojazdu antygrawitacyjnego w fazi epierwszej wystąpi lewitacja - jako efekt wstepny moze posluzyc do porusznia sie np. w obrebi eplanety, jesli jednak ktos chce poleciec dalej jak Amerykanie swego czasu wtedy musi zakrzywic czasoprzestrzen a po jej zalamaniu dokonać przejscia miedzywymiarowego.
tzn. z jednego swiata równoległego do drugiego.
To jak wam pisałem z autostrada i wiejskim duktem.
Jeśłi chcemy przejechać z duktu na autostrade a są to drogi nie przecinajace sie bo autostrada nie moze krzyzowac sie z polna droga, WTEDY musimy dokonac zakrzywienia kursu czy trajektorii jak wolicie i po załamaniu toru dostac się na inny tor czyli inny wymiar.
Czas biegnie tam inaczej bo i predkosci sa tam inne - wyższe - ale co dziwne biegnie taks amo - bo biegnie proporcjonalnie do wszystkiego.
Podobnie jest z naszymy światami równoległymi a nawet tak samo. Dlatego nasze statki kosmiczne mają się jak Furmanki z XVIII wieku do Samolotu Hipersonicznego.
To tyle co do różnicy w poziomie technologicznym.
Co dziwne na naszej Planecie istnieją pierwiastki z których może powstać to dzieło, nazywają się
Ludzkimi Pierwiastkami Geniuszu.
Pozdrawiam Zadumany, Odkurzający
i Myjący Gary
IGOR
|
|
|
czasoprzestrzen to siatka na ryby ktorej oczka maja nieokreslona wielkosc nieskonczona w dół, dazaca do zera..... jak polazysz na nia zepsuta rybe (czytaj planete) to sie zakrzywi, po ten krzywiznie zacznie splywac woda do ryby (czytaj grawitacja przyciaga wszystko) i tyle - wszystko w tym temacie.
www.xlabs.anubisdev.com Pax xLabs
|
|
|
To jest tylko taki schematyczny i metaforyczny opis, rzekłbym nawet wizjonerski, bo tak jest proście rozómowac na naszym poziomie rozómowania.
Tak by mogło być ale co ze światami nad światami, przecież to że sa jedne nad drugimi - co wtedy ze siatką, jak wygląda jej wielopłaszczyznowa struktura.
Które elementy się zapadają a które uwypuklają ???
To nie jest tak. Tak mi się wydaje.
Natomiast to musi być tak jak mówi Newton i mój głupi rozómek kurzy.
jeśli znamy zasady dynamiki Newtona to dzięki niej możemy wiedzieć, że jedne światy oddziałują na drugie światy, w tym przypadku światy równoległe utrzymują tą siatke kolegi w równowadze pomiędzy sobą.
Jako że jedne ciała są takie jakie są a drugie inne odległośc od tych światów też jest różna.
Gdyby te światy porównac analogicznie do czegoś - to moglibysmy je porównać do frontów atmosferycznych,
Każdy z nich się rozszerza i leci w jakmś kierunku, ale w zasadzie każdy w innym. niekiedy razem w tym samym ale na innych wysokościach.
Powiem metaforycznie:
Jak dysponuje sie tylko szybowcem to trzeba czekac na odpowiednie chwile by przeleciec na inny taki front, komin jak chcecie.
Podobnie jak w Magii tylko pełania i to parę razy w roku.
Reasumując pogląd o siatce jest wygodny w tłumaczeniu ale sprowadza sprawę na tory Mitogenetyczne czyli do nikąd.
Mnie nie przekonał.
Pozdrawiam
Może przemenczona sprzataniem Igorzyna?
|
|
|
Po wielu nieprzespanych nocach, po wielu teoriach dochodzę do wniosku, że zakrzywienie czasoprzestrzeni, albo raczej przestrzeni jest niemożliwe. Teoria z kartką paieru jest według mnie zbyt przereklamowana. Wszyscy uważają, że, aby przmieścić się z jednego punktu do drugiego trzeba te punkty ze sobą połączyć. To błędne rozumowanie doprowadza mnie do szału.
Wyobraźcie sobie sobie swój pokój i jego przeciwległe sobie ściany. Gdy byście chcieli połączyć je ze sobą, tak żeby się ze sobą stykały, co działoby się z materią będącą obok nich. Załużmy, że na środku pokoju stoi krzesło, gdy przeciwległe ściany zaczęłyby się stykać co stało by się z krzesłem. Zostałoby zniszczone przez otaczającą je przestrzeń. Niemożliwe jest więc zagięcie przestrzeni.
A teraz przedstawie wam moją teroię.
Uważam, że jedynym sposobem przedostania się np. z jednego końca galaktyki do drugiego jest wytworzenie między nimi tunelu czasoprzestrzennego. Oczywiście taki tunel nie mógłby istnieć w rzeczywistości, w której chcielibyśmy się przemieszczać. Tunel taki musiałby zostać wytworzony w czwartym wymiarze, gdzie prędkość jest o wiele bardziej ogromna niż prędkość światła. Poruszając się z taką szybkoścą, można by powiedzieć, że zostalibyśmy "zamrożeni" na taki ułamek czasu, któego niemożna sobie wyobrazić. Po prostu z jednego miejsca odrazu bylibyśmy w drugim.
Pozostaje tylko pytanie jak rozedrzeć przestrzeń.
|
|
|
Myślę tak samo ale czycha tutaj na nas jakaś pułapka, nie jest tak ale tak może być w pewnych rwarunkach.
To co Pisal Einstein, względność wszystko jest względne jeśli warunki są zmienne, a tam są w ksmosie i czasoprzsetrzeni warunki zmienne. fak, że nie zawsze mozna tunel otwierać już daje dużo do myślenia.
Wiec raz moze tak byc a innym razem nie, szukam jescze tego klucza na algorytm tej swoistej falowości.
Pozdrawiam
Igor
|
|
|
To sš teorie a w praktyce to zupełni inaczej wyglšda. spójżmy na aspekt z innej strony: co wpływa na czas i na co my mamy wpływ? napewno na czas wpływa grawitacja oraz prędkoć (jaka tam względem prędkoci wiatła) bioršc pod uwagę ,że Emcekwadrat twierdził że jak bardzo szybko pobiegniemy to przybedzie nam na wadze a jak pobiegniemy równolegle ze wiatłem i z jego prędkociš w próżni to będdzemy baaaardzo ciężcy (posiadamy ogromnš masę bezwzględnš) przypószczam że istnieje masa krytyczna nieprzekraczalna względem prędkoci wiatła.
Zwróccie uwagę że to wszystko jest powišzane Masa/Prędkoć/Prędkoć CZasu
zmienimy prędkoć masy i zmieni się szybkoć czasu względnie. bo bezwzględnie dla masy pozostanie bez zmian i ta rozbierznoć to sš te niefortunnie nazwane "różne czasoprzestrzenie".
mam pewien pomysł jak możnaby wykonać diodę grawitacyjnš czyli z jednej strony jest większa grawitacja a z drugiej mniejsza co pozwoli w skali astronomicznej ogniskować grawitację zwiększajšc jej gęstoć na m^3
a co za tym idzie pozwoli w stanie względnego spoczynku opónić względnie dla danej masy upływ czasu
Taka "lodówka" czasowa
wkładamy tam zegarek na 10 lat i okazuje się że na nim mineło tylko 9,5 roku
o ile grawitacja go nie rozerwie :) na boki
jest jeszcze czego mi brakuje co ma także wpływ na prędkoć upływu czasu
ale jeszcze nie wiem co
może mi kto pomoże ????????????????
|
|
|
ale czasoprzestrzeń to przestrzeń mišdzy wydażeniami w czasie nie da się podrużować bo czas jest tylko złudzeniem. to tak jak bymy chcieli wejć po palmie ktura jest pustynnš fatamorganš
|
|
|
Jest taki kawał o czasoprzestrzeni, jak się jeden szeregowy pytał co to jest.
To ja ci wytłumaczę - mówi porucznik.
Kop od tego słupka do zachodu słońca.
[%sig%]
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 21 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |