Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
GMO
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 29

Coraz bardziej palący problem(nawiązując do Nowej Ustawy o nasiennictwie przyzwalającej na siew roślin GMO bez żadnych ograniczeń i kontroli w Polsce). Związany głównie z firmą MONSANTO wchodzącą szturmem na rynki świata w tym również Polski. Ponizej kilka faktów związanych z w-w żywnością i linków. Nasiona roślin GMO są opatentowane. Są własnością firmy, która zmodyfikowała roślinę w określony sposób. Rolnik, który chce uprawiać GMO musi co roku uiścić opłatę licencyjną, zwykle musi podpisać umowę. Nie ma prawa zebrać nasion i wysiać ich za rok bez opłaty, która zależy tylko od aktualnej polityki marketingowej firmy. Uprawa, którą prowadzi rolnik jest własnością korporacji biotechnologicznej, a nie tego rolnika. Rośliny odporne na szkodniki wytwarzające substancje owadobójcze.- Niestety efektem ubocznym jest to iż na 100% gatunków owadów odwiedzających daną plantację zaledwie 5% z nich jest szkodnikami- reszta nie jest gatunkiem docelowym a zaledwie gościem. Masowe wymieranie np. pszczól może być spowodowane właśnie siewem takich roślin. Modyfikacje genetyczne mogą powodować nieprzewidziane negatywne skutki, ale w ogóle nie bada się GMO pod tym kątem. Zgodnie z obowiązującym w USA i UE prawem, organizm GM przed dopuszczeniem do sprzedaży i spożycia NIE JEST PODDAWANY badaniom sprawdzającym czy dane GMO jest bezpieczne. http://pl.wikipedia.org/wiki/Monsanto http://www.zm.org.pl/?a=monsanto Według niezrzeszonej garstki entuzjastó zajmujących się badaniem skutków genetycznych modyfikacji aż 95% naukowców zgłębiających tę dziedzinę jest zatrudnionych w koncernach wytwarzających żywność transgeniczną, przy tym lobby producentów za wszelką cenę stara się nie dopuścić do ujawniania informacji o produktach z tak zmodyfikowaną żywnoscią. Co to oznacza dla nas wydaje się oczywiste- Stajemy się bezwiednie ofiarami eksperymentu genetycznego przeprowadzanego na globalną skalę nie mając w chwili obecnej absolutnie żadnego wpływu na rozwój wydarzeń. Bulwersujące i frustrujące bo skutki takiego eksperymentu odbijać będą się na nas jak i na dzikiej przyrodzie długo po tym gdy firmy dystrybujące te produkty znikną z powierzchni planety nie ponosząc przy tym żadnych konsekwencji. Nam pozostają zaledwie pobożne życzenia abyśmy nie zniknęli na dobre wraz z nimi.

http://www.youtube.com/watch?v=ePhDyDbbO-M

Jeśli chodzi o GMO, media coraz obiektywniej oceniają sprawę owej żywności. Ciekawie była przedstawiona we wczorajszej "Uwadze w TVN" (Dzisiaj kolejna część). Obiektywne badania wykazują, że działalność Monsanto jest rzeczywiście zbrodnicza. Mam nadzieję, że delegalizacja firmy to tylko kwestia czasu. Kiedy senat przyjmie ustawę o nasiennictwie, nie pozostanie nic innego, jak pozyskiwanie żywności na bazie zwierząt i rośli wyhodowanych we własnym zakresie.

Poza tym Roundoup wyjaławia glebę. Jeśli mamy plantację rzepaku z wszczepionym genem odporności na ten środek, w pierwszych latach Roundup będzie skutecznie niszczył wszelkie organizmy żywe poza rzepakiem. W następnych pomiędzy rzepakiem, a chwastami może dojść do poziomego transferu genów. Poprzez inne patogeny do genotypu chwastów wszczepiona zostanie informacja o odporności na Roundup i w ten sposób mogą powstać super chwasty.

No właśnie, chodzi o to ze WSZYSTKO może się wydarzyć a tu lekką ręką wydawane są koncesje na produkcje i obrót bez gruntownego zbadania sprawy. Przeraża tak skrajna i jawna nieodpowiedzialność.

http://zmianynaziemi.pl/wideo/tajemnicza-choroba-zmodyfikowanych-genetycznie-roslin

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

od zarania dziejów towarzyszy nam kilka negatywnych zjawisk każdy system, organizacja zaczyna żyć swoim życiem absorbując częściowe składowe świadomości w jedną strukturę po nas choćby i potop poczucie własnej małostkowości w związku z czym istnieje niechęć do podejmowania jakiejkolwiek ingerencji choćby i słusznej działania skromnej części populacji na zasadzie przewrażliwienia na jakiekolwiek czynniki zewnętrzne z dozą szarlatanizmu gdzie wszystko jest pe i niedobre i sprawi że powiedzmy sie coś zemści itd...od działań kaskadowych po działania nadprzyrodzone- przez co większa część populacji zaczyna postrzegać całość działań aktywistycznych jako przejaw powiedzmy jakiejś choroby psychicznej i wiele innych, można by punktować i punktować- do czego zmierzam? że bez jakiegoś wyraźnego naszego sygnału i działań odgórnych i systemowych będziemy się staczać na wielu płaszczyznach czy w końcu świat będzie dla ludzi czy ludzie dla świata, organizacji, ugrupowań gmo to tylko czubek góry lodowej, żyło by się piknie :-) ino chęci brak by tworzyć raj na ziemi, pozdrowienia z zakopanego :-) hej

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...

Przeprowadzano tez juz wczesniej badania nad rybami i próbami krzyżówek ryb dzikich z hybrydami. Hybrydy w tym wyścigu zdecydowanie wygrywały(aż 75% zapłodnień wygrywały samce zmodyfikowane) Niestety skutek był taki że przeżywalność gatunku już w pierwszych dwóch pokoleniach drastycznie spadała i praktycznie traciła naturalną odporność. Jeśli my na podstawie dwóch linków widzimy juz zaleznosc to dlaczego badacze tego nie widzą/

rosomak:
Jeśli my na podstawie dwóch linków widzimy juz zaleznosc to dlaczego badacze tego nie widzą/
Bo pieniądze im oczy zasłaniają. Człowiek to taka bestia, która dla pieniędzy zrobi najgorsze rzeczy.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Za raz zmodyfikowane ziarno zarabia sie corocznie pieniadze - to jest gratka !!!

Gdzieś czytałem ze są też takie odmiany które nie wyrosną na zebranym i zaoszczędzonym materiale- raz i koniec- To juz idealne rozwiązanie dla tych drani- tylko ciekawe co będzie jesli im sie uda i zmonopolizują całą gospodarkę a później znikną jak kamfora.

bezplatny meilowy kurs GMO http://stopgmo.org/kurs.htm

Nastepna krzyzowka : http://www.sfora.pl/Naukowcy-Tworzymy-pol-ludzi-pol-zwierzeta-a34297

Dobra wiadomość: http://monitorpolski.wordpress.com/2011/07/30/wiadomosci-w-skrocie-30-lipca-2011r/ i zła wiadomość: http://www.portalspozywczy.pl/zboza-oleiste/wiadomosci/kielecka-centrala-nasienna-zmienia-wlasciciela,54792.html

To rzeczywiście bardzo zła wiadomość. Więc Monsanto przejęło kontrolę nad polskimi nasionami.

https://monitorpolski.wordpress.com/2011/08/15/gmo-to-smierc-cz-1-prof-dr-hab-jan-narkiewicz-jodko/ (…) Rząd RP otwiera drogę do szerokiego stosowania upraw roślin GMO. Przyzwolenie na zanieczyszczenie przez GMO naszych pól oznacza skazanie nas, naszych dzieci i przyszłych pokoleń na skażoną biologicznie żywność i środowisko oraz na niewolniczą zależność od korporacji, których jedynym celem jest szybki i jak największy zysk.Wykład prof. dr hab. Jana Narkiewicza Jodko na temat GMO (…)

„Farmerom zakazuje się powtórnego wykorzystywania do siewu nasion chronionych odmian lub odmiany”. Daje to właścicielom patentów przez 20 lat absolutną władzę nad farmerami używających ich nasion. Nasiona te są genetycznie zmienione i są własnością zagranicznych firm ponadnarodowych. Używający ich iraccy rolnicy muszą podpisać umowę z zastrzeżeniem, że będą płacić ‘ opłatę technologiczną’ oraz roczną opłatę licencyjną. Używanie nasion ‘podobnych’ do chronionych, patentowanych odmian grozi wysokimi karami pieniężnymi i więzieniem ." I to samo zawita do nas...

Czlowiek je coraz roznorodniej, czyli je wiecej komponentow genetycznych jak dotychczas i jakos mu to nie szkodzi. Np. od kiedy w Europie zaczeli ludzie pic herbate czy jesc cytryny ? To, ze ktos wzial sie za handel nasionami, to jeszcze nie znaczy, ze je zmodyfikowal. Ciekawe, jak radzi sobie z sezonowaniem ? Na to w Polsce rolnicy powinni zwracac uwage. Europa Wschodnia jest duzo zimniejsza od Europy Zachodniej i dlatego sezonowanie ziarna jest takie wazne. Mosanto zdaje sie nad tym sie nie zastanawia. Globalista chce miec pod kontrola zasiewy i jeszcze chce na tym zarabiac, ale nigdy nie robil tego we Wschodniej Europie. Jak sprzeda zirno z Australii, to zima bedzie urodzajne !? Hindusi na Mosanto tez sie przejechali. Nic im rosnac nie chcialo. 160 tys. rolnikow popelnilo samobojstwo. Tak ich wlasny rzad i ich naiwnosc wyprowadzily na manowce.

Wrona:
Czlowiek je coraz roznorodniej, czyli je wiecej komponentow genetycznych jak dotychczas i jakos mu to nie szkodzi. Np. od kiedy w Europie zaczeli ludzie pic herbate czy jesc cytryny ?
nie wiem Gośka czy lepiej przeczytać te bzdury i wiedzieć co Ci jeszcze może przyjść do głowy czy powstrzymywać ciekawość i omijać Twoje wpisy szerokim łukiem i się nie denerwować
rosomak:
(…) Rząd RP otwiera drogę do szerokiego stosowania upraw roślin GMO
w/g badań 70% polaków jest przeciwnych stosowaniu gmo podobna ilość z pewnością ludzi nie pyta o pochodzenie produktów( możliwe że po prostu tego problemu nie było do tej pory), nie czyta etykiet które i tak w wielu przypadkach nie zawierają takich informacji( sztandarowe płatki kukurydziane na śniadanko które tak wielu uwielbia- aż się prosi podejrzewać że korporacje produkują je z gmo- czym zapychamy dzieciaki ) większość taniego gówna już po markietach zawiera gmo w różnej postaci- od tanich jogurtów- lub bardziej produktów jogurto podobnych po dodatki do mięs sosów itd.... do czego zmierzam- nie rozumiem jak można wprowadzać coś czego ludzie nie chcą- w końcu rząd reprezentuje obywateli nie korporacje- te winny się dostosowywać do potrzeb- po analizie cały układ wygląda na mafijny w drodze próby legalizacji prawnej, my swoje- a oni swoje jako atuty wpiera się przekonanie że to przyszłość i konieczność, że wkrótce nie będziemy mieć żywności itd...ble ble ble tymczasem nasze odmiany rodzime jeśli chodzi o kukurydze są dobrej jakości, nie mamy problemów ze szkodnikami- a a większosci wypadków ludzie nawet nie stosują pestycydów- ewentualnie we wczesnej fazie wzrostu przed chwastami gmo ponadto nie popisało się jakimiś większymi plonami ponadto polska już jest eksporterem żywności na prawie 20 mld euro a nasz potencjał jest rzekomo sporo wyższy- i nie wygląda by nam jedzenia brakowało- więc wszystkie atrybuty za są MOCNO naciągnięte można by rozważać wątek depopulacji na przestrzeni kilku pokoleń- ale nie jesteśmy jakoś strasznie zaludnieni ani w polsce ani nawet w europie, problem ilości ludzi wydaje się dominować w chinach indiach pewnych rejonach afryki gdzie problem głodu dosięga jakieś kilku-kilkunasto milionowe społeczności na przypomne 7mld ludzi i całościowo dotyczyło by to jakichś kilku procent ludności co można by rozwiązać gdyby się chciało- bo znacznie więcej wyżucamy cały problem tyczy a-maksymalizaacji zysków b-kwesti nie opłacalności dystrybucji żywności po kosztach lub za darmo w rejonach nie zurbanizowanych i biednych gdzie próbuje się ten drugi fakt zafałszować rzekomym brakiem i spowodować konieczność pierwszego możliwa eliminacja kolebki i cywilizacji i pewnej kultury wydaje się czymś jak ufo w centrum warszawy zmiany wchodzą powoli, powoli za wszystko się płaci, i przyjdzie czas że staniemy się więzniami i systemu i miast jeśli będzie się tylko biernie przyglądać

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...

zbyszek123:
nasze odmiany rodzime ... są dobrej jakości
Spróbujcie kupić na targu (lub w sklepie) nasze rodzime odmiany jabłek:antonówkę, papierówkę, krąselkę, grabsztynę, kosztelę, malinówkę, ... :) Albo wcale nie natraficie, albo gdzieś na obrzeżach targowiska ktoś uzbieraną skrzyneczkę jabłuszek z przydomowego sadu sprzedaje. I zwykle jedną tylko odmianę. Teraz to prawdziwe rarytasy. :) Jak dobrze jest mieć swoje przydomowe drzewka i począwszy od papierówek, skończywszy na jesiennych odmianach móc jeść jabłka albo robić z nich smażone przetwory. :)
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 29
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.