| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| Czuję wiele czego inni nie czują a Wy? | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 50 |
|
Czuję że ktoś chce abym zadzwoniła że o mnie myśli że myśli źle albo dobrze że coś się wydarzy złego lub dobrego i wiele innych macie coś takiego?
|
|
Emis |
|
To chyba normalka... przynajmniej u osób na tym forum ;) No może poza wątkiem zaklęć.
Pozdro.
|
|
The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/ |
|
W moim środowisku to normalką jest nic nie czuć i kierować się rozumem.Jestem tu ponieważ nie zgadzam się z nimi i magia bardzo mnie pociąga mam jednak zbyt płytką wiedzę na ten temat wiec szukam pytam i będę wdzięczna za każdą radę czy informację.pozdrawiam
|
|
Emis |
|
Magia jest tylko przywiązaniem się do wolności.
Przynajmniej takie jest spojrzenie na to ze strony buddyzmu Zen.
Cała nasza egzystencja jest usiłowaniem wpływania na nasze otoczenie w celu aby spełniały się nasze widzi mi się.
Ale magia jest oddziaływaniem głównie nie fizycznym raczej umysłu.
Są grupy które nie chcą żeby być świadomym że myślą też możemy zakłócać bieg rzeczy.
należy na to patrzeć w taki sposób że coś może na 60% przypadków zdarzyć się w jakiś sposób na 35% w inny sposób tylko na 5% w trzeci możliwy sposób.
I Ty swoją myślą i uwagą powodujesz że akurat zdarza się to w sposób który statystycznie zaszedł by w 5%.
Jeżeli patrzeć na to w ten sposób że ktoś chce oddziaływać na coś.
Ale oczywiście może Tobie chodzić o całokształt wiedzy na tematy różne przemilczane przez system
oczywiście możemy pomóc twoim poszukiwaniom znaleźć sensowne odpowiedzi na twoje niby bezsensowne pytania.
My się nie boimy takich pytań.
One są nawet ciekawe do dalszego rozwoju.
Ja proponuję żebyś posłuchała sobie może Zbysia Popko
masz tu wejście
http://vimeo.com/8078204
|
|
|
Dziękuję bardzo za podpowiedź.
Oglądam i dozuję sobie te informacje bo to wszystko co czułam gdzieś podświadomie ale niestety zawsze w konflikcie wewnętrznym nagle Pan Popko mówi o tym z takimi szczegółami jakby tego wszystkiego doznał jednocześnie potwierdza moje przekonanie wewnętrzne co daje mi jakąś namiastkę szczęścia.Jestem w ogromnym szoku bo taka wiedza zobowiązuje no i rodzą się pytania i strach jak tu dalej żyć w tym sztucznym świecie w którym czają się albo obcy o albo dzieci Mora (jeśli dobrze zrozumiałam).
Jeszcze raz dziękuję i wracam do słuchania.
|
|
Emis |
|
heh a ja tak niemam :P chyba nienormalny jestem :) hahahah
|
|
φίλος κόσμος |
|
Zbyszek mówi tak jak to widzi czy jemu podpowiadają,
cała nasza wiedza jest głównie z podpowiedzi.
I jest sytuacja że porzucając formy materialne a właściwie świat materialny ten tutaj i udajemy się w światy energetyczne a tak to co odczuwamy w świecie energetycznym usiłujemy przedstawić w formie którą znamy najlepiej.
Czyli mamy takie wyobrażenia jakie mamy.
Tak iż z tymi jego wszystkimi opisami jakiś miejsc to bym się nie przejmował.
|
|
|
Nie potrafię oderwać duszy od ciała bynajmniej świadomie podziwiam więc tym bardziej P. Popko i innych którzy potrafią to kontrolować. Kiedyś trenowałam medytację na tyle często że kilka razy udało mi się wejść w jakiś obszar który wyglądał jak ocean z jasnym świecącym widnokręgiem był lekko falujący i ciepły.Niestety nie wiedziałam co to jest i późniejsze moje doświadczenia życiowe odsunęły mnie od poszukiwań.
Zastanawia mnie taka myśl: skąd wiedzieć że to "przekaz " a nie wytwór mojej wyobraźni?Pytam bo doznałam takiego słownego przekazu usłyszałam to w sobie ale może to moja wyobraźnia mi to podsunęła bo tego właśnie potrzebowałam i o to pytałam?
Jeśli mógłbyś mi podpowiedzieć - Nicze (przepraszam że tak bezpośrednio ale mam wrażenie że jesteś tu mentorem) gdzie a może jak nauczyć się przechodzić na wyższy poziom byłabym bardzo wdzięczna Wy też się gdzieś uczyliście prawda jeśli będę to robić sama zajmie mi całe wieki bez wskazówek?
Moje życie się zmieniło gdy przeczytałam książki J.Murphy'ego Potęga podświadomości i inne .Zmieniło się bo dzięki wierze dostawałam to czego pragnęłam otworzyłam się na to czego nie znałam ale były wyjątki i to to na czym mi najbardziej zależało nie zmaterializowało się (pewnie nie mogło).
Nie znalazłam też nikogo w moim otoczeniu kogo zainteresowałaby ta książka lub podobne ale do dziś wierzę ze dostajemy to czego pragniemy i w co wierzymy i że złe myśli się realizują trzeba je odrzucać itp. Dziękuję i pozdrawiam
|
|
Emis |
|
Ponieważ inne osoby się trochę poodsuwały od tego forum to usiłuję aby trwało na nim coś wartościowego.
Mnie bardziej interesują sprawy techniczne bo nie mam predyspozycji
para normalnych staram się trzeźwo patrzeć na różne sprawy.
Natomiast wiem że wszystko jest bardzo złożone, są różne odsłony, różne poziomy zrozumienia.
Jeśli mi coś nie wychodzi to nawet nie chcę w to za bardzo wchodzić.
Tak iż daleki jestem od głębszych doświadczeń, znaczy zbyt przywiązany jestem do materii.
Odezwą się tu pewnie niedługo osoby które więcej mogą Tobie pomóc w temacie.
Mi chodzi bardziej o ogólne zrozumienie wielu spraw a nie drążenie jednej.
Usiłując coś robić to chcę mieć dobre rezultaty i właściwe widzenie.
|
|
|
Każdy robi to co lubi:).
W pewnym sensie na forum jest tak jak jezus mówił: ,,nie chce byś chodził za mna, nie chce byc twoim przewodnikiem, chce podążac równo z tobą" więc każdy dla każdego jest tu nauczycielem i uczniem. Kazdy cos pokaze podpowie to znowu sie czegoś nowego od innych dowie i tak sie tu kręci.
ja nie pisze akurat z hmm .......z braku czasu??? sam nie wiem może takie wytłumaczenie daje mi mocne alibi, ale chyba nie potrafie sobie zagospodarować wystarczajaca czasu w tym problem:). Ja bym musiał troche tych swoich talentów rozwinać i przebudzic, bo jestem na etapie marzeń jak do tej pory....
|
|
|
Z tego co czytałem to jest rzeczą dopuszczalną wejście w podróże astralne przez wybujałą fantazję.
Przez wyobrażanie sobie miejsc gdzie chcesz trafić.
Po prostu w którymś momencie fantazjowanie ma szansę stać się rzeczywistymi podróżami astralnymi a i pewnie takie usiłowanie proszenia kogoś o odpowiedź też nie jest w końcowym efekcie tylko wytworem tylko naszej wyobraźni.
Może wyższa jaźń.
Jeśli podpowiedź była dobra do do kogo mieć pretensje
następne pytanie wrzucasz.
I bez zbędnego zastanawiania się o odpowiadającego, przecież chodzi o odpowiedź a ta ma być prawidłowa satysfakcjonująca pełna.
Sama odczujesz co jest właściwe, prawidłowe.
Pozdrawiam
|
|
|
mi z kolei zdarza się zacząć pisać coś
a potem suchy/pusty strzał :-)
wiem- że nic niewiem/lub nie wiele :-)
co najwarzniejsze nie ma nawet dwuch istot na ziemi o takich samych poglądach/rozumieniu przez to i takich samych dwuch istot
każdy jest indywidum, dochodząc do jakiegoś stanu wiedzy i wyobrażenia tworzymy indywidualny bastion. bastion- przed tym co sprawiało że żyliśmy w cieniu/niewiedzy
wiedzę którą poznajemy z przekazów należy traktować porówawczo, każdy ma co innego w życiu do spełnienia, inne zadanie, jak by co innego zostało z przedmiotów do zaliczenia
przekazem czasem mogą być nawet słowa z innego przekazu, te które wyryją nam się w sposób szczegulny
wyższe kożysta z naszej spostrzegawczości, najważniejsze się nie zamykać, to jak labirynt, na końcu światełko, jedyny sens to zrobić to na tyle doskonale, by nie powtarzać, bo tym labiryntem zdaje się rządzą hm...ciemne istoty
i nie stanowić nigdy opoki z kamienia w jakimś stanowisku, które jak widzimy- ciągle się zmienia, jeśli będziemy kierować się dobrom własnym i tolerancją dla innych choćby i zle kroczyli- to już mamy szanse :-)
pzdr
|
|
Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi... |
|
intuicja napewno tak, lecz ja raczej myślę, że w większości przypadków sami wywołujemy pewne rzeczy.Jeśli myśle, że ktoś zadzwoni to tak będzie coś złego się stanie też tak będzie. W końcu to my kreujemy swoje rzeczywistość:)
|
|
|
|||
|
Bardzo się cieszę że mogę tu pisać o tym co czuję nie będąc wyśmianą(mam cichą nadzieję).Tylko mój partner trochę rozumiał co czuję a tu tyle wspaniałych osób o otwartych sercach...
Bardzo chętnie Motylku przeczytam cokolwiek napiszesz jak powiedział Ocelot jesteśmy sobie nauczycielami i uczniami to chyba dzęki otwartości i temu że po prostu się chce że jest ciągły głód wiedzy mimo braku czasu i pytania na które szuka się odpowiedzi.Też sądze ze rzeczy się dzieją bo o nich myślimy ale nie zawsze czasem jest coś innego np ostatnio nie myślałam wcale o osobie zajęta czymś innym a nagle czuję niemal fizycznie że zadzwoni bo coś się stało i ...dzwoni w tym samym momencie.Przecież tego nie wywołałam bo jak raczej czułam jej myśli nie wiem jak to nazwać mam tak często ale dotyczy to głównie osób bliskich.
Na sprawach technicznych nie znam się za bardzo ale nie zamykam się na nie i szacunek dla Nicze że mając umysł analityczny nie odrzucasz wiedzy opartej na odczuciach,przekazach.
Dzięki Zbyszku za odp. może moje zadanie właśnie się zaczyna... muszę więcej trenować i znaleźć czas.
Ale z jednym się nie zgodzę nie potrafię tolerować zła(chyba to miałeś na myśli)krzywda innych bardzo mnie dotyka nie potrafię spokojnie patrzeć jak silny bije słabego ,jak mądry wykorzystuje mniej mądrego itp to jest złe i nie będę się z tym zgadzać ani tolerować.Toleruję inność dla mnie ona jest przejawem piękna natury zgodnie z naturą jest różnorodność i to oczywiste ze jesteśmy w środku jej "koszyka" razem z innymi więc tolerancja jest niezbędna aby żyć godnie.
A może chodzi Ci o to że mamy tolerować innego człowieka mimo iż wiemy że dokonuje złych wyborów według nas ale to jego wybory dopóki nie robi innemu krzywdy jeśli tak to oczywiście się z tym zgadzam.Tak staram się żyć.
pozdrawiam serdecznie
|
|
Emis |
|
nikt nie zobowiązał nas do cierpienia gdy ktoś próbuje nam dokuczać, zawsze można odbić piłkę w drodze np. czyjejś karmy tak by szereg czyichś czynności o znamionach negatywów nie uświęcały czyjegoś przekonania o słuszności drogi obranej
nikt również nie zabronił się bronić, zwłaszcza w sytuacji gdy chodzi o życie, inaczej byli byśmy zwykłą trawą na łące jako pokarm dla baranów i miejsce gdzie spada łajno
najbardziej to chodziło mi by nie reagować złem na zło- by nie zniżać się do czyjegoś poziomu i nie wzbudzać w sobie negatywnych emocji, w zasadzie na tym rzecz polega by ściągnąć kogoś na własne boisko, a możemy się izolować od tego, jeśli widzimy co złe można tego najprościej unikać. każda z istot która jest tu zła i wyrafinowana by się stąd wydostać musi swoje przejść i zrozumieć błędziory więc ma własną droge i można mniemać że jest na jej początku. Wolna wola to świętość skoro tak zostało wszystko wymyślone przez wydawało by się kogoś chyba mądrzejszego, więc nam nie wypada ingerować w inne byty i ich wolę dokonywania wyborów, choćby i zle kroczyli, zło w rozumieniu od zwykłych codziennych spraw gdzie często spotykamy zwykłe pasożyty emocjonalne energetyczne...po np: lichwe, wyzysk, itd...
na zasadzie nie podoba mi się gra w piłkie...ok, osobiście nawet meczy nie oglądam,
dajemy się złu zagospodarować- to to robi i na ten przykład mamy np; rzeszę kredytobierców bardzo nie atrakcyjnych kredytów, gdzie część z nich popada w spłacanie kredytu kredytem, gdzie koniec to upadłość i nie masz nic lub co gorsza popełniają samobujstwo,
zamiast wykożystać życie na własne wzrastanie popadamy w emocje, narzekamy i jest nam zle.... długo by podawać przykłady, ale to nasza wina, gdy się dajemy, poddajemy czemuś, co nas puzniej męczy
|
|
Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi... |
|
Kwestia nietolerancji dla wyrządzanego zła jest dość naturalna u osób wrażliwych, ale jest jeszcze sprawa reakcji na to zło, czy podchodzimy ze zrozumieniem do takiej osoby, że została przez otoczenie i doświadczenia wpuszczona w maliny i automatycznie powiela destrukcyjne wzorce, czy wzbudza w nas to złość i negatywne reakcje. W tym drugim przypadku stajemy się nieświadomie przekaźnikiem dla tych negatywnych emocji i pomagamy się im rozprzestrzeniać w eterze.
|
|
The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/ |
|
No i oczywiście Zbyszek napisał to samo w tym samym czasie :P
|
|
The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/ |
|
To dobrze, że Twój partner rozumie Cię. Jeżeli możecie na sobie polegać, wspieracie się, okazujecie sobie zrozumienie, dodatkowo z Twojej strony jest nić telepatyczna, możecie budować wspólną, dobrą przyszłość.
|
|||||||
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 50 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |