Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Quid veritas est?
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 21

No właśnie. Odpowiedzcie na pytanie postawione w temacie bardzo proszę :) Pozdrawiam :) Trzymajcie się cieplutko :) Pax vobiscum :)

Co to jest prawda? Mysle ze to cos czego istnienia nie mozna zaprzeczyc. :P

niewiem niewiem niewiem niewiem niewiem niewiem niewiem niewiem niewiem niewiem niewiem niewiem niewiem niewiem niewiem niewiem niewiem niewiem niewiem niewiem niewiem niewiem niewiem niewiem niewiem niewiem niewiem niewiem niewiem niewiem niewiem niewiem niewiem niewiem niewiem niewiem niewiem niewiem niewiem niewiem niewiem niewiem niewiem niewiem niewiem niewiem niewiem niewiem niewiem niewiem niewiem niewiem niewiem niewiem niewiem niewiem niewiem niewiem niewiem niewiem niewiem niewiem niewiem niewiem niewiem

Platypus wszytskiemu można zaprzeczyć... Czym jest? A jeśli nie wiemy czym jest to jaki jest sens szukania jej na tym forum? Pax vobiscum :) [%sig%]

Bardzo dobry wątek.... Nie wiem tylko, czy znajdę dziś czas na zajęcie się nim, bo mam urwanie głowy... Ech, "Mort est finis omni laboris" - czy jakoś tak. Na pewno porąbałem gramatykę, bo łacinę znam tylko z cytatów. :P [%sig%]

O, właśnie mi się przypomniało moje stwierdzenie z czasów licalnego filozofowania: "Jedyną prawdą absolutną jest to, że NIE MA prawdy absolutnej" To były czasy gdy kochałem paradoksy, a i do dziś mi chyba coś z tego zostało... [%sig%]

Jedno moi drodzy jest pewne:Każda prawda ma dwie strony: moją i waszą!

Górale mawiają, że istnieją trzy prawdy: "Tys prowda" "Prowie prowda" "Gó..no prowda !" Rech, rech, rech..! [%sig%]

:) No to po co tutaj dyskutujemy? Szukamy prawdy której nie ma? Pax vobiscum :) [%sig%]

Wiesz.... "Ustami maluczkich przemawia Bóg" powiedział któryś z waszych, katolskich myślicieli. I tym razem też tak było... Rzeczywiście... szukając Prawdy - gonimy za chimerami. [%sig%]

Tak czy siak....dla mnie PRAWDA JEST NAJCENNIEJSZA CNOTĄ i wartoscia jaka moze istniec.......jest przeciwieństwem kłamsta..niezaprzeczalnie jest wielkim dobrem...i człowiek ktory wyznaje prawde i tylko prawde a wyzbywa się kłamstwa jest idealnym człowiekiem a znalezienie takiego kogos graniczy z cudem...! No wlasnie a co mozna nazwać cudem...:)?

Gonimy Leto, gonimy... No to po co tutaj szukamy prawdy skoro nawet nie potrafimy jej zdefiniować? zgodnośc rzeczywistości ze słowami? Nie ma rzeczywistości... więc zgodnośc czego? Po co? Na co? Te pytania pozostają bez odpowiedzi... Wg mnie prawda choć jest, to jest nieuchwytna i nikt nigdy jej nie osiągnie. Chyba że po śmierci. Więc czy ma jakieś znaczenie to że tutaj dyskutujemy? [%sig%]

kurde..brat jest tyle pytań bez odpowiedzi ze trudno sie we szystkie zagłebiać.... jak to?? To ty nie wiesz co to jest Prawda...? Nie zawsze musimy definiować jakieś słowo.Wystarczy ,ze wiemy kiedy mamy go uzywać i jakie są tego skutki.... To tak jak z mądrośćią i inteligencją........przypuśćmy ze mądrość to teoria-wiedza a inteligencja to umiejętność wykorzystywania i posługiwania się tą wiedza,umiejętność radzenia sobie w zyciu.... A wiec co jest lepsze?!pewnie ze inteligencja bo jej nie da się wkuć....co nam po tym ze znamy definicje "drzewa" jak nie wiemy jak je posadzić....!! ps: według mnie Prawda-to zdolnośc przekazywania rzeczywistych ,prawdziwych faktów i zdarzeń.. wszystko ma swoje znaczenie!!

Tak Martyno nie wiem. Schodząc na kwestie wiary Prawdą i Miłością jest mój Bóg, ale nic poza tym nie wiem :) Czyli nie wiem praktycznie nic. Masło maślane... skąd wiesz który fakt jest rzeczywisty? Lub prawdziwy? Poza tym jak prawda może być zdolnością? Prawda jest faktem ale jeszcze niezdefinowanym... No i ponawiam pytanie dla leniwych którzy nie czytają odpowiedzi wczesniejszych: po co w takim razie szukamy prawdy i chcemy ją w jakiś sposób przekazać np na tym forum? Pozdrowienia :) [%sig%]

Prawdą jest tylko to, co dzieje się teraz...

??? deedee a skąd taka pewność? [%sig%]

Prawda istnieje i być może jest wsród nas, jednak nie mamy możliwości by być w 100% pewnym, że jesteśmy w jej posiadaniu, że postępujemy w zgodzie z nią. Możliwe też, że prawdy nie ma wśród nas, a wszystkie koncepcje są mylne, lecz tego także nie możemy być pewni. Jednak gdy odczuwamy radość lub przeżywamy miłość - mamy (przynajmniej ja) poczucie pewności, iż jesteśmy w prawdzie, dotykamy prawdy. Pozdrawiam

Prawda. Prawda jest wtedy kiedy się umiera. Wtedy widzisz wszystko z góry, całe swoje życie takie jakie było, bez okłamywania samego siebie i innych, bez żadnych upiekszeń. Wtedy dopiero widzisz całą prawde.

Wszystko jest prawda co istnieje. W rozumowaniu logiki: to co nie istnieje tez jest prawda, ale... w opariu o osrodek istnienia! Pozdrawiam!

Simonusie, to co napisałeś jest wynikiem relacji innych i Twoich z doświadczeń np. OOBE jednak nie mamy pewności czy te doświadczenia są generowane przez kogoś czy też są całkowicie realne i naturalne. Moje zdanie w tej kwestii jest takie, iż prawda, która jawi się w wyniku takowych doświadczeń dotyczy jedynie małego jej wycinka i w wyniku astralnej percepcji, czy też projekcji mamy dostęp jedynie do poziomów "płaszczy z szafy" (czyli astralnych istot z wszytskich astralnych poziomów). Niezmierzony ocean energii astralnych w założeniu ma służyć Duszom, a one całkowicie różnią się poziomem wibracji energetycznej od istot astralnych. Dusze są stwórcami astralu jak wszystkiego innego. Takie jest moje i nie tylko moje zdanie, które zostało wywiedzione w oparciu o pewne kontakty i doświadczenia.
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 21
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.