Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Jak samemu usunąć ducha, maga, klątwę ,opentanie.
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 245
Poprzednia strona | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | .. | 12 | 13 | Następna strona

Od praktycznie zarania dziejów naszej planety jej budowniczowie pomyśleli o swego rodzaju wentylu bezpieczeństwa dla ludzi i zbudowali świetliste tunele których zadaniem jest oczyszczanie i podnoszenie wibracji tym którzy potrzebują pomocy , a sami nie mają wiedzy i możliwości sobie z tym poradzić. Ludzie parający się czarną magią nie odpuszczą dobrowolnie komukolwiek kogo im się udało zdominować, ale nie mają żadnych szans z każdym kto poprosi Opiekuna -Anioła stróża o pomoc dla siebie czy bliskich .Tak samo złe duchy nie mają żadnej możliwości przeciwstawienia się i dalszego wampirzenia w aurze człowieka który wszedł do tunelu. Są wyjmowane z aury człowieka i odprowadzane tam gdzie ich miejsce przez obsługę tunelu. Procedura jest tak prosta jaki skuteczna. Prosimy swojego Opiekuna i swoją duszyczkę aby poszli do świetlistego tunelu-komory oczyszczającej w celu oczyszczenia energetycznego ze wszystkiego,na co pozwala najwyższe dobro i ABY TO BYŁO W ZGODZIE Z NAJWYŻSZYM DOBREM. To pozwala naszemu Aniołowi Stróżowi pomóc nam w najlepszy istniejący sposób. On zawsze wie gdzie to jest. Często trzeba to powtarzać kilka razy w odstępach tygodniowych. Przeważnie 6-7 takich wizyt starcza. To zależy od tego jak jesteśmy zabrudzeni energetycznie. Jeśli poprosimy Opiekuna aby powiedział naszej duszy jak często i ile razy tam chodzić to ona tego przypilnuje. Jest to w stu procentach sprawdzona metoda. NIE WYMAGA ŻADNYCH DODATKOWYCH PROCEDUR.

Żeby z obrazować działanie komór podam kilka obserwacji. Istnieje skala od minus 20- to jest największa moc jaką może mieć człowiek parający się czarną magią. Z drugiego bieguna na plusie można dojść do 100, ale w pobliżu tej wartości są jednostki w skali planety. Jedna wizyta w komorze daje od 2 do 3 punktów na plus. To nie działa liniowo bo po iluś odwiedzinach dochodzimy do poziomu od którego musimy sami swoja pracą dalej podnosić wibracje. Jeśli ktoś ma w aurze duszyczkę to ona jest również oczyszczana i odprowadzana wyżej do poziomu do jakiego pozwala jej najwyższe dobro, czyli nie od razu do fokusa 27 gdzie jest tzw niebo wg nomenklatury Roberta Monroe. Podobnie jest z duszami ludzi w ciałach fizycznych. Ich dusze też dzięki temu mogą w swoich astralnych podróżach osiągać stopniowo coraz wyższy poziom- fokus. Co ciekawe poziom wypowiedzi ludzi , ich pojmowanie świata dokładnie pokrywa się się z tym do jakiego fokusa mogą dotrzeć ich dusze. To jest trochę podobne może do skali erd. Od 27 do 33 może dotrzeć dusza posiadająca ciało fizyczne. Dalej nie puszcza poziom promieniowania , jasność. Przeszkodą jest ciało fizyczne które nie jest w stanie wytrzymać wyższych wibracji.

Zaprosiłem jedną osobę na poziomie duszy do komór oczyszczających i z radością je odwiedziła. Ponieważ wiele pomysłów na posty było od duszka który ja oszukiwał to teraz ktoś z forum może przestać poruszać niektóre tematy jak się mu usuną pomysły wgrane w podświadomość. Duch został odprowadzony do Światła i nie myśli tu wracać bo zrozumiał co dla niego dobre. Te komory oczyszczające usuwają również z czakr i aury wszelkie stworki astralne i inne dziwolągi które namiętnie nam szkodzą na przykład podgryzając czakry od środka. Naprawdę trudno jest spotkać kogokolwiek kto by był całkiem wolny różnych paskud w aurze. Ten kto uważa że jego to nie dotyczy ,potrzebuje najbardziej pomocy. Nabywamy je we wdychanym powietrzu, siadając na zainfekowanym krześle , przez dotyk , celowo są nam podsyłane itd.

Gośka nie będzie już pisała o HAARP-ie? :)

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Zastanówcie się dlaczego ten temat jest omijany? Średnio ponad 50% ludzi jest zainfekowanych tak poważniej, nie pisze tu o myślokształtach i samo zabrudzeniach tylko o ingerencji celowej. Wejscie w taki tunel powoduje ze wszelkie ingerencje sa usówane. Czyżby to forum było idealnie hermetyczne bez infiltracjii ciemnej strony?

Kris:
Czyżby to forum było idealnie hermetyczne bez infiltracjii ciemnej strony?
z pewnością nie osobiście czasem po przeczytaniu czegoś wpadam w bardzo złe emocje ale pracuje nad tym i myślę że z dobrym efektem- choć możesz mieć inne zdanie :-) choć z czasem myślę że to opanuje do jakiejś perfekcji brak mi doświadczenia i wiedzy bym mógł coś konstruktywnego napisać - prawdę powiedziawszy tylko to wiem z jakiegoś względnie zaufanego źródła co ktoś tu napisze wydaje się że to cienka linia do kroczenia przez życie i delikatna nie chodzi tu o jakąś arogancje bardziej niewiedzy czegoś czego nie widać z np. mojego punktu widzenia... może dla tego temat omijany pozdrawiam

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...

Kiedyś ciotka bioenergoterapeutka mi wytłumaczyła, że niewiedza mnie uratowała. Jakiś kanał otworzyłem i jak bym wiedział, co wokół mnie się działo... Jak mi to powiedziała, to dopiero się przestraszyłem. Jak nie myślę o takich rzeczach, to mi lepiej. Choć teraz już się nie boję o tym myśleć. Najgorzej było, jak się bałem... strachu :) Wytłumaczyła mi, że teraz już ze wszystkim sobie poradzę. Nie polecam wchodzenia w wyższe wibracje samemu, bez przygotowania - to jak nauka pływania skacząc od razu na głęboką wodę. Podobno mogłem popełnić samobójstwo lub trafić do zakładu psychiatrycznego - ponoć tak to się przeważnie kończy. Pewnie mam coś do siebie "przyczepionego" (jak "każdy"), ale da się z tym żyć. Żeby tylko więcej miłości było na tym świecie, to byłoby świetnie. Bez miłości (bez możliwości jej dawania) ginę jak Lilu z "Piątego elementu".

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

wendol:
Żeby tylko więcej miłości było na tym świecie
dokładnie to troszkę w myśl stwierdzenia którego już kiedyś użyłem że nie ma złego systemu są tylko źli ludzie przyjęcie jakiejś twarzy formy umożliwia ludziom grasowanie we własnym rewirze niczym drapieżnik i bez względu na kogo trafiają- szufladkują i skubią z czego się da, więc by nie popadać w notoryczne bycie ofiarą też przywdziewamy takie maski koło się zamyka po raz pierwszy dopiero w jakimś zamkniętym towarzystwie
Kris:
idealnie hermetyczne
można sobie pozwolić zdjąć tą maskie z twarzy i pokazać choćby uśmiech to w ludziach jest całościowo piękne i za to są kochani za to tych drugich notorycznie sam osobiście nie cierpię i unikam a jeśli mogę odwzajemniam czym oni do mnie i tak- np: czasem nie panuję za kierownicą nad sobą- mam słabszy silnik w autku i wśród warszawskiego cwaniactwa czasem ciężko się jeździ- więc sypią się przecinki- (a przecież nie powinny) pod kątem tych co utrudniają jazdę innym to taka część naszego wychowania- nie podchodzimy do ludzi z sercem na dzień dobry i gdy są źle nastawieni to dopiero odwzajemniamy zło lub stosujemy działania blokujące tylko witamy się poprzez maskie/formę - i często lub przeważnie zanim popłynie zwykłe ciepło, przyjaźń itd... już wiemy że mamy drapieżnika przed sobą- i cała gama możliwych scenariuszy w głowie już czeka to się wzajemnie nakręca, przez to jesteśmy źli gdyby więcej było widzących problem- można by się pokusić o umowne odejście od przyczyny zła które po nitce do kłębka prowadzi i widać je od piaskownicy po działania osób ważnych z politycznego i gospodarczego punktu widzenia. problemem jest zawsze ideologia, nieważne jaka- będzie problemem, wystarczyło by: nic nie chcieć, widzieć drugiego człowieka i czynić nie- jak mi wygodnie- a jak najzwyczajniej wypada- i wtedy zaczynamy wracać do czegoś oczywistego- praw ustalonych dawno i to jako jako podwaliny wiary i żeby było śmieszniej- naszej wiary tylko tak jakoś to co przyszło po tych podwalinach zaczyna podjeżdżać ideologią, i stąd jak i z historii wiemy im więcej krzyku, haseł tym gorsza /większa ideologia koło się zamyka po raz drugi a prawda jest taka że ten co chce dla nas jak najlepiej- nic od nas nie chce, więc nawet i nie wiele mówi jednak dziwnie właśnie dla ludzkiej natury dopiero PR i mediatorstwo na nośnej hałasu a nawet krzyku dociera do jaźni jak byśmy krzykiem chcieli zagłuszyć własne sumienie- sugerujemy się wypadkową wśród innych odbiorców- a potem to często nawet strach nie pozwala wykruszyć się z szeregu koło się zamyka po raz trzeci trzeba by się więc nauczyć słuchać nie słów lecz tego co głębiej właściwa wiedza jest najzwyklej prosta- jednak to co najprostsze- najtrudniejszym w zrozumieniu jest i przykrywane specjalnie rzeczami skomplikowanymi, pośpiechem i wymagającymi od nas coraz więcej stale podwyższając poprzeczkie choć dziwnie mimo że dajemy się na to nabierać nadwyżki nasze jakie by nie były i tak w formie zer są stracone gdzieś w głębi systemu gdybyśmy wszyscy to wiedzieli i tak rozumieli- można by się umówić nawet od dziś na porzucenie maski/formy i budowanie świata takiego jakim być powinien

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...

http://www.iplex.pl/vod/p88-akumulator_1.html komedia, czeska
opis filmu:
Nieśmiały outsider Olda (w postać Oldy wcielił się syn Milosa Formana – Petr Forman) pewnego dnia udziela na ulicy telewizyjnego wywiadu. Po tym wydarzeniu na kilka dni traci przytomność. W szpitalu okazuje się, że jest w pełni zdrowy. Jego ciało zostaje kompletnie pozbawione energii. Powód ciężkiego stanu Oldy odkrywa dopiero uzdrowiciel Fišárek: okazuje się, że wszelką energię wyssał z młodego mężczyzny... włączony telewizor. Tajny Akumulator 1 poczyna sobie z ludzką energią swobodnie niczym murarz z zaprawą. Może ją wciągnąć jak powietrze, wylać jak wodę, ukraść jak pieniądze. Fišárek szuka różnych sposobów na przywrócenie sił swojemu przyjacielowi. Proponuje mu sport, seks, doznania artystyczne, kontakt z życiodajną przyrodą. To wszystko nie przynosi jednak rezultatów. Na domiar złego, w otoczeniu Oldy pojawiają się kolejne ofiary złowrogich telewizorów. Światu grozi pandemia. Nagle Olda poznaje piękną dentystkę. Nieoczekiwana miłość daje mu siłę do walki z wszechobecnym medium. Olda planuje kontratak: chce zalać Akumulator 1 taką ilością energii, która go unicestwi. Z pełnym zapasem baterii i kilkoma pilotami w ręku rusza do walki... Akumulator 1 to satyryczna opowieść o chorobach naszego wieku, zawierająca w sobie szereg filmowych cytatów i odniesień. Wyrafinowane triki wizualne idą w parze z ciepłym, ludzkim humorem. Fantastyczna komedia ojca i syna Svěráków z pewnością doda wszystkim wyczerpanym brakującej im energii.
polecam, drętwo się zaczyna ale szybko można znaleźć coś dla siebie- prawie że w temacie :-)

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...

Idealnie na temat :) Telewizja zabiera czas i energię, którą można by inaczej spożytkować, a jedyną nadzieją i lekarstwem dla ludzi i tego świata jest miłość :) Znajomy mi mówił, że on momentalnie zasypia przy telewizorze, a ja jeszcze pamiętam, że jak oglądałem telewizję, to byłem jakiś taki zmęczony i już nic mi się nie chciało ani robić, ani myśleć. Zauważyłem, że telewizja spowalnia procesy myślowe i rozleniwia - niektórzy mówią, że wręcz hipnotyzuje. A wracając do Twojej poprzedniej wypowiedzi Zbyszku, to myślę sobie, że może ten system celowo jest tak pomyślany, by ludzie byli źli, walczyli ze sobą, by było im źle. Począwszy od religii, która wbija ludziom w podświadomość, że człowiek z natury jest zły, grzeszny, że łatwo ulega podszeptom "złego", i że stale musi walczyć z pokusami, ze sobą, a w domyśle także z innym człowiekiem, bo nie można zaufać ani sobie, ani drugiemu człowiekowi. Ludzie boją się otworzyć, boją się być szczerzy. Tu musi się zmienić postrzeganie człowieka jako istoty - zamiast jako coś marnego i grzesznego, to jako istotę boską, bo przecież zostaliśmy stworzeni na obraz i podobieństwo... ale jakoś zbyt często o tym zapominamy i dajemy się wciągnąć w jakieś bezsensowne akcje. No tak - ten system stara się wciągać nas w materializm (na tym jest oparty), a odciągać od duchowości - prawdziwej wewnętrznej duchowości opartej na więzi, współodczuwaniu, wrażliwości, zaufaniu, miłości. Dlaczego w telewizji są głównie filmy pokazujące przemoc?

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

http://wolnemedia.net/wiadomosci-ze-swiata/w-obronie-spolecznosci-muzulmanskiej/ http://wolnemedia.net/wiadomosci-ze-swiata/islam4uk-zdelegalizowana/ DOBRY PRZYKŁAD- na potwierdzenie tego co Darku napisałeś- może nawet celowo się utrzymuje pewne grupy społeczne tworzy wspomniane ideologie by stworzyć ziarna zamętu / zła , bądź toleruje je ewentualnie pielęgnuje w pewien może nawet tragikomiczny sposób- potem wystarczy tylko dobrze to rozdmuchać by osiągnąć pożądany skutek w społeczeństwie swoją drogą problemy się rozwiązuje gdy już powstaną- a to faktycznie może wyglądać z pewnego punktu widzenia na pewne dozowanie skąd Ci ludzie mają kasę by istnieć, ja gdybym wymyślił jakąś ideologie groźna podstawowym fundamentom państwa- pewnie służby bezpieczeństwa załatwiły by problem szybko to jeden z wielu przykładów na dzień dobry na jednej ze stron portalu rzekłbym przypadkowego nawet choć brzmi jak rodem z TEORII SPISKOWYCH może po to ta przemoc, po to- jej dozowanie i wieczna walka- jak z wiatrakami, po co uzdrowić coś- co chore- skoro można leczyć bez końca dzierżąc władze w zakresie życia i zdrowia to wszystko tylko dowody na to że rządzą nami miernoty

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...

Następna grupa osób odwiedziła oczyszczalnie , zaczyna się rozjaśniać to forum. I to jest piękne.

Piękne jest to, że zbliża się oczyszczenie świadomości na większą skalę ;)

The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/

Kris:
Następna grupa osób odwiedziła oczyszczalnie , zaczyna się rozjaśniać to forum. I to jest piękne.
tak- aż mało kto pisze :-(
Raptor:
Piękne jest to, że zbliża się oczyszczenie świadomości na większą skalę ;)
czyje że wtedy nikt tu nie zajrzy w najlepszym przypadku nie będzie technicznej możliwości :-)

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...

zbyszek123:
czyje że wtedy nikt tu nie zajrzy
miało być czuje że wtedy nikt tu nie zajrzy

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...

Dybrynoc - dziś się wreszcie wyśpię :)

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Ja tam codziennie zaglądam:)

zagląda się dość często tylko nie zawsze jest co pisać sensownego

nicze:
tylko nie zawsze jest co pisać sensownego
jarze / czaje aluzje :-)
nicze:
zagląda się dość często
ja też- tylko.... jest bul... jak nie ma co czytać :-/ grunt to podkraść dobry punkt widzenia :-) więc krytko- dobranoc :-)

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...

http://marzenaa014.wrzuta.pl/audio/38m0sf4qYHs/varius_manx_-_zamigotal_swiat

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 245
Poprzednia strona | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | .. | 12 | 13 | Następna strona
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.