Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
proszę o odpowiedź
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 27

Jak poderwać faceta który ma 36 lat?

Jest pantoflarzem ?

nie. jest zwykłym facetem

Ja tam nie wiem, bo mam 38 lat :))

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

no to moze bys cos doradził sko masz 38 lat?? co mężczyzni w twoim wieku podoba się w 20latkach??

Uważaj na niego. Zależy jak mu się układa z żoną. Jeśli się w sobie zakochaliście, to macie problem :) ale jeśli nie, to... dajcie sobie spokój.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Podróżny: piłeś, nie jedź; nie piłeś - wypij ;)

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

wiesz no nie bardzo mu sie układa z żoną, a czy sie we mnie zakochał?? tego naprawdę nie wiem. powinnam z nim pogadac o tym ze mi sie podoba??

Lepiej na początek daj mu to delikatnie do zrozumienia... no wiesz - odpowiednie spojrzenia, miny... ogólnie mowa ciała :)

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

hmm jak bylismy na kolacji to oboje dawaliśmy sobie to do zrozumienia... tak ogólnie nie powiem chciałabym spedzic z nim miły i romantyczny wieczór ale przecież tak odrazu nie można przede wszystkim nie wypada ja po prostu boje sie ze go po prostu stracę jako dobrego kolegi...i chciałabym jakoś to też mu dac do zrozumienia ze moze bysmy spróbowali coś wiecej...

Tak więc powinnaś mu to jakoś pokazać (ale niezbyt "ostro"), a jednocześnie nie powinien myśleć, że Cię "ma" - możesz tak się "bawić" dość długo, jeśli będziesz to robiła z wyczuciem :) Jeśli Ci zależy na dłuższej i poważniejszej znajomości, to powinnaś go "stymulować" małymi kroczkami, aż się facet zakocha - uzna Cię za wielki, niezdobyty skarb - wtedy, nawet jak go zdobędzie, to będzie go bardzo cenił :)

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

a czy ja mogłabym liczyć na coś z jego strony w moje urodziny?? czy były by szanse że zrobi jakiś kroczek blizej mnie jesli mu sie naprawdę podobam?

patii20:
chciałabym jakoś to też mu dac do zrozumienia ze moze bysmy spróbowali coś wiecej...
To raczej facet powinien Ci coś takiego zaproponować. Poczekaj, aż Cię bardzo zapragnie... nie śpiesz się - niech się "nakręca" :)

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Urodziny to dobry "pretekst" - powinien jakoś się "wykazać" :)

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

szczezre to on sie juz chyba nakręca od roku... ;) a co myslisz o pisaniu do niego smsów np na dobranoc??

hmm urodziny tuż tuz ale jeżeli sie nieczym ,, nie wykarze '' to raczej powinnam sobie dac spokoj... ;(

a co myslisz o pisaniu do niego smsów np na dobranoc??

Spokojnie... powinien dać Ci jakiś prezent... i myślę, że powinien Cię pocałować... tak ładnie :) A co do SMSów, to nie wiem (niektórzy mogliby się poczuć nieco "osaczeni" itp.) - mi by się podobało, ale ja to ja :)

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

wydaje mi się ze jemu też sie to podoba... a jeśli nie pocałuje??

Po 1 nie radze sie pchać wsumie na "3" jak skończy ze swoją żoną to wtedy możesz sie pokusić o coś więcej.... I tu sie pojawiają schody bo on nie żuci żony dla ciebie..więc bez obaw wskakuj z nim do łóżka bo chce przelecieć sobie świeższy towar jakim dla niego niewątpliwie jesteś:) Jeżeli masz ochote na nie zobowiązujący seks to idz na całość.. Tylko wiesz jesteś raczej młodziutka (20lat??)a z wypowiedzi to jeszcze mniej, nie mnie oceniać twoje zachowanie, ale zastanów sie bo sparzysz dupe i to mocno..
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 27
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.