Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Czy My naprawde jesteśmy sobą?... zmieńmy świat!!
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 37

... włąśnie! czy nie wydaje Wam się że kontrola ludźmi w dzisiejszy czasach może istnieć? tylko piszę o takiej kontroli gdzie każdy z nas jest kontrolowany. Przez media, sklepy, reklamy na każdym kroku itp.? Jak myślicie czy świat jest tak zły żeby w pogoni za bogactwem i władzą wymyśleć tak doskonały system sterowania ludźmi że podświadomie robimy to czego oni chcą! Nie ukrywam że oparłem się na filmie Michaela Tsariona: Architekci Kontroli, Program I – Masowa Kontrola i Przyszłość Ludzkości. Chciałbym nawiązać kontakt z organizacjami zwalczającymi takie zachowania, Jeśli ktoś zna takie organizacje to piszcie.

tboniq

tboniq:
Chciałbym nawiązać kontakt z organizacjami zwalczającymi takie zachowania, Jeśli ktoś zna takie organizacje to piszcie.
o ile się nie mylę nie ma żadnej takiej instytucji/organizacji/parti/stowarzyszenia w całym naszym kraju zajmującej się czymkolwiek odbiegającym od przyjętych ogólnie zasad/norm rzekłbym pożądanych przez wiodące nurty rządzące w kraju mało tego i chęci brak wśród potencjalnie widzących by cokolwiek w czynny sposób swoją postawą wyegzekwować
tboniq:
... włąśnie! czy nie wydaje Wam się
mi tam się wydaje- odbywa się to w ten sposób (w metaforze) że do szklanki czystej wody wpuszcza ktoś ktopelkie zabarwionej cieczy reszty dokonuje dyfuzja tworząc przewspaniałe statystyki a że są obiecujące więc i działania rokujące śmiem twierdzić że nie na tym koniec- poczekamy- zobaczymy

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...

Stosowanie takich praktyk o kórych wspomniałem jest rzeczą bardzo nie w porządku, bo wpajają nam do podświadomości rzeczy, których jak byśmy bili dobrymi ludźmi i pomocnymi sobie, były by one nie potrzebne a bynajmniej zbędne. uważam że ten temat powinien być poruszany w mediach zamiast tych wszystkich gó*ien którymi częstują nas każdego dnia. Każdy człowiek powinien czuć wolną wolę która jest zrodzona brakiem podatności na sugestie a nie wolę którą nam wcisneli w sumie za kupe kasy. Ja się na to nie pisze!

tboniq

Hmmm a Harp???:P Jak by była taka instytucja to byśmy nie wiedzieli, albo z czasem byś my sie dowiedzieli.. Wg mnie kierować można tylko perswazją, słowem i liczyć na to że ludzie będą tak ciemni że kupią wszystko i o ile było to możliwe w średniowieczu to teraz nie bardzo..choć i tak w jakimś stopniu sie udaje. Człwoiekiem kierują jego własne żądze, żeby mieć zieleńszą trawe niż u sąsiada jego cel uświęca środki w wyniku czego posówa sie do różnych czynów..I tak strowany nie musi być prze kogos tylko przez siebie samego w pogoni za gwiazdką, reklama etc..to narzędzie w rękach tych co szukają bogactwa i władzy i tak koło sie zamyka.. ten co teraz goni za reklamą-potem może ją kręcić po to żeby zdobyć jeszcze więcej bogactwa dla siebie

tboniq:
Każdy człowiek powinien czuć wolną wolę
Masz ją to twój wybór czy się poddasz manipulacji czy nie

Nie wydaje mi się że tak jak harp, coś o czym mówie było instytucją, bardziej strzelał bym na jakiś jeszcze wyższy poziom... sądze że może za bardzo posuwam się z tą teorią i szczerze mam nadzieje że się myle... jednak patrząc się na dzisiejsze trendy można zauważyć jakiś tam 'system' pozbawiania nas wolności... i mam nadzieje że jeśli to okaże się prawdą to dobrzy ludzie zdązą zareagować odpowiednio wcześniej aby rok 2012 czy inne póżniejsze daty apokalipsy, nie spełniły się...

tboniq

To nie są daty apokalipsy tylko zmiany na co??może właśnie zmiany na to żebyśmy stali sie dobrzy, albo dobrzy zostali lub też źli sobie zostali a dobrzy przeszli na wyższy poziom..pożyjemy zobaczymy..każdy sie na swój sposób przygotowuje...systemy od zawsze pozbawiały nas wolności od człowieka zależy czy pozostanie wolnym...trzeba nauczyć sie żyć w tym systemie nie zatracjąc jednocześnie przy tym siebie...

Czasy, ktore nam sie objawily, to czasy, ktore niszcza rokujacych nadzieje. Czlowiek rokujacy nadzieje na madrosc lub madry juz zagraza wladzy. Wielka Loza Angielska nigdy jej oddac nie chce. Dziala za kotara i nikt nie zna przywodcy, ktory boi sie francuskiej gilotyny, ktora sciela pierwszego krola w Europie. Przywodca Wielkiej Lozy Angielskiej nigdy nie dopusci do tego, zeby kiedykolwiek pierwszy zginal, a nawet jak zginie pierwszy, to szybko go sie wymieni, bo ludzi z nizszych szczebli drabiny piramidy tez nikt nie zna. Chodzi przeciez tylko o utrzymanie wladzy, a na to zgodzi sie kazdy Anglik. Dzieki temu mamy wiec czasy niszczenia rokujacych nadzieje !!!

motylek:
trzeba nauczyć sie żyć w tym systemie nie zatracjąc jednocześnie przy tym siebie...
co to da jeżeli, załóżmy w dniu prawdziwej apokalipsy całego świata czy też pojedyńczego kraju, okaże się że własnie nasze podejście celowo wpojone nam do głowy, spowodowało je? Byśmy się przerazili?, dopiero wtedy zaczeli byśmy myśleć dwiema półkulami? W obecnej sytuacji myśle że większość pogodziła by się z tym faktem chodźby dlatego że przez dzisiątki a być może i przez setki lat ćwiczono w nas takie podejście, podejście które myśle nie jest naturalne. Może jednak warto zainteresować się tematyką i zrobić coś aby chociaż uświadamiać ludzi jak jest... ja spróbuje...

tboniq

problem jest poważniejszy niż Ci się zdaje możliwych rozwiązań i sytuacji potencjalnie konfliktowych jeszcze więcej miło że słyszysz że gdzieś dzwoni bo większość jest wogule głucha ale dobrze byś zdanie zrównoważył wieloma alternatywami by wiedzieć gdzie biją dzwony a Twój KK swoją drogą jest współodpowiedzialny sytuacji wiekami stojąc między człowiekiem a rozwojem i wiedzą im wszystkim była potrzebna istota wyznawca sługa a jak okręt się topi to oni zawsze będą przygotowani poświęcając miliony istnień co nawet zielonego pojęcia nie miały o tym co się dzieje, co zbliża, wielu z nich w chwili ostatniej będzie się martwić o nie zapłaconą rate i potencjalną wizytę komornika a nie o życie to tacy głupi jak my mają wierzyć w garbate aniołki i wybawienie- nawet gdy Cię odrą z ciała to hipotezy będą CI wmawiać niesamowite pirdułki Myśleć nikt Ci nie broni- skoro czujesz że przychodzi armagedon- to buduj swoją arke- może po to dał Ci Bóg oczy i wiedzę i ukierunkował byś przetrwał przyjdą czasy że każdy będzie martwił się o siebie- bo własne życie ciężko będzie utrzymać więc o otwieraniu ludziom oczu nawet nie będzie co marzyć

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...

Mniej czarnowidztwa proszę, bo jak wiadomo myśl kreuje ;)

The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/

zbyszek123:
problem jest poważniejszy niż Ci się zdaje możliwych rozwiązań i sytuacji potencjalnie konfliktowych jeszcze więcej miło że słyszysz że gdzieś dzwoni bo większość jest wogule głucha ale dobrze byś zdanie zrównoważył wieloma alternatywami by wiedzieć gdzie biją dzwony a Twój KK swoją drogą jest współodpowiedzialny sytuacji wiekami stojąc między człowiekiem a rozwojem i wiedzą im wszystkim była potrzebna istota wyznawca sługa a jak okręt się topi to oni zawsze będą przygotowani poświęcając miliony istnień co nawet zielonego pojęcia nie miały o tym co się dzieje, co zbliża, wielu z nich w chwili ostatniej będzie się martwić o nie zapłaconą rate i potencjalną wizytę komornika a nie o życie to tacy głupi jak my mają wierzyć w garbate aniołki i wybawienie- nawet gdy Cię odrą z ciała to hipotezy będą CI wmawiać niesamowite pirdułki Myśleć nikt Ci nie broni- skoro czujesz że przychodzi armagedon- to buduj swoją arke- może po to dał Ci Bóg oczy i wiedzę i ukierunkował byś przetrwał przyjdą czasy że każdy będzie martwił się o siebie- bo własne życie ciężko będzie utrzymać więc o otwieraniu ludziom oczu nawet nie będzie co marzyć
Miło słyszeć że ludzie wiedzą o takim potencjalnym zagrożeniu, szkoda tylko że jest ich tak niewielu :(... Zachęcam do obejrzenia filmu: http://www.youtube.com/watch?v=eKjxWlHYRbs i zachęcam do rozsyłania linka wszystkim znajomym i nieznajomym.

tboniq

scenariuszy jest wiele zobaczymy tylko jeden z nich, a wiele z nich bedzie pokazane nam przez ,,coś'' co bedzie nas chciało zmylić, odciągnąć. ale lepiej sie troszeczke przygotować na obicie kolanek:). Ale ostatnio zauwazyłem ze woda w butlach 5 litrów jest dziwna w smaku, tak jakby stara a przydatność na mniej wiecej na 2 lata(wiem wiem słyszałem o przebijaniu dat).

Ocelot:
ze woda w butlach 5 litrów jest dziwna w smaku
i rzekłbym- pali w rurę :-))))) w przyszłym roku zaczynam robić zapasy- i całą resztę najgorsze to że nie przewidzisz czy przypadkiem na uskoku jakimś nie będziesz, masa energii wtedy psu w du... :-) we własne przeobrażenie ciężko mi wierzyć, zbyt silną wole mam pochodzącą od fizycznego ciała- więc gdybam że co innego mam do roboty za bardzo kocham ziemię i ludzi ktos w końcu musi budować- nowy świat

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...

motylek:
Wg mnie kierować można tylko perswazją, słowem i liczyć na to że ludzie będą tak ciemni że kupią wszystko i o ile było to możliwe w średniowieczu to teraz nie bardzo.
Ja myślę że jednak w średniowieczu ludzie byli mądrzejsi... No... Może nie całkiem- nie mieli telewizji, komputerów, samochodów, drapaczy chmur, bomby atomowej, samolotów, podróży w kosmos etc... Byli głupsi naszym zdaniem, bo nie mieli tyle techniki, bo nie mieli z tym styczności, bo nie umieli tego obsługiwać... Gdyby ktoś z Was cofnął się w czasie to z pewnością byłby bogiem (zapalając zwykłą zapalniczkę), lub zostałby spalony na stosie jako "diabeł" ;) Mimo to uważam, że ci ludzie byli mądrzejsi, bo niewiele czynników zewnętrznych miało na nich wpływ... Bali się króla, słuchali papieża (księży). i tyle!!! Jedyne co ich skłaniało do pokory to bat i piekło :) W naszych czasach każdy ma swój bat pod inną postacią. Dla jednych jest to reklama telewizyjna, dla innych podatek drogowy wliczony do ceny paliw, dla jeszcze innych Haarp... Nieważne co to jest i jak to nazwiemy.- dzisiejszy człowiek jest bardziej uwięziony i sterowany przez "innych" niż średniowieczny, bo jest więcej "diabłów". Z drugiej strony- ludzie się sami o to proszą. Sami tego chcą. Nie protestują. Nie odmawiają sobie niczego (nie: Niczego, tylko niczego :) ) Nikt nie uniknie manipulacji- manipuluje się człowiekiem na zbyt wielu poziomach, w zbyt wielu dziedzinach. Człowiek nie jest wolny (moim zdaniem nigdy nie był)... Nie wiem co chciałem napisać jako płentę, bo jakoś mi uciekło... Muszę kończyć bo zmanipulował mnie mój pęcherz i muszę lecieć do kibelka (parę piwek) PS. od 5 lat nie ogladam telewizji. W nacie nie czytam bieżących informacji. Nigdy. Wiem tyle, ile przeczytam tutaj i w kilku (dosłownie kilku) jeszcze miejscach... Nie boję się. Poprostu nie mam ochoty tego słuchać i czytać. Jest wiele przykładów manipulacji... I wiele z nich to tak naprawdę pierdoły, bo kogo obchodzi, że na przykład nie mogę kupić butów takich jakie mi się podobają (wygodne przede wszystkim i trwałe), tylko MUSZĘ kupować chiński bubel który zepsuje mi nogi i rozpadnie się zanim się przyzwyczaję. A ktoś zarobi na mojej krzywdzie... W drugą stronę to też zadziała- bo skoro ja kupię te buty (bo nie mam innego wyboru), to świr, który je zaprojektował pomyśli: "cholera! Tak trzymać! Ludziom się podoba to co tworzę bo kupują... Wymyślę coś jeszcze bardziej "ekstrawaganckiego"..." ...I koło się zamyka... Buty to najmniejszy problem. Na poważniejsze tematy nawet nie będę próbował się wypowiadać... Pozdro Ale napieprzyłem głupot... Nie czytajcie moich postów, bo to też manipulacja. O kurczę! Zamieniam się w Wronę!!! ;)

79277:
Ale napieprzyłem głupot... Nie czytajcie moich postów, bo to też manipulacja. O kurczę! Zamieniam się w Wronę!!!
a spoko miedzy toba a wrona jest wielka róznica ty prubujesz sie jeszcze tłumaczyc i piszesz po ludzku ze da sie zrozumieć :) nie martw sie po piwie ludzie dziwne rzeczy pisza 79277 mówisz ze twój nick coś znaczy nie jest to twoja data urodzenia?? 27.07.1979 nie lubie zagadek bo zawsze prubuje je rozwiazac:D

Ocelot:
79277 mówisz ze twój nick coś znaczy nie jest to twoja data urodzenia?? 27.07.1979
Nie zgadłeś ;) Jestem z '78 :)

tez o tym myslalam:)wczoraj
79277:
Ale napieprzyłem głupot...
Wcale nie masz racje. Na pewno ludzie w sredniowieczu byli madrzejsi - zyciowo. W Polsce jeszcze nie jest tak zle, jeszcze nie musisz kupowac wszystkiego w pudelkach i woreczkach a eco jedzenie nie kosztuje 2xwiecej. Bo wiekszosc jest nadal eco. No i jak jesz zdrowo nikt z Ciebie nie bedzie zartowal ze jestes krolikiem bo salate wpieprzasz, albo jak chodzisz duzo zamiast uzywac auta to ze cie nie stac na benzyne itp. Tak tu ludzie chca zyc jak celebrities i tyle maja w glowach. Oglodaja Big Brothera i nic wiecej ich nie interesuje, a jak ogladasz wiadomosci itp. to jestes jakis dziwny. I Ci ludzie nigdy nie beda wolni bo oni nawet nie maja najmniejszego pojecia co to znaczy manipulacja.

To jest związane z moją starą pracą- taki numerek koncentracyjny.... Rzuciłem to gówno miesiąc temu

yohanna22:
W Polsce jeszcze nie jest tak zle, jeszcze nie musisz kupowac wszystkiego w pudelkach i woreczkach a eco jedzenie nie kosztuje 2xwiecej. Bo wiekszosc jest nadal eco. No i jak jesz zdrowo nikt z Ciebie nie bedzie zartowal ze jestes krolikiem bo salate wpieprzasz, albo jak chodzisz duzo zamiast uzywac auta to ze cie nie stac na benzyne itp.
He. Nie mam auta bo ze mnie taki kierowca jak z ch.ja młotek ;) Moja żona lepiej prowadzi. Nie lubię samochodów, meczy piłki noznej, dziwek.... Niespełna facetem chyba jestem:) Co do eko-żarcia lubię sałatę, rzodkiewkę i szczypiorek... Tylko że ze swojej szklarni a nie z Tesco, czy czegoś podobnego. Tam pomidor smakuje jak woda w czerwonym, plastikowym worku... Oczywiście z E-330 itp bo inaczej by się zepsuła ;) A na auto mnie stać. Na razie. Tylko że ja wolę spacery i rower... I co mam z tym zrobić? Kupić auto i tkwić w korkach? Bo USA chce zarobić na ropie wyciągniętej z Iraku za krew? Mam ścieżki rowerowe i ciepły sezon- muszę tylko częściej się kąpać i prać, bo pot też nie ma litości :) Eeeeeech!!! A co do kupowania to niestety MUSZĘ!!! kupować to co jest. Bo nie ma już rzeczy (obuwia, ubrań, sprzętu itp) w których bym gustował. W sprawie obuwia jeszcze w miarę sklepy Deichman mnie ratują, ale reszta to kicha. O czym ja tu piszę? Chyba mam już banię... A dopiero dziesiąta. Dżentelmen nie pije przed południem, ale wczoraj miałem ciężki dzień i dziś od 5:00 leczę kaca... Producenci wódek na pewno też mają spółę z producentami piwa i to też jest manipulacja ;) Jestem najbardziej zmanipulowanym człowiekiem w Polsce :) Pozdrawiam tajniaków PS. Żałuję Rembertowa... :(
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 37
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.