Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
POpaprancy kontra PISiory
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 30

Ciekawe kto wygra ? :-)

Nie strasz, nie strasz, bo się zesrasz. Zajrzyj sobie chłopie, sorrki hrabio z podwórka, do słownika imć Pana Kopalińskiego, to się dowiesz, że : "komercjalizacja to oparcie czegoś na zasadach komercjalnych, komercyjnych, handlowych, kupieckich". Jako lewicujący, ale jednak ponoć, liberał ,wiesz assan hrabio, że kupić będzie mógł nawet Rycho, Zbycho, Miro etc.i możesz mu hrabio nakicać. Poza tym, hrabio idź w tej mierze do posłanki PO Sawickiej, udzieli ci mości hrabio z sygnetem na serdelku, odpowiednich korepetycji. Dowiesz się, że sprzedać każdy może, trochę lepiej lub gorzej a wszystko zależy kto kupuje i komu smaruje. I to by było na tyle ....łupku gazowy.W sprawach świńskich zwracaj się jegomość do swego przyjaciela ze świńskim ryjem. Dobre ! Podoba mi sie :-))))))

Jednych i drugich mam... gdzieś - no może jednych bardziej :) W ogóle nie lubię polityków i zniósłbym system partyjny. Ludzie wybierani przez innych powinni reprezentować sobą najwyższy poziom rozwoju, powinni być ponad jakimiś głupimi podziałami partyjnymi. Każdy z takich "polityków" powinien być niezależny, a nie dostosowywać się do jakichś wytycznych danej partii, bo o ile niektóre "programowe" założenia mogą być sensowne, to inne są idiotyczne, bo cóż - czymś, czymkolwiek, nawet na siłę, za cenę absurdu poszczególne partie muszą się od siebie różnić :)

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

wendol:
Jednych i drugich mam... gdzieś - no może jednych bardziej :) W ogóle nie lubię polityków i zniósłbym system partyjny.
Ja tez ale coz ! trzeba cos wybrac i prawde mowiac jeszcze kilka miesiecy temu nie myslalam o PISiorach ale POpaprancy tak przeginaja, ze ci pierwsi zaczynaja byc rzeczywiscie pierwszymi. Duzo jeszcze czsu uplynie zanim polityka bedzie znaczyla to samo co interes czlowieka jako jednostki i ogolu. Partie sie nie musza roznic chyba ze roznice sa w interesach partyjnych a te natomiast daza do interesow prywatnych. Mimo wszystko wole Kaczynskiego bez pierwszej damy i bagazu dziatwy aczkolwiek z jajami niz marionetke i figuranta Komorowskiego, ktory sam od siebie sensownego zdania nie potrafi sklecic a co tu mowic o jego wiedzy. To masakra !!!! taki Prezydent .

http://www.youtube.com/watch?v=t3EarnPiFvE Głosuję na te dwie ;))

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Dobry wybor....... cudotworstwo :-)))))

Powtarzam się: stawiam na młodość. Nawet o włosach blond. :) Darku, czy zauważyłeś, że to się znów dwoi? Znowu razy dwa, ale tym razem z wdziękiem, czarem i powabem. :) Takich Prezydentek męska część narodu słuchałaby z zapartym tchem, a jacy byliby pokorni!(z uwielbienia - oczywiście) :) Trochę gorzej z tą drugą płcią, bo zazdrość potęgowałaby bunt.:) A mnie to nie sprawia różnicy - kobieta, czy mężczyzna. Ważne, by mądrość doszła do głosu i nie była zakrzyczana przez głupotę, zazdrość, tępotę, intryganctwo, złośliwość i nepotyzm. :)

Ancik1410:
Ważne, by mądrość doszła do głosu
Moja mądrość na dziś - fuck the system :)

The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/

jednojajowe :) to telepatia tez bedzie:)

Raptor:
fuck the system :)
Raptorku kochany! Troszkę mniej przypraw, bo może zrobić się niesmacznie. :) Jesli chodzi o mnie - nie jestem w żadnej partii, ale współpracuję ze wszystkimi: i z prawa i z lewa, kiedy tylko zachodzi potrzeba (czyli cały czas)... :) ... Potraktowałeś zbyt dosłownie moją wypowiedz. A ja podeszłam do tematu "na luzie". Chociaż mam wiedzę, to ciągle uważam, że do prawdziwej dyskusji na poważne tematy trzeba dojrzeć, żeby nie "pieprzyć". Dlatego wolę pożartować i dyskretnie zwracać na coś uwagę, tak, żeby nikt nie pomyslał, że albo mam braki, albo jestem szczeniaczkiem, małolatą i muszę jeszcze dorosnąć do dyskusji. A tego typu teksty, jak twój - przepraszam, ale nie są zabawne. Mnie to nie śmieszy. Z całą sympatią - ale wymyśl coś oryginalniejszego, bo chyba wielu już to cytowało i bez echa (nikt nie chce tego słuchać). Jesteś inteligentny - postaraj się zamienić tych parę słówek na trochę inne, własne - a wtedy bardziej będziesz sobą. :)

http://yfrog.com/9fpolszewikiij

Uploaded with ImageShack.us[/img]

Ancik1410:
Potraktowałeś zbyt dosłownie moją wypowiedz. A ja podeszłam do tematu "na luzie". Chociaż mam wiedzę, to ciągle uważam, że do prawdziwej dyskusji na poważne tematy trzeba dojrzeć, żeby nie "pieprzyć". Dlatego wolę pożartować i dyskretnie zwracać na coś uwagę, tak, żeby nikt nie pomyslał, że albo mam braki, albo jestem szczeniaczkiem, małolatą i muszę jeszcze dorosnąć do dyskusji. A tego typu teksty, jak twój - przepraszam, ale nie są zabawne. Mnie to nie śmieszy. Z całą sympatią - ale wymyśl coś oryginalniejszego, bo chyba wielu już to cytowało i bez echa (nikt nie chce tego słuchać). Jesteś inteligentny - postaraj się zamienić tych parę słówek na trochę inne, własne - a wtedy bardziej będziesz sobą. :)
Wybacz. Ja właśnie też podszedłem do tematu zupełnie na luzie. Jeśli poczułaś się urażona, to mogę przyjąć klapsa ;) W każdym razie, czasem rzucając w pośpiechu nieoryginalne stwierdzenia jestem właśnie sobą i cieszy mnie, jak ludziom nie podoba się to, bądź podoba się. Całe szczęście, że nie posiadam wiedzy, bo nie muszę się nią chwalić, ani chwalić się, że ją posiadam ;) ...to może powtórzę jeszcze... albo nieee Pozdro.

The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/

Raptorku kochany! Nie poczułam się urażona, bo nie miałam czym. Zwróciłam tylko uwagę na twoją zaczepność, która wcale nie jest śmieszna. Twój luz dla innych nie jest zabawny. Pisz, co chcesz, nic mi do tego, ale jeśli chcesz dyskusji - to niech się toczy na poziomie. Nawet jeśli żartujemy - powinniśmy zachowywać granice wszystkiego, co dobre, żeby nie przesadzić w tą niewłaściwą stronę. Ja tam się kłucić nie chcę i powtarzać się nie chcę i wielu innych rzeczy nie chcę, ale jeśli coś mnie drażni - trudno o fason :) Ja Cię też pozdrawiam:)

Ancik1410:
Twój luz dla innych nie jest zabawny.
A ja myślę, że po prostu Ci luzu brakuje troszkę ;) Czasem trzeba gumki w majtkach przeciąć, jak to mój dziadek robił :)

The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/

Orinoko :) Cudne te twoje POlszewiki :) Jestem pod wrażeniem (to nie kpina - szczera prawda)...:::))) Ech, ... (dalej nie napiszę, mam skojarzenia... ale nie) Pozdrawiam

Raptor:
Czasem trzeba gumki w majtkach przeciąć, jak to mój dziadek robił
Przeciągaj swoje, moich nie tykaj :) A dziadek tak z tymi gumkami... to co on... i po co?... :)

Ancik1410:
A dziadek tak z tymi gumkami... to co on... i po co?
Żeby dziecko miało trochę luzu i się nie dusiło :)

The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/

Zacznij od swoich majtek, tak na rozluznienie - może jutro na Placu Zamkowym? Chciałabym zobaczyć twój luzik z majtkami przy piętach.
Raptor:
Żeby dziecko miało trochę luzu i się nie dusiło :)
Od kiedy majtki duszą? :) Co to za fason? :) ...:) ...:) ...:) ...:) ...:) LUZIK BLUZIK LUSIK BLUESIK ...:) Z majtkami, czy bez - zaczynaj od siebie, bo ktoś, kto pieprzy system - nie ma nie tylko luzu.:)

I żebyś nie miał problemów ze zrozumieniem. Jeżeli system ci się nie podoba, to zamiast go pieprzyć, zrób coś, żeby go zmienić. I zamiast się chwalić, że mało wiesz - zdobądz wiedzę i wykorzystaj ją, żebyś był zadowolony ze wszystkiego (z systemem włącznie). Widzę, że tęsknisz za komuną, bo to wtedy wszyscy system pieprzyli. Teraz powinno Ci się podobać. Tylko jest pewien problem: Polak musi walczyć, więc musi znalezć sobie wroga (np. system). Nie ma systemów idealnych. Każdy ma zalety i wady, lub wady i zalety. Zawsze czegoś tam jest więcej. Ale to od mądrości ludzi zależy - czego, jak dużo i ile więcej, bo to ludzie tworzą system. Ty też. I ty też masz szanse zrobić z systemem to , co zechcesz. Przygotuj się - i do dzieła, a zrobi ci się lżej na duszy i nie dlatego, że "umcia, umcia, pękła gumcia", ale dlatego, że odwaliłeś kawał dobrej roboty i wtrąciłeś swoje "trzy grosze" do systemu. Nie piszę tego wzłości, nie myśl, że pluję jadem. Cierpliwie ci tłumaczę, żebyś mnie dobrze zrozumiał. :)
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 30
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.