| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| pychologia | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 74 |
|
|
|
|
http://www.cudownyportal.pl/article.php?article_id=1345
wydaje mi sie ze te dwie rzeczy sa troche powiazane a jesli chodzi o matke to swieta prawda.
|
|
|
To, co może zdziałać miłość matki jest fenomenem, cudem natury. Nigdy bym nie spodziewała się po sobie (mimo, że przeczytałam wiele książek psychologicznych), że mogę "przenosić góry" i "dać dziecku gwiazdkę z nieba". A jednak - udało się wiele rzeczy wypracować. Moje dziecko żyje, chociaż nie powinno, jest zdrowe, chociaż przeszliśmy wiele komplikacji, chodzi do szkoły z rówiesnikami, nie jest opóznione, nie ma dyslesji i dysgrafii, rozwija swoje talenty i pasje.
Trzeba tylko chcieć i kochać bezwarunkowo.:)
|
|
|
Tak jak przychodzi dziecko wszystko sie zmienia odkrywamy w sobie wiele obszarów które są nie znane. I siły:)
|
|
|
i mozna nawet falszowac a one mysla ze jestes diva
http://www.youtube.com/watch?v=6kUmwI54Zu8&feature=related
|
|
|
Oprócz bezgranicznej miłości trzeba wyznaczać dzieciom granice: zachowań, reakcji, grzeczności... Bez tego nie będą szczęśliwe, bo mając świadomość, że wszysko im wolno mogą zagalopować się i ranić innych. Najczęściej rodziców w pierwszej kolejności. Muszą wiedzieć czym jest szczęście, radość, ból, żal, smutek, przykrość, wymuszanie ...itd, itp... Trzeba nauczyć je myśleć, żeby nie były samolubami zapatrzonymi w siebie, wpajać im zasady, które prowadzą do zdrowych relacji z otoczeniem, otwierać im oczy na popełnione błędy, bo same raczej się nie domyślą, że zrobiły zle i jeszcze mogą mieć pretensje, że ktoś się czepia.
Wiele osób wzrasta w przeświadczeniu, że cały świat ma im ustępować i że wszyscy mają się im podporządkować i spełniać ich zachcianki. Dorośli często z przyzwyczajenia zostają takimi nieukształtowanymi dziećmi, bo tak im wygodniej i nie chcą dorosnąć do swojego wieku. To byłaby dla nich istna życiowa rewolucja.
Im wcześniej ukształtujemy charaktery, tym mniejsze kłopoty wychowawcze nas czekają póżniej. Wtedy, gdy systematycznie nad nimi pracujemy, mniejszy stres wszyscy odczuwają i dzieci są tak szęśliwe, jak w tym materiale. Trzeba pamiętać, że wychowanie jest stresem. Mniejszym, lub większym - ale jest. A to, jak będzie duży, zależy od nas - dorosłych.
|
|
|
ja mam twinsy wiec czka mnie kawal dobrej roboty maja dopiero 4 miesiace i sa jak na razie kochane.
Ja wiem jak ja chce je wychowac i jakie wartosci wpoic gorzej z ich ojcem, boje sie ze bedzie podwazal moje zdanie w ich obecnosci, a wtedy zrobi sie burdel bo przestana mnie szanowac.
|
|
|
|||
|
|||
|
dzieci sobie wychowam ale wlasnie
|
|||
|
|||
Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi... |
|
|||||||
|
|||||
|
Przepraszam, że trochę namieszałam.
Jak przejdzie mi infekcja - wyprostuję wszystkie błęy, może wtedy da się coś z tego zrozumieć.
To, co naskrobałam wczoraj - to efekt gorączki.
Jak sie porządnie wyśpię i wykuruję, to wrócę do pisania.
A teraz poczytam sobie - może coś zrozumiem, bo wczoraj docierało do mnie niewiele.
Pozdrawiam wszystkich: zdrowych i chorych i tych, co jeszcze nie wiedzą, że coś ich"dopada" :)
|
|
|
spoko
napisałem krótko o tym co trapi ludzi w związkach
trochę to porozciągałaś ale mi tam nie przeszkadza cudza interpretacja
tego- co życie wyżezbiło mi na skórze
problem jest dużo głębszy- leży w ludzkiej naturze- bo jak siebie przekonać że się myle, i jak przekonać drugą osobe do tego skoro nawet siebie nie potrafię gdyż np. duma nie pozwala
prawdy są zawsze 3
jedna leży po jednej stronie- to pierwszy punkt widzenia
druga po drugiej- to drugi punkt widzenia także w oparciu o własne potrzeby i życiową ideologie
a trzecia- jest główną prawdą- czyli wypadkową prawd wcześniejszych ustosunkowaną do ogólnie przyjętych norm i zasad
a tego już nikt nie chce pojąć
|
|
Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi... |
|
|||
|
Ancik
|
|||||
Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi... |
|
|||
|
mój cel życia zgoła innym się wydaje być :-)
ale o tym pssst :-)
ja już wszystko osiągnąłem, spocząłem na laurach- rzekł bym
teraz mam czas popatrzeć- choćby-jak inni się męczą
|
|
Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi... |
|
|||
The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/ |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 74 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |