Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Naukowcy klamia
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 51

NAUKOWCY falszuja - Ten artykul, to tylko sygnal !!! Dyskusja o plagiacie. Jak oszukują nas naukowcy Rozmawiała Emilia Iwanciw2010-02-05, ostatnia aktualizacja 2010-02-05 08:41 - Plagiator Mirosław Krajewski może sobie teraz wyjechać na wakacje, bo dostaje sto procent pensji. To taki urlop naukowy na poratowanie reputacji - mówił na Uniwersytecie Kazimierza Wielkiego dr Marek Wroński Dr Marek Wroński, publicysta "Forum Akademickiego", z pasją tropi patologie...Emilia Iwanciw: Nierzetelność naukowa to... Marek Wroński: Głównie to plagiat, fałszowanie i fabrykowanie badań, dopisywanie się do prac naukowych, przekłamywanie swoich osiągnięć. Jaką skalę ma to zjawisko w Polsce? - Potężną. Okres transformacji mocno nasilił tego typu praktyki. Kilkakrotne zwiększenie liczby studentów i pojawienie się dziesiątków nowych uczelni niepublicznych spowodowało zapotrzebowanie na kadrę naukową. Część naukowców poszła do biznesu i zarządzania, gdzie były wysokie zarobki. A część z tych, którzy zostali, aby awansować i tym samym więcej zarabiać, zaczęła posuwać się do nieetycznych zachowań. Mamy teraz wielu spryciarzy i kanciarzy, którzy w nauce z premedytacją oszukują, ale mimo to świetnie na uczelniach prosperują. Znane są jakieś badania, które by potwierdziły tę pesymistyczną wizję? - W Niemczech 13 lat temu roku wybuchła afera pary znanych naukowców hematologów, prof. Friedhelma Herrmanna i doc. Marion Brach. Spośród ich 347 prac, których wyniki dokładnie sprawdzono, tylko 132 publikacje były w pełni rzetelne. W 29 pracach dane zostały sfabrykowane, zaś w 65 sfałszowane i zmanipulowane. W Polsce nikt takich badań nie przeprowadza. Co roku jednak wychodzą na jaw oszustwa. Myślę, że co najmniej 30 procent prac medycznych w Polsce bazuje na nierzetelnych wynikach, a część jest po prostu "z głowy". Nikt prawdziwości przedstawianych danych nie kontroluje ani nie sprawdza, zaś jeśli już coś wyjdzie na jaw, to uczelnie tuszują takie skandale. W jaki sposób naukowcy oszukują? - Zwyczajnie, np. w zeszłym roku w USA przypadkowo wykryto, iż znany profesor anestezjologii i leczenia bólu, Scott Reuben z Tufts University w Bostonie, zmyślił dane i badania w 21 pracach. Dotyczyło to wysokiej skuteczności mieszanki leków przeciwbólowych po operacjach kostnych. Opartą na tych "badaniach" teorię szybko potwierdzili na podstawie własnych badań naukowcy z innych ośrodków i krajów. Dziś nie wiadomo, co jest prawdą, bo Reuben przecież nie zrobił żadnych badań. Pan tropi polskich oszustów naukowych... - Tym się zajmuję jako jeden z niewielu w Polsce. Mam żal do środowiska akademickiego, że raczej tuszuje te sprawy i chroni plagiatorów, zamiast wyciągać wobec nich surowe konsekwencje i maksymalnie upubliczniać wykryte sprawy. Przykładów jest mnóstwo i nie trzeba daleko szukać... Uniwersytet Kazimierza Wielkiego, na którym zaprezentował pan właśnie swój wykład o nierzetelności naukowej, wciąż zatrudnia plagiatora Mirosława Krajewskiego... - Postępowanie rektora bydgoskiej uczelni w tej sprawie jest bardzo nieskuteczne. Uczelnia wyraźnie chroni naukowego oszusta. Dwa lata wyjaśniającego postępowania dyscyplinarnego, które nic nie wyjaśniło. Komisja Dyscyplinarna wbrew obowiązującemu prawu umorzyła postępowanie. Teraz profesor Krajewski został "zawieszony", ale wie pani, co to tak naprawdę znaczy? Dla niego to tylko przysługa. On może sobie dzięki temu nie przychodzić do pracy i np. wyjechać na wakacje, dostając sto procent pensji. To taki urlop naukowy na poratowanie reputacji. Kary wobec polskich naukowców oszustów nie są zbyt surowe. - W Stanach Zjednoczonych zapadło kilka wyroków sądowych, w których za fałszowanie badań zapadły kilkuletnie wyroki więzienia. Z kolei za kradzież pomysłu naukowego przez profesora - przełożonego doktoranta, uniwersytet musiał zapłacić ponad milion dolarów odszkodowania okradzionej doktorantce! W Polsce oszuści są prawie bezkarni. To przez stosunek ludzi do tego problemu. Te sprawy nie są u nas traktowane jako ważne. Źródło: Gazeta Wyborcza Bydgoszcz http://bydgoszcz.gazeta.pl/bydgoszcz/1,35590,7530440,Dyskusja_o_plagiacie__Jak_oszukuja_nas_naukowcy.html

http://dc258.file.qip.ru/img/127466219/2ce32bd9/5019f255Photopodborka_0085.jpg?sizeM=3 pozdrrr

Smiej sie pomimo wszystko ! smiej sie pelna geba, i poki jeszcze masz zeby... - Nie powiem ci jak jest w raju, ale wskaze jak tam dotrzec. - = wrozba@wrozba.info = www.WROZBA.INFO

o witaj Romku ;) czy ty nadal stawiasz tarota? jak masz chwilkę możesz zobaczyć w kartach co będzie dalej z moim związkiem? pozdrawiam i dzięki z góry

moor:
możesz zobaczyć w kartach
- Jasne, ze moge i chetnie popatrze. Podaj jakies minimalne dane. Twoje imie, wiek, plec. Moze byc na mail'a. pozdrawiam

Smiej sie pomimo wszystko ! smiej sie pelna geba, i poki jeszcze masz zeby... - Nie powiem ci jak jest w raju, ale wskaze jak tam dotrzec. - = wrozba@wrozba.info = www.WROZBA.INFO

dzięki Romek, jestem kobietą, rocznik 83 i nie wiem co będzie z moim związkiem dalej? czy partner da nam jeszcze szanse? z góry bardzo dziękuję jest to bardzo w tym czasie dla mnie ważne pozdrawiam

moor:
jest to bardzo w tym czasie dla mnie ważne
Interpretacji Tarot'a Miłosnego http://www.losarcanos.com/img_oracle2/t210.jpg Szukaj prawdy! Komunikacja mistyczna i głęboka zakończy wymianę myśli i wyrażeń, powierzchniowych i pustych, które nie prowadza do niczego i nnie potrafią wzbogacić duchowo. Nie osądzaj, lepiej postaraj się zrozumieć motywy postawy bliźniego. Nauczyć się kochać ludzi wraz z ich mocnymi i słabymi stronami. http://www.losarcanos.com/img_oracle2/t220.jpg Musisz zrozumieć, że jeśli chcesz aby wszystko funkcjonowało prawidłowo, należy poinformować o tym partnera, szanować jego przestrzeń i czas, okazać zaufanie i wyrażać miłość w czynach, nie w słowach. Widać, że miłość i namiętność rozwinie się tak jak tego pragniesz. Znajdziesz szczęście. http://www.losarcanos.com/img_oracle2/t140.jpg Wejdziesz w okres pełen harmonii. Nie bądź pretensjonalna, korzystaj z prawdziwych radości i uczuć, oraz wyobraźni, które prowadzą do bezpiecznego związku, a nie do rozczarowania. http://www.losarcanos.com/img_oracle2/t090.jpg Kończy się okres Twojego życia, teraz nadchodzi czas oczekiwania, czas przemyśleń, przed rozpoczęciem działania. Zatrzymaj się ! Stań ! To czas odprężenia i pozbycia się przeszłości! Zaczerpnij nowe siły przed dalszą drogą, idziesz w kierunku nowego etapu w swoim życiu. Najlepsze jest jeszcze przed Tobą. http://www.losarcanos.com/img_oracle2/t170.jpg Szczęście jest z Tobą! Towarzyszy Ci jasność światła gwiazd, nadszedł czas, aby spełniać swoje marzenia. Ciesz się z przyjemnych chwil, to twój czas ! http://www.losarcanos.com/img_oracle2/t130.jpg To wielka zmiana w Tobie ! W sposobie myślenia i odbierania świata prowadzi do wyższego stanu, na nową drogę. Znajdziesz tam wielu nowych przyjaciół, nowe stosunki i relacje, sytuacje i możliwości. Nie należy niepokoić się, gdyż szybko nadejdzie też czas na zbieranie tego, co zostało zasiane. http://www.losarcanos.com/img_oracle2/t150.jpg Nie ulega wątpliwości, nadchodzi czas szczególnie silnych i najbardziej intymnych stosunków seksualnych. Jest bardzo prawdopodobne, że zwiększysz aktywność seksualną zarówno na swojego partnera i kochanka. Istnieje wiele możliwości, które przyciągają ludzi, którzy pojawią się w sposób niepodważalny i zabiorą Cie do nadmiernego doświadczenia przyjemności. Chociaż może Ci się spodoba, może przynieść w przyszłości problemy z niezrównoważeniem uczuciowym i sentymentalnym. pozdr

Smiej sie pomimo wszystko ! smiej sie pelna geba, i poki jeszcze masz zeby... - Nie powiem ci jak jest w raju, ale wskaze jak tam dotrzec. - = wrozba@wrozba.info = www.WROZBA.INFO

dziękuje bardzo Romku, czyli jednak nie zerwiemy? Pozdrawiam

Romek:
Szczęście jest z Tobą!

Smiej sie pomimo wszystko ! smiej sie pelna geba, i poki jeszcze masz zeby... - Nie powiem ci jak jest w raju, ale wskaze jak tam dotrzec. - = wrozba@wrozba.info = www.WROZBA.INFO

Romek:
Szczęście jest z Tobą!
To wbrew pozorom bardzo głębokie stwierdzenie. Szczęście poza Tobą i niezależnie od Ciebie w przyrodzie nie występuje.

The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/

Raptor:
Szczęście poza Tobą i niezależnie od Ciebie w przyrodzie nie występuje.
- ;) Witaj, niby ładnie brzmi, niby logicznie, ale jak dobrze wiesz Szczęście może także Cie opuścić. Szczęście albo jest z Tobą, albo Cię opuszcza... I... i idzie NIEZALEŻNIE od Ciebie występować gdzie indziej i dopisywać komu innemu. Gdzieś w przyrodzie. Niezależnie od Ciebie. Pozdrawiam

Smiej sie pomimo wszystko ! smiej sie pelna geba, i poki jeszcze masz zeby... - Nie powiem ci jak jest w raju, ale wskaze jak tam dotrzec. - = wrozba@wrozba.info = www.WROZBA.INFO

Romek:
Szczęście albo jest z Tobą, albo Cię opuszcza... I... i idzie NIEZALEŻNIE od Ciebie występować gdzie indziej i dopisywać komu innemu.
Czyżby szczęście było kolejnym synonimem Jahwe? :) Zresztą nie ma się co rozżalać, kocha, to wróci.

The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/

Raptor:
Czyżby szczęście było kolejnym synonimem Jahwe? :)
- Bywa, że szczęście dopisuje w rzeczach, którym sprzeciwia się Jahwe, np. w hazardzie, w łamaniu przykazań (Jahwe'go), w cudzołożeniu, w kradzieżach itp. Jahwe ma swoich wyznawców i jest uważany/e/a za (B?)boga, szczęście raczej nie. Większość ludzi che mieć szczęście, mało kto chce mieć Boga.

Smiej sie pomimo wszystko ! smiej sie pelna geba, i poki jeszcze masz zeby... - Nie powiem ci jak jest w raju, ale wskaze jak tam dotrzec. - = wrozba@wrozba.info = www.WROZBA.INFO

Witaj Romku... Mozesz odezwac sie do mnie na email : emocja@hotmail.com Gdyz ja nie wiem ktory email masz aktualny. Pozdrawiam

Romek:
Większość ludzi che mieć szczęście, mało kto chce mieć Boga.
Dobrze powiedziane. Ale to chyba naturalna tendencja, bo to szczęście, to dla człowieka praktyczny wymiar boga. Nie ma szczęścia - bóg opuścił mnie, jest szczęście - jest ze mną bóg. Tak, czy inaczej, to człowiek o tym decyduje, nie kaprys stwórcy. Witaj Emocjo, mówiłem, że tu jeszcze wrócisz :) Pozdro.

The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/

Raptor:
Nie ma szczęścia - bóg opuścił mnie, jest szczęście - jest ze mną bóg.
- Bóg to znacznie więcej niż tylko (chwilowe?) poczucie szczęścia i zadowolenia. To nie tylko Stwórca, ale też, a może i przede wszystkim compendium zasad etyczno-moralnych. Szczęście może nam dopisać, bądź nie, a Bóg pomimo tego pozostanie z nami. Bóg NIGDY nikogo nie opuszcza. I nie piszę tu ze względu na jakieś wiążące mnie "pęta" którejś z religii czy któregoś wierzeń. Ateistów też nie opuszcza ! On po prostu jest WSZĘDZIE. Przenika wszystko. Nie wiem natomiast w jakim stopniu ingeruje, i czy w ogóle ingeruje, w los całego stworzenia. Ludzie często chcieliby boga, bogów, boginie, bożki, bożęta, kogoś na kogo można by zrzucić własną odpowiedzialność. Łato jest zgonić wszystko na "szczęście", lub jego brak, na Boga, na "ślepy los", nawet na Karmę. Choć w tym wypadku wiele zależy od nas samych, ale i tak nie pamiętamy często za co przyszło na płacić, bądź kiedyś przyjdzie. Zgodnie z teologią juedo - chrześćjańską posiadamy WOLNĄ WOLĘ. Często, to czego doświadczamy jest niejako wypadkową działań podjętych przez nas samych i reszty ludzkości, lub przynajmniej osób mających bezpośredni i pośredni także wpływ na wszystko cokolwiek się dzieje w całym wszechświecie. Z wszystkimi możliwymi jego wersjami, światami równoległymi, wymiarami znanymi nam i nie, i wszelkimi formami zaświatów, kosmosów i monad. A szczęście to jednak coś więcej niż sprzyjające okoliczności. To prawdziwy dar. Czasem trwa zdecydowanie zbyt krótko i ulotnie, czasem nawet niedostrzegamy gdy sie pojawi, ani gdy odejdzie. pozdr

Smiej sie pomimo wszystko ! smiej sie pelna geba, i poki jeszcze masz zeby... - Nie powiem ci jak jest w raju, ale wskaze jak tam dotrzec. - = wrozba@wrozba.info = www.WROZBA.INFO

Romek:
Często, to czego doświadczamy jest niejako wypadkową działań podjętych przez nas samych i reszty ludzkości, lub przynajmniej osób mających bezpośredni i pośredni także wpływ na wszystko cokolwiek się dzieje w całym wszechświecie. Z wszystkimi możliwymi jego wersjami, światami równoległymi, wymiarami znanymi nam i nie, i wszelkimi formami zaświatów, kosmosów i monad. A szczęście to jednak coś więcej niż sprzyjające okoliczności. To prawdziwy dar. Czasem trwa zdecydowanie zbyt krótko i ulotnie, czasem nawet niedostrzegamy gdy sie pojawi, ani gdy odejdzie.
Postrzegam szczęście jako właśnie tę wypadkową zbioru wszelkich subtelnych czynników wpływających na ostateczny kształt rzeczywistości. Szczęściu można dopomóc swoim świadomym działaniem i skupieniem myśli na określonym wyniku. Jeśli skupisz się podczas rzucania monetą na tym, by wypadała reszka, to doświadczalnie wyjdzie ci rzeczywiście większe prawdopodobieństwo wypadnięcia reszki. Nie osiągniesz jednak 100% efektu, bo działają wciąż pozostałe globalne czynniki, a twoja koncentracja i wiara w efekt również ulega wahaniom. Wypadkowa jest niestabilna i zmienia się dynamicznie, jak układ planet i cząstek elementarnych. Szczęście może być w pewnym sensie darem, ale wtedy, gdy rzeczywiście ktoś podaruje komuś część swojej energii w celu zasilenia działań prowadzących do tego rezultatu. W przeciwnym wypadku sami musimy sobie podarować trochę szczęścia, a jak starczy sił, to i komuś przy okazji... licząc, że ta inwestycja się zwróci w jakiś sposób, z korzyścią dla więcej niż jednej osoby :) Pozdro.

The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/

Raptor:
Szczęściu można dopomóc swoim świadomym działaniem i skupieniem myśli na określonym wyniku.
- Mozna wplywac na rzeczzywistosc. Z wiekszym i mniejszym skutkiem. Na szczesie i na nieszczescie. Mozna dopomagac swiadomie, ale mozna swiadomie wplywac i (wspol-) tworzyc rzeczywisty obraz wydarzen.
Raptor:
sami musimy sobie podarować trochę szczęścia,
- Oczywiscie ! Jestesmy kowalami wlasnego losu! Ale czesto potrzeba nam takze tego "popchniecia" w ruch. Tego aby nas szczescie wspomoglo. Aby nam towarzyszylo. pozdr

Smiej sie pomimo wszystko ! smiej sie pelna geba, i poki jeszcze masz zeby... - Nie powiem ci jak jest w raju, ale wskaze jak tam dotrzec. - = wrozba@wrozba.info = www.WROZBA.INFO

Swiat zostal stworzony bardzo harmonijnie. Rasy ludzkie na Ziemi odnalazly sie wspaniale na swoich kontynentach. Przetrwaly do dzisiaj. Kazda z nich ma nieograniczona wolna wole i jezeli nie uzmyslowi sobie stworzonego porzadku, ktory nalezy szanowac, to ktoregos dnia spowoduje taka katastrofe, ktora nikomu nie pozwoli przezyc na Ziemi. Ziemie powinnismy uznac jako nasza wspolna matke, bo dzieki niej mozemy egzystowac i sie odradzac. Musimy zdawac sobie sprawe z tego, co sie stanie, jak niemowle zniszczy matke. Czasem sie tak dzieje, ze kobieta jest zniszczona przez swoj plod, ktory sie rodzi usmiercajac matke. Niemowle moze czasem przezyc dzieki ludziom, ktorzy sa sklonni sie nim zajac. Czlowiek, to niemowle Ziemi, ktora jest w stanie zniszczyc. Nie widze mozliwosci pomocy czlowiekowi. Bedzie musial zginac. To czlowiek powinien trzymac sie Boga i rozumiec jego dzielo stworzenia i egzystowania. Tworz i nie niszcz swojego dziela i boskiego. Jesli nie zrozumiesz tego kosmicznego warunku, to po prostu zginiesz. Ogranicz sie do stworcy i jego madrosci. Bog na Ziemi dziala poprzez ludzi. Rodza sie ludzie, ktorzy zdobywaja w swoim zyciu taka wiedze, ktora pozwala rozwijac sie cywilizacji, pozwala uczyc ludzi madrosci i moze juz narodzil sie taki czlowiek, ktory ukarze zwyrodnialcow niszczacych planete.

Bardzo ładny i trafny tekst. I mądry. Nic dodać i nic ująć. Dziękuję. Pozdrawiam

Smiej sie pomimo wszystko ! smiej sie pelna geba, i poki jeszcze masz zeby... - Nie powiem ci jak jest w raju, ale wskaze jak tam dotrzec. - = wrozba@wrozba.info = www.WROZBA.INFO

mądre słowa Gośka.
Wrona:
moze juz narodzil sie taki czlowiek, ktory ukarze zwyrodnialcow niszczacych planete
myśle że to chodzi o świadomość która może się narodzić w każdym z nas nawet w trakcie życia człowieka odpowiednio wykreowana przez życie jednostka i odpowiednio blisko Boga może podjąć decyzje ważne dla całości dzisiejszego świata- taki anioł ciemności z podciętymi skrzydłami za życia w ludzkim ciele :-) decyzja ta będzie oparta nie chęcią zniszczenia- lecz oczyszczeniem ziemi z blokierów dzieła tworzenia człowieka na podobieństwo Boga nie wykluczone że człowiek jest poddawany cyklom na ziemi w celu rozwoju wiedzy - prawdy i ewolucji własnego ciała -mogącego egzystować w przyszłości może we wszystkich wymiarach czasem wpadam na myśl że Bóg podzielił się swoją świadomością z istotami żywymi, dziś dba plan opatrzności by to co się odłączyło od Boga - złe nie obieło władzy, gdyż na końcu wędrówki istnienia we wszechświecie- myśl istnienia musi być czysta tak by to co się skończy- mogło się zacząć od nowa i całkiem możliwe że wielka w nas rola by dzieło tworzenia mogło być kontynuowane być może dlatego cyklicznie ulegamy prawie całkowitemu wyniszczeniu- by dać miejsce następnym- DLA KTÓRYCH JEST NADZIEJA a której w którymś momencie działań systemowych/ dziś naszego systemu- może zabraknąć dla nas najśmieszniejsze jest to że gdybyśmy chcieli- nie byli byśmy blokierami i mogli byśmy przejść wszyscy razem poziom wyżej czy nawet wszystkie- ta wiedza nie jest ani trudna ani ciężka- opiera się na charmoni i zrozumieniu a najgorsze jest że TEN DZIEŃ to może być tuż tuż wielu zaczyna powoli to rozumieć- dochodzić krętymi drogami do sedna sprawy lub w pobliże- może i w tym nadzieja

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 51
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.