Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Duchy czy wyobraźnia ?
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 21

Witam Czy zdażyło się kiedyś któremuś z was widzieć duchy zjawy a dokładniej przy normalnych czynnościach widzisz osobe która jest od ciebie 1 kiedyś ją widziałeś ? Stoi koło ciebie w podartych ciuchah i patrzy się na Ciebie nic nie robi po chwili ucieka tzn rozprasza się. Zdaża się to co jakiś okres czasu czasami tydzień dzień godzina czytałem wszystkie fora ale ludzie uważają mnie za dziwaka że mam wyobraźnie lub byłem pod wpływem alkocholu , nie wiem co z tym robić to jest nie normalne boje się że zwarjuje mam dopiero 16 lat jak moge się tego pozbyć ?

napisz do mnie na gg 4565952 to Ci pomoge...Pozdrawiam
GoAndStopBack:
Zdaża się to co jakiś okres czasu czasami tydzień dzień godzina czytałem wszystkie fora ale ludzie uważają mnie za dziwaka że mam wyobraźnie lub byłem pod wpływem alkocholu , nie wiem co z tym robić to jest nie normalne boje się że zwarjuje mam dopiero 16 lat jak moge się tego pozbyć ?
Nie jestes dziwakiem,takie rzeczy sie zdarzaja i jest wiele sposobow ,by pozbyc sie uciazliwego goscia.Glowa do gory bedzie wszytsko ok;)

miałem tak kilka razy jak byłem mały góra z 10 lat raz na podwórku k kasztanowca drugi raz w komórce( ale nie do dzwonienia :-)) zjawy bardzo nie pamiętam szara postać napewno upiorna twarz- coś z naszych wyobrażeń demona czy wampira w nienaturalnej pozie przeczącej grawitacji-zawsze kończyło się to panicznym krzykiem i ucieczką i faktycznie musiało coś być skoro brat bawiący się razem ze mną reagował identycznie też rozplywało się jakby między mignięciami oczu może te stwory czają się wokół nas tylko że nie mają dostępu do nas w większości lub ich po prostu nie widzimy być może jest to jakieś ucieleśnienie zła które zostało w pobliżu czy przez bliskich popełnione to że widzisz nie twoja wina ( może za mało nagrzeszyłeś do tej pory :-)) po prostu olać i nie dawać się oraz ignorować karmią się strachem więdz wiesz jak je pokonać będą tam gdzie pożywienie pozdrawiam

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...

emocja:
napisz do mnie na gg to Ci pomoge...
W jaki sposób możesz pomóc?

The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/

Podajac sposob na oczyszczenie siebie i otoczenia w ktorym przebywa,gdy to nie pomaga trzeba podjac inne srodki...

emocjo a nie jest to tak że wokół nas jet pełno takich istot hmmm chodzi mi że one poprostu zawsze są a czasem sie je widzi? pamiętam że jak byłam młodsza to widziałam od czasu do czasu coś czego nie powinno być.a nawet raz taka babula mnie dziabła w noge choc ja nawet nie moge powiedzieć czy to było w 100% naprawde ale wkażdym razie ja pamiętam najdrobniejsze szczegóły.

Motylku ,wydaje mi sie ze kazdy z nas ma takie doswiadczenia.Nieraz zdrowy rozsadek podpowiada nam by poszukac logicznego wytlumaczenia,co to?Czesto zupelnie nie wierzymy w to co widzimy ,znajdujac tysiace logicznych wytluamczen:)Wiesz sporo tych istot ,to niegrozne zupelnie istoty,czy tez duchy,dusze ktore niejednokrotnie szukaja u nas pomocy ,by wskazac im droge w strone swiatla.Czesto trzeba im pomoc ,gdyz sami nie sa w stanie w tym kierunku podazac i te duchy nie chca napewno nas skrzywdzic,tylko staraja sie zwrocic nasza uwage na siebie szukajac zwyczajnie pomocy.Lecz jest tez sporo nieprzyjaznych duchow,bytow czy sil demonicznych,ktore moga wyrzadzic nam i naszym bliskim krzywde.

oj to ja mam taką jedną osobe która ma w sobie demoniczny byt który sie uaktywnia na widok rodziców tegoz dziecka.. moja kuzynka ma prawie 4 lata a demon z niej taki że hej tłumacze że trzeba z nią do kogoś iść żeby go wygnać ale cóż nie trafiają moje prośby:DD a jeśli chodzi o takie nieprzyjazne coś jak takie coś czuje kolo siebie to to ignoruje pałęta sie to jakieś pare dni za mną a potem spokój choć za nic w świecie nie przebywam sama w pomieszczeniu gdzie jest ciemno nawet spać musze przy lampce.

motylek:
oj to ja mam taką jedną osobe która ma w sobie demoniczny byt który sie uaktywnia na widok rodziców tegoz dziecka.. moja kuzynka ma prawie 4 lata a demon z niej taki że hej tłumacze że trzeba z nią do kogoś iść żeby go wygnać ale cóż nie trafiają moje prośby:DD
U takiego maluszka ciezko stiwerdzic ,czy takie cos ma miejsce ,to zalezy czy dziecko jest w stanie opiasc co sie z nim dzieje i co czuje,czy tez moze widzi.Byc moze maluch poprostu swoja reakcja chce wymusic na rodzicach swoje zachcianki ,i to to raczej gra psychologiczna;)
motylek:
a jeśli chodzi o takie nieprzyjazne coś jak takie coś czuje kolo siebie to to ignoruje pałęta sie to jakieś pare dni za mną a potem spokój choć za nic w świecie nie przebywam sama w pomieszczeniu gdzie jest ciemno nawet spać musze przy lampce.
Moze to tylko zwykla istotka ,kotra cos od ciebie oczekuje a pamietaj ze strachem tylko zwracamy na siebie uwage.Wiem z autopsji,pamietaj sila tkwi w nas ,jezeli oprzemy sie czemus stanowczo bez strachu to wtedy ataki sa slabsze i coaraz rzadsze ,a jak sie boimy bedziemy atakowani z nasilona sila;)Sama czasami nadal sie boje ,jak wyczuwam dosc potezna energie,ale po chwili juz potrafie zapanowac nad strachem:)Zdarza mi sie to z czasem coraz rzadziej,na szczescie.

tak emocjo tą są błędy wychowawcze, ale ja sie zawsze śmieje że rodzice wyzwalją w niej demona:D

Motylku ,ja tez mam takiego terroryste w domu ,wiec znam problem:)))Na szczescie ostatnio cos mnie oszczedza i zrobil sie wyjadkowo grzeczny;)

hihih jej to nic nie przebije wież mi wsumie to tylko mnie sie boi i mojej mamy.gryzie kopie bije..mojego michala oszczędza ale ją postraszyłam. nawet mikołaj sie jej naraził i stwierdziła że jak go zobaczy to go kopnie, zabije itp... choć musze przyznać że w mojego też coś ostatnio wstąpiło i ma zakaz oglądania tv, kompa od juta, jak ja to przeżyje:( :O

Jeszcze do dzisiaj w niektorych regionach Polski uzywa sie na wiatr okreslenia duch. Jajczesciej noca, kiedy ludzie poruszali sie po wiejskiej okolicy wiatr powodowal rozne trzaski slyszane w kompletnej ciszy i ruszajace sie cienie. Te wszystkie zjawiska zostaly nazwane duch, bo duch w polskim jezyku oznaczal tylko wiatr. Jeszcze moja prababcia i babcia tak nazywala wiatr. Wiatr to tchnienie i zgodnie z tym kiedys w Polsce wiatr nazywano duch. Od nazwy wiatru, ktory powodowal strachliwe trzaski, uderzenia i cienie nazwano zjawiska, ktore wiatr powodowal. Tak w Polsce powstaly duchy.

Wrona,duch to wiatr a cala reszta zjawisk paranormalnych to HAARP;)

jeśli widzisz takie rzeczy to może lepiej spróbuj to opanować ja też czasami widzę moją zmarłą mamę czasami myślę że ja śnię ale ona się zawsze uśmiecha i okazuje się że to wcale nie sen ale po chwili ona odchodzi raz śniłem i tam moja mama trzymała za rękę żyjącego dziadka i mam przeczucie że on niedługo też umrze :(

Pozdrawiam wszystkich...!!!

Podmuch wiatru w dawnej Polsce nazywal sie duch. Mam 58 lat. Swoje dziecinstwo, mlodosc i czesc okresu doroslej osobowosci przezylam w Polsce wsrod duzej ilosci ludzi : rodzina szkoly, praca, towarzystwo. Przez trzydziesci lat obracania sie wsrod ludzi ani razu nie slyszalam, ze stalo sie komus cos paranormalnego. Nawet takie slowo nie istnialo. Do 1981 roku w Polsce nikomu nie dzialy sie jakies prywatne cuda i nie doznawal jakichs specjalnych przezyc, ktore teraz staly sie powszechnoscia prawie. Skad sie to wszystko wzielo ???

Oles ,mama najwyraziech chce dac Ci znac ze jest jej dobrze i bys nie rozpaczal nad jej strata.To ze miales taki sen ,nie oznacza jeszcze smierci dziadka,moze to byl znak ,ze jest przy dziadku i sie nim opiekuje.

moja babcia( a dość wiekowa to osoba) opowiadała mi że jak jako młoda osoba około 15 lat bawiła sie w chowanego w polach to widziała zwierze podobne troche do kozła i to coś zaczeło ją gonić mówiła że uciekała co sił w nogach. hmmmm przedtem to sie brało wszystko na wiare odmawiało sie pare zdrowasiek dało na msze i po kłopocie..teraz ludzie sie nad tym głębiej zastanawiają i szukają wyjaśnień no i nie było słowa bo poprostu to było wszystko w sferze kościoła diabła itp... a jak byliśmy pogańskim narodem to sie wierzyło w pare bożków czciło duchy itp.... hmmmm a może to harrp???już jego historia tal daleko sięga

Hmmm. każdy co opowiada to pisze że w wieku 10-16 lat widzieli ducha czy jakieś inne zjawisko może w tym wieku ludzie mają dar widzenie rzeczy które nas przerażają możliwe że to nawet przez naszą wyobraźnię połączoną z czymś daje nam ten dar a dorośli podobno mają słabą wyobraźnię i nie mogą dostrzec tych zjawisk

Pozdrawiam wszystkich...!!!

Ale najgorsze jest to że czasami widze siebie jak śpie,i nie moge się obudzić wtedy. Co do zjaw czy duchów to nie jest nikt z mojej rodziny tylko osoby które kiedyś widziałem tzn każdy spotyka twarze jak idzie po mieście np. Dla mnie to jest nie normalne może mam coś z głową nie wiem x/
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 21
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.