Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
czy na forum jest medium spirytystyczne ?
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 428
Poprzednia strona | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | .. | 21 | 22 | Następna strona

interesuje mnie czy na forum jest jakaś doświadczona osoba zajmująca się seansami spirytystycznymi ? chyba Igor coś powinien się orientować w temacie ale nie jestem pewien, po różnych forach szukałem osoby zajmującej się tym ale niestety już większość nie praktykuje, albo jeśli ktoś praktykuje to straszny dziwak

Chyba wiekszośc którzy mieli doświadczenia co do takich seansów, widzieli albo za dużo przeżyli w tym czasie. lopez co sie dziwić mówisz o ,,strasznych dziwakach'' którzy mieli by jakieś pojecie o seansach może chcieli cie od tego odwrócić czy odsunąc w dobrej wieże(nie wiem napewno bo z nimi nie rozmawiałem) ale wielu ludzi na tym forum bedzie cie od tematu seansu odciągać bo to może sie żle skączyć(albo nie tak jakbyś chciał). pozdrawiam:)

ale ja sam nie chce przeprowadzać seansu, chce tylko żeby medium jak będzie przeprowadzało zadało jedno pytanie i tyle

Nie musisz robić żadnych seansów spirytystycznych bo w Twojej aurze są dwie dusze i starają się żebyś o tym nie wiedział. Posłuchaj czasem swoich myśli i zastanów się ile z nich nie jest Twoimi. Masz też kilka podłączonych linków - eterycznych czarnych rurek , którymi zabierana jest Twoja energia życiowa z czakr przez różne osoby, Są też inne istotki ale bez duszy. Gdybym miał zdjęcie,mógłbym dokładniej to prześledzić.

A swoją drogą to strasznie trudno przeprowadzić udany seans spirytystyczny. Próbowałem kilka razy wywołać cokolwiek i wszystkie moje wysiłki spełzły na niczym.

Oj Mustang udał Ci się seans i to parę razy, bo rojno wokół Ciebie od duszyczek jak w barze samo obsługowym. Bardzo im smakuje Twoja energia. Jesteś świetnym pożywieniem dla duszyczek. Swoją droga czemu Ty masz taką nie szczelną aurę. Co jesz, pijesz, zażywasz? Ludzie co wy robicie, otwieracie kanały do niskich astrali a o zamknięciu żaden nawet nie pomyśli i co teraz. Wasze wibracje-jasność- poziom światła są za niskie aby sobie poradzić z duchami . A po jakimś czasie występują nagła senność, osłabienie, głupie myśli którymi was duszyczki karmią abyście zrobili coś co zaniża wibracje, np alkohol, awanturowanie się , narkotyki papierosy i wiele innych "cudownych" pomysłów. I pewnie większość przecenia swój poziom rozwoju duchowego i możliwości . Naśmiewa się taki jeden z drugim z egzorcystów i nawet nie wie ze jemu samemu ich pomoc jest potrzebna na wagę zdrowia. Nieraz wiem że ktoś jest oblepiony duchami i nie mogę nic zrobić,powiedzieć bo bym się znalazł tam gdzie nie ma klamek.

Kris piszesz, tu kolegom ciekawe rzeczy. Nakreśliłbyś mi taką moją charakterystykę, zawsze jestem chętny żeby czegoś o sobie się dowiedzieć. ;)

Podnosisz stopniowo wibracje w stronę światła ale pracy przed Tobą nie mało. Popracuj nad czakrami aby się szybciej kręciły bo potrzeba ci energii aby iść do przodu i aby jak najmniej się zapożyczać u innych. Ja na Twoim miejscu zabrał bym się za dekret fioletowego płomienia. Dobrze rozkręca czakry. Napisz o co Ci konkretnie chodzi bo to co piszesz jest rozległe. No i sam napisz coś o sobie. Nadmieniam że ja nie jestem wróżką i takich odpowiedzi jak od niej nie oczekuj. Mogę podać wartośi kolory czakr, o duchach,odprowadzić je, coś doradzić jak zechcesz itp.

Ja też! Ja też chcę! :) Już kiedyś jedna "widząca" widziała moje zdjęcie i mi coś powiedziała, ale może coś się zmieniło. Napisz do mnie Kris (mój mail jest podany w profilu, w przeciwieństwie do Twojego), a jak będziesz chciał, to wyślę jakieś aktualne zdjęcie i mogę Ci jeszcze wysłać mocny tekst sprzed lat (o tym, co się ze mną i wokół mnie działo), który nawet na Marku Rymuszko (ten od "Nieznanego Świata") zrobił duże wrażenie i powiedział, że nie nadaje się to do publikacji, ale jakąś formę zapłaty otrzymałem :) I dlaczego ze mną nie gadasz? Nie odpowiadasz na pytania, które w jakichś wątkach zadawałem? Oczywiście rób jak uważasz, ale jakoś tak nie rozumiem, jak ktoś mnie ignoruje, bo lubię zwracać na siebie uwagę różnych sił, lubię się popisywać, dziwić, stymulować, mieszać, poruszać, prowokować do zmian, szukać sobie podobnych, sprawiać by inni stali się do mnie podobni... nikt mnie nie rozumie... ja też... nie wiem kim jestem... będę grzeczny... potrafię... być poważny... Co widzisz? Sam nie wiem, czy wszystko chcę wiedzieć... będziesz wiedział, co powiedzieć... dowiem się... w swoim czasie odpowiednich rzeczy... chyba mi nie "odbije", bo znajoma bioenergoterapeutka powiedziała, że mam to już za sobą, jak wytrzymałem otwarcie czakry korony i jakiegoś kanału... nie za bardzo to rozumiem... może nie na forum mi coś wyjaśnisz... będę bardzo wdzięczny... potrafię bardzo bardzo się cieszyć i się tym dzielić... Zniosę konstruktywną krytykę, bo jestem szczery wobec siebie też bardzo, aż do bólu :) Mam też kolegę, który twierdzi, że coś się do niego przyczepiło - kiedyś był totalnym sceptykiem, ale jakiś "zły mag" mu coś ostro udowodnił i coś na niego nasłał. Nawet się spotkałem z tym "magiem", ale tamten popatrzył się na mnie przez dłuższą chwilę swoimi wielkimi oczami (podobno widzi w wielu wymiarach), jakoś się zmieszał i zaczął robić uniki, mimo, że nieraz umawialiśmy się na spotkanie i ciekawą rozmowę. Trochę pomogłem (twierdzi, że sporo) koledze, ale twierdzi, że teraz to coś atakuje jego matkę.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Kris ja tez poprosze jesli mozna:) pozdrawiam

Kris, zastanawia mnie w jaki sposób możesz odczytać moją aurę za pośrednictwem Internetu.

Kris, potrafisz diagnozować aurę na odległość, kolorystykę, natężenie itp? Bardzo przydatna zdolność. Ja w sumie chciałem się upewnić co do mojej aury, więc potrzebowałbym trzeciego niezależnego "eksperta" :) Co do pasożytów, to nie czuję ich wpływu, ale może coś przeoczyłem i warto by się z tym rozprawić na dobre.

The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/

Kris to bardzo ciekawe co piszesz, bo wiesz ja już zwątpiłam w siebie a raczej w swoją intuicję, jeśli nie byłoby to dla ciebie problemem sprawdź o ile to możliwe czy czasem..ja nazywam to "czymś złym"-nie mam niestety tak rozległej wiedzy jak ty, ale czy czasem to coś złego jest jeszcze gdzieś przy mnie, pytam z prostej przyczyny, jakiś czas temu przydarzyło mi się coś niemiłego, to już się nie powtórzyło ale cały czas się zastanawiam skąd biorą się takie dziwne istoty i dlaczego akurat mi to musiało się przytrafić. Kris czy mogłabym z tobą porozmawiać,[nie obawiaj się nie o moich problemach;)]chciałabym tylko troszkę więcej dowiedzieć na temat tych dusz gromadzących się wokół ludzi.. czy można temu jakoś zapobiec? pozdrawiam

" Są takie rzeczy, które można zrobić tylko raz w życiu, nigdy dwa. "

Witaj Kris,widze ze zaiteresowales swoja osoba nawet sceptykow;)Fajnie ze ktos taki tutaj sie pojawil... Co do Mustanga ,to uprzedzalam by sie nie bawil,bo nasciaga sobie brudow do siebie,dobrze ze tylko na spijaniu energi narazie sie skonczylo,mam nadzieje ze znajdzie kogos ,kto go poczysci z syfow ktore sobie nasciagla,bo z czasem moga stac sie uciazliwe:) Co do szczelnosci to powiem Ci szczerze ze pomimo ze siedze w temacie juz ladnych kilka lat ,jak narazie nie znalazlam plaszcza 100% szczelnego,a idac ta droga sam wiesz ze jestesmy narazeni na wieksze przyciaganie roznych istotek:)Na punkcie czystosci wrecz mam chopla i ciagle cos pucuje u siebie ,ale niestety przecieki ciagle mam... Co do zabrudzen ktore nas otaczaja ,to pewnie zgodzisz sie zemna ze nie tylko te z tego wcielenia maja duzy wplyw na nasze zycie,bo sporo obciazen mamy z poprzednich wcielen i zeby je poczyscic trzeba dobrze szukac.Ja w sumie niedawno dowiedzialam sie ciekawostki na temat mojej duszy ,ktorej czesc po tysiacach lat wreszcie zostala wynegocjowana i uwolniona,ale to temat rzeka:)teraz czeka mnie dalsza praca ,by wrocic do normalnosci i uwolnic sie z nawykow ktore zostaly wpojone i nie chodzi mi o dotychczasowe zycie... Pozdrawiam i zycze powodzenia:)

Raptor:
Co do pasożytów, to nie czuję ich wpływu, ale może coś przeoczyłem i warto by się z tym rozprawić na dobre.
z pasozytami mozna sie rozprawic ,ale wierz mi nie da sie raz i na dobre,gdy juz sobie uswiadomisz ich istnienie ,one lgna jak muchy do lepu,warto nauczyc sie zabezpieczac i samemu czyscic,bo z czasem mozesz zaczac je odczuwac....Ja do pewnego czasu tez ich nie wyczuwalam a teraz zdaza mi sie je nawet widziec,lecz nauczylam sie juz panowac na emocjami i nie wpadac w panike;)

hehe no widac jedna osoba zdołała zebrać w jednym temacie dośc szeroką grupe forumowiczów. sam z zaciekawieniem obserwuje bieg wydarzen bo jest ciekawie. właśnie dobiegam do końca czytania Jan van Helsing - Rece precz od tej ksiazki i coraz bardziej zaczynam wierzyc wierzyć w rzeczy nie materialne i legendarne i mitologiczne:). Widze że dla niektórych duchy to prawie codzienność:) (bez urazy).

emocja:
mam nadzieje ze znajdzie kogos ,kto go poczysci z syfow ktore sobie nasciagla,bo z czasem moga stac sie uciazliwe:)
Czy nie można odpędzić ich samodzielnie? I kim dokładnie są te istotki które zżerają moją energię duchową? Czy te istoty duchowe nie powinny się inkarnować w ciało materialne?
emocja:
nie tylko te z tego wcielenia maja duzy wplyw na nasze zycie,bo sporo obciazen mamy z poprzednich wcielen
W jaki sposób mogę poznać fakty z poprzedinich wcieleń i ich wpływ na moje życie?

he he Ocelot ,to pilnuj sojego zgrabnego zada teraz ,bo samym zaiteresowaniem w temacie ,zwracasz uwage swiata astralnego na swoja osobe;)i z jakims czasem dla ciebie stanie sie to codziennoscia.Ja tez sceptycznie podchodzilam do czasu ,az zaczely dziwne rzeczy dziac sie w kolo mnie,najpierw naturalnie panika:)potem slowa (to niemozliwe),potem dociekanie co to bylo i czemu tak sie dzieje.Ekspertem jeszcze nie jestem,ciagle korzystam z pomocy fachowcow ,ale sporo sie juz sama nauczylam.W sumie sporo moich zdolnosci uswiadomil mi nasz forumowy Romek,a teraz jak go potrzebuje to zniknol,ale ja mu tylek sklepie;))))lecz najlepiej samemu dochodzic do pewnych spraw ,na tej drodze nie idzie sie na latwizne,lecz pomoc osob doswiadczonych jednak jest niezbedna,bo ci pewniacy nieraz zle koncza,pewnosc siebie ich gubi,niestety...

Mustang:
Czy nie można odpędzić ich samodzielnie? I kim dokładnie są te istotki które zżerają moją energię duchową? Czy te istoty duchowe nie powinny się inkarnować w ciało materialne? W jaki sposób mogę poznać fakty z poprzedinich wcieleń i ich wpływ na moje życie?
Mustang ,ja niestety nie wiem jaka masz ekipe ,co sobie nasciagales i nie mam niestety jeszcze takich umiejetnosci by to sprawdzic.Pamietaj jedno ,by sie czyscic samemu trzeba wiedziec z czego sie czyscisz ,bo to tak samo nie zabawa jak i seanse spirytystyczne.Jezeli zle odprowadzisz jakiegos ducha ,czy tez inna istote ,ona moze wrocic z potezniejsza ekipa i dopiero wtedy moze zrobic sie niebezpiecznie.Moze Kris bedzie mogl Ci pomoc a jak nie to napisz do mnie na emaila ,wtedy skieruje Cie do pewnej osoby.Pamietaj to co pisalam wczesniej ,to nie zarty ,czy tez ostrzeganie przed niczym,nawet nie wiesz jakie niebezpieczenstwo jest w tych probach ktore podejmowales,ciesz sie ze skonczylo sie na tym,ze nie nawiedza cie nic w domu,czy tez nie zostales opetany,bo to tylko mala garstka rzeczy jaka mogla cie spotkac!Wiec naprawde daj sobie spokoj.... Ja moge ci podac ,dosc bezpieczny sposob ,do poczyszczenia troche otoczenia w ktorym przebywasz,to nie zaszkodzi,lecz jezeli masz mocna ekipe ,to i tez tym sposobem nic nie wskurasz. W mieszkaniu w kazdym pomieszczeniu ,toaleta,lazienka tez zapalasz biala swiece ,zamykasz szczelnie okna ,na podstawku w kazdym pomieszczeniu zapalasz biala szalwie(moze byc tez zwykla szalwia z apteki) ,tak by zakopcila kazde pomieszczenie.Lub tez wieksza czesc szalwi ,zapalasz w jednej misce ,czy tez podstawku i chodzisz z nia po mieszkaniu kierujac sie wedlug wskazowek zegara ,okadzajac mieszkanie.Okadzasz tak okolo pol godziny.potem wietrzysz mieszkanie. Warto tez do kapieli dodawac soli,zwykla sol ,czy tez sole przeznaczone do kapieli.Probuj mam nadzieje ze Chociaz troche uda ci sie wygonic zabrudzenia,te sposoby akurat nie moga zaszkodzic... Jezeli chodzi o poprzednie wcielenia ,mnie aukrat pomaga pewien szaman,bo ciagle dzialo sie cos dziwnego w moim zyciu a ja ciagle szukalam przyczyny,wiec teraz ja znalazlam i na szczescie udalo sie z niej uwolnic,odczuwam juz duza poprawe ,ale pracy przedemna jeszcze nie malo...

Aha jeszcze male pytanie do Krisa...Co myslisz na temat fetyszy ochronnych?
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 428
Poprzednia strona | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | .. | 21 | 22 | Następna strona
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.