| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| Co działo się ze mną przez te 44 minuty? | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 24 |
|
Nurtuje mnie zdarzenie jakie mi się ostatnio przytrafiło, a mianowicie"
Kilka dni temy ,około godziny 17:20 zadzwoniłam do mojej znajomej. Pamiętam ,że rozmawiałysmy ok 3 min ,a następnie "znalazłam sie"(w tym samym pokoju) przed komputerem siedzącą w internecie. Nie przypominałam sobie sobie abym skończyła rozmowe z kolezanką więc zerknęłam na zegarek , była... 18:07( na tym samym zegarku). Zdziwiona zadzwoniłam jeszcze raz do niej a ona powiedziała ,że przeciez przed chwilą do niej telefonowałam (ale tez nie pamietała konca naszej rozmowy). Sprawdziłam czas na innych zegaracg. Zgadzał się. A ja nie pamietam ,żebym konczyła rozmowę i włączała komputer. Mi sie wydawało ,że mineło zaledwie 5 minut ,że w jednym momencie rozmawiam przez telefon ,a w następnym siedze przed komputerem w internecie. Nie odczułam przy tym żadnej 'luki" ,po prostu jedno zdarzenie nastapiło zaraz po drugim. Pytanie: Co działo się ze mną przez te 44 min? Jestem pewna ,że dobrze sprawdzałam godzine , napewno tez nie przysnełam. Zaników pamięci wczesniej nie miałam (moze to dopiero początek:)). próbowałam wytłumaczyc sobie to zjawisko na różne sposoby i szczerze mówiąc żadne z moich tłumaczeń mi nie odpowiada...
Czy ktoś potrafiłby mi to jakos sensownie wytłumaczyc?
|
|
|
Sensownym wytlumaczniem wg. mnie jest po 1. dziura czasowa, zdarza sie to niekiedy mi sie osobiscie nie zdarzylo ale slyszalem o takich przypadkach,tzw zetkniecie stref wymiarowych co po czesci ma zwiazek z ze stanem utraty swiadomosci czasowej, pewien tok slow tzw klucz jaki przeprowadzilas z kolezanka wplynal zarowno na Ciebie jak i na nia, ale jest tez mozliwosc ze zegarek zle zadzialal roznie w zyciu bywa!!!
|
|
|
nio jak mi się raz zaczęła impreza w piątek to w poniedziałek się przd klawiaturą w pracy obudziłem ;) hie ihe
a poważnie ... jeżeli dobrze sypiasz i nie masz problemów z przemęczniem możesz odwiedzić lekarza neurologa jeżeli u niego nic nie wykaże to jest to coś naprawdę dziwniego.
[%sig%]
|
|
|
Zegarek napewno dobrze chodził ,ale nawet jeśliby nie to jak mogę wytłumaczyc sobię to ,że najpierw rozmawiałam przez telefon ,a póżniej siedziałam przed kompem (siedziałam ,a nie obudziłam się). A co może miec z tym wspólnego ten cały HAARP?
|
|
|
Roztargnienie-pamięci swej nie można [ufać] bezgranicznie,
to moje zdanie -może się myle
|
|
|
deedee HAARP powoduje czasami u roznych ludzi amnezje. Moze wytrzec pamiec na jakis czas i na stale tez na pewno. HAARP dziala na ludzi w bardzo roznoraki sposob. Jest to tajna amerykanska bron w ktora nikt nie chce wierzyc, dlatego moga sobie dzialac w tajemnicy bezkararnie. Nikt sie nie upomina o ujawnienie tej broni, bo bardzo malo ludzi o niej wie, a jeszcze mniej w nia wierzy. Przeczytaj sobie ten link :
http://www.niniwa2.cad.pl/raportn.htm
|
|
|
Co ty ostatnio brales deedee... :D
A tak na powaznie to moze kryształ czasu cos szwankuje skoro sa takie przerwy w czasie, ma ktorejs stronie czytalem historie goscia ktoremu przytrafila sie historia, czlowiek sie nagle w jakims wymiarze znalazl i wedlug jego minelo jakies 2 godziny lecz po chwili znalazl sie u siebie i nie minelo nawet 5 minut.
|
|
|
Niewiem ale wychodzi na to że coś Ci się musiało stać bo przeciesz 44 minuty niemineły bo jak 5 min.Może myślałaś o kolezance i jakoś telepatycznie przytrofiło wam się to.
|
|
|
Bardzo ciekawe... przyznam,że nigdy nie słyszałam o takim zjawisku... może jesteś wybrana... ;D A do czego to nie wiem... =D
|
|
|
Oni najczesciej wybieraja do dreczenia na tysiace roznych sposobow !!!
|
|
|
może to była utrata świadomości... możliwe że przez tenczas gdzieś byłaś i coś robiłaś..coć na zasadzie lunatykowania...tak to odbieram...coś podobnego jak sen.. zasypiasz ułożona prosto a budzisz się np. w poprzek łóżka...a przeciez nic nie pamietaz....
|
|
|
najpierw powiedz jakie ziola palisz to bedzie latwiej cos powiedziec :)
|
|
|
pawel nie potrzeba ziol, zeby przezywac rozne stany wprowadzane przez bron HAARP !!!
|
|
|
Ziom a moze ty po prostu nie zmienilas czasu w komorce, a na poloni gadali ze jest zmiana czasu???? Amoze zes sie przyjarala albo nawciagala byle czego i skutki teraz widac...oj nie ladnie nie ladnie.. I tak to jest k...a - pokazać dziecku zabawkę!!
|
|
|
a moze Ufo?Nie nie ma tego , może jstes opętana zastanów się?:)
|
|
|
Widzę ,że macie niezłą polewkę z moich rzekomych nałogów. Po raz trzeci natomiast tłumacze ,że zegar napewno dobrze chodził. A pozatym nie pamietam ,żebym nawet odkładała słuchawkę i napewno nie spałam.
|
|
|
Hmmm...To bardzo dziwne, ale takie przypadki się NAPRAWDE zdarzają. Dużo osób twierdzi, że kiedyś ,,urwał im się film". Niemożliwe raczej jest, że zegarek źle chodził, bo jak przez to że zegarek źle chodzi można znaleźć się przed komputerem. Amnezja raczej też nie, ponieważ gdyby wydarzyło się to jednej osobie, byłoby to możliwe, ale to się zdarzyło także twojej przyjaciółce. Nie wiem jakie jest tego wytłumaczenie, ponieważ nie wieżę w różne ,,wymiary czasowe" itd. Naprawdę nie mam pojęcia co to mogło być. Większość z was twierdzi, że źle chodził zegrek albo że ona spała, ale:
-dlaczego w wszystkie zegary w domu miałyby nagle zacząć źle chodzić?
-gdyby spała, to chyba przypomniałaby sobie że odkładała słuchawkę, A poza tym ludzie: nie śmiejcie się z tego;jeżeli nie macie nic ciekawego do powiedzenia oprócz ,,zegarek źle chodził" , albo ,,pewnie spała" to się nie wypowiadajcie!! Pozdrawiam
|
|
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 24 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |