Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Taka moja mała panika
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 39

Zdażyło się to ostatnio o jeden raz za dużo i zaczynają puszczać mi nerwy... prawdopodobnie jako odpowiedź dostanę numer telefonu dobrego psychiatry... z tym tesh się liczę ... 1. co się dzieje ze względu na mój tryb pracy oraz zamiłowanie do siedzenia po nocach śpię żadko i krótko, w nocy 19/20 tego miesiąca miałem pierwszy z serji koszmarów ... tak na razie brzmi śmiesznie... bardzo realistyczny sen przedstawiający moją sypialnie , każdy przedmiot dokładnie tak jak kiedy zasypiałem, wszystko łącznie z zapachem resztek tytoniowego dymu, we śnie nie oglądałem wszystkiego z perspektywy , 3 osoby czy jak tego nie nazwać , lecz własnymi oczami z pełną świadomością ciała w pewnym momenci poczułem obecność niesprecyzowane uczucie że ktoś tu jest było na tyle natrętne, że zapaliłem światło i obudziłem sie przy zapalonym świetle obok włącznika (obudziłem się bo czułem zmianę ....jak to nazwać .... stanu świadomości ?..... poprostu wiem , że spałem a potem juz nie ) jako, że do historii kawałów rodzinnych przeszło juz moje lunatykowanie więc nie przejąłem się tylko zgasiłem światło i poszedłem spać. Gdy zasypiałem ...w tym stanie kiedy mózg zaczyna już inaczej pracować poczułem to znowu, tym razem wiedziałem że ktoś się nademną pochla czułem oddech , poszułem ucisk na klatce piersiowej , chciałem krzyczeć ale tylko cicho skrzeczałem , jak bym miał kulę galarety w ustach, doszła do tego suchość w ustach ...czułem że ktoś mnie dotyka ... obudziłem się tym razem juz przestraszony... jako osoba wierząca pomodliłem się i poszedłem spać znowu... tym razem było jeszcze gorzej chciałem modlić się ale nie mogłem gubiłem słowa podstawowych modlitw w głowie szum, suche usta i ten cholerny ucisk na klatce oraz dotyk .... czułem , że coś prubuje "wejść do mojej głowy"...... wiem chore.... obudziłem się ....tym razem przerażenie nie minęło.... próbowałem nie usnąć ..... dopiero kiedy zaczęło robić się jasno padłem i wreszcie udało mi się zasnąć nie przerwanym snem. praktycznie to samo działo się następnej nocy , tyle że tym razem czułem , że udało mi się to złapać , dotknąć, zapaliłem światło , ręka oczywiści pusta zaciśnięta ale przerażenie nie ustępowało 2. trochę o mnie zdaża mi się wypić to fakt ale od tygodnia nie miałem w ustach alkocholu, palę ale tylko papierosy więc nie sądzę żeby były to efekty jakiś związków chemicznych. podobne sny miewałem wcześniej ale nigdy nie trwało to całą noc i nie kilka nocy z rzędu, po czasie pisania posta widać chyba jak na to zareagowałem ..... nie mogę się zmusić, mimo zmęczenia, do snu. trochę faktów z mojej przeszłości: - "bawiłem się " w straszliwego szatana ze znajomymi ...sporo lat temu, urządzaliśmy swojego rodzaju doświadczenia - zajmuję się medytacją , eksperymentuję z oobe - nie mam żadnych stwierdzonych fizycznych uszkodzeń mózgu ;) - testy psychologiczne przeszedłem bez problemu (wymagane do treningów) znam tylko jedną osobę mającą podobne doświadczenia ... ale nie o to chcę pytać , nie obchodzi mnie czy ktoś też ma ten problem tylko jak się go pozbyć pozdrawiam i życzę spokojnej nocy [%sig%]

No cóż Arygle, sprawa przedstawia się rzeczywiście jakbyś powoli tracił rozum, ale nie martw się. Zapewne masz już więcej niż 18 lat(" mój tryb pracy "), więc w pewnym wieku pojawiają się tzw. hmm, koszmary komer... cośtam, zresztą nieważne.Przyczyn może być wiele: -Być może teraz przeżywasz trudny dla siebie okres -Albo się czymś martwisz -Może koszmary są rozładowaniem napięcia z przeszłości(np. gniew lub przerażenie tłumione przez ciebie, teraz uwalnia się z większą mocą) -Sam mówisz że mało śpisz. To może być też tego efekt uboczny, choć niesądzę. Może po prostu mózg nie wytrzymuje braku dawki energii(snu) dlatego się buntuję. Ale jak się tego pozbyć nie mam jeszcze pomysłu. Może pij ziółka na noc, np. melisę? :) Albo bież Munia-Munia(moja babcia 70-letnia to używa. Firma Vilcacora), działa kojąco na nerwy?:)))

Arygle Ty jestes zlapany przez bron HAARP. Jak napiszesz do mnie, to wysle Ci list dziewczyny, ktora w podobny sposob zostala potraktowana. Zreszta ja tez. Oni tymi swoimi falami umieja w rozny sposob zniewolic czlowieka. Moga tez wyslac kogos do Ciebie do domu. Maja swoich konfidentow. Nie poddawaj sie zadnym praktykom, bo to skupia ich uwage. Ci rozni szamani sa ich wyslannikami do lapania delikwentow. Oni zagniezdzili sie juz pewnie dawno w Twojej glowie i chca zrobic z Ciebie wariata. Wystarczy tylko zeby najblizsi to potwierdzili. Jak nie wiesz na czym polega bron HAARP-a, to napisz do mnie, wysle Ci materialy. Oni przesylaja fale M. Tesli do istot zywych na Ziemi. Dzialaja na zasadzie biopradow. To lunatykowanie jest tez przez nich robione. We mnie wkladali nawet jakies trupy z mojej rodziny. Plulam nie swoja slina kaslalam nie swoja flegma. Oni sa we mnie caly czas. Mecza mnie juz siedem lat. Dwa lata nie spalam wogole. Teraz pozwalaja mi spac z przerwami. Polecam Ci ksiazke na temat HAARP-a. Dowiesz sie z niej, co HAARP robil z ludzmi. Teraz technika poszla jeszcze do przodu i robia niesamowite cuda. Jest wazne zeby sie nie dac zastraszyc i zeby wiedziec, kto Ci to robi. Ksiazka naukowa [jedyna w Polsce] to "HAARP bron ostateczna". Nie wiem, czy ja jeszcze dostaniesz. Wystukaj ten tytul na wyszukiwarce, moze znajdziesz jakas ksiegarnie wysylkowa. Przeczytaj tez ten link : http://www.niniwa2.cad.pl/raportn.htm Moj adres : maryla@iinet.net.au Trzymaj sie. Dbaj o siebie.

errrr ..... ja w tej chwili drążę temat niedomkniętych kanałów energetycznych podczas oobe i medytacji i strony poświęcone schizofrenii .... ale z tym haarp to jush paranoidalna by była ;).... swoją drogą właśnie przeczytałem, że większość schizofreników to palacze ........ teraz tylko znaleźć potwierdzenie tej informacji z jakimiś weryfikowalnymi wynikami badań. swoją drogą przybija mnie nieco fakt, że większość zaburzeń pracy mózgu i zaburzeń o podłożu psychologicznym wiąże się z koszmarami, powracającymi snami i ogólnie syfem ktoory mnie męczy.... i taki drobiazk co do tesli > tesla coil (bodajrze tak się to pisało) broń wykorzystująca supercienki przewód wystrzeliwany na znaczące odległości służąca do porażania prądem :P (nie wyszła poza fazę eksperymentalną) teraźniejsze projekty skupiają się na kanale zjonizowanego powietrza (ukierunkowującego iskrę elektryczną) również faza projektu a nie realnego użycia :P Co do broni hrapcia ...... o której piszesz jedynym potwierdzonym naukowo faktem jest, że odpowiednio modyfikowane pole elektormagnetyczne potrafi wpływać na zachowanie człowieka ale nawet nie prooboję rozważać jak fale elektromagnetyczne skupic na pojedyńczej osobie a nie grupie (nie mieszkam sam) oraz jak mają wpełznąć pod moją kołdrę na 4 piętrze w bloku przypominającym żelbetonowy bunkier (nawet tv nie można oglądać bez anteny za oknem mimo kontaktu wzrokowego z iglicą PKINU) [%sig%]

hej, Argile skoro zajmujesz sie medytacja i OOBE na pewno spotkales sie z mniej lub bardziej "uświadomościowanymi" sygnalami, ze cos sie dzieje na naszej planetce. reszty doswiadcz - wybadaj sam. pamietaj, 50 lat temu, ba 20 gdybys wyskoczyl z tematem OOBE w Polsce to dopiero Ty bylbys paranoikiem. a sa ludzie, ktorzy poswiecili cale zycie na badanie takich rzeczy jak Fala, 2012 i zwiazanych z nimi Nowym Porzadkiem usilnie probujacym zostac zaprowadzonym przez nadejsciem Fali. a jednym z organow NWO jest system HAARP. nie prosze Cie o uwierzenie, ale o pozbieranie informacji, bo nie mozna "bawic sie" w OOBE czy medytacje bez spojrzenia na to z szerszej perspektywy. to moze byc nawet niebezpieczne. z powazaniem krzysztof szaman wojturski p.s. a owo niebezpiezenstwo moze na przyklad przybrac forme ataku HAARP

Moze jakies byty? moze sznowny(a) Gino cos o tym wie....:)

Argyle piszesz, ze telewizji nawt nie mozesz ogladac bez anteny, ale przez telefon komorkowy mozesz juz ze swojego mieszkania rozmawiac w caly swiat. Czlowiek jak kazda zywa istota zywa na Ziemi ma bioprady z ktorych wlasnie korzysta HAARP. Badania nad bronia HAARP zaczely sie w 1900 roku i dzisiaj sa w pelnym rozkwicie. Zycze Ci zdrowia.

Może nie tak od razu HAARP :-) Literatura jest dość rozległa na temat ingerencji tzw. negów czyli negatywnych energii. Zwłaszcza jeśli praktykuje ktoś OBE i medytacje istenieje taka możliwość. Nic nie szkodziło by zastosować opisane środki ochrony, odsyłam na astraldynamics.pl i dział Obrona Psychiczna Roberta Brucea. Tak na merginesie, czym kierują się owe konsorcjum mające HAARP w wyborze ofiary owej bronii?? Nie bardzo rozumiem, że np. Gosia jest tego ofiarą a pozostała populacja nie odczuwa jej skutków ?? [%sig%]

1.Może poprostu miałeś obe, wiesz odech i takie sprawy często jest oddechem naszego własnego ciała. Często zdarza się, że czuć obecność innej osoby. Ucisk w klatce spowodowany może być nagłym przelaniem enrgii do ciała astralnego. 2. Możliwe, że jesteś opętany :D . 3. Trzecia możliwość to początki schizy. Cóż ta chorba dotyka ludzi młodych przeważnie. No to tyle narka.

qino sprawa z HAARP-em jest chyba dosyc zlozona. Na broni HAARP zarabiaja dobrze lekarze, ktorzy o tej broni wiedza. W Polsce moze jest to wszystko jeszcze w powijakach, ale na Zachodzie lekarze dzieki ingerencji HAARP zarabiaja krocie. W Polsce tez nie maja zle, bo pacjenci daja im jeszcze lapowki za sfingowane operacje, ktore najczesciej koncza sie na przecieciu skory i jej zaszyciu dla oka pacjenta i platnika. HAARP jest wielkim sekretem lekarzy. USA ukrywaja wielorakie dzialanie HAARP-a juz od 1900 roku. Wielu ludzi w to nie wierzy i nawet sluchac o tym nie chce. Dzieki temu HAARP ma sie wspaniale i sekret Ameryki rowniez. Gnebia i eksperymentuja z ludzmi na calym swiecie w tej chwili. Wybieraja bardzo rozne formy gnebienia ludzi. Jednych wykanczaja psychicznie drugich medycznie a na jeszcze innych zsylaja huragany i trzesienia ziemi albo anomalie pogodowe. Teraz nie potrzeba z wojskiem do jakiegos kraju wchodzic, zeby go wykonczyc. Przeczytaj sobie link : http://outbox.magres.net/hosting/board.php?boardset=9986_FORUM&grupa=9986_FORUM_LBC&msgid=65025 Serdecznie Ci pozdrawiam i zycze spokoju i zdrowia.

Zastanawiam się po co pojechali do Iraku, nie lepiej haarpa było użyć. Wkońcu nagła anomalia pogodowa to nic o co by podejrzewano amerykanów. Zastanawia mnie jedno, czy jeśli jesteśmy w kooalicji z Ameryką to też testuja sobie na nas to ustrojstwo. Co do samego haarpa mało wiem, kiedyś w telewizji pokazywali taką baze amerykańską. Składała się praktycznie z anten. Jak mówili służyła ona do zmiany pogody, tzn do eksperymentów ze zmianą pogody poprzez mikrofale. Nie mam pojęcie czy to był ten haarp. Nie wiem może to był haarp. Nie wiem czemu ale znam tą nazwę chociaż nie wiem skąd. I to nie z tego forum, gdzieś o tym czytałem dawno, ale już nie pamiętam gdzie. narka

Acha jeszcze jedno czy to jest ten haarp ? http://www.haarp.alaska.edu/haarp/cam.fcgi

http://www.polska-zbrojna.pl/artykul.html?id_artykul=394 jedyny artykuł w czasopismach mniej więcej militarnych i militarnych jaki znalazłem na temat .........................broni hrapcia ;) [%sig%]

ja mam jeszcze dwa linki : http://www.swistak.pl/aukcja.html/?id=113741 http://www.niniwa2.cad.pl/raportn.htm Za Wasze wspaniale linki dziekuje. Na wyszukiwarce trzeba wpisac "HAARP bron" , "HAARP weapon" , "HAARP Waffe" i w innych jezykach jak znacie. Jeszcze wiem jak po rosyjsku : "HAARP oruzje" Pozdrawiam i zycze zdrowia.

co wy ludzie mu pieprzycie za farmazony, chlopie nie przejmuje sie czasami tak sie zdarza to jest poprostu taka przypadlosc, udaj sie do lekarza wyjasnij mu o co chodzi napewno pomoze. Moj kolega juz od kilku lat takie cos przezywa, zasypia, nagle na sawojej klatce piersiowej widzi jakas postac ktora go dusi, nie moze ruszyc sie, ale on sie do tego przyzwyczail do tego stopnia ze umyslem swoim stara sie walczyc z ta tajemnicza postacia ktorej twarzy nie widzi (on nazywa ja zmora) i uwalnia sie od niej, ona znika i wszystko wraca do normy, zasypia i budzi sie rano. Jezeli chcesz wicej informacji daj znac. Postaram sie opisac jego przypadek dokladniej i mniej chaotycznie, pozdrawiam, nie martw sie.

gosc kris, co Ty za rady dajesz. Przeciez jak pojdzie do lekarza, to go skieruja do psychiatry i wcisna mu psychotropy jakies. Nie badz taki madry, bo nie masz zielonego pojecia, co jest dzisiaj mozliwe na swiecie i chcesz kogos pograzyc.

Kris ....... jerzeli mozna prosic o dodatkowe info bylbym wdzieczny ............a co do ciebie Gosiu ............. przeczytaj dojkladnie artykol do ktorego podalem link ............ jest tam jasno, prosto i wyraznie napisane (w powaznym pismie militarystycznym) ze gadasz od zeczy .......... [%sig%]

do gosc kris: masz racje, mi tez to sie zdarza. nigdy nie bralam tego za przezycie paranormalne, a po prostu jakis dziwny stan pol-snu. jak widac wszystko zalezy od interpretacji. ja nie widze postaci, w moim "pol-snie" budze sie, nie moge do konca otworzyc uczu, poruszyc sie, moge wydac z siebie tylko zduszony szept. trzeba przyznac ze to bardzo nieprzyjemnenie doswiadczenie, boje sie wtedy. przez to, ze nie moge sie odwrocic, obsesyjnie boje sie, ze ktos jest gdzies za moim polem widzenia. to tak jakby cialo ciagle spalo, ale umysl i zmysly sie obudzily (np. kiedys slyszalam dokladnie wlaczony telewizor w pokoju obok - kiedy udalo mi sie wyrwac z tego stanu wszystko sie zgadzalo, widze przez uchylone oczy swoj pokoj itp). moja mama mowila mi ze raz, dawno temu, tez cos takiego miala. poza nia nie spotkalam jeszcze nikogo kto by cos takiego przezyl. zdarzylo mi sie to na szczescie tylko kilka razy i mam nadzieje ze juz sie nie powtorzy.

Nawet na tym forum widac, ilu ludzi jest objetych roznymi dziwnymi stanami. HAARP ma bardzo duzo konfidentow, ktorzy robili i robia wszystko zeby odwrocic uwage od tej strasznej broni, ktora moze dotknac kazdego w kazdej chwili. To przeciez normalne, ze caly czas nikogo nie dotyka i nie wszystkich, bo ilu pracownikow musialby miec HAARP. Jednak niewiara w istnienie tej broni daje im swobode dzialania i przypuszczam, ze bedzie w przyszlosci jeszcze gorzej, bo ludzie ze szkoly wynosza coraz mniejsza wiedze ogolna i pewne sprawy beda dla nich nieznane i obce. Juz dziaij wiadomo, ze Ci ludzie, ktorzy skonczyli szkole srednia do 1969 roku [wtedy sie zmienil program nauczania] wiedza wiecej jak ci ktorzy dzisiaj robia doktoraty. Na tym bazuje dzisiejsza prawdziwa nauka do ktorej juz tylko nieliczni maja dostep. Nikt jej nie odkryje i nie pokona. Kto dzisiaj w szkole uczy o wynalazkach Mikolaja Tesli, na ktorej dzisiejsze osiagniecia naukowe sie opieraja ? Zycze wszystkim zdrowia i trzezwego patrzenia na swiat i na to co nas otacza.

cooo? ty wiesz co piszesz kobito? Teraz jakbys skonczyla gimnazjum i przeniosla sie w tamte czasy to bys miala taka sama wiedze jak po studiach:) Non stop poszerzaja material, i mowie to wszem i obec; PRZESADZAJA:P
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 39
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.