| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| Maszyną jestem?.. | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 27 |
|
Czy mamy wolną wolę czy jesteśmy tylko bezwolnymi automatami, maszynami, którym tylko się wydaje, że myślą i mają tzw. "Wolną wolę", w dzisiejszych czasach już prawie tylko teoretyczną. W naturze zachodzą różne reakcje, które nie dzieją się bezprzyczynowo, zachodzi w nich jakaś mechanika, od której maszyny niewiele się różnią od nas, są tylko z innego budulca no i nie mają narazie jeszcze tak zwanej "inteligencji", po prostu u nas zachodzą inne procesy, procesy biologiczne, biomechaniczne.
A więc jesteśmy tylko Biomechanicznymi istotami z odruchami warunkowymi, świadomość to prawdopodobnie tylko wytwór mechanizmu, bo jest jeszcze kilka rodzajów świadomości w ciele. Kilka innych systemów, każdy może działać niemal sam.
W dzisiejszych czasach ludzka świadomość, ego i podświadomość przybiera formę agresywnego neurowirusa. Ludzkość chyba trawi jakaś nowa choroba-"neurowirus".
Pozostaje ciągle pytanie czy jesteśmy wytworem mechanizmu i czy wogóle jest coś
nie mechanicznego.
Teraz przykład czy możemy być maszyną czy czymś innym:
Możliwe, że gdybym kontemplował Boga, uznałbym się za jego część, coś boskiego, potem boska część uznałaby się całkowicie za Boga. Tzn., gdy myślę, że jesteśmy mechaniczni uznaję się w pewien sposób maszyną. Z wieloma rzeczami da się tak zrobić, właściwie ze wszelką ideą, wszelkim choćby trochę logicznym pomysłem, choć nie koniecznie logicznym, bo w ślepej wierze i kontemplacji przez pryzmat opinii, uprzedzeń i wyuczonych opinii, jesteśmy tylko maszynami, cokolwiek powiemy lub zaprzeczmy będzie zawsze dla nas prawdą. Wszystko można udowodnić i zaprzeczyć, a najniesamowitsze jest to, że zawsze ma się jakieś argumenty, w które każdy mógłby uwierzyć, każdego da się przekonać, nie czy, ale tylko jak, w jaki sposób, zawsze jest jakiś sposób.
Możliwe, że człowiek to coś więcej niż tylko biomechaniczna istota z odruchami warunkowymi, dopiero zaczynamy poznawać formę naszej egzystencji.
Osądźcie sami.
|
|
|
Jesli czujesz ze jestes, wiec jestes prawdziwy! Zyj prawda i w prawdzie umieraj... nie komplikuj sobie zycia takimi myslami. Jestes czlowiekiem, a mowi ci to drugi czlowiek, ktory jest swiadomy siebie i swiata w ktorym jest!
|
|
|
Maszyną jestem, nic co mechaniczne nie jest mi obce?! Już niedługo będzie wirtualny seks!! Bezdotykowy! Jestem oburzona!;)
|
|
|
Twoje porównanie organizm-maszyna jest beznadziejne. Złożoność organizmów i procesów w nich zachodzących jest nieporównywalnie większa niż jakiejkolwiek maszyny. Poszukaj czegoś o procesach kwantowych w mikrotubulach neuronów - możesz być zdziwiony do czego one prowadzą.
|
|
|
Chodzi mi wogóle o mechanikę. A niby co to jest jak nie mechanika molekularna, przecierz my też się składamy z różnych cząstek, już mniejsza z jakich, ale ogólnie i wogóle jest to mechanika. A mechanika kwantowa też wpływa na ta mechanikę.
Mechanika kwantowa jest chyba główną mechaniką, a ta pośrednio wpływa na resztę innej mechaniki. Jak zwał, tak zwał.
|
|
|
mozna powiedziec, ze mechanika newtonowska jest pewnym wycinkiem, aspektem na duza skale, mechaniki kwantowej
|
|
|
Ja naprawdę przepraszam, że to tu napiszę, jest mi bardzo przykro, że się do tego posunę, ale: MAM PROŚBĘ. OD NIEDAWNA MAM SWOJEGO BLOGA. PLIIIIIIIIIS WEJDZCI NA NIEGO I WPISZCIE PARĘ KOMENTÓW. TO TAKA LITTLE REKLAMA... Proszę, nie żądam od was wiele!!! :)A no i adres: natalia_cool_girl.blog.tenbit.pl. Sorry :(
|
|
|
Hello
Powiedzcie mi jak do jasnej ciasnej dziala to forum. Zawsze jak otwieram jakis watek to zawsze otwiera mi jego ostania strone i jak np klikne na pierwsza strone czy druga np z 5 to i tak zawsze mam ostatnia. Jak rozwine watki jest to samo.
Jakies dobre rady ?
uzywam opery bo IE nie dziala :\
|
|
|
nie sšdzę maszyny nie majš życia i nie umierajš tylko się psujš je można naprawić a nas już nie poza tym mamy różne mechanizmy samonaprawcze jak się skaleczysz to ci się goi a u maszyn to nie możliwe
my żyjemy nie działamy!!! i co najważniejsze mylimy
|
|
|
WSZYSCY POSIADAMY WOLNA WOLE !
NASZ WYBOR - NASZA WOLNOSC !
jak ktos chce, moze sobie wybrac byc maszyna, badz nie uzywac wWOLNEJ WOLI, WOLNEGO WYBORU, ROZUMU, INTELEKTU, INTELIGENCJI.
mozemy tez wybrac to drugie, czyli uzywac i rozwijac nasza WOLNOSC, WOLNA WOLE, NASZ WOLNY WYBOR, NASZ INTELEKT, INTELIGENCJE, MORALNOSC, WIEDZE, ROZUM....
mozemy wybrac byc maszynami, badz byc ludzmi, a nawet dazyc do BOSKOSCI !
;o)
[%sig%]
|
|
Smiej sie pomimo wszystko ! smiej sie pelna geba, i poki jeszcze masz zeby... - Nie powiem ci jak jest w raju, ale wskaze jak tam dotrzec. - = wrozba@wrozba.info = www.WROZBA.INFO |
|
Romku, takš samš wolnš wole majš wszyskie zwierzęta, a maszyny? W pewnych sytuacjach maszyny działajš wbrew woli operatora (awaria), czy to nie objaw wolnej woli?
A tak naprawde to wydaje mi się że gdyby stworzyć komputer o ogromnej mocy obliczeniowej to trzebaby go czym zajšć - jego wiadomoć, bo wierzę że maszyny mogš posišć samowiadomoć, co co my nazywamy duszš.
|
|
|
W takich przypadkach (hipotetycznych) to mozemy rowniez powiedziec, ze kamienie maja swa wole. Na pewno ja posiadaja, mineraly tez posiadaja swa aure, a zatym swa energie. Ale ja tu pisze, nie o tym czy maszyna moze posiadac swa swiadomosc, czy nawet wlasna wole.
Ja pisze, ze MY (ludzie) nie jestesmy maszynami i nie jestesmy zaprogramowani aby nimi byc. Jestesmy ludzmi i nie jestesmy maszynami, a odroznia nas od maszyn cz zwierzaty wiele rzeczy, miedzy tym, ze posiadamy Dusze i Wolna Wole. Jak na razie nie da sie stwierdzic czy maszyny posiadaj sw dusze. Dusza jest definiowana jako ..."Dusza to hipotetyczny, niemiertelny pierwiastek niematerialny w człowieku o którego istnieniu naucza większoć religii wiata. Etymologia tego słowa w wielu językach nawišzuje do oddechu. Wydaje się więc, że to ów ulotny, niewidzialny symptom życia stał się ródłem wierzeń w jej istnienie. "... (WIKIPEDIA).
A ponoc sklada sie z naszej jazni, swiadomosci, umyslu, doznan, uczuc, inteligencji i intelektu (gdyz to nie jest to samo). Aura - to nasza energia, ktora tez wchodzi w sklad duszy, oraz jeszcze sam duch i w koncu rozum.
Nawet jesli maszyny, czy inne istoty posiadaja te same rzeczy, badz moze nawet wiecej, to poki co, wedlog mnie i sa to moje przekonania - to roznimy sie znacznie od wszelkich innych tworow i jestesmy tutaj (Swiat Materialny) tylko i wylacznie po to abysmy mogli sie rozwinac i dojrzec, a czy sa nam pomocne w tym inne istoty, WSZECHSWIAT ktory nas otacza w tym i maszyny, jast juz sprawa drugorzedna. Jesli to MY (ludzie) tworzymy maszyny, to moze je damy rade stworzyc ludzaco podobne do nas samych, a moze i lepiej rozwiniete, owszem, bowiem jestesmy WSPOL-Tworcami. I mozemy wspol-TWORZYC, czy tez uczestniczyc w procesie tworzenia. Ale glowna, jesli nie jedyna przyczyna naszego pobytu (jestejstwa) tutaj jest mozliwosc osiagniecia poziomu w ktorym bedziemy przepelnieni miloscia i nie bedziemy musieli uzywac materii, aby to moc wyrazic. jest to potrzebne jedynie chwilowo abysmy mogli (dzieki otaczajacemu nas swiatumaterialnemu) zrozumiec zasady i dojrzec do momentu zmian.
[%sig%]
|
|
Smiej sie pomimo wszystko ! smiej sie pelna geba, i poki jeszcze masz zeby... - Nie powiem ci jak jest w raju, ale wskaze jak tam dotrzec. - = wrozba@wrozba.info = www.WROZBA.INFO |
|
W rekach dzisiejszej technologii mozemy stac sie bezwolni. Ja czuje to tak :
1. Kiedy HAARP mi pozwoli, to spie. Np. nigdy nie pozwala mi spac w deszczowa pogode, kiedy jest niskie cisnienie.
2. Bardzo czesto dreczy mnie strasznym glodem. Wiem, ze zjadlam tyle co potrzeba. Staram sie odzywiac dobrze i prawidlowo. Teraz juz sama decyduje, kiedy mam jesc i ile. Bardzo czesto dreczy mnie strasznym uczuciem glodu nawet podczas jedzenia i po jedzeniu. Gdybym jadla zwracajac uwage na ten glod, to bylabym juz bardzo chorym i grubym czlowiekiem. Sa tez takie dni i tygodnie, kiedy pozbawia mnie poczucia glodu. Jem wtedy prawidlowe trzy razy dziennie.
3. Pozbawia mnie czucia potrzeby pojscia do ubikacji. Siusiania musze sama bardzo pilnowac czasami, bo boje sie, zeby nie pekl mi pecherz. Czesto dzieje sie tak, ze w dzien zabieraja mi uczucie potrzeby pojscia siusiu, a w nocy kiedy czas na spanie, to mecza mnie nawet kropelka co kilka minut. Wtedy jest tak silne uczucie, ze az bolesne do poki nie wstane. Czasem wlasnie w ten sposob mnie torturuja.
Na codzien nie czuje potrzeby zalatwienia sie na twardo. Wyciagam z siebie kal. Co kilka dni mnie czyszcza i wtedy wywracaja mi bolesnie flaki i z ubikacji nie wychodze caly dzien. Tak sie dzieje od osmiu lat.
4. W sekundzie moga zmienic mi humor. Bez zadnego powodu ze stanu powagi czuje niesamowita radosc. jest to niesamowite uczucie, bo np. czytam cos ciekawego i pojawia sie jakas dziwna radosc bez zadnego powodu. Czasami tez wprowadzaja mnie w stan bardzo ciezkiego zmartwienia - taki smutny i to wtedy jak akurat jestem wesola. Dzieje sie to jak za dotknieciem czarodziejskiej rozdzki.
5. W jednej sekundzie moga spowodowac, ze sie nie rusze albo kuleje. Nie moge odwrocic glowy. Za chwile moge sie normalnie ruszac i skakac. Mozliwosci jest masa.
6. Nie pozwalaja mi plakac kiedy bardzo tego potrzebuje. Czasem na filmie czy przy piosence wzruszaja mnie, kiedy wcale nie jest mi to potrzebne. Czuje sie straszna sztucznosc tych stanow.
To kilka przykladow na to, jak dobrze znaja ludzki mozg i zdalnie moga robic z czlowiekiem, co chca.
|
|
|
Jasne wolna wola, pracować - czy pać z głodu?
Nie chcem ale muszem !
Jeć to co jest tanie, a nie to co jest zdrowe - ot wolna wola!
Nie chcem ale muszem !
Jestes od rana wesoły jak w skowronkach , a tu masz wolnš wolę - jeden gbur za drugim zniweczy ci nastrój, cinienie ronie, serce wali jak młot, na pozów spokój a wewnštrz wulkan.
Nie chcem ale muszem !
Wymieniać więcej wolnej woli? w zyciu? Co jest wolne, chyba tylko moje mysli a i te sa bombardowane zewszšd różnymi wariacjami wiary, parapsychologii , magii, religii , nauki itp. No jasne można wybrać , wolna wola, skubnšć to czy tamto - ale i tak nie wiadomo czy to jest to, monopolu na prawdę nikt nie ma. Wszystko mzonki i demagogie , mam wolnš wolę - OK! Czy mogę przestać myleć ?????
|
|
|
Wyglšda na to, że jeste po prostu niezrównoważona psychicznie i bardzo znerwicowana. Może jakie sanatorium by ci pomogło.
Zacznij od zajęcia się czym przyjemnym, pójd na łono przyrody, na spacer, zamiast cišgle zastanawiać się nad swoimi odczuciami i robić z tego tragedię.
Możesz też poczytać jakš ciekawš i rozwijajšcš ksišżkę, ale nie o HAARP-ie, bo to ci nie pomoże. Polecam cykl "Fundacja" Isaaca Asimova.
[%sig%]
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 27 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |