Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
tarot
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 54

Witam!Od 15 lat zajmije sie wróżeniem z tarota...i jestem tutaj po raz pierwszy, mam nadzieje spotkac tutaj osoby o podobnych zainteresowaniach...wymienic doswiadzcenia i oczywiscie zawrzec nowe znajomosci.:)

witam z 15 letnim doświadczeniem z kartami może bedziesz mi w stanie odpowiedzieć czy karty są nie omylne, czy można im całkowicie zaufać? ostatnio przez maila wróżyła mi pewna wróżka - a przynajmniuej za takową się uważała i nie wiem na ile poważnie powinnam to potraktować.

jusyna:
witamz 15 letnim doświadczeniem z kartami może bedziesz mi w stanie odpowiedzieć czy karty są nie omylne, czy można im całkowicie zaufać?ostatnio przez maila wróżyła mi pewna wróżka - a przynajmniuej za takową się uważała i nie wiem na ile poważnie powinnam to potraktować.
Karty są omylne tak samo jak ludzie ,którzy je stawiają.Mówię to każdej osobie zanim zacznę jej stawiac tarota ,wiele razy musiałam odmówić wrózby...ponieważ niektóre osoby za bardzo uzależniały swoje życiowe decyzje od kart...a to nie jest ani dla nich dobre ani bezpieczne...poniewaz odbiera im siłę i wiare w to że sami moga decydować o własnym życiu...potraktuj je jako zbiór informacji ,które możesz ale wcale nie musisz wziąć pod uwage przy podejmowaniu decyzji...a decyzje podejmuj sama w oparciu o swoje własne serce , intuicje i rozum.

Ktoś wreszcie na tym forum zaczyna z sensem gadać :) Zajmowałem się kiedyś Tarotem i aż się przestraszyłem jaki Tarot (w moim wypadku) okazał się precyzyjny. Wszystko w życiu zależy od umiejętności interpretacji - czy to Tarota, czy innych sygnałów i bodźców do nas docierających. Ważne, aby coś skłoniło nas do przemyśleń i zastanowienia się nad sobą, nad swoim postępowaniem - może to być Tarot, może to być nawet spowiedź - choć tego ostatniego w formie kościelnej nie popieram :) Najlepiej na bieżąco myśleć o tym, co się robi - po prostu żyć świadomie. Na jedne rzeczy mamy bezpośredni wpływ - coś planujemy i działamy w określonym kierunku, natomiast inne mogą być dla nas zaskoczeniem. Czy warto wiedzieć o czymś z wyprzedzeniem? Ja uważam, że nie, bo wtedy życie jest ciekawsze, a niespodzianki, które mnie spotykają są bardzo przyjemne. W swoim czasie się wszystkiego dowiem. Gdy człowiek żyje świadomie, to od niego samego coraz więcej zależy.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

No to powiedz mi , kiedy znajde ta prawdziwą miłość, bo szukam i szukam i znaleźć nie moge :(:(

Przeznaczenie jest jedno, ale sposobów jego realizacji wiele.

To, czy znajdziesz tzw. "prawdziwą miłość" zależy od tego, jaka sama jesteś i jak wyobrażasz sobie to, czego szukasz. "Poszukiwania" należy rozpocząć od samego siebie. Nikt nie da Ci tego i nie wypełni Cię czymś, czego Ty sama nie masz w sobie. Większość ludzi ma ten problem, że ich wyobrażenia są infantylne - jakby żywcem wzięte z bajek. Królewska droga głupców

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Juz dwa razy zostałam zraniona, nie chce tego powtórzyc 3 raz :( poprostu chce wiedzieć, kiedy natrafie na tego jedynego :(

Przeznaczenie jest jedno, ale sposobów jego realizacji wiele.

http://www.cudownyportal.pl/article_all.php?div=tarot

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

a jeśli dwie różne wróżki -tarocistki na to samo pytanie podały całkiem inna odpowiedż, jak imnterpretować w tej sytuacji to co wyszło, jedno jako kłamstwo a drugie prawdę?

Zależy o co chodziło - "diabeł" tkwi w szczegółach :) Raz (zrobiłem wyjątek) rozłożyłem Tarota dla jednej dziewczyny z tego forum (ale niepublicznie) i wyszło to samo, co Igorowi :) Nie wiem tylko jak on to robi, że na podstawie dwóch kart potrafi tyle powiedzieć (ja robię bardziej rozbudowane rozkłady) :) Powiem tyle: Igor ma doświadczenie i intuicję - możecie mu zaufać :)

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Z tym, że ja bym ważnych decyzji życiowych od Tarota nie uzależniał - ja to traktuję jako jeszcze jeden głos w dyskusji z samym sobą, lub jako "kropkę nad i" :) Od wielu lat już jednak Tarota nie używam, bo moja intuicja nie potrzebuje już dodatkowych narzędzi (to z wiekiem przychodzi) :)

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

zadałam obu tarociśtką pyatnie, pierwsza udzieliła całkowicie negatywnej odpowiedzi i skreśliła całkowicie sytuacje o która zapytałm a swą "wypowiedź" wzbogaciła oprócz odpowiedzi na pytanie o dodatkowe informacje dotyczące pracy itp. - spraw o które wogóle nie pytałam dodała że nawet jeśli nie odpuszcze to i tak pozytywne rozwiązanie nie dam i szczęścia. druga natomiast odp że to zależy ode mnie bo do końca sama nie wiem czego chce. odległość między wróżbami była okoł 3 miesięcy czy taka rozbieżność może być spowodowana np tym że sytuacja się zmieniła? w żadnym razie nie uzależniam swojego życia od tego co wyszło zwłaszcza tej pierwszej bo nie lubie się poddawać bez walki, ale mimo wszystko mało motywująca ta wrożba była

Widocznie nie każdy ma predyspozycje do Tarota (podobnie jest np. z wahadełkiem) - nie z każdym Tarot dobrze "rezonuje". Ja natomiast rzadko kiedy miałem ochotę brać się za Tarota - musiałem mieć spokój, być w dobrym, wręcz "odświętnym" nastroju, by po niego sięgnąć. Ale przeważnie mi się po prostu nie chciało i nie miałem motywacji. Tarota traktowałem jako coś bardzo wyjątkowego, a nie codziennego.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

mam pewien problem i chcialabym bardzo by ktos mi postawil tarota

moka04@wp.pl

HEJ DZIECIACZKI. O WENDOLEK, NASZ ULUBIONY TEMAT!;) TAAK, COŚ W TYM JEST. UWAŻAM - MOJE SKROMNE ZDANIE, ŻE TAROT TO SWOISTY PSYCHOLOG, POKAZUJE, NIE NAKAZUJE, JEST BARDZIEJ PRZYSTĘPNY CZASEM DLA NASZEJ PSYCHIKI NIŻ CZŁOWIEK- BARDZO OMYLNY I CZESTO NIESZCZERY. POKAZUJE NAM TO, CZEGO CZĘSTO W SOBIE NIE WIDZIMY, KAŻE SIE ZASTANOWIĆ, DAJE MOZLIWOŚĆ WYBORU. A CHĘĆ POZNANIA PRZYSZŁOŚCI, MIŁOŚCI, ROZWIĄZAŃ, NO CÓŻ - TO CHYBA ODWIECZNA LUDZKA POKUSA I ZAWSZE BĘDZIE TEMU TOWARZYSZYĆ MNIEJ LUB BARDZIEJ INTENSYWNIE. INTUICJA - POSTRZEGANIE FAKTÓW.. PRZYSZŁOŚĆ - WYPADKOWA ZDARZEŃ Z PRTZESZŁOŚCI I MYŚLĘ,ŻE KAŻDY Z NAS CHOĆBY SPODZIEWAĆ SIĘ JEJ MOŻE DUŻO WCZEŚNIEJ A W KARTACH SZUKAMY POTWIERDEZENIA, BEZPIECZNIEJSZEJ DROGI... PRZYGLĄDAM SIĘ KARTOM, LUBIĘ JE, NIESTETY NA RAZIE WIRTUALNIE, ALE WIDOCZNIE JESZCZE MAM CZAS NA PRAWXDZIWĄ TALIĘ, A MOŻE SĄ OSOBY, KTÓRE MAJĄ LEPSZY DAR I SĄ BARDZIEJ ODPOWIEDNIE NIŻ JA DO TRZYMANIAICH W RĘKACH. PRZYSZŁOŚĆ SIĘ DZIEJE, JA CZEKAM NA MIŁOŚĆ, ROZWIĄZUJĘ NOWE PROBLEMY I CIĄGLE CZEKAM NA WSKAZÓWKI. CHYBA NAWET EWOLUOWAŁAM, BO JUŻ NIE ZAPYTAM - KIEDY SPOTKAM MIŁOŚĆ I KTO TO BĘDZIE I CZY BĘDĘ SZCZĘŚLIWA ITD... A RACZEJ JAK POWINNAM POSTĘPOWAĆ, ŻEBY NIE NABROIĆ SOBIE W ŻYCIU;) BUZIACZKI.

"Spróbuj zapalić maleńką świeczkę zamiast przeklinać ciemności..."

Kretka:
CHYBA NAWET EWOLUOWAŁAM, BO JUŻ NIE ZAPYTAM - KIEDY SPOTKAM MIŁOŚĆ I KTO TO BĘDZIE I CZY BĘDĘ SZCZĘŚLIWA ITD... A RACZEJ JAK POWINNAM POSTĘPOWAĆ, ŻEBY NIE NABROIĆ SOBIE W ŻYCIU;)
Gratuluje ewolucji:) jeszcze troszke to i tarot nie będzie Ci potrzebny...

ROSOMACZKU, A CO TY TAKI KĄŚLIWY,CO? ŹLE?

"Spróbuj zapalić maleńką świeczkę zamiast przeklinać ciemności..."

Masz niezły /słuch/ kretko :) Wybacz jeśli Cię uraziłem, może była w tym szczypta uszczypliwości ale nie kierowanej do Ciebie :)- a raczej do Tarota, a przynajmniej jego korespondencyjnej netowej wersji. Nie posiadam odpowiedniej wiedzy na jego temat/ być może stąd moje uprzedzenie ;))) / Nie mniej jednak dręczy mnie obawa ; ) że nawet jeśli tarot działa to raczej w domu, w kadzideł swądzie, wśród nich ofiara wygodnie siądzie a wróż garbaty co z krukiem jest w zmowie wnet całą przyszłość dzieweczce przepowie... ; )

rosomak:
to raczej w domu, w kadzideł swądzie, wśród nich ofiara wygodnie siądzie a wróż garbaty co z krukiem jest w zmowie wnet całą przyszłość dzieweczce przepowie... ; )
To chyba o Igorze ;)) W ogóle fajny tekst! :)

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 54
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.