| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| Pozaziemskie geny w ludzkim DNA | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 99 |
|
Postanowiłem, że założę o tym osobny temat.
Było coś o tym w temacie "Zablokowany temat: ROSJA".
Oczywiście doceniamy wkład rosyjskich naukowców (http://www.nautilus.org.pl/?i=1143), ale temat jest szerszy.
Tak więc polecam w tym miejscu poniższy artykuł:
http://wolnemedia.vae.pl/2983
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
I po raz kolejny - tym razem przy okazji tego tematu - stwierdzam, że książki Barbary Marciniak to prawdziwa, wielce inspirująca skarbnica informacji.
Oto dość obszerne fragmenty:
W waszym ciele fizycznym zawarta jest historia wszechświata. To co następuje obecnie na planecie jest gruntowną mutacją waszego ciała fizycznego, ponieważ pozwalacie mu (rozwijać się) do punktu, w którym stanie się ono komputerem mogącym zgromadzić tę informację.
Nastąpi to z powodu inżynierii biogenetycznej, która nie ma naprawdę nic wspólnego z wami. Możecie ułatwić ten proces, oczywiście, jeśli zechcecie z nim współpracować. Jako gatunek jesteście biogenetycznie przekształceni poprzez istoty które was stworzyły i które przemodelowały wasz DNA w cyklicznych (chwilach) waszej historii.
Ten (obecny) czas został wyznaczony przez pierwotnych bogów stwórców, albo projektantów, aby powrócili, przejęli kontrolę nad tym miejscem i przywrócili je do pierwotnego planu. Wezwano miliony do uczestnictwa w tym projekcie. Miliony powiedziały: “Tak, jesteśmy buntownikami. Chodźmy i przywróćmy ten projekt i zobaczmy, czy możemy go naprawić. Podniesiemy go z ruin i odbudujemy".
Tak więc nakreślono plany i zrobiono projekty i badania genetyczne, aby stwierdzić kto nosi w sobie geny recesywne a w nich strunę światła. Wybraliście z wielką jasnością linię genetyczną, która genealogicznie zapewnia wam najpełniejszy dostęp do kombinacji włókien kodowanych światłem, które mogą potencjalnie ewoluować.
Zanim weszliście w te ciała, wszyscy z was zobowiązali się do inicjowania zdarzeń, które zapalą wasze kody, albo (czy też) (projekty, plany) - które aktywują wasze wspomnienia. Następnie weszliście w ciało i zapomnieliście. Każdy z was posiada swoje projekty i kody do pewnego stopnia uruchomione, ponieważ rozumiecie, że istnieje boski cel lub Boski Plan, którego jesteście częścią. Uruchomienie kodów i realizacja waszej tożsamości, staną się niezwykle intensywne. Powodem tego jest ewoluujący DNA. Kiedy już dwanaście nici waszego DNA znajdzie się na właściwym miejscu, nici te zaczną włączać się w system (do systemu) dwunastu czakr.
Dwanaście czakr są to wirujące ośrodki naładowane informacją którą musicie umieć przetłumaczyć. Ewoluujesz nawet kiedy nie jesteś na planecie i jesteś może bardziej zaangażowany w inne swoje tożsamości (związany z). Dlatego, aby się rozwijać, wybierasz (sytuacje będące szczególnym wyzwaniem), w których musisz się wznieść ponad to co zostało ustalone jako szczyt lub granica możliwości. Musicie stać się supernadistotami w jakiejkolwiek rzeczywistości, w którą wkraczacie, ponieważ, jako członkowie Świetlanej Rodziny, odnoga buntowników, może pokazać waszą mocną stronę. Przybyliście celowo na tę planetę aby rzucić sobie takie wyzwanie abyście mogli się zbuntować – nie w sposób, który utworzy harmoniczny (opór / przekorę / bunt). Poprzez swoją harmonię jesteście, buntujcie się przeciwko starej częstotliwości wibracji.
Część tarcia jakie czujecie wobec innych wynika z tego, iż jesteście na tej ścieżce ewolucji i przedzieracie się do przodu. Innym to się nie podoba, ponieważ obecnie nie są nastawieni aby reagować w ten sposób co wy. Niektórzy znali plan zmiany i przybyli tu aby obserwować. Niektóre nieśmiałe istoty przybyły tutaj wiedząc, że jeżeli miałyby dość odwagi, aby stanąć na tej planecie – zdając sobie sprawę jaki jest plan tej planety – to w pewien sposób byłaby to akredytacja ich świadomej podróży i wyrzuciłoby ich w wyższą świadomość nawet jeżeli ich uczestnictwo w przemianie polegałoby jedynie na obecności tutaj.
Już przebywanie w pobliżu tego rodzaju aktywności jest wzmacniające. Tak więc dajcie pełny kredyt tym wszystkim którzy są na planecie podczas tej wielkiej zmiany częstotliwości. Obecność wszystkich tych uczestników jest konieczna, ponieważ im więcej częstotliwości znajduje się na planecie, tym więcej energii, która może pracować, aby zmienić starą częstotliwość. Ci którzy otworzyli się na światło / ciała tych, którzy otworzyli się na światło ulegają gruntownemu przekształceniu. Czasem być może budzicie się w nocy i dosłownie czujecie tę przemianę. To przekształcenie ciała polega na przebudowie DNA.
Wasz DNA jest włóknem; naukowiec opisałby je jako włókno łączące. Naukowcy, robiący do tego punktu wszystko co mogli, odkryli pewne szyfry w niektórych odcinkach DNA. Odkryli także nadprogramowe (zbyteczne) odcinki DNA. Innymi słowy, istnieją odcinki których znaczenia nie mogą przetłumaczyć ani wywnioskować, tak więc uważają, że te odcinki DNA są tam tylko dla ozdoby i nazwali je “odpadowym DNA". Są w błędzie.
Opowiadaliśmy już o tym, jak wszyscy zostaliście skonstruowani przez bogów stwórców. Zbudowano was jak domy, które mają być poszerzane lub rozbudowywane w przyszłości. Znajdujecie się obecnie w punkcie krytycznym, kiedy ci którzy was zaprojektowali dodają coś do tego, czym jesteście (waszej obecnej postaci). To co naukowcy nazywają “odpadowym DNA" było uśpione w waszych ciałach od dawna, a teraz zaczyna się budzić. W naszych naukach zawsze kładziemy nacisk na istotność utleniania, ponieważ tlen odżywia kod i budzi odpadowy DNA w waszych ciałach (DNA, który oczywiście wcale nie jest “odpadem").
To co naukowcy nazywają “odpadem", gromadzi głęboko w waszym ciele percepcje, które pozwolą wam stać się pełnym (całkowitym) odbiorcą, czterowymiarową istotą, (istotą czwartego wymiaru). Ten budzący się DNA pozwoli wam zmienić wasz wzrok i słuch, podwyższy waszą długość życia i tym podobne. Ta uśpiona część DNA, która zawiodła naukowców teraz budzi się do życia.
Mutujecie tak szybko w tej chwili, że niektórzy naukowcy nazywają ten proces chorobą. Niektórzy z nich są tym bardzo zainteresowani. Przekonali rząd, aby zainwestował miliardy dolarów w badania DNA. To co zachodzi w waszych ciałach nie jest rzecz jasna chorobą; podlegacie naturalnej mutacji i przekształcaniu. Mutacja występuje najczęściej podczas snu, tak więc możecie budząc się rano zauważać, że coś w waszym ciele lekko się zmieniło. Możecie oczekiwać, że zmiany zaczną się ukazywać, i że będziecie rozwijać / rozwiniecie nowe zdolności. (Rozwiną się u was!!!) Wiele rzeczy będziecie wiedzieć automatycznie.
•Pierwsi projektanci ciała ludzkiego byli dobroczynnymi istotami. Ci pierwotni bogowie stwórcy bardzo hojnie obdarzyli was biogenetycznie olbrzymią witalnością (siłą życiową) ducha i olbrzymią, ogromną ochotą na zdolności / możliwości. Wiele z tej informacji jest zmagazynowane w waszych ciałach we włóknach kodowanych światłem, które są rozproszone i teraz powracają do szeregu na swoje miejsce. Wasze kości i forma szkieletu odpowiadają tej informacji. Kiedy wasz szkielet będzie wyrównany, energia ze świętych miejsc mocy zostanie uwolniona, promienie kosmiczne wciągnięte do wewnątrz waszych ciał, a włókna kodowane światłem w waszych komórkach zaczną się przegrupowywać, wtedy odkryjecie, że zachodzi w was zmiana. Gdziekolwiek spojrzycie ta zmiana będzie się odbijać jak w lustrze.
Obecny system ewolucyjny zaprojektowany przez bogów stwórców, aby podnieść was o pewną liczbę wymiarów czy częstotliwości jest Oparty na rozwoju (ewolucji) dwunastu helis, które odpowiadają dwunastu ośrodkom zwanym czakrami – siedmiu wewnątrz ciała i pięciu poza ciałem. Z uwagi na ewolucję helis wewnątrz ciała ludzkiego, należy osiągnąć wspólny mianownik częstotliwości, którą mogą osiągnąć nawet ci na najniższych z możliwych pozycji.
Są także tacy ludzie, którzy mogli wyjść poza dwanaście helis. Ogólnie jednak, stan świadomości ludzkiej nie może osiągnąć tego rodzaju przyspieszenia. Wystarczającym skokiem dla ludzi jest przejście od systemu podwójnej helisy, do systemu dwunastu helis. Niektórzy ludzie już wkrótce będą funkcjonować z dwunastoma helisami, podczas gdy inni na całej planecie dostąpią tej przemiany dopiero przy końcu dekady. Wynika to po prostu z faktu, że każda jednostka jest zaprogramowana na otrzymanie tej częstotliwości kiedy jest w stanie się z nią zintegrować. Wielu ludzi ma już kłopoty przyswajając zmiany na tym wczesnym etapie planu. Ogromna większość istot ludzkich na Ziemi przekonała samych siebie, że istnieje tylko jedna rzeczywistość i nie może być żadnej innej. To mogłoby oznaczać upadek rasy ludzkiej.
W miarę jak w danej osobie helisy uzyskują pełną moc, budzi się wewnętrzna wiedza tej osoby, wiedza, która wychodzi poza to, czego osoba ta się nauczyła. Ta wewnętrzna wiedza jest wiedzą o jaźni, wiedzą która mówi, że istnieje o wiele więcej oprócz tego fizycznego świata. Wierzcie w to. Wiedzcie o tym. Zrozumcie to.
Świat fizyczny jest tropem prowadzącym do świata duchowego. Świat ducha i samorozwoju znajduje się na skraju eksplozji informacyjnej: tania energia, wolna energia – wszystko będzie wam dane. Wszystko to jest powiązane z rozwijającymi się włóknami kodowanymi przez światło, które składają się z milionów i miliardów drobnych małych włókienek.
Jak wam opowiedzieliśmy, bogowie stwórcy, którzy przybyli tu i przejęli władzę, chcieli abyście działali w określony sposób, aby mieć nad wami kontrolę. Potrzebowali włączenia waszej inteligencji i uczynili to, rozpraszając i rozłączając włókna z zakodowanym światłem które formują / tworzą, helisy w waszym DNA. Te włókna rozwiną się w układy trójkowe (w grupach po trzy), aż utworzy się dwanaście włókien / pasm, inaczej helis. Kiedy te dwanaście helis czy pasm wielu włókien z zakodowanym światłem zacznie wibrować w ciele, każde pasmo będzie odpowiadało jednej z czakr.
Jest wiele ośrodków czakr, i wiele potencjalnych helis, które mogą się utworzyć. Właśnie teraz wspólny mianownik uwzględniający liczbę helis i czakr, które świadomość ludzkości może znieść bez konsekwencji samozagłady, zniszczenia, wynosi dwanaście. Tak więc w tej chwili mamy do czynienia z rozwojem dwunastu helis, które włączą się w dwanaście czakr – jak wspomniano wcześniej, siedem wewnątrz ciała i pięć czakr poza ciałem. Z siedmioma czakrami wewnątrz ciała nie jest zbyt trudno pracować ponieważ, jeżeli pozwolicie sobie poczuć, będziecie mogli dotknąć fizycznie i umiejscowić każdą z nich. Pierwsze trzy są to czakry przetrwania, przeżycia, płciowości i czucia percepcyjnego. Czwarta czakra to serce – ośrodek współczucia i łączności z wszelkimi rzeczami. Piąta, to czakra gardłowa, która wiąże się z mówieniem. Szósta to trzecie oko, wzrok. Siódma to czakra koronna, która otwiera się dla wiedzących, że tożsamość jednostki wychodzi poza formę fizyczną. Kiedy dochodzimy do pięciu czakr poza ciałem, trzeba zacząć znajdować nowe sposoby orientowania się, co się dzieje z czymś o czym nawet nie wiecie na pewno, czy jest prawdziwe.
Ósma czakra znajduje się w dziedzinie waszej aktywności. Unosi się dwanaście cali lub wyżej ponad waszymi głowami. U większości ludzi ósma czakra leży blisko ciała fizycznego. Czakra dziewiąta również znajduje się w pobliżu, w granicach ponad metra od ciała. Kiedy utworzy się dwanaście helis, czakra ta przesunie się w atmosferę ziemską i stanie się bardziej czakra Ziemi, połączoną z siecią. Stanowi łączące ogniwo.
Dziesiąta, jedenasta i dwunasta czakra znajduje się o wiele dalej. Dziesiąta czakra, kiedy będzie w szeregu i ulegnie podłączeniu, będzie w naszym układzie słonecznym. Czakra jedenasta powędruje do waszego systemu galaktycznego, a dwunasta będzie umiejscowiona i zaczepiona w jakimś miejscu w tym wszechświecie.
Będziecie otrzymywać informacje z ośrodków osobistych, gdyż są także ośrodki kolektywne, na przykład wasze osobiste czakry są ośrodkami kolektywnymi. W miarę jak nauczycie się tłumaczyć doświadczenia z czakrami, odkryjecie, że życie nie jest już takie samo, jak przedtem.
Nie wszyscy ludzie na planecie przechodzą w tej chwili takie przemiany, ponieważ nie wszyscy zostaliście zaprogramowani, aby zareagować dokładnie w tym samym czasie. Każdy z was przybył tu z określonymi wytycznymi – planem mówiącym kiedy, gdzie i jak najlepiej działać. Wielu z was uczy się jak stosować się do odkrycia waszej wyższej jaźni. Kiedy już nauczycie się jak to robić, życie stanie się całkiem pozbawione wysiłku, ponieważ staniecie się nośnikami światła i będziecie się poruszać jedynie dzięki swej woli działania.
Różne istoty ludzkie będą poddane tym zmianom w różnych terminach, ponieważ nic by to nie dało, gdyby wystąpiły one u wszystkich naraz. Spowodowałoby to chaos, tam gdzie potrzebny jest pewien porządek. Kiedy jednostka przechodzi zmiany, i tłumaczy doświadczenie, może się zwrócić o pomoc do tych którzy już przeszli przez te zmiany. Dla tych z was, którzy są początkujący, proces ten może być bardzo trudny. Jesteście drogowskazami. Kiedy już będziecie w stanie przejść przez zmiany, możecie torować i wskazywać drogę innym. Istnieją mapy dróg, mogące wskazać pewne zdarzenia, które mogą nastąpić, jeżeli zapragniecie włączyć się w siecie czasu. Im większe zaangażowanie w swój własny rozwój okażecie w każdej chwili, tym wcześniej zakończą się zmiany u ostatniej osoby.
Był czas, kiedy gatunek ludzki zajmował wyższe częstotliwości w wymiarach. Posiadaliście też umiejętność poruszania się po rzeczywistościach i manipulowania materią. Wiele z tych zdolności zostało celowo zniszczonych przez istoty, które władają waszą rzeczywistością. Musicie zrozumieć, że każda rzeczywistość ma swoich strażników, i że w różnych czasach istnieją różni zarządzający i strażnicy.
Używamy terminu strażnik w znaczeniu neutralnym. Wy używacie tego terminu wobec kogoś, kto pełni funkcje ochronne. Według nas strażnicy władają rzeczywistością i zapewne strzegą jej przed innymi; nie pozwalają innym przychodzić i zmieniać ich rzeczywistości. Strażnicy, jak ich określamy, nie muszą być dobroczynnymi, budującymi jednostkami. Jednostki, które strzegą waszej rzeczywistości nie dopuściły jednostek, które mogłyby was uwolnić.
Zapomnieliście tak wiele, ponieważ was przekształcono, i wiele z waszych wrodzonych zdolności zostało rozproszonych i odłączonych, aby nie mogły funkcjonować. Umysły w waszym społeczeństwie poddano kontroli. Wokół Ziemi rozpostarto zasłony ochronne, abyście, gdybyście zechcieli podłączyć się do niektórych informacji, nie mieli narzędzi, podbudowy ani umiejętności potrzebnych, aby pojąć coś z tych rzeczywistości.
Obecnie cała planeta jest przenikana przez rozszerzające się rzeczywistości. Aby wkroczyć w te inne rzeczywistości, najpierw będziecie musieli zbadać bardzo dokładnie waszą własną rzeczywistość. Nie ma czasu na dwadzieścia lat psychoanalizy. W ciągu kilku godzin musicie rozwinąć umiejętności i zdolności, które pozwolą wam na przebycie kilku dekad w waszej ewolucji emocjonalnej. Będziecie musieli wyruszyć drogą emocjonalną, ponieważ ciało ludzkie wyraża się poprzez emocje. Stanowi to wyjątkową cechę i dar waszego gatunku.
Najpierw będziecie musieli otworzyć drogi emocjonalne do obszarów ukrytych przed wami w obecnym życiu. Kiedy uszeregują się w waszym umyśle dane, zaleje was fala wspomnień – wspomnień o wydarzeniach, które w swoim czasie były dla was trudne, albo może takich, których nie umieliście z niczym powiązać. Niektórzy z was mogą przypomnieć sobie kontakt z istotami pozaziemskimi, jakiego wszyscy doświadczaliście, kiedy byliście dziećmi. Niektórzy z was mogą odkryć ekspresje seksualne, których nie rozumieliście wówczas, kiedy byliście w nie zaangażowani, niezależnie od tego, czy byliście biernym, czy też czynnym ich uczestnikiem. Podobne fakty są chowane głęboko przez ciało emocjonalne człowieka, ponieważ jest ono bardzo wrażliwe na osąd, a ciało umysłowe wydaje niezwykle surowe sądy. Ciało emocjonalne, połączone z ciałem duchowym, ukrywa się przed takim osądem.
Wszyscy uważacie, iż wiecie kim jesteście. Wasze prze konania o tym kim jesteście opierają się na tym, co pamiętacie z dorastania w obecnym życiu. Chcemy wam przekazać, że posiadacie pewną liczbę równoległych, pełnoprawnych egzystencji, które mają inne wspomnienia niż wy. Zablokowaliście te wspomnienia, albo nie koncentrowaliście się na związanych z nimi zdarzeniach, ponieważ wasze ciało emocjonalne ich nie zapisało.
Wiele z tego co odkryjecie jest związane z waszą płciowością, ponieważ stanowi ona część was samych, część której nie zrozumieliście i w którą musicie się zagłębić, aby pojąć jej cel. Na czym polega płciowość? Kto wyznaczył reguły dotyczące jej właściwego i niewłaściwego wyrażania? Czeka was także realizacja połączeń i energii, które krążyły bezustannie wokół wielu z was, kiedy byliście młodsi, aby was nauczać: zablokowaliście te zdarzenia, ponieważ nie udzielono wam wsparcia, byście uwierzyli, że naprawdę miały one miejsce.
Kiedy rozpoczniecie te wielowymiarowe badania, wyjdą na jaw wspomnienia, które dotychczas ukrywaliście przed sobą. Będziecie zaskoczeni, że mogliście całkowicie zapomnieć całe zdarzenia i duże fragmenty waszego życia, szczególnie zdarzenia, które miały miejsce zanim ukończyliście dwanaście lat. Będziecie zdumieni, kiedy zbadacie zdolność układu nerwowego do odcięcia strumienia danych, którego umysł nie może zapisać. Pomimo to, te zapisy tam są, możecie je więc odtworzyć. Teraz będziecie mogli zapisać wiele takich rzeczy, ponieważ nauczycie się, jak być neutralnym i nie osądzać tego, w czym uczestniczycie.
Kiedy będziecie badać swoje obecne ciało, tożsamość i życie, róbcie to szybko. Nie macie całych lat na ich studiowanie. W miarę, jak informacja w waszym DNA będzie przekształcana i ponownie podłączana, poczujecie, jak wydarzenia z obecnego życia łączą się i rozwijają, i że łączy je nić celu z wieloma różnymi miejscami, w których żyliście i wieloma różnymi tożsamościami, które zajmowaliście.
Idealnie byłoby, gdybyście wstrzymywali się od osądzania. Będziecie wtedy w stanie usłyszeć historię o tym, co naprawdę się tutaj wydarzyło, której doświadczyliście, z pierwszej ręki, poprzez pamięć komórkową. Jedyną drogą jaką możecie wznieść się na wyższą częstotliwość wibracji i określić przyszłość waszego życia na tej planecie, jest nie osądzać swojego udziału w tym procesie.
To bardzo złożone i bardzo ważne: wczujcie się w to, co właśnie powiedzieliśmy. Ten proces wymaga obalenia istniejącego paradygmatu i stania się heretykiem rzeczywistości. Zaczniecie rozumieć, że prawowitą, rzeczywistą egzystencję po prostu przed wami ukryto. Jest niezbędne, abyście zaczęli sobie przypominać, kim jesteście.
Nie jesteście sami. Nie mogliście być sami. Mimo iż mówimy wam, że jesteście wzorcowymi nosicielami waszych dusz, istnieją inne odmiany was samych, które zrozumiały opowieść i wracają do waszego czasu, aby stworzyć ten wir energii, który wpłynie na wszystkie rzeczywistości. Nie możemy wystarczająco mocno podkreślić jak ważne są obecne czasy i jaki niosą ze sobą podniecenie i radość – tak długo, jak chcecie się zmienić.
Jeżeli nie zechcecie się zmienić i nie zgodzicie się z niczego zrezygnować, będziecie musieli przejść przez doświadczenia, które nie będą zbyt radosne. Każdy z was posiada pewne rzeczy z których być może nie zechce zrezygnować. To może być kłopotliwe, ponieważ każdy z was ma jakiś swój obszar, którego będzie się trzymał i od którego nie odstąpi. A jednak wszyscy przybyliście aby coś tutaj zdziałać, abyście robili postępy w waszych podróżach i tym, czego wasze dusze pragną doświadczać. To tak, jakbyście mieli tutaj jakieś nie dokończone interesy. Dla wielu z was zasłonę zaciągnięto bardzo szczelnie, aby nie mogli uciec, mówiąc: “Co ja tu znowu robię? Wynoszę się stąd!"
Ci z was którzy rozumieją istnienie wyższych sfer, zakresów, przez długi czas czuli się na tej planecie bardzo samotni. Obecnie są tutaj miliony takich jak wy, tworzących olbrzymią grupę wspierającą. Zaczynacie się spotykać i odnajdywać się nawzajem, zaczynacie też scalać swoją świadomość – łącząc ze sobą cienkie jedwabne pasma świadomości. Ujrzycie, jak do najpiękniejszej kreacji dochodzi bez wielkiego wysiłku, ponieważ jest częścią planu i jesteście skłaniani do robienia pewnych rzeczy.
Cała planeta jest pod kontrolą, której wyrazem jest uczenie i szkolenie was od momentu kiedy przybyliście tutaj po raz pierwszy, że nie sprawujecie władzy nad waszą własną rzeczywistością. Nauczono was, że wszystko jest przypadkowe, i że wszystko zależy od czegoś, na co nie macie wpływu. To nieprawda! To wy macie władzę nad swoim DNA.
Macie całkowitą kontrolę nad wszystkim. Dopóki nie odkryjecie tego i nie uwierzycie w to, będziecie poddani wszystkiemu, cokolwiek ktoś zechce z wami zrobić w tej strefie wolnej woli. W swojej niewinności wystawiliście się na działania, które pozwoliły aby wasz DNA, wasza inteligencja i wiele innych rzeczy znalazły się pod kontrolą.
Ziemia jest pośród wszystkich istniejących, miejscem absolutnie cudownym, ponieważ, podobnie jak ludzkie ciało, została wypełniona historią wszechświata. Człowiek został zaprojektowany w taki właśnie sposób ze względu na Żyjącą Bibliotekę.
Kiedy wszechświat funkcjonuje harmonijnie, bez tyranii, cywilizacje mogą swobodnie wymieniać pomiędzy sobą informacje. Umożliwia to styczność i wielką wymianę idei, które mogą badać pojedyncze istoty – energie. Żyjąca Biblioteka przypomina gigantyczny miszmasz. Zespół harmonijnie współpracujących cywilizacji szczodrze oddał całą swoją wiedzę i energię, by ją utworzyć. Cywilizacje te stworzyły w waszym wszechświecie miejsca, gdzie zostały zmagazynowane informacje. Miały być one dostępne celem przyspieszenia rozwoju wszechświata, kiedy nadejdzie po temu odpowiedni czas. Ów czas nadszedł obecnie.
Są w przestrzeni cywilizacje, które wymierają, ponieważ nie posiadają dostępu do Żyjącej Biblioteki. Podobnie umierają tłumy ludzi, ponieważ nie rozumieją swoich ciał i nie mają do nich dostępu. Jesteście integralnymi kluczami. Wasza odwaga i wiara wytyczy bieg zdarzeń dla wszystkiego, co istnieje. Kiedy Ziemia dotrze do miejsca równowagi i synchronicznej harmonii, ustawi się w jednej linii z pozostałymi jedenastoma bibliotekami, składającymi się na ten system biblioteczny. Gdy to nastąpi, dwanaście bibliotek stworzy własny układ światła, który przekształci wasz wszechświat, sygnalizując połączenie, będące pewnym zwycięstwem dla wszystkiego, co zostało stworzone.
Jesteście powiązani z pozostałymi jedenastoma bibliotekami. Waszym zadaniem jest połączenie wszystkich dwunastu bibliotek i wprawienie ich w ruch wirowy, tak samo jak wprawiacie w ruch dwanaście swoich czakr po to, by dotrzeć do informacji zawartych w waszym wnętrzu. W ten sposób powołacie je na powrót do istnienia. Ruch wirowy tych dwunastu systemów – dwunastu czakr i dwunastu kosmicznych bibliotek – przyciągnie energie, które stopią się ze sobą i popłyną przez wiele centrów informacyjnych. Uruchomi to nowe wersje i znaczenia wydarzeń, które być może wcześniej zdawały się być niestosowne i pozbawione sensu. Łącząc fragmenty większego obrazu, zaczniecie pojmować w jaki sposób działają tak zwani bogowie i w jaki sposób wykorzystują wasz świat.
Jako członkowie Świetlanej Rodziny, stanowicie neutralne źródło, przypominające zbiór podatnej energii, która bez trudu mutuje w różnorodne formy. Objawiana przez was elastyczność pozwala innym posługiwać się wami i łączyć, stawać się wami, wkraczać w układy rzeczywistości, których nie mogliby doświadczyć bez waszej pomocy. Chcemy, byście lepiej zrozumieli, kim jesteście i jak cenna jest Świetlana Rodzina. Kiedy pewne układy świadomości utkną na drodze rozwoju, wkraczacie i zmieniacie je. Zazwyczaj układom sprawia znaczną trudność dokonywanie przemian we własnym wnętrzu.
Pragniemy byście zyskali suwerenność i nikogo nie otaczali czcią. Ponad wszystko powinniście szanować ciało – wasz fizyczny wehikuł, Ziemię, oraz wszystkich jej mieszkańców. Czcijcie wasze ciało fizyczne tak, jakby ofiarowano wam nieskazitelny klejnot, i postępujcie tak, jakbyście posiadali najcenniejszą kreację we wszechświecie. Przede wszystkim szanujcie Ziemię. Stanowi to cząstkę wyznaczonego wam zadania; tu spoczywają wasze wartości.
Uważamy, że koncepcja Żyjącej Biblioteki jest stosowna, ponieważ doskonale rozumiecie czym jest biblioteka. Łatwo wam pojąć tę analogię, a przecież to, o czym mówimy jest bardzo złożone. Staramy się sprawić, że koncepcja ta stanie się lżej strawna, niczym dziecięce pożywienie, dzięki czemu zdołacie objąć ją rozumem. W innym czasie opowiemy wam inną historię, gdyż zmienimy ją wtedy, gdy wy ulegniecie zmianie. W przyszłości będziecie w stanie sięgnąć po coś odmiennego od tego, co jesteście w stanie pojąć teraz.
Dwunastu pasmom DNA oraz dwunastu czakrom towarzyszy wiele analogicznych dwunastek, które poruszają się wraz z nimi. Cała wasza planeta dogłębnie wyraża historię liczby dwanaście. Jest ona głęboko wyryta w zbiorowej psyche ludzkiej świadomości, i przez cały czas, w waszych kategoriach, wykorzystywano ją jako metodę pozwalającą konstruować i przekazywać informacje z jednego do drugiego systemu. Historia liczby dwanaście ugruntowuje w waszym świecie istotną ideę.
Najwcześniejszym wykorzystaniem starożytnej nauki o liczbie dwanaście była koncepcja zodiaku. Jest on wąskim pasem o szerokości osiemnastu stopni po obu stronach ekliptyki, będącym pozorną drogą obiegu słońca dookoła Ziemi. Zodiak podzielono na dwanaście znaków, posiadających dwanaście domów. Za pomocą koncepcji dwunastu przeplatających się i łączących, ważnych części, zodiak przekazuje wiedzę na temat stworzenia. Wierzono, że zodiak odgrywał integralną rolę w cywilizacji sumeryjskiej, hinduskiej, chińskiej, egipskiej, chaldejskiej, greckiej i rzymskiej.
Rozwój człowieka jest ściśle powiązany z uniwersalnymi cyklami, rozprowadzającymi dwanaście zodiakalnych energii pomiędzy wszystkimi nowymi rzeczami powoływanymi do istnienia. Dziś o podziale energii przypominają wam zegary i kalendarze, gdyż one także służą do oznaczania czasu dzięki wykorzystaniu liczby dwanaście.
W Biblii i innych starożytnych tekstach wspomina się o wielu związkach bazujących na liczbie dwanaście – o dwunastu bramach, dwunastu plemionach, dwunastu aniołach, dwunastu synach, dwunastu apostołach / uczniach, a nawet o dwunastu rycerzach okrągłego stołu, zaś obecnie o dwunastej planecie. Wykorzystujemy ideę dwunastu czakr, dwunastu włókien DNA i dwunastu bibliotek ponieważ jesteście w pewien sposób nastrojeni, by reagować na ten symbol i przypominać sobie dzięki niemu szersze perspektywy rzeczywistości.
Waszych dwanaście czakr jest zbiorami, albo kieszeniami energii, skąd wynurzać mogą się zdarzenia. Czakry zawierają pamięć i tożsamość, a każda z nich odpowiada wstędze DNA. Siedem głównych czakr znajduje się w waszym ciele, poczynając od podstawy kręgosłupa i idąc ku górze. Pięć kolejnych znajduje się poza waszym ciałem. W sumie tworzą one dwanaście centrów ruchu wirowego, albo – jak lubimy je nazywać – dwanaście słońc. Centra te pobudzane są przez natlenienie, światło i świadome zamierzenie, a kiedy zostają uruchomione, waszym zadaniem staje się tłumaczenie wszelkich danych przenoszonych za ich pomocą do włókien DNA.
Czakry wewnątrz waszego ciała mogą uwolnić jego pamięć – doświadczenia pochodzące z obecnego życia, a także z innych wcieleń. Pierwsza czakra zawiera waszą wewnętrzną tożsamość; zajmuje się tym kim jesteście i w jaki sposób możecie przetrwać. Otwiera was, pozwalając wam wyruszyć w podróż w głąb siebie i do korzeni waszych najgłębszych wierzeń. Druga czakra związana jest z kreatywnością i płciowością; otwiera zapisy waszych wierzeń i doświadczeń związanych z tymi dziedzinami. Owe dwie pierwsze czakry korespondują z waszą tradycyjną wiedzą o dwóch włóknach DNA. Zagadnienia wiążące się z tożsamością, przetrwaniem, płciowością i kreatywnością były dla was wyzwaniem przez całe tysiąclecia.
Trzecia czakra odpowiada waszemu splotowi słonecznemu – można powiedzieć, że łączy się z waszym brzuchem. Otwarta – pozwala wam czuć i intuicyjnie określać waszą drogę przez życie. U kobiet, ze względu na krwawienie miesięczne i poród, okolica ta jest aktywniejsza i traktowana z wielkim szacunkiem. Spoczywają tam wasza wola, siła i uczucia. Czwarta czakra w linii prostej łączy się z waszym sercem. Jeśli serce jest otwarte, łączy was ze wszystkim, co żyje. Z tego centrum wypływa współczucie, pozwalając wam zrozumieć przyczyny i skutki tego, co postrzegacie. Przypływ współczucia sprawia, że odrzucacie przyczyny i skutki tego, co postrzegacie. Przypływ współczucia sprawia, że odrzucacie osąd, będący izolującą was pułapką.
Piąta czakra znajduje się w gardle, i otwiera wspaniały dar wokalnej ekspresji, dzięki któremu wypowiadacie swoją prawdę. Szósta czakra ożywia wasze trzecie oko, pobudzając zdolność spoglądania poza granice trzech wymiarów. Siódma czakra znajduje się na szczycie waszej głowy. Gdy jest otwarta, łączy i okrężnym ruchem kieruje duchowe energie do waszej okolicy czaszkowej. Kiedy pobudzone zostaną szyszynka i przysadka, oraz podwzgórze, odgrywają aktywną rolę w waszym połączeniu.
Ósma czakra znajduje się w bliskim sąsiedztwie waszego ciała fizycznego – w odległości od kilku do kilkudziesięciu centymetrów powyżej głowy. Wiąże się z niewidzialnymi obszarami na zewnątrz waszego ciała. Dziewiąta czakra znajduje się poza atmosferą Ziemi, być może równie daleko jak wasz księżyc, łącząc was, jako gospodarzy i opiekunów Ziemi. Dziesiąta czakra sięga w głąb waszego układu słonecznego, ofiarowując wam dostęp do wszystkiego, co się tam znajduje. Jedenasta jest czakra galaktyczną, ofiarującą informacje na temat waszych lokalnych wpływów gwiezdnych. Dwunasta czakra sięga poza waszą galaktykę i daje wam dostęp do tego, co znajduje się w pozostałej części wszechświata, takiego jakim go sobie wyobrażacie. W zasadzie nie macie obecnie dostępu do informacji spoza waszego wszechświata, ponieważ wasze ciało nie jest dostatecznie rozwinięte, by sobie z nimi poradzić. Być może pewnego dnia rozwiniecie się w wystarczającym stopniu. Jednakże obecnie zgodziliście się świadomie ewoluować tu, na Ziemi – stać się stacją radiową, emitującą ton lub częstotliwość, jaką posługiwać mogą się wszyscy inni.
Do owych dwunastu centrów energii trzeba sięgać od wewnątrz. W ten sposób możecie odczuwać korespondujące z nimi dane i tłumaczyć doświadczenia w kontekście waszego umysłu. To wy, rozwijający się w swoją wielowymiarową tożsamość, przypominacie sobie kim jest wersja was samych – w galaktyce i poza nią.
Wielu z was nauczyło się już, że ludzie ewoluują dzięki reinkarnacji, i że obdarzeni są duszą, która posiada wiele wersji samej siebie. To tylko drobna cząstka obrazu. Własną, reinkarnującą osobę pojmujecie w kategoriach ludzkiej postaci. Jednakże nie wszystkie wasze apostaci są ludzkie. Istnieją one w rozmaitych kształtach, rozmiarach i przebraniach, ukazując tym samym, iż wszystko stanowi część jedności.
Ponieważ jesteście ludźmi, przez ostatnich kilka tysięcy lat najbezpieczniej było wam wierzyć, że rozwinęliście snę w cyklu reinkarnacji, w którym zawsze wcielaliście Me w istoty ludzkie. Ludzka cząstka jest tylko jednym (worem, lub jednym aspektem waszej tożsamości. Istniejecie w wielu miejscach, w formie, która jest po części l ludzka, a po części zwierzęca. Owe inne wersje was ; parnych poszukują dróg własnego rozwoju, podczas gdy |aa Ziemi mieszają się wymiary. Stanowi to cząstkę l rozgrywającego się obecnie dramatu. Spotykają się wasze wielowymiarowe postaci, do was zaś należy połączenie ich wszystkich.
O bogach stwórcach można myśleć jako o połączeniu wszystkich istot na waszej planecie. Mają oni swoich t przedstawicieli w rodzinie owadów, zwierząt, i we wszystkich rodach świadomości, jakie istnieją tutaj, na waszej ziemskiej płaszczyźnie. Wiele spośród owych istot, które was stworzyły, wygląda jak połączenie ludzi i zwierząt.
Kiedy tworzono tę planetę, zsumowano i rozprowadzono w obrębie Żyjącej Biblioteki połączone bogactwo inteligentnych gatunków. Dotarło ono do każdego kamienia, rośliny, zwierzęcia, owada i innych żywych istot. Ponieważ wszystkie rzeczy są żywe i obdarzone świadomością, Żyjąca Biblioteka znajduje się nawet w ziarnach piasku i okruchach węgla drzewnego.
Ludzi, gospodarzy Ziemi, można uznać za kartę biblioteczną. Gdy koncepcja Biblioteki zanurzy się w waszym wnętrzu, zaczniecie pojmować wartość uczuć i zrozumiecie, że jesteście kluczem do zgromadzonej tu, ogromnej wiedzy. Będziecie potrzebowali pewnego czasu, aby dokonać tego odkrycia.
Istoty, które pragną się z wami spotkać, łączą się z innymi formami należącymi do biblioteki. Całkiem możliwe jest więc to, że przez oczy zwierząt wyzierają inne istoty, obserwując was i gromadząc informacje. Kluczem do Żyjącej Biblioteki jesteście wy, ludzie, ponieważ możecie otworzyć i uzyskać dostęp do całej biblioteki. Nie oznacza to, że inni nie mogą wejść do niej poprzez drzewa lub inne rośliny; mogą połączyć się z nimi, wyjrzeć na zewnątrz i pojąć waszą rzeczywistość. Kiedy zawieracie pokój, poddajecie się i nie niszczycie stworzeń, które przypadkiem przekroczyły jakąś błędnie wytyczoną granicę, pozwalacie sobie na spotkania z cywilizacjami, które są być może znacznie wspanialsze niż potraficie sobie wyobrazić.
Przez ostatnich pięćset tysięcy lat, celem pewnych gwiezdnych istot było wzajemne oddziaływanie z rozmaitymi czującymi cywilizacjami na Ziemi. Istoty te zaoferowały im wybitną przemianę zdolności pojmowania. Cywilizacje zostały ukryte. Umieszczono je na bardzo niewielkich obszarach geograficznych, gdzie pozostawiono je w spokoju. Kiedy właściciele planety dowiedzieli się o różnych eksperymentach, w których przeważnie wykorzystywano miłość, owe cywilizacje zostały rozproszone lub zniszczone.
Ci, którzy uważają się za władców i przywódców waszej planety, są zakochani we władzy i zachowują ją wytwarzając częstotliwości strachu i chaosu. Jest to po prostu ich metoda działania. W ten sposób poznają własną siłę istnienia. Raz za razem będziemy wam przypominać, że wszystkie rzeczy są Najwyższym Stwórcą, więc wszystkie siły, które spotykacie są Najwyższym Stwórcą spotykającym i poszukującym zrozumienia samego siebie. Najwyższy Stwórca próbuje zjednoczyć przeciwstawne siły tej samej energii i znaleźć cel, jaki one osiągają. Jeśli potraficie uświadomić sobie, że wszystko jest jednością, ukierunkowaną i wybraną przez rozmaite aspekty samej wiedzy, oraz że wszystkie rzeczy powstały dzięki myśli pragnącej rozwinąć się i zrozumieć samą siebie, oznacza to, iż opuściliście start i znajdujecie się w grze. Pragniemy, by wszyscy ludzie wyszli na boisko i jako cenni gracze rozgrywali mecz życia.
Aby Ziemia mogła posłużyć znacznie większemu celowi w planie wszechświata, musi uaktywnić się jako Żyjąca Biblioteka. Proces ten zaczyna się od was, na waszym własnym podwórku. Następnie rozsiewacie tę częstotliwość po całej planecie. W ciągu niecałych dwudziestu lat nastąpi kilka poważnych zmian.
Żyjąca Biblioteka nie jest po prostu zapisem historii; jest biblioteką pełną wiedzy, dzięki której można stworzyć wszystko. W istotach żyjących na Ziemi zgromadzone są formuły i wzorce, dzięki którym można wytworzyć wszelkie rodzaje rzeczywistości. Inne biblioteki, umiejscowione w rozmaitych sektorach wszechświata, przechowują swoją wiedzę w formach światła lub zbiorach cząsteczek, których wy nie potrafilibyście nawet rozpoznać. Dla każdego z dwunastu centrów bogowie stwórcy zaprojektowali jedyną w swoim rodzaju metodę przechowywania wiedzy. Ich zamiarem była ochrona niepodzielności bibliotek, z których każda żyje na swój własny sposób. Patrząc z perspektywy przyszłości widzimy, iż utraciliśmy biblioteki. Obecnie pojawiła się potrzeba ponownego ich odkrycia i otwarcia. W idealnej sytuacji każda z owych dwunastu bibliotek wytwarza elektromagnetyczne przymierze, które wywołuje ogromną zmianę w świadomości. Dwanaście połączonych bibliotek tworzy możliwość powstania nowej harmonii dla wszystkiego co istnieje, tak jak wy to postrzegacie.
Jeśli uaktywnionych zostałoby wszystkich dwanaście bibliotek, których częścią jesteście, i gdyby zaczęły one działać z pełną wydajnością, utworzyłyby w przestrzeni gigantyczny instrument, połączony za pomocą świadomych strumieni energii. Ten instrument mógłby zmienić przebieg korytarzy czasu i całkowicie odmienić przyszły wszechświat, po prostu wymazując jego obecność od chwili początku, niczego przy tym nie unicestwiając.
Cząstki was samych przybyły w celu wykonania tego zadania z bardzo wielu różnych światów i różnych punktów widzenia. Obecnie kontaktujecie się między innymi z odmiennymi częściami was samych, z tymi cząstkami “ja", które muszą spotkać wasze “ja", aby znaleźć sens całego tego wielowymiarowego eksperymentu, zaprojektowanego tak, by zapewnić przyszłe poczucie jedności.
Kiedy ten energetyczno-geometryczny związek zostanie wprawiony w ruch, Żyjące Biblioteki zaczną, zgodnie ze swoim projektem, wysyłać poprzez przestrzeń formy falowych cząsteczek, tworząc dla waszego wszechświata nową metodę znajdowania dostępu do samego siebie. Gdy owe uniwersalne drogi połączą się w sieć, informacje i energia otworzą nagle system istnienia, jakiego nie było tu nigdy wcześniej. W waszej rzeczywistości konstruujecie informacyjne superautostrady, które transmitują zdarzenia zachodzące na Ziemi, rozsyłając je na wszystkie strony pod postacią zmian energii. Ostatecznie uświadomicie sobie zmianę w waszym ciele, która stanie się prawdziwą superautostradą wiodącą do życia.
Ogromna liczba cywilizacji pragnie powrócić do Żyjącej Biblioteki, aby móc odmienić kurs wszechświata. My przybywamy z przyszłości – a jest ich wiele – gdzie w strefie wolnej woli Ziemia i mnóstwo innych światów dostało się we władanie sił tyranii. Wiele istot wyczekuje z wielką niecierpliwością i podekscytowaniem na to, by was poznać, aby mogły z wami współpracować. Rozumieją, że ich energie są całkowicie obce waszym pojęciom. Jednakże pojmują, że patrząc z punktu widzenia przyszłości, znacie je, jesteście nimi i to przez nie zostaliście wysłani w przeszłość.
Jesteśmy odźwiernymi i bardzo ostrożnie pozwalamy przechodzić przez bramę pewnym energiom, gdyż planujemy lub zamierzamy odmienić odległą przyszłość, odmieniając bardzo odległą przeszłość. Wy umieszczani jesteście równocześnie we wszystkich tych miejscach, odgrywając własną rolę. Zgodziliśmy się pobudzać i dostarczać wam energię w wielu spośród różnych rzeczywistości, w których zostaliście umieszczeni. Wersje was samych zostały także umiejscowione w niektórych spośród pozostałych jedenastu bibliotek rozrzuconych po tym wszechświecie. Tam również odgrywacie rolę burzycieli systemów. Pamiętajcie, że jako członkowie Świetlanej Rodziny, gdziekolwiek się udajecie, niesiecie wibrację i zamiar zmiany – odmiany systemu, w jakim się znajdujecie. Odczujcie to i otwórzcie się na napływ wiedzy o tym, jak jesteście rozlegli, i jak wielki jest plan.
Wielu członków Świetlanej Rodziny stanie się kartami bibliotecznymi, lub przewodnikami dla tych istot, które dopasują się do naszej częstotliwości i miłości. Połączycie się z nimi dzięki miłości, która stworzy nową władzę i nada nowy kierunek miejscu zwanemu przez was Ziemią. Pamiętajcie, że Najwyższy Stwórca znajduje się we wszystkich rzeczach, a więc częścią prawdziwego celu Żyjącej Biblioteki Ziemi jest połączenie i stopienie w jedno świadomości, tak byście mogli doświadczać i mieć dostęp do wspaniałej wiedzy, jaka jest w niej zgromadzona. Musicie jednak kochać i szanować samych siebie oraz Ziemię.
Kiedy w świecie takim jak wasz trwa proces duchowego rozwoju, powstaje szansa by wszyscy, którzy kiedykolwiek związani byli z biblioteką, dokonali kosmicznego przeskoku. Dlatego też ze wszystkich stron przybywa wiele istot, by w nim uczestniczyć. Przynoszą własne cele i tworzą plany wewnątrz planów. Nastąpi uzdrowienie, gdyż na waszą Ziemię jest obecnie przyciąganych również wiele gatunków, które wy uznalibyście za mroczne lub negatywne. Są tu po to, by was obudzić i przypomnieć wam o czymś przy pomocy własnego “zła".
Pamiętajcie, że jest to świat dwoistości, gdzie cień definiuje światło. Te istoty pojawiły się tutaj nie po to, byście je zbombardowali, zabili, lub zniszczyli, nawet jeśli wasze rządy powiedzą wam, że owi goście są źli. Przybyli oni tutaj w poszukiwaniu uzdrowienia, aby nasycić się wibracjami światła i miłości, oraz po to, by ich gatunek mógł wejść na wyższy poziom istnienia, ponieważ zapomnieli to, o czym zapomnieli także mieszkańcy Ziemi – że wszyscy jesteście jednością. Ludzie odczuwający strach przyciągną nieczyste i nie uzdrowione cząstki samych siebie, pod postacią istot z zewnątrz. Błędne wykorzystanie życia i władzy przyciąga doświadczenia jakby odbite w lustrze. Zrozumiecie, że jesteście tym, czego się obawiacie.
Pod koniec tego tysiąclecia zaczynacie rozumieć, że inżynieria genetyczna to nic wielkiego. Wy, mieszkańcy Ziemi, bylibyście wstrząśnięci, gdybyście dowiedzieli się, co obecnie jest możliwe dzięki łączeniu genów – gdyby wasze tak zwane źródła najświeższych informacji przedstawiły materiały poświęcone wydarzeniom w pewnych laboratoriach, rozmieszczonych na całej waszej planecie. W wielu miejscach na Ziemi wykreowano nowe stworzenia i spuszczono ze smyczy nowe żywe istoty.
Jeśli ta siła tworzenia życia jest teraz dostępna rozwijającym się istotom ludzkim, posiadającym dwupasmowe DNA, wyobraźcie sobie jaką wiedzą o genetyce dysponują istoty, które istniały od setek i tysięcy lat. W ten sposób zostały stworzone i narodziły się światy oraz gatunki. Owi tak zwani bogowie oddzielili się od Najwyższego Stwórcy niczym fale energii, i osiedli w tej strefie wolnej woli. Pobierają energię od Najwyższego Stwórcy, jako od sieci istnienia, i eksperymentują, dzięki czemu mogą zdobywać wiedzę o sile i energii. Mają wolną wolę, dzięki której mogą robić cokolwiek zapragną, a jeśli nawet kiedyś pogubią się, zapomną i stworzą rzeczy należące do ciemności, wszystko to stanowi cząstkę tej samej gry. Jest to ta sama energia. Wszystko jest połączone, i wszystko wymaga uzdrowienia.
Kiedy przekształcicie Ziemię i wkroczycie w Złoty Wiek, odmienicie resztę wszechświata. Będziecie potrzebowali tysiąca, lub dwóch tysięcy lat by zrozumieć zmianę, jaka zajdzie w całym wszechświecie. Zmiana ta może nastąpić równocześnie; ale wy nie dostrzeżecie jej równocześnie. Tysiąc lub dwa tysiące lat upłyną, zanim doświadczycie jej z waszego punktu widzenia. Jednak kiedy dokonacie przemiany na ziemskiej płaszczyźnie, nastąpi ona natychmiast i wszędzie.
Ci, którzy w tym czasie poczytywać się będą za właścicieli lub bogów waszej planety, będą próbowali powstrzymać was od odczuwania emocji pełnych miłości i współdziałania, przyspieszających wasz rozwój. Zrobią wszystko co w ich mocy, by wywołać niepokój, wojnę i strach, które uniemożliwiają wam dostęp do Żyjącej Biblioteki.
Ci, którzy przejęli władzę nad waszą planetą, wygrali Ziemię w wyniku wojny. Wiedzieli, że była cenna; nie pamiętali jednak co stanowiło o jej wartości. Przekopali waszą planetę w poszukiwaniu złota, odebrali wam wodę, pogwałcili waszą psychikę i okradli was z energii, sądząc, że zgarniają obfity plon. Jednakże wygrywając walkę o prawo własności tej planety, przeoczyli prawdziwe jej bogactwa, ponieważ nie potrafili ich rozpoznać.
Owi właściciele lub bogowie wiedzą, że ludzie, dzięki miłości, mogą uzyskać dostęp do czegoś. Dlatego właśnie na waszej planecie tak rzadko można było spotkać częstotliwość miłości. Właściciele Ziemi nie chcieli, by ktokolwiek inny odnalazł owe bogactwa, dopóki sami ich nie odkryją. Nie uda im się tego dokonać, dopóki nie zaczną działać z częstotliwością miłości. Tego jednak muszą nauczyć się od was.
Pomimo, że owe istoty nie mogły ożywić biblioteki i wydostać z niej tego, czego chciały, wpadły na pomysł innego jej zastosowania. Przez wszystkie te lata z uporem powiększały populację Ziemi, i przygotowywały ją na to, by jak największa liczba jej mieszkańców wydzielała stale emocjonalne częstotliwości chaosu i lęku. Właściciele Ziemi spisali się nad wyraz dobrze. Nadszedł jednak czas, by ujawnić fakty. Ludzie muszą odrzucić wiarę w bzdury dotyczące bogów i religii, które ich ograniczają, nazywając grzesznikami i przekonując, że wiodą złe życie. Złe jest to, że nie szanuje się życia w ogóle. Życie traw, ludzi, zwierząt, kwiatów – każde z nich jest cenne. To uniwersalna prawda. Macie prawo do własnej płciowości, macie prawo mówić o tym, co czujecie i szukać własnej prawdy, nie podporządkowując się czyimś głupim zasadom.
Musicie dorosnąć i zmienić się bardziej, niż jesteście w stanie pojąć obecnie, poza jedną tylko wersję egzystencji. Musicie zrozumieć, że wam, jako ludziom, opowiedziano wiele różnych historii, abyście mogli dojrzeć do zrozumienia uniwersalnego ducha, ogromnej sieci świadomości, której jesteście częścią. Wasze religie służą pewnemu celowi; jednakże nasycono je fałszem.
Religie stworzono po to, by dały wam – istotom ludzkim – możliwość ogarnięcia waszej tożsamości. Jednakże informacje, jakie oferują różne religie, nie dają wam pełnego obrazu was samych i pozbawiają was sił. Wszystkie historie, postaci i mity składające się na religię wykorzystuje się na rozmaite sposoby, by wpływać na zachowanie populacji. Pamiętajcie, że kiedy jakakolwiek grupa ludzi skupia swoją energię i intencję, zespołowe postaci ich myśli powodują nagromadzenie energii, która zostaje powołana do istnienia.
To, co kilkaset lat temu było właściwe z religijnego punktu widzenia, dziś nie ma już znaczenia. Czasy się zmieniają. Dusza przenosi się z jednego życia w kolejne wcielenie, tak jak wy, ucząc się w szkole, zdajecie z klasy do klasy. Niekiedy dusza musi spędzić wiele wcieleń w tej samej klasie, do czasu, aż przyswoi sobie wiedzę w postaci lekcji. Następnie przechodzi na kolejny poziom. Miejsce, do którego zmierza ludzka rasa, wymaga zrozumienia, że możecie stać się równi istotom, które stulecia i tysiąclecia temu nazywaliście bogami. Pięć czy dziesięć tysięcy lat temu nie mogliście im dorównać, ponieważ nie pojmowaliście ich możliwości. Bogowie przybyli w statkach będących wytworem zaawansowanej techniki, a wasze kultury nie posiadały nawet słów zdolnych opisać ich technologię. Gdybyście cofnęli się w czasie o dwadzieścia lub trzydzieści tysięcy lat zobaczylibyście, że na waszej planecie miał miejsce bardzo interesujący technologiczny postęp. Jednakże informacje tego rodzaju mylnie pojmowano, tuszowano lub ukrywano.
Na waszej planecie jest wiele zakątków, w których małe skupiska cywilizacji utrzymywały otwartą cząstkę Żyjącej Biblioteki, nasycając miłością Ziemię i siebie samych. Następnie Ziemia zwracała im tę miłość sprawiając, że życie stawało się twórcze i długie. Kiedy Żyjąca Biblioteka jest aktywna, i w rewanżu karmi ludzkich gospodarzy informacją, współpracą i miłością, wszystko staje się łatwiejsze. Faktem jest, że gdy Żyjąca Biblioteka zostanie uruchomiona w całości, będziecie w stanie zamanifestować, skonstruować i wynaleźć wszystko, co zapragniecie. Układ nerwowy człowieka i struktura jego DNA nie są obecnie dość rozwinięte, by pozwolić na wymianę informacji i częstotliwości, jaka miałaby miejsce gdyby Żyjąca Biblioteka została w pełni uruchomiona. Wymagałoby to zbyt drastycznej zmiany w sposobie, w jaki zwykliście postrzegać naturę.
Książki Barbary Marciniak nie są już dostępne w księgarniach, ale możecie je pobrać z mojej strony.
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Bardzo mily temat.
Pochwala i poklaski !
Dzieki rowniez za ksiazki.
pozdro
|
|
Smiej sie pomimo wszystko ! smiej sie pelna geba, i poki jeszcze masz zeby... - Nie powiem ci jak jest w raju, ale wskaze jak tam dotrzec. - = wrozba@wrozba.info = www.WROZBA.INFO |
|
Fajne, ale w dziale s-f lub bardziej fantazy.
Tak radzę patrzeć na powyższe.
Pozdro
|
|
|
A dlaczego tak radzisz?
A może komuś grozisz? ;)
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Czy w to wierzysz, czy tylko udajesz i chcesz zainfekować innych ?
Pozdro
|
|
|
A w co Ty wierzysz i czym chcesz zainfekować innych? :)
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
A tak swoją drogą to od dawna się zastanawiałem, po co człowiekowi mózg, z którego korzysta tylko w niewielkim stopniu, czy tak rozbudowany kod DNA?
Podobno na drodze ewolucji powstają tylko przystosowania mające praktyczne zastosowanie.
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Człowiek tak mało wie na temat DNA i mózgu, że
wszelkie spekulacje na temat nadmiarowości czy stopnia
wykorzystania są praktycznie pozbawione sensu.
W nauce szybko zmieniają się teorie i szkoły.
Dziś ta, jutro inna. Ktoś dostaje nagrodę, innego
nazywają oszustem.
Bardzo sceptycznie należy patrzeć na dzisiejsze
teorie naukowe, tym bardziej w świetle coraz bardziej
zdemoralizowanego świata(w tym naukowców).
Teksty powyższe zaś w ogóle nie mają potwierdzenia w nauce,
więc raczej nazwał bym je systemem wierzeń autora.
Takie jest moje zdanie na powyższy temat.
Pozdro
|
|
|
Linie rodowodowe ludzi i szympansów rozeszły się wcześniej?
Rozejście się linii rodowodowych szympansów i człowieka, szacuje się na 5-7 mln lat. Datowanie to potwierdza wiele znalezisk szkieletów i badań molekularnych. Jednak niedawne badania na materiale genetycznym człowieka, szympansa, goryla i orangutana oraz obliczenia wykonane przy użyciu metody Markova znacznie skracają ten dystans.
Ogólnie przyjmuje się, że ewolucja oddzieliła nas od naszego obecnie żyjącego najbliższego krewnego około 6 mln lat temu. Razem z nim dzielimy 95% wspólnych genów. Różnice występują w 35 mln liter kodu DNA ale tylko 50 tys dotyczy fragmentów opisujących białka, z czego za znaczące dla procesów ewolucyjnych przyjmuje się 5 tys. Nawet liczba włosów na ciele szympansa (razem z kolanami i plecami) jest taka sama jak u człowieka. Tyle, że szympans ma włosy dłuższe i grubsze przez co lepiej widoczne. Tym co różni nas najbardziej to budowa i działanie mózgu. Także ekspresja poszczególnych genów jest dużo bardziej zróżnicowana w mózgu ludzkim niż szympansa.
Większość badań przeprowadzonych nad rozejściem się praprzodków człowieka i szympansa oparto na DNA mitochondrialnym. Ze względu na dużą liczbę mitochondriów w komórce mDNA występuje tam w znacznej ilości, do tego jest łatwiejsze w pozyskaniu. Wadą jest natomiast porównywanie zmian krótkiego odcinka DNA dla kilku blisko siebie leżących genów.
W pracy opublikowanej przez Asger Hobolth z North Carolina State University w Raleigh z współautorami, do porównań wykorzystano 1,9 miliona par zasad z czterech różnych regionów DNA nukleotydowego, badanych gatunków.
Wymieniana metoda Markova opracowana została w latach 60-tych i w największym skrócie polega na włączaniu do obliczeń przypadkowych danych. Nie są to jednak dowolne dane. Pochodzą one z obliczonego zbioru (rozkładu). Każda z nich ma określone prawdopodobieństwo (częstość) pojawienia się w obliczeniach i w taki sposób jest do nich wprowadzana. Metoda ta ma bardzo szerokie zastosowanie i z powodzeniem jest wykorzystywania w pracach biologicznych jak i w ekonomii.
Chociaż zmiany w genomie występują w różnym czasie, dla ich większej liczby średni czas po którym dochodzi do mutacji jest bardzo zbliżony. Dlatego czym większa liczba danym tym wynik jest dokładniejszy. Start zegar ustawiono na podstawie starych skamieniałości przodków orangutana z sprzed 18 milionów lat.
Wykorzystując tą metodykę czas rozejścia się linii ludzi i szympansów oszacowano na 4.1 mln lat +/- 400 tys lat.
Zaraz pojawiły się liczne głosy zarzucające niedokładność tej pracy. Oznaczałaby ona całkowity przełom w drzewie genealogicznym człowieka. Między innymi trzeba by z niego wykluczyć dużo starsze skamieliny z Afryki Australopithecus anamensis. Z drugiej strony mogłoby to potwierdzać jedną z teorii głoszących możliwość krzyżowania się przodków szympansa i człowieka między sobą.
|
|
|
Coś już jednak wiemy, i to coraz więcej - normalne.
W nauce wcale szybko się nie zmieniają teorie - nawet, gdy praktyczne wyniki pokazują coś innego, to stara teoria jakiś czas się jeszcze trzyma - takie "dogmaty", jak w religii :)
Świat jest coraz bardziej "zdemoralizowany", bo nie szanuje "autorytetów"? :)
Teksty powyższe (napisane wiele lat temu na podstawie channelingów) zyskują z biegiem czasu coraz więcej potwierdzeń w nauce.
Spoko - niedługo nauka potwierdzi, że "Bóg" istnieje, ale nie taki jak go sobie prości ludzie dawno temu wyobrażali.
Ludzi się powoli oswaja z pewnymi tematami, ale niektórzy są w stanie znaleźć i przyswoić sobie pewne informacje szybciej niż inni.
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Odczytano genom Neandertalczyka
Po raz pierwszy udało się odczytać genom gatunku wymarłego i to naszego najbliższego krewnego, neandertalczyka. Dokonali tego naukowcy z Instytutu Maksa Plancka w Lipsku pod kierunkiem Svante Pääbo. W maju tego roku udało im się rozpracować pierwszy milion par zasad (0,03% wszystkich par) i zapowiadają, że w ciągu dwóch lat poznają całą resztę.
Nie są to pierwsze badania nad genomem neandertalczyka. Zespół pod kierunkiem tego samego naukowca Svante Pääbo, w 1997 r. odczytał DNA mitochondrialny tego gatunku. Dotychczas sukces ten powtórzono dwanaście razy.
Badania nad neandertalczyka uznaje się także za początek paleoantropologii. Doktor dr Fuhlrott wywołał w 1856 roku sporą sensacje pokazując czaszkę znalezioną w jaskini Feldhofer w okolicach Neanderthal Valley koło Düsseldorfu. Początkowo jej ciężki kształt uznano za oznaki choroby. Ostatecznie zatwierdzono za osobny gatunek człowieka o bardzo mocnej budowie (krępy i silnie umięśniony), z mózgiem większym od człowieka współczesnego (średnio: neandertalczyk 1600cm3, człowiek współczesny 1450 cm3). Ten łowca mamutów wytwarzał własne narzędzia, grzebał zmarłych i opiekował się chorymi. Wymarł 30-25 tyś lat temu (najmłodsze znaleziska pochodzą sprzed 24 tyś lat z Półwyspu Iberyjskiego), 10 tyś lat po spotkaniu z człowiekiem współczesnym.
Badanie DNA wymarłych gatunków dotychczas uważano za nie wykonalne. Wiązało się to przede wszystkim z dwoma trudnościami. Materiał genetyczny ulega szybkiemu rozpadowi, przez co w materiale kopalnym jest on poszatkowany na wiele drobnych fragmentów. Po drugie, spędzając wiele lat w glebie ulega on znacznemu zanieczyszczeniu przez DNA innych organizmów, głównie bakterii, a później także dotykających go ludzi.
Dlatego prace zaczęto od wyszukania odpowiedniej próbki. Po wstępnej klasyfikacji, przebadano 70 prób kości i zębów pochodzących z różnych stanowisk. W końcu skupiono się na kości sprzed 38 tyś lat, pochodzącej z Vindija w północnej Chorwacji. Wstępne badania sugerowały, że zawarty w niej DNA jest w bardzo dobrym stanie (w porównaniu z innymi próbami znacznie mniej poszatkowany i raczej całkowity). Zawierał fragmenty długości około 60-70 zasad.
Łączenie fragmentów dokonano wykorzystując ich lepkie końce. DNA zbudowane z dwóch komplementarnych nici na ogół pęka w różnych miejscach na każdej z nich. Z pozostałej komplementarnej nici można odczytać jakich zasad brakuje i poszukać fragmentu z taką końcówką. W skrócie zasada jest ta sama, co przy składaniu puzzli czy kawałków rozbitego dzbanka, łącząc pasujące do siebie fragmenty. W przypadku neandertalczyka składaniem DNA zajmował się specjalny program komputerowy. Ponieważ genom był znacznie zanieczyszczony przez bakterie, a przy takim rozdrobnieniu podobnych fragmentów było bardzo dużo, jako podkład porównawczy i podpowiedzi użyto DNA człowieka współczesnego i szympansa.
W tym samym czasie inny zespół naukowców także z Instytutu Maksa Plancka w Lipsku pracował nad genomem neandertalczyka inną metodą. Pomnażał on fragmenty pozyskanego DNA w bakteriach. Metoda ta jest dużo mniej wydajna ale pozwala na dokładne badanie interesujących nas genów. Grupie udało się odczytać 65 250 par zasad.
Z pierwszych badań udało się określić, iż neandertalczyk nie był naszym bezpośrednim przodkiem. Chociaż badania dostrzegają możliwość dopływu genów człowieka współczesnego ale tylko od męskiej strony. Pewne niejasności w tej tezie rzucają także ostatnie doniesienia o ponownie przebadanym szkielecie z przed 50 lat, z Rumunii. Ma on zarówno cechy człowieka współczesnego jak i neandertalczyka. Datowanie szkieletu metodą węgla C14 wskazuje na 30 tyś lat, a więc okres gdy oba te gatunki występowały na tym obszarze jednocześnie.
Nasze wspólne linie rodowodowe rozeszły się około pół miliona lat temu. Według naukowców pomnażających DNA w bakteriach, rozchodzenie się naszych linii rozpoczęło się 700 tyś lat temu, a zakończyło 330 tyś lat. Także różnice w naszym genomie są niewielki i wynoszą nie więcej jak pół procenta. Dotychczas naszym najbliższym krewnym o znanej sekwencji DNA był szympans, z nim nasze linie rozstały się przed 6,5 mln lat.
|
|
|
"Po raz pierwszy udało się odczytać genom..." itd.
Znamy "literki" (adenina, tymina, guanina, cytozyna), odczytujemy jak są połączone, ale nie rozumiemy kodu - nie znamy znaczenia "wyrazów", "zdań" - nie rozumiemy tego języka.
Na razie zapisujemy tylko kod, ale do rozszyfrowania go, zrozumienia jeszcze daleka droga - może jakieś superkomputery sobie z tym poradzą.
Na razie najbardziej skomplikowanymi tworami znanymi człowiekowi są programy komputerowe - kod DNA jest o wiele, wiele bardziej złożony i skomplikowany.
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Więc wszelka naukę, badania archeologiczne , geneaologię wyrzucmy do kosza. Dla jednych jest to język łatwy i prosty dla innych trudny, tak to już jest gdy sie nie szuka na wielu płaszczyznach, nie dowiaduje sie w rożnym zakresie , nie uczy sie pojmowania nazw, znakow itp. Jeśli umie sie odczytywac kody miast, rownież i kod DNA mozna bedzie a wlasciwie juz sie odczytuje:) . Na wszystko jest swoj czas, nauka i tak galopuje. Jeszcze niedawno można bylo " ustalic" ojcostwo na podstawie tylko badan antropomorficznych. Dzis stosuje sie badania metoda DNA. I kod ten nie stanowi żadnego problemu dla profesjonalisty, natomiast dla laika jest niezrozumianym kodem, . I nie dziwie sie jeśli myśli sie i bada jednokierunkowo :)
|
|
|
Cóż za pycha wyziera z twoich wywodów.
Wszak nie ma lekarstwa na choroby wirusowe - a są to najmniejsze
drobiny życia(niektórzy uznają je za martwe).
W nich kod jest najprostszy.
Kolejny poziom to komórka. Tu jest dużo gorzej.
Poziom organów - kompletna beznadzieja.
Cały organizm - komplikacja przekraczająca ludzką wyobraźnię.
"I kod ten nie stanowi żadnego problemu dla profesjonalisty" :-))
Spójrz realnie - stan wiedzy ludzkiej pozwala powiedzieć dziś:
"wiem, że nic nie wiem".
Pozdro
|
|
|
Na razie całe "zrozumienie" polega na porównywaniu fragmentów kodu i cech wspólnych organizmów - bada się korelację.
Cały czas mowa jedynie o bardzo niewielkim fragmencie DNA kodującym cechy - okazuje się, że nawet bardzo różne od siebie organizmy różnią się tylko niewielką częścią DNA - reszta to tzw. "DNA śmieciowe" - zbieżne dla organizmów na Ziemi. Zrozumienie tego to nie lada problem, bo nawet nie ma z czym tego porównywać.
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Swietny materiał, jakoś razniej sie po nim robi;) a swoja drogą, jaki tytuł nosi ta książka?
|
|
|
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Nie za ma co :)
Cała (no może nie cała :)) przyjemność po mojej stronie :)
Cieszę się, że mogłem pomóc i komuś przyjemność sprawić.
Ale pięknie teraz Słońce zaświeciło i "głaszcze" mnie po plecach :)
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 99 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |