| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| Budujemy Gyro-Cell | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 31 |
|
Witam
Zdaje się, że było trochę chętnych do budowy Gyro-Cell. Zastanawiałem się nad tym troszkę. Przypomniało mi się że magnes pierscieciowy o dość dużej średnicy mam. Kiedyś można było kupić gramofon "Adam". Na tamte czasy to była najwyższa półka. Talerz w tym gramofonie napędzany jest silnikiem liniowym. Może konstrukcja talerza nie jest zbyt fortunna, ale z pewnością do eksperymentów wystarczy. Ja niestety mam bardzo niewiele czasu na takie zabawy, ale komuś taka wskazówka może się przydać.
W niedalekej przyszłości ja również będę budować gyro-cell. Dlatego mam pytanie: Dlaczego magnesy mają wirować wkoło tego dużego pierscienia. Czy nie można ich osadzić na stałe, a wirować będzie sam pierscień.
Pozdrawiam
Zakręcony filozof.
|
|
|
Zapomniał bym o jeszcze jednej sprawie. Technologia wytwarzania magnesów. Jeśli ktoś coś wie na ten temat, to czy mógłby się podzielić?
|
|
|
kurde Wy nie patrzcie na samonaped SEGa bo to trudno uzyskac tylko na utrate masy, jezeli uda sie experyment z sprawdzeniem czy to traci mase !! to mamy ful darmowej energii i nie musi sie wcale samo napedzac !! Przepisz jest prosty i opisany na mojej stronie, mamy poprostu kolo powiedzmy 1,5 metra srednicy i na nim na okolo rowno ulozone ciezarki z olowiu, po powiedzmy 100 kg kazdy i teraz pod np lewa strona kladziemy sega ktory napedzany jest malym silniczkiem elektrycznym, gdy SEG wiruje wokol niego podobno niweluje sie masa - gdyby udalo sie zniwelowac mase o ok 30 % to lewa strona kola bedzie lzejsza o ok 30 % od prawej bo pod nia jest SEG, a co za tym idzie kolo dazy do wyrownania sie co objawia sie kreceniem w lewa strone z obrowna sila, i duzymi obrotami nawet rownymi kilka set na minute i duzym momentem obrotowym, a dalej to juz wiadomo , pradnica i kilowaty za darmo i nie zaprzecza to wcale zasadzie zachowania energii, brala bysie ona tu z roznicy mas ktora jest latwo uzyskac i z efektu telekinetycznego.
|
|
|
Do: Zakręcony Filozof
Odpowiedź na twoje pytanie brzmi - bo Searl tak powiedział. :)
Ale...
Teoretycznie urządzenie z nieruchomymi rolkami i wirującym pierścieniem mogło by zadziałać. Budując SEG'a można sprawdzić obie możliwości - to tylko kwestia przebudowy konstrukcji (albo budowy urządzenia które umożliwia obie rzeczy na raz).
---
Do: Dawid R
Tak się składa że lewitacja pojawia się _PO_ samonapędzaniu. SEG najpierw wchodziw stan samonapędzania a dopiero kiedy zostanie mocno obciążony, zaczyna lewitować. Tak pokazują WSZYSTKIE doniesienia.
|
|
|
do Chris B. mnie interesuje to aby on utracil mase, chociaz kilka procent a o lewitacji to nawet nie mysle, bo to juz trzebaby bylo bo schlodzic do temperatury nadprzewodzenia i rozbujac do kosmicznych obrotow, mysle ze samonaped tu nie jest wymagany, powinien wystarczyc sam uklad cykloidu, wogle gyro-cell to dla mnie jakies zamydlanie oczu przez Searla, moim zdaniem SEG na duzo wspolnego z PFT motor a GC to raczej go nie przypomina. SEG warstwowy za to mocno go przypomina, a do samej utraty masy to moim zdaniem powinien wystarczyc sam GC ale moze sie myle.... Wy robiliscie experymenty z tym, macie podobno ze 2 czy 3 SEGi i nawet ksiazke Searla wg Pawla B. :-) Wogle nie rozumiem czemu nikt nie sprawdzil czy jak sie to napedza silnikiem to czy on taci mase czy nie, chociaz kilka procent i ewentualnie mozna sprobowac to ochlodzic sztucznie.
|
|
|
Nie ma potrzeby rozdzielać SEG na "zwykły" Gyro-Cell i "warstwowy" - to tylko kwestia wykonania. Z tego co wiem Searl na początku nie robił żadnych warstw, to pojawiło się dopiero w drugiej połowie lat 80'tych i zostało potem umieszczone na stronie. Co do utraty ciężaru to masz rację - powinna się pojawić w Gyro-Cell, nie trzeba budować generatora trójpierścieniowego.
Co do prototypów to się nie wypowiadam bo to nie ja je zbudowałem a ich twórcy nie upoważnili mnie do zdradzania ich "tajemnic". :)
Książki jakoś nie kojarzę, cośtam mam ale nic pióra samego Searla. :)
|
|
|
Ja to kurde wiem, ze teraz tego nie zrobie bo wszystko mi idzie na moj Jonokraft i nad tym teraz glownie siedze. Ale jak bym mial fundusze to zajalbym sie ta sprawa doglebnie poniewaz do konca sierpnia mam duzo wolnego czasu, Jonokraft nie zajmuje go az tak wiele zeby nie bylo czasu na inne rzeczy.
|
|
|
Chłopaki nie wiem co Wy budujecie, ale bardzo potrzebuję dokładny plan budowy żyro i pomysł na gotowe elementy których nie trzeba robić. Moje żyro ma spełniać jedną rolę- utrzymać w pionie 200 kilogramowy obiekt, żeby się nie wywracał. Aha- zasilanie elektryczne- 12V. Proszę o Waszą pomoc, opinie i wskazówki.
|
|
|
To piękne i cudowne. Wspaniałe zadanie dla współczesnego człowieka. Ale wyobrania jest ważniejsza od wiedzy. To da dobro i zła. Równolegle zadbajmy aby z tego nie mogli korzystać ludzie niemoralni i nieodpowiedzialni. Tak, jeli chcemy zadbać o przyszłoć naszej cywilizacji, w ogóle.
|
|
|
Poszukaj literatutry na temat wytwarzania magnesów. Ja w zeszłym roku ( w tym też) skontaktowałem sie z kilkoma producentami magnesów w Polsce (i za granicš również) i żaden nie chciał wykonac pojedynczego magnesu prototypowego na zamówienie ani w całoci o srednicy 400-500 mm ani segmentowego. Albo nie chcieli wcale rozmawiac , albo chcieli równowartoć samochodu. Po długich analizach teoretycznych ja równiez opracowałem dokumentację (schemat) generatora magnetycznego w/g Searla. Dopasowałem konstrukcje do magnesów neodymowych dostepnych na rynku w normalnej sprzedaży wysyłkowej. Nie wiem, czy konstrukcja bedzie działac, ponieważ rednica jest znacznie mniejsza niz prototyp Serla, ale mam nadzieję, że co z tego będzie, ponieważ zaplanowałem zastosowanie tylko magnesów neodymowych, a te jak wiemy sš dziesięciokortnie silniejsze od ferrytowych, z których Searl wykonywał swoje prototypy. Sa dwie mozliwoci: albo działanie urzšdzeni uzależnione jest od siły magnesów i w tej sytuacji wielokrotnie wieksza siła magnesów neodymowych wystarczy do uruchomienia generatora. Jeżeli natomiast efekt magnetyczny uzalezniony jest od ułożenia pola magnetycznego ziemi, to wtedy konstrukcja nie może byc mniejsza niż owiadczył Searl. No cóż zobaczymy, na razie nie mam pieniędzy na zakup magnesów - koszt materałów według cen sklepowych wyniesie: 400 zł magnesy oraz 150 zł inne materiały. Mam warsztat mechaniczny, więc wiele spraw moge zrobic sam, przez to koszty ogólne będš niskie (tylko koszty materiałów). Troche materiałów juz zgromadziłe, ale niewiele. Zobaczymy co będzie dalej, an razie nie mam zamówień i wazniejsze sš w tej chwili sprawy egzystencjalne.
|
|
|
gyro cell to takie magnetyczne urzadzenie co sie przyklada do licznika na wode i licznik przestaje dzialac...mozna w ten sposob uniknac placena rachunkow ;)
[%sig%]
|
|
Pszed urzyciem zapoznaj sie z tresciom ólotki dołonczonej do opakofania bonć zkonsóltój sie z lekażem lub farmacełtom. |
|
Hmm, osobicie nawet sie nie brałem za to ustrojstwo searla bo nie mogłem rozkminić jak to całe badziejstwo zamknšć. Tzn. tak "opakować" żeby mi te walce i piercienie nie uciekały na boki - być może nie zrozumiałem o co w tym chodzi.
Ale znalazłem kiedy gdzies taki schemat, nie wiem kto to wymylił, ale sobie zbudowałem takie co z kółka od roweru (samej obręczy). Dookoła obręczy porozmieszczałem magnesy, a na zewnštrz - na drewnianej konstrukcji zrobiłem 8 elektromagnesów, gausometr w odpowiednim momencie dawał sygnał do tranzystorka, który zminiał kierunek pršdu w danej cewce i tyle.
No i samym zakręceniem to to nie działało, ale po podpięciu małego aku (4,6V, 1200mAh) do zasilania cewek ustrojstwo zaczęło się kręcić do i rozładowania aku nie czekałem, wystarczyło że się przez 2 dni kręciło non stop (według pomiarów w drugi dzień bateria się ładowała-?!?). Tylko jak się jakie obcišżenie przyłożyło to sie ustrojstwo zatrzymywało, więc pożytku z tego żadnego pozatym że się kręci i kręci.
Jedno czego nie sprawdzałem to czy wykazuje jakie cechy utraty masy, trzebaby to obczaić.
|
|
|
Lolek; co Ty bredzisz? Gyro-cell jest to wysoko-sprawny silnik czysto magnetyczny, o otwartej strukturze umożliwiajšcej łatwe przystosowanie go do pełnienia funkcji ródła energii mechanicznej lub elektrycznej. Jego działanie klasyfikuje go jako urzšdzenie "free energy" (wolna/darmowa energia) i "over unity" (efektywnoć powyżej 100%) - oznacza to że urzšdzenie to samo podtrzymuje swój ruch i dostarcza użytecznej energii. Dodatkowo w trakcie działania urzšdzenia mogš pojawiać się efekty "utraty ciężaru" z lewitacjš włšcznie. Do zatrzymywania licznika na wode niektórzy urzywaja magnesów stałych (nie polecam - nie warto)
|
|
|
Pawel co ty bredzisz??? Chcesz powiedziec ze budujecie perpetum-mobile???
[%sig%]
|
|
Pszed urzyciem zapoznaj sie z tresciom ólotki dołonczonej do opakofania bonć zkonsóltój sie z lekażem lub farmacełtom. |
|
Szuineg - sporo można wywnioskować z rysunków tego ruskiego SEGa.
http://www.daminet.pl/~pinopa/Image5.gif
http://www.daminet.pl/~pinopa/Patent%20R-G/Fig2.GIF
http://www.daminet.pl/~pinopa/Patent%20R-G/Fig7.GIF
Paweł - wytwarzanie w domu magnesów neodymowych? Zapomnij... Wyniesie cię drożej niż kupienie lub zamówienie. Neodym łatwo się utlenia i do jego obróbki trzeba mieć sprzęt do pracy w atmosferze argonu. Do wytwarzania magnesów potrzeba prasy hydraulicznej. Potem magnes trzeba jeszcze pokryć warstwš ochronnš.
Jeżeli gocie nie chcš ci zrobić dużego piercienia to zamów segmenty i sam sobie poskładaj. ;)
|
|
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 31 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |