| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| Wspolne snienie :] | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 22 |
|
Wiem... Przepraszam za ten zwykły topic ktory nic tu nie spamuje.
Ale polega to na tym że gdy masz LD wchodzisz do snu innej osoby ktora po przebudzeniu oczywiscie to pamieta i moje pytanie polega na tym czy ma ktos w tym jakieś doświadczenie chce dzis to sprobować i moze ma ktoś jakieś rady i jeszcze czy da sie gdy wejdziesz do snu tej osoby uswiadomic jej ze to sen i on a przejdzie wtedy w LD .Dla niewtajemniczonych dam pare metod w tym 1 moja
Metoda 1. rysujesz/tworzysz drzwi piszesz nad nimi imie osoby do ktorej snu chcesz sie dostac otwierasz drzwi i wchodzisz
Metoda 2(moja). rysujesz na ziemi imie tej osoby do ktorej snu hccesz wbic i wskakujesz do niego]
EDIT: Metoda 3. tworzysz kukłe w krztałcie tej osoby koło tej kukły lustro wchodzisz do tego lustra gdzie widnieje odbicie tej kukły i jestes w jego śnie.
from : http://www.templeoftruth.one.pl/forum/viewthread.php?forum_id=4&thread_id=198&pid=6837
See you :*
|
|
www.google.pl |
|
Temat ten od bardzo dawna frapuje ludzi. Nier znam ani jednego potwierdzonego przypadku. Napisano mase ksiazek, zrobiono kilka (ciekawych) filmow. Tymi tematami od dawna interesuja sie tajne sluzby wielu krajow. Podobno kiedys w podobny sposob starano sie dokonywac zamachow na niektore koronowane glowy. Operator wchodzil komus do snu i tam dokonywal rzeczy "strasznych". A osoba nawiedzana tak we snie, umierala ze strachu. Takze starano sie wywierac wplyw i szantazowac (podobno) niektore ososby, majac nadzieje doprowadzic do insomni, czy innego rodzaju bezsennosci. Jak dotad nie ma [zadnego] rejestru takich mozliwosci. Wszystko pozostaje w kregu S/F. Niemniej jednak ciekawy temat.
* Jak sie komus uda, to niech mi da znac.
POZDR
|
|
Smiej sie pomimo wszystko ! smiej sie pelna geba, i poki jeszcze masz zeby... - Nie powiem ci jak jest w raju, ale wskaze jak tam dotrzec. - = wrozba@wrozba.info = www.WROZBA.INFO |
|
Sprobuje z siostra.
Nie dzisiaj ale w najblizszym czasie.
|
|
www.google.pl |
|
Cos ci sie chyba pomieszalo LD to jest sen nad ktorym sam panujesz ,wszysko kontrolujesz wejscie do czyjegos snu? pierwze slysze moze chodzilo ci o OBE?
Dawno dawno temu jak pamietam by tu na forum pewien gosciu ktory twierdzil ze potrafil wychodzic ze swojego ciala i wiele razy probowal wyciągnoc siotre ze snu lecz nigdy mu sie to nie udalo
Sam kiedys praktykowalem LD potem OBE ale na to czeba miec duzo czasu i jezcze wiecej pieniedzy :P
polecam stronke i dzial obe w 9 tygodni
http://www.astraldynamics.pl/dzial-27,,,.html
po 1 miesiocu praktykowania tego potrafilem kotrolowac sny prawie codzienie!!
|
|
Wina tuska |
|
Alkazam,
To jest LD ale wspólne.
Znam relacje znajomych osób z którymi się widuje na codzień, że tak powiem 'siedzą' w temacie.
Sam tego doświadczyłem po raz pierwszy w wieku 16 lat kiedy chciałem wywrzeć wrażenie na znajomej.
Zapytałem się jej co ostatnio śniła bo wtedy LD miewałem niezwykle rzadko i zaczynałem właśnie od chęci zrealizowania wspólnego śnienia.
Ku mojemu zdziwieniu opisała cały 'mój' sen z najdrobniejszymi detalami.
Była zdziwiona że o to pytam bo sama chciała mi opowiedzieć że miała 'niezwykle realny' sen, z moim udziałem.
A seks po zrobieniu na niej wrażenia był jeszcze wspanialszy xD
|
|
|
|
|
Wina tuska |
|
Wspólne śnienie
Wspólne śnienie jest kontaktem dwóch, bądź większej ilości osób we śnie.
Naukowo nie jest to możliwe.
Ponizej zamieszczam metody, ktore sa dowolnie do znalezienia w sieci.
Powtarzam jednak, ze jak do tej poru nie zanotowano przypadku wspolnego snienia.
Naturalny
Od początku snu śnimy z inną osobą i komunikujemy się z nią, takowe wspólne śnienie zachodzi spontanicznie. Często podczas pobytu dużej ilości czasu z drugą osobą i wspólnego przeżycia mocnych wrażeń po zaśnięciu okazuje się, że wspólnie śnimy. Często to jest nieświadome i dopiero po obudzeniu, gdy wymieniamy się doświadczeniami sennymi z drugą osobą, zdajemy sobie sprawę, że wspólnie śniliśmy. Świadome wspólne snienie opiera się na projekcji astralnej, ale o tym później. Metody na wspólne śnienie naturalne:
Metoda tradycyjna:
Należy przez cały dzień przebywać z osobą, z która chcemy śnić. Warto iść do kina, wesołego miasteczka, lub w inny sposób miło razem spędzać czas. Jeśli są to płcie przeciwne to korzystne są też stosunki seksualne. Dzień nie może wyglądać jak każdy inny, powinno to być coś wyjątkowego, by osoba, z którą przybywaliśmy większość czasu, zakodowała nam się głęboko w podświadomości. Rozmawiając z osobą starajmy się zwracać uwagę na rysy twarzy i charakter. Przed snem należy się wymienić jakimś przedmiotem i spać z nim. Podświadomie są osadzone tam serwitory zbudowane z naszej energii, wiec zasypiając będziemy mieć część drugiej osoby. Gdy się obudziliśmy powinniśmy wynieść te same doświadczenia.
Metoda draqa
Metoda ta polega na komunikacji z osobą przed zaśnięciem. Kładziemy się wygodnie bądź siadamy i zamykamy oczy. Relaksujemy się afirmując rozluźnienie poszczególnych partii ciała. Druga osoba robi to samo. Następnie wizualizujemy osobę przed sobą, wymawiając jej jakiekolwiek dane. Musimy wiedzieć, kogo wyobrażamy i czuć tą istotę. Wizualizujemy przewód, który wychodzi z naszej głowy i podczepia się do głowy partnera, z którym przeprowadzamy aktualnie doświadczenie. Próbujemy nawiązać kontakt z osobą mówiąc coś do niej, wyobrażamy sobie ze osoba ta też chce nam coś przekazać. Staramy się rozszyfrować, co to takiego. Podczas rozmowy przez przewód przechodzą informacje. Skupiamy się tylko na tym spotkaniu i rozmowie, wszystko inne jest nieważne i mało istotne. Pomyślcie, że od tego zależy wasze życie. Wizualizacja powinna być mocna i długa. Po jakimś czasie, gdy odzyskacie świadomość to będziecie we śnie i będziecie rozmawiać z tą osobą. Czasami możecie się nie zorientować, że to sen, ponieważ cały proces odbywa się stopniowo.
Wymuszony
Do wymuszonego wspólnego sinienia niezbędne jest LD. Jak je osiągnąć dowiecie się z innych artykułów. Będąc we śnie, gdy odzyskamy świadomość myślimy o osobie, z która chcemy się spotkać. W tym przypadku odnajdujemy osobę we śnie i kontaktujemy się z nią, możemy to zrobić na równoległej płaszczyźnie astralnej (plan astralny,Astral), bądź umiejscawiając naszą świadomość we śnie czyjeś osoby.
Jednostronny
Metoda draqa, magiczne zwierciadło: Wizualizujemy osobą za nami, z która chcemy nawiązać kontakt. Gdy się odwrócimy to powinna się tam znajdować. Jest to tzw. kukła, czyli osoba wytworzona przez naszą wyobraźnie, by skontatkowac się z prawdziwym odwzorowaniem, należy wejść do snu tej osoby. W tym celu siłą woli tworzymy lustro obok osoby. Jeśli macie problemy z wykreowaniem przedmiotu, to wizualizujcie go sobie za sobą, gdy się odwrócicie to powinien być. Odwracając się należy pamiętać o wykreowanej postaci, bo jak się odwrócimy to lustro może być, ale postać zniknie. Ustawiamy lustro tak by w jego odbiciu znajdowała się osoba. Następnie wchodzimy do lustra i znajdujemy się we śnie istoty, którą wizualizowaliśmy. Powinniśmy się znaleźć zaraz obok niej. Problemy napotykane podczas wykonywania metody: Przechodzenie przez lustro: często zdarza się tak, że odbijamy się od lustra i nie przechodzimy przez nie. Musimy sobie wmówić, że nie czujecie bólu i zapominacie o fakcie kolizji z przeszkodami. Z większym doświadczeniem nabierzecie wprawy i problem powinien zniknąć. Wizualizacja: Tak jak opisałem, należy wizualizować obiekt za sobą, gdy się odwrócimy musimy być przekonani ze on tam się znajduje. Jeśli nie wyjdzie za pierwszym razem, to wyjdzie za drugim. Nie można się poddawać.
Metoda draq'a, astralna brama
Ta metoda polega na oszukaniu samego siebie. Należy wizualizować wielką brame/ drzwi. Musimy być przekonani ze, gdy wejdziemy przez nią, to znajdziemy się we śnie innej osoby. Przed wejściem możecie na drzwiach namalować imie osoby, do której chcecie się dostać. Dzięki mocnemu przekonaniu powinno się powieść.
* Literatura
Adama Bytof - "Oneironautyka", "Jasność"
Stephen LaBerge "Świat świadomych śnień", "Kurs świadomego snu"
Carlos Castaneda "Sztuka śnienia"
Patrycja Garfield "Przezroczyste śnienia", "Tworcze śnienie"
Wesław Gromov "Świadome śnienie"
Włodzimierz Titov "Władca świata"
Lobsang Rampa "Jesteś wieczny"
Namkhai Norbu "Joga śnień i praktyka naturalnego światła"
potęga snów
tybetańska joga snu i śnienia
|
|
Smiej sie pomimo wszystko ! smiej sie pelna geba, i poki jeszcze masz zeby... - Nie powiem ci jak jest w raju, ale wskaze jak tam dotrzec. - = wrozba@wrozba.info = www.WROZBA.INFO |
|
Ucieczka w sen - Dreamscape (AKA Senny obraz) (1984)
produkcja: USA gatunek: Przygodowy, Thriller, Sci-Fi
reżyseria Joseph Ruben scenariusz Chuck Russel, David Loughery, (więcej ...) zdjęcia Brian Tufano muzyka Maurice Jarre od lat: 15 czas trwania: 99
Film opatrzony ciekawymi efektami specjalnymi. Doktor Paul Novotny (Max Von Sydow) i doktor Jane Devries (Kate Capshaw) prowadzą klinikę i badania nad specyfiką snów. Z nadzieją uratowania wielu ludzi od dręczących ich nocnych koszmarów, Novotny wynajmuje specjalną drużynę, która miałaby wejść do świata snów pacjentów i pomóc im opanować strach. Wśród nich jest także Alex Gardner (Dennis Quaid), który ratuje opanowanego przez koszmary chłopca. Później pracuje nad uzdrowieniem prezydenta USA z jego manii wojennej. Jednak sytuacja się komplikuje, kiedy Alex odkrywa, że jeden z członków drużyny zabija pacjentów w ich snach, co powoduje także śmierć w rzeczywistości...
Zreszta jak juz pisalem zrobiono wiele filmow i kilka seriali. Napisano mase ksiazek i opowiadan.
Odkryta przez naukowców możliwość wnikania w inny, niż nasz, mózg ma przyczynić się w przyszłości do pomocy ludziom chorym, np. takim, którzy znajdują się w stanie śpiączki. Teoria opracowana, praktyka wypróbowana, choć żadna pomoc jeszcze nie nastąpiła. Oglądamy na ekranie Jennifer Lopez, która wnika w mózg zapadłego na katatonię chłopca. Nie potrafi go jednak wyprowadzić z tego stanu, pomimo dotarcia do jego umysłu. Po chwili zmienia się sceneria i obserwujemy utopioną w szklanej klatce dziewczynę oraz człowieka, który prawdopodobnie celowo umieścił ją w tym pomieszczeniu, jednak nie chciał jej utopić. Widzimy również tego samego bohatera, który przypina się do łańcuchów za pomocą umieszczonych w ciele haków.Pozorny brak związku. Ale jak to często bywa w filmach, związek istnieje, choć zauważamy go dopiero w trakcie kilkunastu następnych minut. Wiemy już, że człowiek od łańcuchów jest seryjnym mordercą, na dodatek chorym psychicznie, wiemy, że przeprowadza na swoich ofiarach dziwne doświadczenia. Dochodzi oczywiście do pojmania zabójcy, który porwał następną dziewczynę, znajduje się jednak w stanie katatonii i wydobycie od niego jakiejkolwiek informacji jest niemożliwe. Do akcji wkracza Jennifer Lopez i wnika w chory umysł. Do znudzenia, jak widać, podejmują filmowcy temat chorego psychopaty, którego umysł "zachorował", ponieważ był katowany i molestowany seksualnie przez ojca. Do znudzenia również wnikają w ludzki umysł, prawdopodobnie dlatego, że nadal stanowi on zagadkę.
Zagadnienie świadomego snu poruszone było także w kinematografii: Otwórz oczy (i amerykański remake Vanilla Sky), animowany film Waking Life, jednakże w filmach tych ma on nieco inne znaczenie, niż tradycyjnie rozumiany świadomy sen. Zaś tematykę zwykłego snu można zobaczyć między innymi w kultowym filmie młodzieżowym Donnie Darko oraz w filmie w reżyserii Davida Lyncha - Zagubiona autostrada.
-------------
ZŁODZIEJE SNÓW
Współczesne badania snu skupiają się przede wszystkim na reakcjach fizycznych śpiącego ciała, które można zarejestrować przy użyciu narzędzi pomiarowych. Chodzi tu o zmiany pozycji ciała w czasie snu, puls, cykle oddechowe oraz częstotliwości fal mózgowych (zapisywane za pomocą elektroencefalografu). Okazuje się bowiem, że podczas dnia aktywność mózgu ludzkiego jest zdominowana przez szybkie fale alfa, mózg człowieka śpiącego zaś generuje głównie wolniejsze fale delta o wysokiej amplitudzie. Zmiany rytmów, układające się w ciągu nocy w kilka regularnych cykli wciąż stanowią nie wyjaśnioną zagadkę organizmu. Należy przypuszczać, że techniki skanowania mózgu i zapisu obrazów sennych staną się kiedyś naukową rzeczywistością. Tym samym wizje cyberpunkowych literatów spełnią się, a kolekcjonowanie rodzinnych fotografii - wobec możliwości katalogowania i edycji snów - będzie po prostu zajęciem mało efektownym i staroświeckim. Na razie możemy jednak spać spokojnie.
W OTCHŁANI REM
W roku 1952 młody naukowiec, obserwując ruchy gałek ocznych śpiącej córeczki, odkrył przypadkowo zjawisko REM (Rapid Eye Movement - szybkie ruchy gałek ocznych). Faza REM, pojawiająca się w ciągu nocy w kilku regularnych odstępach, jest ściśle związana z cyklami wizji sennych. Inne oznaki charakterystyczne głębokiego snu to: nieregularny, płytki oddech, przyspieszony puls, podwyższone ciśnienie krwi, a czasami tzw. czynności mimetyczne (ruchy kończyn, zmiany w mimice). Natężenie snu REM jest zależne od wieku śpiącej osoby. Marzenia senne zajmują około jednej trzeciej czasu snu osoby dorosłej, połowę czasu snu dziecka, a u noworodka trwają one niemal bez przerwy. Nauka stara się nawet zebrać dowody na istnienie tzw. snu prenatalnego (przed narodzeniem), choć w tym przypadku niezwykle trudno mówić o jakichkolwiek pewnikach.
KOSZMARY NA ZAMÓWIENIE
Opracowanie konstruktywnej i wyczerpującej teorii snu wymaga stworzenia roboczego modelu umysłu ludzkiego. Zazwyczaj jest on konstruowany w zgodzie z obowiązującym paradygmatem technologicznym, dlatego też w przeszłości postrzegano umysł jako "mechanizm hydrauliczny", "silnik parowy" bądź "maszynę liczącą". Współcześni badacze snu i percepcji skłaniają się ku modelowi sieciowemu (analogia do sieci neuronowych i koncepcji "sieci wewnątrz sieci").
Marzenie senne staje się wydarzeniem, które łączy odległe i pozornie ze sobą nie powiązane elementy sieci. Tworzenie hiperpołączeń przeciwstawia się zatem linearnej aktywności mózgu w stanie czuwania: świat snów jest cyberprzestrzenią! Nawigacja w tej równoległej rzeczywistości wydaje się bardziej skomplikowana niż np. przeglądanie HTML-owych stron w Internecie. Niemniej wiele różnorodnych technik opracowanych w ramach systemu autoterapii znanego pod nazwą "lucid dreaming" (przytomny sen) ma prowadzić do kontrolowania przez osobę śpiącą zawartości i przebiegu marzeń sennych. Sypialnia ma więc szansę stać się konkurencyjna w stosunku do kinematografii i rzeczywistości wirtualnej.
LUNATYCY NA INFOSTRADZIE
Jak mówi jedna z legend nauki, XIX-wieczny chemik niemiecki - Friedrich Kekule - dopiero we śnie odnalazł rozwiązanie pochłaniającego go od miesięcy problemu budowy benzenu. Poszukiwanie różnych znaczeń i rozwiązań problemów bez udziału tzw. świadomości powinno być zresztą znane każdemu, kto śni. Jak dotąd, nie jesteśmy w stanie wytłumaczyć pochodzenia i natury snów proroczych i prekognitywnych. Krytycy o nastawieniu ezoterycznym porównują je ze stanami łączności telepatycznej. Podczas snu nasze "psychiczne odbiorniki" pracują jednocześnie na setkach, a może tysiącach częstotliwości.
Zjawisko nakładania się na siebie snów wielu ludzi może mieć również związek z opisywanym przez Ruperta Sheldrake'a zjawiskiem rezonansu morfogenetycznego. Jest on przejawem "nierejestrowalnej dla jakichkolwiek urządzeń pomiarowych wzajemnej interakcji strukturalnej, zachodzącej między bytami podobnymi". Koncepcja wspólnego, cywilizacyjnego zbiornika idei i symboli wykazuje znowu zaskakujące podobieństwo do nakreślonej przez proroków elektronicznej rzeczywistości wizji infostrady. Ernest Hartmann, amerykański neurolog i badacz snu z Tufts University, podkreśla, że kora mózgowa osoby śpiącej nie wytwarza hormonu o nazwie epinefryna, którego podstawową funkcją jest zmniejszanie ilości szumu w stosunku do sygnału, czyli filtrowanie zbędnych informacji. Gdyby epineferyna nie była wydzielana przez nasz organizm w ciągu dnia, przestalibyśmy odróżniać sen od rzeczywistości.
Rytuał snu jest w ludzkiej świadomości nierozłącznie związany z przygotowaniem do ostatecznego stanu inercji i śmierci. Spowolnienie rytmu serca, stopniowa utrata świadomości i skurcze miokloniczne (mięśniowe?) pojawiające się na granicy snu wyznaczają początek podróży w nowy, nieznany wymiar istnienia. Być może sen - jak chcą twórcy co najmniej kilkunastu filmów SF - jest związany z praktyczną stroną komunikacji międzyplanetarnej. Przyszłość hipnoinżynierii jest zarazem przyszłością rodzaju ludzkiego - sny to wszakże nasz wspólny skarb, najbardziej demokratyczna forma rozrywki, jaka istnieje...
SNY i WWW
< ASSOCIATION FOR THE STUDY OF DREAMS - TOWARZYSTWO BADANIA SNÓW
http://www.asdreams.org/
Najbardziej poważne i naukowe podejście do tematu. Liczne działy, galeria, archiwa tekstów, materiały edukacyjne, odnośniki... Zanim przeczytasz wszystko, zapadniesz w sen.
CENTRAL PREMONITIONS REGISTRY
http://yaron.clever.net/precog/
Strona poświęcona badaniu stanów prekognitywnych i postrzegania pozazmysłowego. Wskazówki dla tych, którzy chcą skutecznie zapamiętywać sny i odnośniki, głównie do stron poświęconych parapsychologii.
DREAM EMPORIUM
http://members.tripod.com/~ZenCyn/
Jedna ze stron, które mogą się okazać niezbędne. Dream Emporium prowadzi działalność usługową (interpretacja snów), a strona jest wielkim bankiem informacji na tematy związane z szeroko rozumianymi problemami spania i snu.
DREAMGATE
http://www.dreamgate.com/index2.htm
Strona stworzona przez animatorów "wirtualnej społeczności śpiących". Staranne wykonanie, różnorodna zawartość. Jedna z podstawowych stron na temat snów - nie wolno jej zatem pominąć.
SELF-HELP&PSYCHOLOGY: DREAMS & DREAMING
http://cybertowers.com/selfhelp/articles/dreams/
Sny rozpatrywane w kategoriach naukowych i terapeutycznych. Teksty o koszmarach i wykorzystywaniu snów w samoleczeniu.
LIFETREKS-DREAM INTERPRETATION SERVICES AND RESOURCES
http://www.teleport.com/~dreams/
Wystrój strony przypomina okładki książek dla zestresowanych biznesmenów, ale w ostateczności można tu znaleźć jakieś odnośniki...
DREAMWEAVERS WEB
http://www.webcom.com/dreamwvr/welcome.html
JUNGWEB
http://onlinepsych.com/jungweb/
Jedna z lepszych, a być może najlepsza strona poświęcona dorobkowi i dziedzictwu twórcy teorii archetypów - Carla Gustava Junga.
SLEEPNET
http://www.sleepnet.com
Nie tylko o snach, lecz także o szerszych aspektach zjawiska - zaburzeniach snu i jego uwarunkowaniach biologicznych.
BIANCA'S DREAM BOOK - DZIENNIK SNÓW BIANKI
http://bedroom.bianca.com/shack/bedroom/dreams/
Każdy może tu przysłać krótki opis snu - najczęściej spotyka się wśród nich (nietypowe) sny erotyczne.
DR ZEUS' DREAM LOG - DZIENNIK SNÓW DOKTORA ZEUSA
http://www.best.com/~drzeus/Writing/Dreams/Dreams.html
Doktor Zeus archiwizuje sny od 1987 roku. Interesujące sny szpiegowskie, sen o fraktalnym oku - niektóre bardzo rozbudowane.
THE ELDER DAN'S DREAM LOG - DZIENNIK SNÓW STARSZEGO DANA
http://www.armory.com/~crisper/Life/dreams.html
Dan miewa interesujące sny, np. o wstrzykiwaniu tkanki mózgowej lub o odgrywaniu roli Batmana.
MIKE GRIEBEL - ENTERING TIBET - JAK TRAFIŁEM DO TYBETU
http://www.geocities.com/Athens/8201/tibet.html
Niezwykle skomplikowany sen o przejściu do Tybetu tunelem znajdującym się pod Murem Chińskim. Mapy snu w formacie ASCII i formularz do wysłania swojej własnej interpretacji snu Mike'a.
LYSANDERIAN DREAMS - SNY LYSANDERA
http://www.tssys.com/lysander/dreams.html
Intrygujące sny, nowe tematy. Przeczytaj koniecznie treść snu "o gigantycznych robotach i myszach wodnych".
DREAM DIARY BY PABLO PAULICK DINI - DZIENNIK SNÓW PABLO PAULICKA DINI
http://www.accessone.com/~dini/dreams/dream.htm
Przyjemny interfejs z planetkami zachęca do eksploracji tych stron. Sny Pablo czyta się szybko, nie mając z nimi problemów.
PAGE OF ILSA - STRONA ILSY
http://www.wilder.net/ilsa/homenlr.html
Ciekawe, inteligentnie opisane sny i mnóstwo świetnych cytatów (Hagbard Celine, Jezus Chrystus, Dr Emilio Lizardo itd.).
SELECTIONS FROM HAIA'S DREAM JOURNAL - WYBÓR Z DZIENNIKA SNÓW HAII
http://www.links.net/vita/sf/haia/haia.drm.html
Haia z San Francisco ma wiele niepokojących snów, np. o wcieleniu się w ciało i umysł czarnej pantery. Brrr.
|
|
Smiej sie pomimo wszystko ! smiej sie pelna geba, i poki jeszcze masz zeby... - Nie powiem ci jak jest w raju, ale wskaze jak tam dotrzec. - = wrozba@wrozba.info = www.WROZBA.INFO |
|
Każdy sposób wykreowania drogi do wspólnego LD jest odpowiedni jeżeli skutkuje z zamierzonym efektem.
Ważnym aspektem każdego działania jest akt woli.
Jest on ważniejszy niż forma, jeżeli skupiamy się na osiągnięciu celu a nie metodzie.
|
|
|
Literatura bardzo dobra część czytałem ;) w zasadzie wszystko opisał Castaneda - jest tam uniwersalna mieszanka wszystkiego w dobrym tego słowa znaczeniu ;)
Z treningiem trochę schodzi no ale jak się opanuje to jazda jest na całego ;)
Pozdrawiam
Igor
ps. to fakt na metodzie niema się co skupiać tylko zakłóca drogę do celu coraz to nowymi wątkami gdyż cel jest jeden a metodyka ewoluuje i to ciągle ;)
|
|
Niech Moc Będzie z Tobą |
|
Dreamwalking - Umiejętność wykorzystania telepatii w celu dostania się "do środka" snu innej osoby i interakcji z nim.
|
|||||
Smiej sie pomimo wszystko ! smiej sie pelna geba, i poki jeszcze masz zeby... - Nie powiem ci jak jest w raju, ale wskaze jak tam dotrzec. - = wrozba@wrozba.info = www.WROZBA.INFO |
|
Możemy czytać informacje z innych wymiarów po prostu jak Roman wspominał :)
Pozdrawiam
Igor
|
|
Niech Moc Będzie z Tobą |
|
Wspólne śnienie?
Hmm...
http://www.tajne.org/forum/read.php?f=1&t=30093&p=2
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Koszmar z ulicy Wiązów - Nightmare on Elm Street, A (AKA Koszmar z ulicy Wiązowej) (1984)
..."one two...Freddy's got you
tree four....lock the door
five six...take a crucifix
seven eight....stay awake
nine ten....never sleep again...
raz dwa...Freddy prawie Cię ma....
A co jeśli postać stworzona przez umysł scenarzysty i rezysera kultowego twócy horrorów Wesa Cravena...istnieje naprawdę...?!"...
-----------
1 - Koszmar z ulicy Wiązów (A Nightmare on Elm Street, 1984), reż. Wes Craven
2 - Koszmar z ulicy Wiązów II: Zemsta Freddy'ego (A Nightmare on Elm Street Part II: Freddy's Revange, 1985), reż. Jack Sholder
3 - Koszmar z ulicy Wiązów III: Wojownicy snów (A Nightmare on Elm Street III: The Dream Warriors, 1986), reż. Chuck Russell
4 - Koszmar z ulicy Wiązów IV: Władca snów (A Nightmare on Elm Street IV: The Dream Master, 1988), reż. Renny Harlin
5 - Koszmar z ulicy Wiązów V: Dziecko snów (A Nightmare on Elm Street: The Dream Child, 1989), reż. Stephen Hopkins
6 - Koszmar z ulicy Wiązów VI: Freddy nie żyje: koniec koszmaru (Freddy's Dead: Final Nightmare, 1991), reż. Rachel Talalay
7 - Nowy koszmar Wesa Cravena (New Nightmare, 1994), reż. Wes Craven
8 - Freddy kontra Jason (Freddy vs. Jason, 2003), reż. Ronny Yu
---------
pozdrowionka
|
|
Smiej sie pomimo wszystko ! smiej sie pelna geba, i poki jeszcze masz zeby... - Nie powiem ci jak jest w raju, ale wskaze jak tam dotrzec. - = wrozba@wrozba.info = www.WROZBA.INFO |
|
http://www.tajne.org/forum/read.php?f=1&t=10402
Dwóch ostatnich Fredów Krugerów nie oglądałem :)
To były czasy - świat był taki tajemniczy... a dziś za dużo już wiem - normalnie dekadencja ;)
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Dobry link. Pamietam te dyskusje, choc nie zabieralm w nich glosu.
A co do filmow, to kiedys, dawno temu, jakies 25 - 30 lat temu widzialem film w ktorym pokazywano jak specjalnie uzdolniony agent zakrada sie do snu wysokich urzednikow pasntwowych i ich przsladuje. Powodowal rozne zmory i majaki senne. Nie mieli innej rady tylko wyszukac szybko kogos o podobnych zdolnosciach.... Znalezli jakiegos nawiedzonego w szpitalu psychaiatrycznym dzieciaka i go namowili do wspolpracy aby ocalic swiat i USA. No i film sie takim sennym konczy "pojedynkiem" w koszmarze sennym prezydenta USA. Oczywiscie wygrywa nasz bohater, maly chlopiec, ale dopiero kiedy zaminil sie w gigantycznego stwora przypominajacego Godzille i pozarl tygrysa ktory przesladowal Jasnie Pana Prezydenta.... Fajny film. Agent zmarl, prezydent sprawowal wladze, a malego odstawiono do wariatkowa po udanym seansie, tyle, ze mu dali jakis zastrzyk zeby nigdy juz nie mogl sie przedostyac do niczyjego snu... Moze cos w tym jest.
Niestety nie pamietam ani tytulu, ani rezysera, ani nazwisk aktorow.
Pamietam jak wspominales o tym snie z dziewczyna. Czesto sie zdarza, ze ktos kto experymentuje z LD, z LSD i Oneironautyka przechodzi przez fazy, w ktorych jest przeswiadczony, ze moze wywierac wplyw na inne osoby, oraz na ich snienie.
Nie mam zamiaru twierdzic, ze to jest niemozliwe, bowiem rzeczy niemozliwych nie ma, ale moge powiedziec, ze jest malo prawdopodobne, oraz, ze nie sa znane takie przypdaki.
Jedno to nasze subiektywne odczucia, ktore i ja miewam, a drugie to realne wywieranie wplywu na przebieg snu i jazni innej osoby.
serdecze pozdro !
|
|
Smiej sie pomimo wszystko ! smiej sie pelna geba, i poki jeszcze masz zeby... - Nie powiem ci jak jest w raju, ale wskaze jak tam dotrzec. - = wrozba@wrozba.info = www.WROZBA.INFO |
|
Taa...
Pewność to bym miał, gdybym z nią o tym porozmawiał.
Jej zachowanie mogło wskazywać na to, że miała ten sam sen.
Ja podejrzewam jeszcze coś innego - mianowicie, że to nie był sen, tylko spotkanie w astralu.
Z LSD nie eksperymentowałem :)
W ogóle nie trenowałem takich rzeczy - u mnie to się zdarza spontanicznie, a sny kontrolowane mam już od dzieciństwa.
No, ale jak powiedział jeden parapsycholog - tylko około 15% ludzi ma taką jak ja łatwość osiągania takich stanów.
A jeśli chodzi o temat poruszony w tym ostatnim filmie, to podejście do problemu jest tu infantylne.
Gdy mi się kiedyś śniło, że np. ktoś do mnie strzela, to podszedłem do gostka, uśmiechnąłem się i powiedziałem, że nic mi nie może zrobić, bo to tylko sen. Następny etap był taki, że sam sobie wymyślałem fabułę w trakcie snu, a nawet wiedziałem, że zaraz się obudzę (bo już ranek był) i już na granicy czuwania, próbowałem jeszcze kontrolować sen, ale już mi wątek uciekał.
Z ewolucją świadomości jest jak w "Matrix'ie" - na początku próbujesz robić uniki przed kulami, a później zatrzymujesz je w locie.
Nauczenie się kontrolowanego śnienia daje wymierne korzyści także w realu, bo zauważasz podobieństwa między życiem (Maja), a snem i zaczynasz z większą rezerwą podchodzić do życia, a nawet zauważasz, że możesz je w pewnym stopniu kontrolować siłą woli i dobrze się przy tym bawisz.
Jeśli chodzi o sny, to nie mogę przekroczyć pewnej kwestii - otóż zdaję sobie sprawę, że to tylko sen, ale nie mam pełnej kontroli nad postaciami w nim występującymi. Aby coś osiągnąć, to muszę z nimi normalnie rozmawiać i ich przekonywać, a zachowują się i odpowiadają bardzo różnie - zupełnie jakby miały własną osobowość. A może tak właśnie jest i sny to wymiary, gdzie spotykają się cząstki JA różnych osób?
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
http://www.nautilus.org.pl/article.php?articlesid=1131
http://www.dolfina.org/tose/_b/sny.htm
http://www.swiadomesny.yoyo.pl
http://zlotemysli.witryna.org/swiadomy_sen.pdf
Większość ludzi wychowanych w kulturze europejskiej, postrzega erotyzm i życie seksualne w opozycji wobec rozwoju duchowego. Kościoły i wyznania chrześcijańskie dominujące w Europie, uważają, że ta sfera naszego życia bywa często przeszkodą w życiu duchowym, postrzegają one celibat jako bardziej "duchowy" sposób życia. Najbardziej liberalni przedstawiciele kościołów twierdzą, że duchowość i seks pozostają w dosyć luźnym związku. Nie spotkałem się jeszcze do tej pory z sytuacją, w której jakikolwiek przedstawiciel Kościoła twierdził, że seks może stać się motorem rozwoju świadomości człowieka. I nie jest to przekonanie charakteryzujące jedynie wyznania chrześcijańskie, podobnie uważa większość przedstawicieli tradycyjnych religii na całym świecie. Jeżeli jednak uświadomimy sobie, że większość religii w toku swojego historycznego rozwoju odeszło od nauczania swoich założycieli i z początkowo duchowej drogi rozwoju przekształciły się w instytucje kontroli społecznej, nie powinno to nikogo dziwić. Najłatwiej przecież manipulować ludźmi poprzez wzbudzanie w nich poczucia winy (dysponując jednocześnie środkami na jej "odpuszczenie" - np. słynny handel odpustami w Europie), a poczucie winy, które objęłoby odpowiednią większość ludzi, najłatwiej z kolei zbudować poprzez uczynienie z seksu czegoś "grzesznego", "brudnego", "gorszego" niż celibat, w którym żyją ci "lepsi" i "bardziej święci".
A jednak wśród religii Wschodu możemy spotkać się również z odmienną postawą wobec seksu. Zamiast bojaźliwego wypierania i tłumienia naturalnego przecież popędu seksualnego spotykamy się tam z akceptacją i próbami wykorzystania energii ciała do rozwoju świadomości. Mam tu na myśli przede wszystkim tantryczne i taoistyczne formy jogi. Mircea Eliade, jeden z najwybitniejszych religioznawców i ekspertów w dziedzinie jogi, tantry i szamanizmu napisał, że "w tantrycznej sadhanie (drodze duchowego rozwoju) serce i seks służą za środki do osiągnięcia transcendencji".
Jeden z najważniejszych tekstów świętych buddyjskiej tantry "Kalaczakratantra" opowiada jak pewien król poprosił Buddę o jogę zdolną uratować ludzi w naszym wieku ciemności (Kalijudze). Wtedy Budda objawił mu, że kosmos znajduje się w ciele człowieka, wyjaśnił mu znaczenie seksu i nauczył go, jak opanowywać rytmy czasowe przez zdyscyplinowanie oddechu i wyrwać się z niewoli czasu.
Jedną z najważniejszych cech tantry jest afirmacja znaczenia ludzkiego ciała w rozwoju duchowym. To właśnie pod wpływem idei tantrycznych rozwinęła się Hatha-joga, jedna z najbardziej znanych form jogi. Afirmując znaczenie ciała tantra zintegrowała praktykę duchową i seks. Maithuna, czyli akt seksualny w tantryzmie, jest metodą regulacji przepływu prany (energii życiowej) w ciele subtelnym, oraz praktyką osiągania najwyższego zjednoczenia z podstawą bytu. Podobne próby integracji praktyki medytacyjnej, życia duchowego i seksu możemy spotkać w tradycji taoistycznej oraz w niektórych tradycjach europejskich (np. magicznych i okultystycznych).
(...)
Przeżycia tego typu wzbogacają naszą świadomość, otwierają nas na nowe doświadczenia i powodują zharmonizowanie energii w naszych ciałach. Dzięki nim możemy czerpać więcej przyjemności, radości i energii, być po prostu bardziej szczęśliwymi. A wszyscy chyba wiedzą o tym, że poczucie szczęścia ma ogromny wpływ na jakość życia, a nawet na system odpornościowy organizmu.
Badania nad świadomymi snami erotycznymi trwają od kilku lat, a ich wyniki są niezwykle ciekawe. Otórz okazało się, że podczas erotycznego snu świadomego ciało oneironauty wykazuje zmiany fizjologiczne charakterystyczne dla przeżyć seksualnych na jawie, z wyjątkiem dwóch cech. Mianowicie serce oneironautów biło poczas takiego snu bardzo spokojnie (podczas aktu seksualnego na jawie czynność serca ulega przyspieszeniu), a u mężczyzn bardzo rzadko w czasie orgazmu dochodziło do ejakulacji. Niezwykle rzadko zdarzają się "mokre" świadome sny erotyczne. Jest to bardzo interesujące, szczególnie gdy przypomnimy sobie taoistyczne i tantryczne formy jogi, gdzie umiejętność przeżywania orgazmu bez towarzyszącego mu wytrysku nasienia jest jedną z najważniejszych praktyk.
Przeżycie wolności charakteryzujące większość świadomych snów pozwala na doświadczenie wolności również w sferze seksualnej. Wiele osób dopiero w świadomym śnie uświadamia sobie i realizuje najbardziej ukryte fantazje seksualne, osiągając w ten sposób głęboką satysfakcję i zadowolenie, co z kolei ma bardzo pozytywny wpływ na podniesienie jakości doświadczeń erotycznych również na jawie. Prowokowanie świadomych snów erotycznych ma poza tym duże znaczenie w rozwijaniu umiejętności wywoływania zjawiska świadomego śnienia w ogóle. Praca nad uzyskiwaniem świadomego snu jest "grą" z własną podświadomością, która ma przecież ogromny wpływ na tworzenie snów. A podświadomość z kolei chętniej współpracuje ze świadomością, gdy w "grę" wchodzi doświadczenie przyjemności. Dlatego też namawiam, szczególnie początkujących oneironautów, by szli w swoich ćwiczeniach za własną podświadomością, która przecież zna już najlepszą drogę do świadomego śnienia.
http://www.autohipnoza.pl/art5.html
Czy jesteś świadomy? Lata doświadczeń przekonują nas o tym, że to właśnie Świadomość jest nawjażniejsza. Świadomość tego, że jesteś. Żyjesz. Oddychasz. Poruszasz się. Myślisz. Bądź świadomy w każdej sekundzie swojego życia. Świadomość to klucz do życia w równowadze i szczęściu. Wydaje się, że bez niej nie można osiągnąć nic. I chyba tak jest.
http://spojrzenie.com.pl
I to chyba właśnie Świadomość jest kluczem do LD.
W każdym bądź razie ja od dziecka dużo medytowałem, zastanawiałem się nad istotą bytu, analizowałem własne procesy myślowe i nie mogłem nadziwić się rzeczywistości mnie otaczającej, a zwłaszcza ludziom, którzy zachowują się tak absurdalnie - kłamią, nie są szczerzy - przecież to widać jak na dłoni, więc takie zachowanie zawsze wydawało mi się niedorzeczne.
Tak więc ogólna świadomość istnienia przełożyła się u mnie na świadome sny - uzyskałem to w wyniku zupełnie naturalnego, spontanicznego procesu.
Świadome sny to bardzo ważna rzecz - pozwalają podchodzić z większą rezerwą do życia - traktować je jako rodzaj świadomego snu i czerpać z niego więcej przyjemności, bez zbytniego przejmowania się "problemami", które zaczyna się traktować po prostu jako naukę - materiał do wyciągania wniosków. Człowiek staje się niejako obserwatorem i kreatorem wydarzeń, i od niego zależy w jakim stopniu będzie się chciał w nie wczuć - zaczyna wybierać sobie tylko te w których chce brać udział. To wszystko pozwala na odczuwanie dwóch warstw świadomości - świadomości nadbytu (duszy) i świadomości "gracza" - uczestnika "gry życia".
A właśnie - w uzyskaniu takiej świadomości pomocne są gry komputerowe - zwłaszcza typu RPG (role-playing game).
Takie gry uczą nas jeszcze jednej bardzo ważnej kwestii - mianowicie, że w życiu ciężko o jednoznacznie złe rozwiązania, a wszystko w jakiś sposób nam procentuje.
Tak więc żyjcie pełną piersią, zdając sobie jednocześnie sprawę, że to sen, ale bardzo ciekawy i emocjonujący sen - i zapewne jeszcze nieraz zapragniecie tu powracać, by "grać" w różne gry i grać role różnych postaci.
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
ŚWIADOME ŚNIENIE
http://swiadome-snienie.zlotemysli.pl/#pubMenu
|
|
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 22 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |