Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
obiecany tekst
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 38

Tutaj zamieszczam obiecany tekst. Jest w - odcinkach - i caly na pierwszej stronie topicu. pozdro

Smiej sie pomimo wszystko ! smiej sie pelna geba, i poki jeszcze masz zeby... - Nie powiem ci jak jest w raju, ale wskaze jak tam dotrzec. - = wrozba@wrozba.info = www.WROZBA.INFO

Szkoda, że nie mieli dyktafonów. Taśmy prawdy by były niezłe;d

"Po czynach ich - poznasz ich" - Jezus Chrystus 120 r. - Pierwsze wzmianki o używaniu wody święconej do "wypędzania duchów" nieczystych. 156 (lub 167) r. - Po męczeńskiej śmierci biskupa Polikarpa i jedenastu wiernych z kościoła w Smyrnie (Turcja) zainicjowano praktykę czczenia zmarłych "świętych" i ich relikwii. II w. - Święty Klemens z Aleksandrii pisał: "Każda kobieta powinna być przepełniona wstydem przez samo tylko myślenie, że jest kobietą". II w. - Pod koniec II wieku wyznawcy chrystianizmu zaczynają głosić nauki o dziewictwie Maryi. Wcześniej nikt tego nie twierdził. 200 r. - Ustanowiono "stan duchowny" przez wprowadzenie ordynacji. Chrześcijanie zostali podzieleni na duchownych i laików - przedtem wszyscy byli na równi, jednocześnie będąc braćmi i kapłanami przed Bogiem. 312 r. - Bitwa pod mostem mulwijskim, w której Konstantyn zwyciężył i zabił Maksencjusza. Z powodu wizji sennej, którą ujrzał przed bitwą Konstanty (miał wygrać dzięki symbolowi krzyża), rok później wydał edykt zrówujący religię chrześcijańską z religiami pogańskimi. Odtąd, z roku na rok, dzięki prochrześcijańskim nastawieniom Konstantyna, pozycja chrześcijaństwa będzie się umacniać, a inne religie będą wypierane. Polityka ta w ostateczności doprowadziła do prześladowania i mordowania niechrześcijan przez fanatyków religijnych. Prześladowani stali się prześladowcami. 314 r. - Uchwalono ekskomunikę dla dezerterów. Dotąd Kościół zabraniał zabijania w obronie koniecznej. 321 r. - Cesarz Konstantyn nakazuje oficjalnie święcić niedziele zamiast dotychczasowej soboty. Dekret Konstantyna brzmi następująco: "Czcigodny dzień Słońca winien być wolny od rozpraw sądowych i od wszelkich zajęć ludności miejskiej; natomiast mieszkańcy wsi mogą w tym dniu swobodnie uprawiać rolę" (Codex Justinianus, III, 12). 325 r. - Sobór nicejski. W wyniku głosowania 250 biskupów sprowokowanego naukami Arrio, księdza heretyka z Aleksandrii, który głosił że Jezus nie jest Bogiem, tylko bóstwem niższej klasy, 248 biskupów głosowało za uznaniem, że "Syn Boga został zrodzony, a nie stworzony, współistotny Ojcu czyli, że Bóg Syn jest tak samo Bogiem, jak Bóg Ojciec i że Bóg jest jeden, ale w różnych Osobach". 360 r. - Wprowadzenie zwyczaju czczenia aniołów. 364 r. - Na synodzie w Laodycei Kościół zabronił świętowania soboty. W Kanonie XXIX tegoż Soboru widnieje następujący zapis: "Chrześcijanie nie powinni judaizować i próżnować w sobotę, ale powinni pracować w tym dniu; powinni szczególnie uczcić Dzień Pański będąc chrześcijanami, i jeśli to możliwe, nie pracować w tym dniu. Jeśli jednak będą judaizować w tym dniu zostaną odłączeni od Chrystusa" (C. J. Hefele, History of the Councils of the Church). 382 r. - Synod w Rzymie zwołany przez Damazego ustanawia zwierzchnictwo Kościoła rzymskiego nad pozostałymi. Uchwała głosi: "Choć kościoły katolickie rozsiane na ziemi są jedną komnatą ślubną Chrystusa, święty kościół rzymski jednak został wywyższony ponad wszystkie kościoły nie uchwałami żadnych synodów, lecz otrzymał prymat słowami Pana i Zbawiciela naszego". Dotąd nie istniał jeden, wielki Kościół katolicki, tylko wiele pomniejszych i nieraz konkurujących ze sobą. 385 r. - Po raz pierwszy katoliccy biskupi polecili ściąć innych chrześcijan z powodów wyznaniowych. Miało to miejsce w Trewirze. 390 i 393 r. - Synody w Hipponie i Kartaginie ratyfikują kanon "Pisma Świętego". IV w. - Pierwsza uroczystość Wszystkich Świętych Męczenników zainicjowana przez kościół w Antiochii. IV w. - Początek okresu mordowania pogan i plądrowania ich świątyń przez chrześcijan podjudzanych przez biskupów, opatów i mnichów. W 347 r. Ojciec Kościoła Firmicus Maternus zachęca władców: "Niechaj ogień mennicy albo płomień pieca hutniczego roztopi posągi owych bożków, obróćcie wszystkie dary wotywne na swój pożytek i przejmijcie je na własność. Po zniszczeniu świątyń zostaniecie przez Boga wywyższeni". 431 r. - Sobór w Efezie przyjmuje zasadę wiary w boską naturę Jezusa i uznaje Marię za "Bożą Rodzicielkę". 449 r. - Leon I wprowadza prymat biskupa Rzymu nad innymi biskupami i tym samym staje się pierwszym papieżem w dzisiejszym rozumieniu tego słowa. Dotąd istniało wiele rozproszonych tez o prymacie, a każdy biskup większego miasta nazywany był papieżem, czyli "papa". V w. - W połowie V wieku dzień 15 sierpnia staje się świętem M.B., a cesarz Maurycjusz ustanawia ten dzień świętem dla całego Cesarstwa. 539 r. - Ustanowiono władzę papieży oraz ofiarę mszy świętej. VI w. - Za sprawą mnichów irlandzkich spowiedź "na ucho" rozprzestrzenia się w całej Europie. Do tego czasu spowiedź na ogół odbywano publicznie i to bardzo rzadko w ciągu całego życia. VI w. - Na mocy cesarskiego dekretu, wszyscy poganie zostali uznani za ludzi bez majątku i praw: "iżby ograbieni z mienia, popadli w nędzę". 600 r. - Wprowadzenie "godzinki" do M.B. oraz łacinę do liturgii. 638 r. - Szósty sobór w Toledo nakazuje przymusowe ochrzczenie wszystkich Żydów zamieszkałych w Hiszpanii. 694 r. - Siedemnasty sobór toledański uznaje wszystkich Żydów za niewolników. Ich kapitały ulegają konfiskacie, zostają im też odebrane dzieci od siódmego roku życia wzwyż. 715 r. - Wprowadzono modlitwy do świętych. 726 r. - W Rzymie zaczęto czcić obrazy. 783 r. - Nastał zwyczaj całowania nóg papieża. 835 r. - Papież Jan XI ustanawia osobne święto ku czci Wszystkich Świętych, wyznaczając na dzień im poświęcony 1 listopada. X w. - Odo z Cluny głosi: "Obejmować kobietę to tak, jak obejmować wór gnoju..." 993 r. - Papież Leon III zaczął kanonizować zmarłych. 1015 r. - Wprowadzono przymusowy celibat dla duchownych, aby rozwiązać problem przejmowania spadków przez ich rodziny. Dotąd duchowni mieli żony i dzieci. 1054 r. - Michał Ceruliusz, patriarcha kościoła wschodniego i Leon IX (pośrednio) obrzucili się nawzajem klątwami. 1077 r. - Papież Grzegorz VII ustanowił formalną "klątwę", czyli wyklęcie przez instytucję Kościoła (nie mylić ze zwykłą klątwą). 1095 r. - Papież Urban II krytykuje prześladowania pielgrzymów przez Turków. W efekcie rycerze Europy i prości ludzie ruszyli na Jerozolimę. Zainicjował w ten sposób pierwszą wyprawę krzyżową. 1099 r. - Masakra Muzułmanów i Żydów w Jerozolimie (w tym ok. 70 000 Saracenów). Kronikarz Rajmund d'Aguilers pisał: "Na ulicach leżały sterty głów, rąk i stóp. Jedni zginęli od strzał lub zrzucono ich z wież; inni torturowani przez kilka dni zostali w końcu żywcem spaleni. To był prawdziwy, zdumiewający wyrok Boga nakazujący, aby miejsce to wypełnione było krwią niewiernych" ("Historia Francorum qui ceperunt Jeruzalem"). XII w. - Uczony i filozof, święty Tomasz z Akwinu głosił, że zwierzęta nie mają życia po śmierci ani wrodzonych praw, oraz że "przez nieodwołalny nakaz Stwórcy ich życie i śmierć należą do nas". 1140 r. - Ułożono i przyjęto listę 7 sakramentów świętych. Do tego czasu udzielano sakramentów w sposób nieuporządkowany (np. słowiańscy księża za jeden z sakramentów uznawali postrzyżyny!). 1204 r. - Zaczęła działać Święta Inkwizycja. Słudzy Kościoła zamęczyli lub spalili żywcem setki tysięcy ludzi. 1202-1204 r. - IV krucjata zainicjowana przez Innocentego III, by wesprzeć krzyżowców w Palestynie. Na skutek polityki Henryka Dandolo, żołnierze Chrystusa zwrócili się przeciwko Bizancjum i zdobyli Konstantynopol, z zaciekłością grabiąc i wyrzynając mieszkańców. Na koniec spalili miasto. Zrabowano niesłychane ilości złota i srebra a skala przemocy przekroczyła wszelkie ówczesne normy wojenne. Na zdobytym terenie utworzono efemeryczne państewko nazwane Cesarstwem Łacińskim. Przypieczętowało to rozłam między chrześcijaństwem wschodnim a zachodnim. 1208 r. - Innocenty III zaoferował każdemu, kto chwyci za broń, oprócz prolongaty spłat i boskiego zbawienia, również ziemię i majątek heretyków oraz ich sprzymierzeńców. Rozpoczęła się krucjata, której celem było wymordowanie Katarów. Szacuje się, iż krucjata pochłonęła milion istnień ludzkich, nie tylko Katarów, ale dotknęła większą część populacji południowej Francji. 1229 r. - Z powodu potajemnych zebrań wiernych dla czytania Biblii i interpretowania jej w sposób godzący w nauczanie i praktykę kościelną, papież Grzegorz IX zakazał czytania "Biblii" pod sankcją kar inkwizycyjnych. 1231 r. - Nakaz papieski zalecał palenie heretyków na stosie. Pod względem technicznym pozwalało to uniknąć rozpryskiwania się krwi. 1234 r. - Papież Grzegorz IX nakłania do krucjaty przeciw chłopom ze Steding, którzy odmawiają arcybiskupowi Bremy nadmiernej daniny. Pięć tysięcy mężczyzn, kobiet i dzieci ginie z rąk krzyżowców, a zagrody owych chłopów zajmują osadnicy obdarzeni nimi przez Kościół. 1244 r. - Na soborze w Narbonne zdecydowano, aby przy skazywaniu heretyków nikogo nie oszczędzano. Ani mężów ze względu na ich żony, ani żon ze względu na męża, ani też rodziców ze względu na dzieci. "Wyrok nie powinien być łagodzony ze względu na chorobę czy podeszły wiek. Każdy wyrok powinien obejmować biczowanie". 1252 r. - W bulli "Ad extripanda" papież Innocenty IV przyrównał wszystkich chrześcijan-niekatolików do zbójców i zobowiązał władców do tego, by winnych heretyków zabijano w ciągu pięciu dni. 1263 r. - Zatwierdzono przyjmowanie komunii pod jedną postacią. 1264 r. - Ustanowiono uroczystość Bożego Ciała. 1275 r. - Pojawiły się dyskusje na temat płacenia daniny. W odpowiedzi papież ekskomunikował całe miasto - Florencję. XIV w. - Wybucha epidemia czarnej śmierci. Kościół wyjaśniał, że winę za ten stan rzeczy ponoszą Żydzi, zachęcając przy tym do napaści na nich. 1311 r. - Papież Klemens V jako pierwszy ukoronował się potrójną koroną władcy. 1313 r. - Sobór w Zamorze ponownie zarządza zniewolenie Żydów i pod groźbą ekskomuniki żąda wykonania postanowienia przez władze świeckie. Antysemickie dekrety kościelne będą pojawiać się aż do XIX w. 1349 r. - W ponad 350 niemieckich miastach i wsiach giną niemalże wszyscy Żydzi, na ogół paleni żywcem. W ciągu jednego roku chrześcijanie wymordowali więcej Żydów niż niegdyś, w ciągu dwustu lat prześladowań, poganie wymordowali chrześcijan. To tylko jeden z wielu epizodów pogromów Żydów, gdyż podobne zdarzenia miały miejsce przez cały okres panowania chrześcijaństwa. 1377 r. - Robert z Genewy wynajął bandę najemników, którzy po zdobyciu Bolonii ruszyli na Cessnę. Przez trzy dni i noce, począwszy od 3 lutego 1377 roku, przy zamkniętych bramach miasta, żołnierze dokonali rzezi jego mieszkańców. W 1378 roku, Robert z Genewy został papieżem i przyjął imię Klemensa VII. W tym samym roku papieżem Urbanem VI został Bartolomeo Prignano i Kościół miał dwóch zwalczających się papieży. Klemensa VII uznano później za antypapieża. 1450-1750 r. - Okres polowania na czarownice. Straszliwymi torturami zamęczono setki tysięcy kobiet posądzanych o czary. 1484 r. - Papież Innocenty VIII oficjalnie nakazał palenie na stosach kotów domowych razem z czarownicami. Zwyczaj ten był praktykowany przez trwający setki lat okres polowań na czarownice. 1492 r. - Kolumb odkrył Amerykę. Inkwizycja szybko postępuje śladami odkrywców. Tubylców, którzy nie chcieli nawrócić się na wiarę chrześcijańską mordowano. Gdy była taka sposobność, przed zabiciem oporni Indianie byli przymusowo chrzczeni. 1493 r. - Bulla papieska uprawomocniła deklarację wojny przeciwko wszystkim narodom w Ameryce Południowej, które odmówiły przyjęcia chrześcijaństwa. W praktyce kobiety i mężczyzn szczuto psami karmionymi ludzkim mięsem i ćwiartowanymi żywcem indiańskimi niemowlętami. Wbijano ciężarne kobiety na pale, przywiązywano ofiary do luf armatnich i puszczano je z dymem. Mordowano, gwałcono, ucinano ręce, nosy, wargi, piersi. Gdy katoliccy "misjonarze" zawitali do Meksyku, żyło tam około 11 milionów Indian, a po stu latach już tylko półtora miliona. Szacuje się, że w ciągu 150 lat zabito co najmniej 30 milionów Indian. XV i XVI w. - Na soborze Florenckim i Trydenckim wprowadzono dogmat o czyścu. Kwitnie praktyka sprzedaży odpustów od kar czyśćcowych. 1542 r. - Papież Paweł III wzmacnia pozycję Inkwizycji. Inkwizycja otrzymuje nad całym katolickim terytorium taką samą władzę, jaką wcześniej cieszyła się w Hiszpanii. 1545-1563 r. - Na Soborze Trydenckim ogłoszono, że prawdę religijną wyraża w równym stopniu Biblia, co tradycja, a jedyne i wyłączne prawo interpretacji Pisma Świętego spoczywa w rękach Kościoła. Uznano, że sakramenty są niezbędne do uzyskania zbawienia. Utworzono indeks ksiąg zakazanych, który przez 400 lat będzie krępować wolność myśli, sumienia i naukę. 1568 r. - Hiszpański trybunał inkwizycji wydaje nakaz śmierci na trzy miliony Niderlandczyków, którzy - jak brzmi hasło wypisane na kapeluszach "gezów" - wolą być "raczej Turkami niż papistami". 1572 r. - We Francji 24 sierpnia w masakrze znanej pod nazwą Dnia Świętego Bartłomieja zamordowano 10 000 protestantów. Papież Grzegorz XIII napisał potem do króla Francji Karola IX: "Cieszymy się razem z tobą, że z Boską pomocą uwolniłeś świat od tych podłych heretyków". 1584 r. - Papież Grzegorz XIII w bulii "In coena Domini" zrównuje protestantów na równi z piratami i zbrodniarzami. 1585-1590 r. - Krótka kadencja Sykstusa V zaowocowała zakazem wstępu do watykańskich archiwów dla świeckich uczonych. Na rozkaz papieża wyryto przed wejściem napis: "Kto tutaj wejdzie, będzie natychmiast ekskomunikowany". 1 czerwca 1846 r. zakaz ten zostanie rozszerzony nawet na kardynałów, a wstęp będzie możliwy tylko za specjalną zgodą papieża. 1600 r. - 17 lutego spalono na stosie Giordano Bruno, który głosił że wszechświat jest nieskończony i jednorodny (z czego wynikał pogląd, że ludzie nie są jedynymi inteligentnymi istotami w kosmosie). Religię uznawał za uproszczoną wersję filozofii a liturgię za wynik zabobonu. Kościół skazał go za herezję doketyzmu. 1615 r. - Trybunał inkwizycyjny zabrania głoszenia teorii heliocentrycznej. 1633 r. - Trybunał inkwizycyjny skazuje 70-letniego Galileusza za to, iż głosił zasady heliocentryzmu nie potrafiąc ich udowodnić. Gdyby nie zawarta z Inkwizycją ugoda polegająca na publicznym wyrecytowaniu formuły odwołującej i przeklinającej swoje "błędy", zostałby skazany na stos. Galileusz do końca życia znajdował się pod nadzorem Inkwizycji. 1648 r. - Na fali antysemityzmu, wymordowano w Polsce ok. 200 000 Żydów. 1650 r. - W Nowej Anglii prawnie zakazano noszenia ubrań z "krótkimi rękawami, gdyż mogłyby zostać odsłonięte nagie ramiona". Chrześcijanie zaczęli uważać, że wszystko, co zwraca uwagę na świat fizyczny jest bezbożne. 1789 r. - Papież Grzegorz XVI gani wolność sumienia jako "szaleństwo", "zaraźliwy błąd" i wypowiada się przeciwko wolności handlu książkami. 1836 r. - Grzegorz XVI w nowym wydaniu indeksu ksiąg zakazanych uzależnia czytanie Biblii w językach narodowych od zgody Inkwizycji. Zakaz obowiązywał do 1897 r. 1846 r. - 1 czerwca wydano zakaz wstępu do watykańskiego archiwum nawet kardynałom, bez specjalnego zezwolenia papieża. 1852 r. - Wprowadzono nabożeństwo majowe do N.M.P. 1854 r. - Wprowadzono dogmat o tzw. Niepokalanym Poczęciu N.M.P. 1855 r. - Sprzeciw Kościoła wobec Konstytucji Stanów Zjednoczonych. Kościół głosił: "Wolność to bluźnierstwo, wolność to odwodzenie innych od prawdziwego Boga. Wolność to mówienie kłamstw w imię Boga". Wcześniej, do Kongresu Stanów Zjednoczonych, Kościół wniósł projekt ustawy zabraniającej wydobywania z łona ziemi ropy naftowej, którą Bóg tam umieścił, aby czarci w piekle mieli czym pod kotłami palić. 1870 r. - Wprowadzono dogmat o nieomylności papieża. 1897 r. - Papież Leon XIII dopisuje "Biblię" do "Indeksu ksišg zakazanych"!!! początek XX w. - Papież Leon XIII uzasadnia karę śmierci: "Kara śmierci jest niezbędnym i skutecznym środkiem dla osiągnięcia celu Kościoła, gdy buntownicy wystąpią przeciw niemu i naruszą jedność duchową". początek XX w. - Pius X oświadczył dosłownie: "Religia żydowska była podstawą naszej religii, została jednak zastąpiona nauką Chrystusa i nie możemy uznać dalszej racji istnienia tamtej". 1910 r. - 1 września Pius X nakazał katolickim duchownym składać "Przysięgę modernistyczną", która każe wierzyć, że "Kościół (...) został bezpośrednio i wprost założony przez (...) Chrystusa", oraz nakazuje potępiać "tych, którzy twierdzą, że Wiara, przez Kościół podana, może stać w sprzeczności z historią" oraz "sposób rozumienia i wykładania Pisma św., który, pomijając tradycję Kościoła, analogię Wiary i wskazówki Stolicy Apostolskiej, polega na pomysłach racjonalistycznych". Przysięga miała zapobiec "zamętowi w umysłach wiernych co do istoty dogmatów" wynikającego z postępującej edukacji społeczeństwa. Przysięgę zniesiono w 1967 r. 1917 r. - Heretycy mogą odetchnąć ulgą. Po prawie 700 latach nowy "Codex Juris Canonici" znosi tortury! Duży wpływ na decyzję miało powstanie komunizmu w Rosji, którego Kościół się przestraszył. 1939 r. - Papież Pius XII w liście do hierarchii kościelnej USA dopatruje się przyczyny "dzisiejszych nieszczęść" nie w faszyzmie, lecz m.in. w krótkich spódnicach pań. Poparcie Piusa XII dla hitlerowskiej napaści na Polskę znalazło swój wyraz w encyklice z 20 października 1939 r. Papież uznał ją za "walkę interesów o sprawiedliwy podział bogactw, którymi Bóg obdarzył ludzkość." 1941 r. - Tuż po agresji III Rzeszy na ZSRR z watykańskich drukarni wysłano do sztabu wojsk niemieckich duże transporty ukraińskich i rosyjskich modlitewników. Watykan podbite obszary ZSRR podporządkował nuncjaturze berlińskiej oficjalnie akceptując zagarnięcie tych ziem przez Hitlera. 1941 r. - Watykan akceptuje antysemickie poczynania rządu Vichy i wyraża zgodę na uchwalenie tzw. "Statutu Żydów". Wyrażono nadzieję, że nie ograniczy on prerogatyw Kościoła. 1945 r. - Pius XII w orędziu wigilijnym staje w obronie głównych oskarżonych o zbrodnie przeciwko ludzkości. Kuria rzymska interweniuje w sprawie ułaskawienia 200 zbrodniarzy hitlerowskich, w tym m.in. katów polskiego narodu, Franka i Greisera. To niewielki epizod w szeroko zakrojonej akcji ratowania hitlerowców przed odpowiedzialnością karną. 1946 r. - Studenci wydziału prawa Uniwersytetu w Cardiff, rozważają, czy Pius XII powinien zasiąść na ławie oskarżonych przed Międzynarodowym Trybunałem w Norymberdze za całokształt prohitlerowskiej polityki Watykanu w okresie 2. wojny światowej. 1950 r. - W petycji do Watykanu, Katolicy proszą o dogmatyzację fizycznego wniebowzięcia Maryi. W odpowiedzi Watykan uchwala dogmat o wniebowzięciu N.M.P., choć w Ewangeliach nie ma o tym słowa. 1954 r. - Pius XII poucza: "To, co nie jest zgodnie z prawdą czy z normą obyczajową nie ma prawa istnieć". Chodzi oczywiście o prawdy i moralność zgodne z nauczaniem Kościoła. 1966 r. - Watykan znosi indeks ksiąg zakazanych, bo nie spełnia już zadania i naraża Kościół na ostrą krytykę. 1975 r. - Papież Paweł VI wyjaśnia w liście do arcybiskupa Coggana, że kobieta ma zakazany wstęp do stanu duchownego, ponieważ "wykluczenie kobiet z kapłaństwa jest zgodne z zamysłem Boga wobec swego Kościoła", choć specjalnie powołana Papieska Komisja Biblijna (składająca się z wybitnych biblistów) orzekła wcześniej, że nie ma przeciwskazań. Zdanie papieża nadal jest ważniejsze od wniosków wypływających z lektury Biblii. Pawła VI poparł Jan Paweł II. 1980 r. - Beatyfikacja jezuity José de Anchieta, który twierdził: "Miecz i żelazny pręt to najlepsi kaznodzieje". Podczas beatyfikacji masowego mordercy Indian, papież Jan Paweł II nazwał go apostołem Brazylii, wzorem dla całej generacji misjonarzy i siebie samego. Nie pierwszy to przypadek wyniesienia zbrodniarza na ołtarze. 1992 r. - Papież Jan Paweł II ogłasza, że potępianie Galileusza za głoszenie heliocentrycznego poglądu, iż Ziemia krąży wokół Słońca (a nie na odwrót), było błędem. Rehabilitacja Galileusza trwała 359 lat. 1993 r. - Watykan uznaje istnienie państwa Izrael. 2000 r. - 13 marca Kościół przyznaje, że w ciągu wieków popełnił wiele grzechów w dziedzinie praw człowieka i wolności religijnej. O przebaczenie proszeni są m.in. Żydzi, kobiety i ludy tubylcze. Za przebaczeniem nie idą żadne czyny, które mogłyby naprawić lub upamiętnić wyrządzone krzywdy, ale za to wizerunek Kościoła poprawia się w oczach wiernych. 2006 r. - 2 lipca przewodniczący Papieskiej Rady do Spraw Rodziny kardynał Alfonso Lopez Trujillo mówi w wywiadzie dla dziennika "Il Tempo", że aborcja "to zbrodnia bardziej przerażająca niż wszystkie wojny światowe". Czyli, że usuwanie nieświadomych istnienia embrionów lub zapłodnionej komórki jajowej jest gorsze niż mordowanie świadomych dzieci przez żołnierzy i w obozach zagłady. Cytaty: "Kościół Rzymski nigdy nie pobłądził i po wszystkie czasy w żaden błąd nie popadnie". "Dictatus Papae" papieża Grzegorza VII (1073-1086). "Używajmy papiestwa teraz, gdy Bóg nam go dał". "Patrzcie, co bajka o Jezusie Chrystusie dla nas zrobiła". Papież Leon X. "Kościół Rzymskokatolicki przelał więcej niewinnej krwi, niż jakakolwiek inna instytucja". W. E. H. Lecky. "Wszystko, co sprzyja osobistej godności człowieka, co podtrzymuje równouprawnienie obywateli, wszystko to powołał do życia, otaczał troską i zawsze chronił Kościół katolicki". Papież Leon III. sloneczne pozdro

Smiej sie pomimo wszystko ! smiej sie pelna geba, i poki jeszcze masz zeby... - Nie powiem ci jak jest w raju, ale wskaze jak tam dotrzec. - = wrozba@wrozba.info = www.WROZBA.INFO

Jakiś czas temu wrzucono ten tekst na forum 'katolik.pl'. Poza tym że moderatorzy przymknęli oko na rzucanie kurwami w stronę autora posta, temat szybko zamknięto.

Ten tekst (jak i wiele innych) można znaleźć na http://www.wlasnowierca.go.pl

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Liszaj:
Jakiś czas temu wrzucono ten tekst na forum 'katolik.pl'.Poza tym że moderatorzy przymknęli oko na rzucanie kurwami w stronę autora posta, temat szybko zamknięto.
No cóż - przy wierze katolickiej zostają ci, którzy niewiele wiedzą lub ci, którzy mimo wszystko chcą wierzyć, a jeśli fakty mówią co innego, to tym gorzej dla faktów :) Środowiska katolickie się kurczą i zostają w nich tylko najwięksi twardziele (jak Brat), a do takich już nic nie dociera, a gdy zostają zapędzeni w kozi róg, to stają się agresywni. Ludzie dzielą się na otwartych, którzy uczą się całe życie i na takich, którzy życie spędzają na umacnianiu swojej skorupki, a później często płacz, lament i zgrzytanie zębów, gdy uświadomią sobie, że zmarnowali życie zamiast się rozwijać. I właśnie, aby tak się nie stało, to nie dopuszczają nawet cienia krytyki w stosunku do Kościoła, bo już niewiele potrzeba (a podświadomość o tym wie), aby runął ich domek z kart. Alternatywą jest jak najszybsza zmiana (im wcześniej, tym lepiej i łatwiej), ale do tego trzeba nieco odwagi i ciekawości świata, a nie strachu przed nim. Brat natomiast jest typkiem zakłamanym, cynikiem który dobrze wie, że kłamie, bo ma z tego określone korzyści (cały czas podejrzewam go o silny związek ze strukturami kościelnymi). Stare polskie przepowiednie mówią, że księża będą wisieć na drzewach. Nie jestem zwolennikiem odwetu - mi wystarczy że przeproszą, ale rządni krwi będą ludzie, którzy nagle stwierdzą, że zmarnowali życie, bo ktoś cały czas ich oszukiwał.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Wcześniej byłem na "własnowiercy". To taka strona dla "raczkujących" antykościelnych ideologów różnych maści czyli ... coś podobnie jak tutaj xD Co do wypowiedzi Wendola dodam jeszcze że kult represji zawsze wynika ze strachu jego twórcy. Co za tym idzie jego wszyscy świadomi propagatorzy upadną z impetem na samo dno. A lud będzie żądny krwi chociażby za to że zdjęto im klapki z oczu i teraz cierpią bo nie wiedzą za kim podążać.

Liszaj:
A lud będzie żądny krwi chociażby za to że zdjęto im klapki z oczu i teraz cierpią bo nie wiedzą za kim podążać.
To takie proste, za sercem, ZA SERCEM !. Za sercem, umyslem, swiadomoscia, jaznia i sumieniem. No, ale wzburzony motloch zawsze moze ulac krwi. To odwieczne prawo tlumu. Cizab jest cizba, a cholota jest cholota i ZAWSZE zadzi sie swoimi prawami. Dzisiaj kleczy, spiewa, placi i glosi bzdury,. zyjac w hipokryzji, a juz jutro moze palic na stosach i wieszac na drzewach. Kiedy upadaja imperia, kiedy upadaja cywilizacje, to palace i swiatynie sa obiektami ktore sie grabi, pali i burzy najchetniej. Malo kto jest wtedy zainteresowany by dokopac jeszcze zebrakowi, ale zgwalcic ksiezniczke, czy spalic swiatynie, to inna radocha. Wyraznie widac, ze przyszlo nam zyc w ciekawych, jesli nie przelomowych wrecz czasach ludzkosci. Wlasnie jestesmy swiadkami upadku tej cywilizacji. Ile to czasu jeszcze im zajmie ? Ja osobiscie wole opcje 2008 - 2012. I nawet jesli sie mylimy co do 2012, to tak czy inaczej obecna cywilizacja jest juz martwa. Runela wraz ze swymi religiami, kaplanami i zdemoralizowana wladza. Jesli o tym jeszcze nie wiedza, to smialo mozemy im to oglosic.

Smiej sie pomimo wszystko ! smiej sie pelna geba, i poki jeszcze masz zeby... - Nie powiem ci jak jest w raju, ale wskaze jak tam dotrzec. - = wrozba@wrozba.info = www.WROZBA.INFO

Każda społeczność ma pewne normy z którymi należy się liczyć by stać się wartościowym w ramach jej norm lub nie wylądować na marginesie. W Polsce 'tradycyjnej' sowicie krytykuje się wszystko co dotyczy liberalizmu. I jest to efekt wymierającego pro-katolickiego elektoratu, a to co obserwujemy obecnie w polskiej prawicy jest tylko przykładem dzielenia skóry na niedźwiedziu. To samo zrobił Luter oddzielając się od watykanu. W skrócie - dzieleniem się na mniejsze radykalne frakcje by wzrosnąć realizując teraźniejsze potrzeby elektoratu (jak również,a raczej przede wszystkim własne). Po pierwsze M.Jurek nie przewidział że nie będzie miał poparcia ze strony elektoratu katolickiego (bynajmniej nie radykalnego środowiska radio maryjnego). Które stało się dominującą siłą wypychając na stołki PiS i LPR. Dziś po prostu ten elektorat zmniejszył swoje wsparcie bo nawet Kaczyński jest tylko człowiekiem i działając z całym rządem nie utrzyma całej PiS'owskiej 'swołoczy' otrzymując kolejne ciosy, tym samym zmniejszając swoje poparcie przez środowisko radio maryjne. Takim ciosem była konieczność wymigania się od afery aborcyjnej nie popierając projektu LPR'u by nie drażnić elektoratu lewicy mieszając w konstytucji. Dobrze wiedzieli że daliby europie kolejny powód do krytyki rozwijającego się reżimu i ksenofobi. Może Jurek miał nadzieję że tajne spotkania z władzami duchowieństwa przybliżyły by jego sukces wsparciem ze strony mniej radykalnego, katolickiego elektoratu bliższemu kościołowi (który neguje Tadzia). Elektorat radykałów przestaje wierzyć prawicy, a nie radykalny elektorat katolicki ma wszystko w dupie. Tym bardziej dziwi pomysł by dzielić się na inne frakcje. Oj, biedny Mareczku nie przewidziałeś tego bo to już nie jest ZCHN. Niema już poparcia ze strony katolików są tylko radykalni wariaci i statystyczni katolicy którzy swojej 'polskości' nie mieszają z polityką. Zachowują swój katolicyzm jako etykietę niż wartość godną propagowania poprzez sympatie polityczne. Cokolwiek by nie powiedzieć o polskiej polityce, jest ona bardzo brudna a otwarcie się polaków na zachód i liberalizm jest nieuchronne. Najgorsze jest to że nieświadomie staliśmy się prowincją sowietów to teraz świadomie mamy się stać prowincją UE. Bo polska lewica nie ma żadnego planu prócz zajęcia stanowisk. Zresztą nikogo już nie dziwi poseł analfabeta bez wykształcenia który ma problemy z wysławianiem. Na Ukrainie prawica walczy z liberałami ale tam stanowi ona przynajmniej pro-Rosyjki elektorat. My już dawno przekreśliliśmy Sowietów wybierając proeuropejski liberalizm (o innych opcjach już zapomnieliśmy) na przeciw katolickim radykałom. Ale to również dotyczy polskiej mentalności, wybierającej jedną słuszną opcję na tak długo jak się tylko da, byle ktoś (unia europejska, religijni radykałowie) prowadzili za rączkę. Bo na sowietach się już zawiedliśmy i teraz nie możemy nawet podać im ręki bez krzywych spojrzeń tych 'prawdziwych polaków'. To by było tyle na temat polityki. :P Później napisze tekst odnoszący się do wypowiedzi Romka i stanowiska racjonalistów w zupełnie innej kwestii.

A ja najpierw na temat polityki :) Lewica dała dupy i smród pozostał jeszcze na długo, więc jeszcze nie teraz czas na ich powrót. Chociaż z drugiej strony zapowiedziana partia Kwaśniewskiego jest już na trzecim miejscu jeśli chodzi o poparcie, mimo że jeszcze nie powstała. W najbliższych wyborach będzie mobilizacja tych, którzy ostatnio nie głosowali (50 % uprawnionych) i tych, którzy się zawiedli na rządach PiS. Krótko i na temat - ludzie będą głosować na kogokolwiek, byle nie na PiS. Platforma coś tam dostanie, Kwachu trochę więcej, Marek Jurek dostanie głosy elektoratu ultrakatolickiego, PiS cienko, LPR też, bo rozdrobnienie prawicy jest zbyt duże. Ludzie nie wiedzą na kogo głosować (a pójdą licznie do wyborów, bo PiS ich wkurzył), więc jest też miejsce na partię kobiet Manueli Gretkowskiej - wiem, że Liszaj ma o kobietach nienajlepsze zdanie, ale ja właśnie na nie będę głosował - podobno z Polski ma wypłynąć ożywczy impuls dla świata.
Romek:
Ja osobiscie wole opcje 2008 - 2012. I nawet jesli sie mylimy co do 2012, to tak czy inaczej obecna cywilizacja jest juz martwa. Runela wraz ze swymi religiami, kaplanami i zdemoralizowana wladza. Jesli o tym jeszcze nie wiedza, to smialo mozemy im to oglosic.
Wiedzą, ale będą jeszcze walczyć o ostatnie ochłapy, bo każde pięć minut u żłoba daje wymierne korzyści. Materialiści nie potrafią pogodzić się ze stratą swych uprzywilejowanych pozycji - dla nich to będzie prawdziwy koniec świata.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

To by się nawet zgadzało. Politycy już nawet nie starają się ukryć że dominuje zajmowanie stołków i kolesiostwo. Polacy nie widzą żadnej alternatywy. To w którym miejscu postawią krzyżyk przestało mieć większe znaczenie. Lol, Wendol słabo mnie znasz xD Mnie wkurwia coś innego, ale ja nie o tym. Nie płeć definiuję inteligencję, lecz mądrość jej formę. Zagłosował bym właśnie na Manuelę Gretkowską bo lubię kiedy kobieta przejmuję inicjatywę xD Ma charyzmę, a poza tym lubię jej opowieści z podróży. Reszta polityków nie wyjeżdża do Azji i Am.południowej. Romek, data 2012 i katolicyzm wzbudzają w Tobie nie zdrowe emocje. Też kiedyś tak miałem, ale pamiętaj by móc pouczać żywe trupy musisz się schylić do bagna w którym leżą zużywając energie. Nim się obejrzysz będziesz pływał w bagnie wykrzykując w stronę ludu jakieś 'niestworzone historie'. Zamiast karcić pod niebosa pamiętaj że możesz inaczej ją wykorzystać wzbijając się ponad chmury. Bo nawet nie zauważysz nim będziesz jedynie czekał na koniec. To tak jak byś już był martwy. Jestem ze sobą szczery i wiem że nie ma we mnie tyle 'miłości i pokoju' ile bym chciał. No a przy okazji pouczanie to moje hobby xD Teraz powracam, do obiecanego tekstu z poprzedniego posta. Według współczesnej nauki do 2050 roku ze względu na pogłębiający się efekt cieplarniany zabraknie wody pitnej dla połowy ludzkości. Należy również zwrócić uwagę że samo natężenie w skali rocznej wzrasta. Żyzne tereny południa w pobliżu równika zamienią się w pustynie a dżungle i inne podmokłe tereny roślinne w bagna. Co oznaczała również brak żywności. Obie te informacje słyszałem do tej pory oddzielnie. Przewiduje się że w przeciągu około 100 lat z powodu natężenia elektro-magnetycznego, ogromnej ilości szumów radiowo-telewizyjnych i telefonii zapełniających częstotliwości nastąpi zanik pól magnetycznych ziemi. Mało tego, już od wielu lat wspominało się o tym że może zabraknąć ropy do połowy XXI wieku. Czemu na powyższe tematy odnośnie futurologi nie wypowiedzą się socjolodzy? Oczywiście każdy by wpadł na to że skończyło by się terrorem i wojnami o ginące w oczach pożywienie, jednak ostateczny głos w tej sprawie mają eksperci. Nie prowadzi szerszych badań na tym polu(dotacje), nie licząc z zagrożeniem. To daje do myślenia po tak niepokojących doniesieniach. Co najwyżej media wspomniały o tym niechętnie kiedy w modzie są tajfuny, powodzie i trzęsienia. Niektórzy niedouczeni racjonaliści (chociaż każdy sądzi że pozjadał wszystkie rozumy) nadal opowiadają jeszcze tą samą modną choć staroświecką gadkę o miliardach lat przed nami zanim zgaśnie słońce. Nikt nie ma odwagi powiedzieć głośno co może się zdarzyć za 20 - 30 lat. Jednostka skupia się na teraźniejszości więc na barkach nauki spoczywa odpowiedzialność za społeczeństwo i właśnie tą futurologie która ma zapewnić nam i naszym dzieciom bezpieczną przyszłość. Jednak nauka to nie watykan i ma za krótkie rączki, więc powiedzieli co mieli do powiedzenia, zwalniając się z obowiązku przeciwdziałania i mogą jedynie korzystać z godnych pożałowania dotacji na edukację ekologiczną. Nauka wspomniała coś tam o rozpadzie planety. i? Opinia jest jednoznaczna, do połowy XXI wieku nastąpi wiele zaburzeń wywołanych wyniszczeniem planety lecz prawdziwej katastrofy możemy się obawiać po roku 2050. http://www.biolog.pl/content-90.html Pod tym linkiem możecie zapoznać się z tematem i dowiedzieć jakich to argumentów używają stany zjednoczone na swoją obronę. Jako najwięksi śmieciarze i twórcy gazów cieplarnianych. Sam G.Bush, Imperator zachodniego królestwa, zbiera wielomiliardowe zyski z udziałów złóż ropy. Biorąc pod uwagę pieniądze jakie amerykanie wyciągają z bliskowschodnich złóż można otwarcie powiedzieć że wojnę opłacili częściowo z pieniędzy jakie wyciągnęli ze złóż ropy w Iraku. A resztę kampanii opłacili z Irackich złóż po obaleniu Husajna. W przeciągu najbliższych lat będą już tylko liczyć zysk brutto. Ostatnimi czasy stany zjednoczone coraz bardziej krytykują Iran. To zadziwiające bo powinni równocześnie zarzucać terroryzm w innych krajach posiadających broń jądrową i tym które prowadzą badania nad nią. Chociażby Korei północnej. Czemu tak się nie dzieje? To bardzo proste, Iran posiada 21% potencjału gazu ziemnego na świecie. Gdyby napadli na Iran zrobili by to samo co w Iraku i po obaleniu rządu w chaosie wojny wykupili by złoża za bezcen. Wielu przeciętnych ludzi nie zdaje sobie sprawy że ukończono już wiele wodnych ogniw paliwowych. W wyniku rozpadu wody na tlen i wodór i jej ponownego odtworzeniu w postaci pary zostaje wytworzona ilość energii znacznie przewyższająca wydajność ropy. Odsyłam do zbioru informacji na ten temat.http://www.raynold.prv.pl/pl/001/001/003/ Jeżeli macie pod ręką inne informacje na temat alternatywnych źródeł energii, wrzucajcie je. Badania nad nowymi formami napędów są niepopularne i nie dotowane żadnymi rozsądnymi sumami. Co innego instytuty wojskowe które mają własne laboratoria, jednak wyniki badań pozostają tajemnicą. Zresztą wiele już nasłuchałem o naukowcach którzy ginęli bądź umierali w tajemniczych okolicznościach. Odbierano im dyplomy, zwalniano z pracy i spychano na margines badawczy. Można by mi zarzucić delikatnie mówiąc snucie egzotycznych teorii spiskowych. Jestem przekonany że wielomiliardowe zyski ze sztucznie podbijanych cen ropy są warte spisku. Powiedzenie że światem rządzi pieniądz jest bardziej trafne niż można by przypuszczać. Pieniądze to energia określająca normy i ułomności całego obecnego świata. Dzięki nim ludzie tworzą rzeczywistość materialną i intelektualną. Posiadanie wielkiego bogactwa to ogromna odpowiedzialność. Najbogatsi ludzie na świecie posiadają ogromną władzę bo mogą kształtować obraz świata w którym się poruszamy. Ale pamiętajmy że pokusa jest często silniejsza niż spokojny sen.

Liszaj:
Wielu przeciętnych ludzi nie zdaje sobie sprawy że ukończono już wiele wodnych ogniw paliwowych. W wyniku rozpadu wody na tlen i wodór i jej ponownego odtworzeniu w postaci pary zostaje wytworzona ilość energii znacznie przewyższająca wydajność ropy. Odsyłam do zbioru informacji na ten temat.http://www.raynold.prv.pl/pl/001/001/003/ Jeżeli macie pod ręką inne informacje na temat alternatywnych źródeł energii, wrzucajcie je.
http://www.toys4boys.pl/gfx/obrazek244_1.jpg Nauka staje się coraz bardziej atrakcyjna. Samochód napędzany energią słoneczną lub wodą to marzenie każdego szalonego ekologa, ale ten samochodzik, zaprojektowany przez mądrali z firmy Horizon, to prawdziwa zabawka przyszłości. Stworzony jako najmniejszy samochód napędzany paliwem na świecie i nominowany do nagrody Inlet Environment przyznawanej przez muzeum techniczne w Silikon Halley, ten mały samochodzik spełnia wszystkie marzenia użytkowników tak w zakresie designu, jak i inżynierii oraz generalnej "tajności". Nie wspominając już o tym, że bawiąc się nim pomożesz ratować naszą planetę przed zanieczyszczeniem. Samochodzik dostarczany jest w zestawie, usatysfakcjonuje więc nawet najbardziej wymagającego maniaka techniki. Wodór wytwarzany jest z wody w stacji paliw w ciągu kilku minut, następnie stacja podłączana jest do samochodu, który w ten sposób "zatankowany" przejechać może do 300 metrów! Za pomocą baterii słonecznych ładujesz stację paliw, w ten sposób ładując samochodzik raz po raz za pomocą odnawialnych źródeł energii. Ta zabawka została nie tylko uznana za najbardziej godny odnotowania produkt roku 2006 przez Magazyn ID, ale także wybrana najlepszym wynalazkiem roku 2006 przez prestiżowy magazyn Time. Ten wspaniale zaprojektowany model samochodu znajduje się w awangardzie wynalazków naukowych, dzięki którym wejdziemy w nową erę techniki. - Samochód zasilany wodorem, idealny dla miłośników techniki oraz ekologii - Samochód trafi do Was w zestawie, idealny jest więc dla wszystkich majsterkowiczów - Samochód zasilany jest po prostu wodą i energią słoneczną - Możesz także włożyć do niego baterie jeśli masz ochotę - Wodór produkowany jest w stacji paliw z wody w ciągu kilku minut, następnie transportowany do samochodu - W pełni "zatankowany" samochód może przejechać do 300m - Nadaje się dla dzieci powyżej 12 roku życia - Wymaga 2 baterii AA (nie dołączone do zestawu), jeśli chcesz używać baterii, alternatywnie samochód zasilany jest energią słoneczną, więc w skład zestawu wchodzą specjalne panele http://www.toys4boys.pl/item244__Samochodzik_zasilany_wodorem.html Dla myszy lub chomika się nada :) Ludzie muszą jeszcze trochę poczekać.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Lol, słyszałem o tym. Zawartość i sam fakt że owy samochodzik zużywa dodatkowo baterie jest przestarzałą technologią ogniw. Masz nie aktualne informacje bo obecne badania co prawda nie zostały ukończone przez większość prywatnych twórców i uczelni ale na obecnym poziomie pracy skok technologiczny już nastąpił. Owa zabawka czerpie dodatkową energie z baterii co wyklucza na samym początku idee nowoczesnego ogniwa paliwowego. Pierwsze archaiczne modele trafiają jak na tym przykładzie do przemysłu zabawkarskiego. Po pierwsze nikt nie kupi patentu ani samego ogniwa ponieważ nikt nie zarobi na paliwie bo każdy może je sobie zapewnić. Po drugie dostępne ogniwa są prymitywne, a nowo powstające modele są chlubą i jednocześnie największą tajemnicą uczelni. Co oznacza że minie kilka dobrych lat aż będą mieli odpowiedni plan logistyczny wprowadzenia ich na rynek.

W tych dniach Bush podpisal duzy kontrakt z Brazylia na biopaliwa.

Liszaj:
Zawartość i sam fakt że owy samochodzik zużywa dodatkowo baterie jest przestarzałą technologią ogniw. (...) Owa zabawka czerpie dodatkową energie z baterii co wyklucza na samym początku idee nowoczesnego ogniwa paliwowego.
??? Czytaj uważnie. Możesz użyć baterii zamiast wodoru.
Liszaj:
Co oznacza że minie kilka dobrych lat aż będą mieli odpowiedni plan logistyczny wprowadzenia ich na rynek.
Albo jakieś wydarzenia (może boleć) skłonią ludzkość do wdrożenia tego jeszcze szybciej. Może się okazać, że rozwiązania są już gotowe.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Hmm, nom niby to coś zmienia. Może przeoczyłem dlatego że nie śpię trzeci dzień z rzędu. Te moje skłonności do masochizmu. Przypomina to trochę haj, a przedzieranie się przez powietrze jest jak przechodzenie przez żywą tkankę. No ale nie będę was zagadywał, skończyłem malowankę i wracam na swój blok.

Nie śpisz celowo? Ja mało śpię w tygodniu z powodu licznych zainteresowań, a doba ma niestety tylko 24 godziny. Czasem, gdy wejdę na wyższe poziomy wibracji, to nie mogę spać z powodu zbyt dużej ilości energii. Nie zabieraj zabawek i nie idź do domu. Jesteś bardzo wartościowym uczestnikiem tego forum. Wystarczy, że się wyśpisz. Polecam ciepłą kąpiel, milutkie łóżeczko, muzyczkę relaksacyjną i kominek aromaterapeutyczny z olejkami takimi jak: lawendowy, melisowy, rumiankowy, majerankowy, różany. Czasem zdrowo trochę pospać :)

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Wieczorem stan ulega pogłębieniu i odczuwam silną potrzebę transowej medytacji. A zabawki zostawiam gdyby ktoś miał potrzebę skaleczyć się xD

sen, spanie: No sleep means no new brain cells Missing out on rest could harm brain cell production Missing out on sleep may cause the brain to stop producing new cells, a study has suggested. The work on rats, by a team from Princeton University found a lack of sleep affected the hippocampus, a brain region involved in forming memories. The research in Proceedings of the National Academy of Science showed a stress hormone causes the effect. A UK expert said it would be interesting to see if too little rather than no sleep had the same consequence. Deficits The researchers compared animals who were deprived of sleep for 72 hours with others who were not. They found those who missed out on rest had higher levels of the stress hormone corticosterone. They also produced significantly fewer new brain cells in a particular region of the hippocampus. When the animals' corticosterone levels were kept at a constant level, the reduction in cell proliferation was abolished. The results suggest that elevated stress hormone levels resulting from sleep deprivation could explain the reduction in cell production in the adult brain. Sleep patterns were restored to normal within a week. However levels of nerve cell production (neurogenesis) were not restored for two weeks, and the brain appears to boost its efforts in order to counteract the shortage. Writing in PNAS, the researchers led by Dr Elizabeth Gould, said that although the role of nerve cell production in adults remained unknown, "the suppression of adult neurogenesis may underlie some of the cognitive deficits associated with prolonged sleep deprivation." People who experience a lack of sleep experience concentration problems and other difficulties. Sleep expert Dr Neil Stanley, based at the Norfolk and Norwich University Hospital, said the study's findings could not be directly translated to humans because people did not go without sleep for 72 hours, unless they were in extreme circumstances. But he added: "It is an interesting finding. It would be interesting to see if partial sleep deprivation - getting a little bit less sleep every night that you need - had the same effect." Zrodlo: http://news.bbc.co.uk/2/hi/health/6347043.stm

Smiej sie pomimo wszystko ! smiej sie pelna geba, i poki jeszcze masz zeby... - Nie powiem ci jak jest w raju, ale wskaze jak tam dotrzec. - = wrozba@wrozba.info = www.WROZBA.INFO
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 38
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.