Paszporty elektroniczne łatwe do skopiowania
Ponowny Apel BIBUŁY do MSWiA i Posłów RP o wycofanie ePaszportów
Paszporty z wbudowanym chipem RFID (Radio Frequency Identification), czyli tzw. ePaszporty, wprowadzane sš przez rzšdy wielu krajów, w tym od sierpnia br. również przez Polskę. Eksperci od samego poczštku stosowania tej technologii wskazujš jednak na niebezpieczeństwa użycia jej szczególnie w dokumentach identyfikacyjnych. Niebezpieczeństwa te wynikajš z możliwoci zdalnego odczytania zawartoci chipa, a więc wszystkich danych posiadacza paszportu, i użycia tak zdobytych danych przez niepowołane osoby. Drugim punktem spornym jest możliwoć automatycznego ledzenia obywateli. Pomimo, iż władze doskonale zdajš sobie sprawę z tych niebezpieczeństw (zob. zbiór tekstów poniżej), to albo zaprzeczajš istnieniu takich możliwoci technicznych, albo posuwajš się do nieodpowiedzialnych i wprowadzajšcych w błšd owiadczeń.
Po doniesieniach badaczy niemieckich (sierpień 2006), w niedawnym eksperymencie dwaj brytyjscy informatycy: Lukas Grunwald i Christian Bottger pokazali po raz kolejny, iż możliwe jest sklonowanie paszportu i to przy nieznacznych nakładach finansowych. Nabywajšc za 200 Euro urzšdzenie do przechwytywania sygnałów z chipów RFID oraz korzystajšc z software'u Golden Reader Tool, używanego przez służby granicznš, informatycy cišgnęli dane z paszportu i załadowali je do czystego, nowego chipu. W ten sposób zademonstrowali oni, że w dosłownie pięć minut można stworzyć idealnš kopię paszportu ze wszystkimi danymi, łšcznie ze zdjęciem posiadacza.
Brytyjskiemu UK Home Office nie pozostało nic innego, jak zaprzeczanie, że taka możliwoć wogóle istnieje. Rzecznik prasowy powiedział, że "Jest trudne do wyobrażenia sobie dlaczego ktokolwiek chciałby mieć dostęp do informacji zawartej w chipie. [...] Poza fotografiš, która może być łatwo dostępna innymi sposobami, [osoby takie] nie osišgnęłyby żadnych informacji, których nie miałby już, zatem całe przedsiewzięcie jest bezprzedmiotowe, gdyż jedyne informacje zapisywane w chipie ePaszportu sš podstawowymi informacjami, które sa do odczytania na innych stronach Paszportu." Rzecznik dodał, że "Samo skopiowanie chipu nie oznacza, że paszport może być sfałszowany do nielegalnego czy nieautoryzowanego użycia. Brytyjskie paszporty sš tak zaprojektowane, iż zamiana chipu jest praktycznie niemożliwa, a inne rodki bezpieczeństwa wmontowane w paszporty doprowadzajš do tego, że tak podrobianie paszporty stajš się dokumentem całkowicie bezużytecznym."
Z oczywistych względów nie zgadza się z tym Lukas Grunwald, konsultant firmy DN-Systems, który twierdzi, że posiadacz ePaszportu narażony jest na większe niebezpieczeństwo niż posiadacz tradycyjnego paszportu, z uwagi wlanie na możliwoć kradzieży danych z chipu RFID. "W niemal każdym kraju wydajšcym ePaszporty znajduje się grupa ekspertów, którzy krzyczš z całych sił: 'To nie jest bezpieczne. Użycie tej technologii nie jest dobrym pomysłem!'". Christian Böttger, ekspert z firmy DN-System mówi, że system był przygotowany w popiechu. "Jest [w zastosowanej technologii] wiele techniczych błędów i rzeczy które zostały po prostu zapomniane, zatem praktycznie [system ten] nie sprawuje się tak, jak powinien. Powinien zapewnić wyższy stopień bezpieczeństwa, jednak nie zapewnia." - mówi Böttger.
Grupy ekspertów w badaniach fundowanych przez Unię Europejskš również wyrażajš się przeciwko systemowi ePaszportów. Naukowcy z Future of Identity in the Information Society - FIDIS, mówiš, że rzšdy Unii Europejskiej narzuciły swoim obywatelom dokument, który dramatycznie zmniejsza bezpieczeństwo i zwiększa ryzyko tzw. kradzieży tożsamoci (Identity Theft). Profesor Kai Rannenberg z Uniwerytetu Frankurckiego mówi, że "Podstawowy mechanizm kontroli działa w ten sposób, że informcje jak numer paszportu, imię właciciela, data urodzenia i inne dane sš po prostu odczytywane przez każdego kto spojrzy na paszport. Jeli jednak zastosuje się software jako czytnik, czytnik ten może przejšć kontrolę nad paszportem."
Eksperci nie tylko przestrzegajš, ale podkrelajš, że jest jeszcze możliwoć wycofania się z technologii zastosowanej w ePaszportach. W przeciwnym przypadku niebezpieczeństwo jest oczywiste: zamiast zwiększenia deklarowanego bezpieczeństwa, uzyskamy co zupełnie odwrotnego.
http://www.bibula.com/new/display.php?textid=00800