Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
ECHELON
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 20

"Rzšd USA podsłuchuje wszystkich internautów? Autor: Tomasz Zajšc Opublikowal: Marcin Szczepaniak 2006-10-22 18:49:13 O istnieniu potężnego elektronicznego szpiega œwiat dowiedział się w sierpniu 1988 roku. Opowiedziała o nim Margaret Newsham, pracownica amerykańskiej bazy wywiadu Menwith Hill. Podzieliła się swojš wiedzš z dziennikarzem Duncanem Campbellem. Złożyła też w Kongresie Stanów Zjednoczonych skargę na niekonstytucyjne praktyki i nadużycia, które majš miejsce w amerykańskiej bazie wywiadu elektronicznego położonej na terytorium Wielkiej Brytanii. Newsham była podobno œwiadkiem szpiegowania obywateli Unii Europejskiej - polityków, biznesmenów i zwykłych, szarych obywateli. Namierzano i rejestrowano wszystkie ich rozmowy, e-maile, esemesy... Duncan Campbell pochylił się nad problemem i dotarł do tego, co dzieje się w Menwith Hill. Okazało się, że Wielki Brat ma imię. Nazywa się ECHELON Baza powstała w 1947 roku, kiedy rzšdy USA i Wielkiej Brytanii zawarły porozumienie o współpracy w dziedzinie wywiadu elektronicznego. Według Campbella porozumienie o nazwie UKUSA było skierowane przeciwko Zwišzkowi Radzieckiemu i krajom Układu Warszawskiego. Przez 60 lat zimnej wojny ECHELON miał zbierać informacje pochodzšce z transmisji radiowych, rozmów telefonicznych i faksów. Kiedy skończyła się zimnowojenna rywalizacja supermocarstw, wywiadowcza machina podsłuchujšca wszystkich i wszystko nie zniknęła. W 2000 roku media obiegła wieœć o istnieniu globalnego systemu internetowego szpiegostwa. Kongres krytykuje służby wywiadowcze - donosił 26 maja 2000 roku "Washington Post". Autor artykułu Vernon Loeb opisał na łamach dziennika wycinek działalnoœci elektronicznego systemu szpiegowskiego. MI5 buduje nowe centrum, w którym będzie czytać nasze e-maile - alarmował na łamach "Sunday Times" Nicholas Rufford. Ci perfidni angielscy szpiedzy - to tytuł z "The Economist" z kwietnia 2000 roku. Wielki Brat wkrada się do twojej skrzynki mailowej - tytuł jednej z audycji BBC z tego samego okresu. W prasie można było przeczytać wiele na temat tego, jak nas podglšdajš i podsłuchujš służby wywiadowcze. Jeden z dziennikarzy próbujšcych rozwikłać tajemnicę ECHELON-u, Patrick S. Poole, napisał kilka artykułów na jego temat (m.in. w "New York Timesie"). W jednym z nich czytamy: System ECHELON jest bardzo prosty. Stacje odbiorcze rozrzucone sš po całym œwiecie. Przechwytujš sygnały z satelitów, telefonów komórkowych, komunikacji œwiatłowodowej i wszelkich innych Ÿródeł. Informacje wędrujš do potężnych oœrodków komputerowych NSA (National Security Agency). Tam sš analizowane przy pomocy zaawansowanych programów analizujšcych dane. Działajš na zasadzie klucza, wyszukujšcego okreœlone słowa i frazy, zwanego "słownikiem ECHELON-u". Wyselekcjonowane przez komputery informacje (dokumenty, rozmowy, korespondencje) wędrujš do analityków, którzy przyglšdajš się im i wybierajš te, które powinny zainteresować szefów wywiadu. Choć ECHELON z założenia ma wykrywać aktywnoœć terrorystów i rzšdów dyktatorskich, jest używany także do innych celów. Wœród tych celów Patrick S. Poole wymienia szpiegostwo polityczne, wywiad gospodarczy i... inwigilację prywatnego życia zwykłych obywateli. - NSA mimo upadku bloku komunistycznego - pierwotnego celu swojego działania - istnieje nadal i rozwija się - pisze Poole. ECHELON a sprawa polska Według niektórych Ÿródeł ECHELON obejmuje dziœ swoim zasięgiem ponad 90 procent połšczeń telefonicznych i internetowych. Tajne bazy Wielkiego Brata rozsiane sš po całym œwiecie. Nieoficjalne Ÿródło podaje, że baza nasłuchowa systemu mieœci się w Pyrach pod Warszawš, w jednostce wojskowej znajdujšcej się w Lesie Kabackim - takš informację każdy może znaleŸć w Wikipedii pod hasłem "ECHELON". Można tam też przeczytać, że w jednostce tej od wielu lat prowadzi się badania nad szyframi, a jednym z jej (Biura Szyfrów) największych dokonań było stworzenie machiny deszyfrujšcej Enigmę. Bioršc pod uwagę iloœć danych, które codziennie sš transmitowane przez internet ciekawe jest ile z nich systemy typu Echelon sš w stanie przeanalizować. Zapewne rutynowo analizowany jest ruch typu email, odwiedzane itp. Jeœli delikwent 'podpadnie', to wtedy wszystkie jego połšczenia sš analizowane. Dziennikarze piszšc o 90% internetowej komunikacji zapominajš o jednym - aby taki system mógł skutecznie działać do każdego ważniejszego routera w sieci musi być podpięte urzšdzenie analizujšce/przesyłajšce dane do centrali. Być może w Ameryce to ma już miejsce - ale w Polsce jest to mało prawdopodobne. Podejrzewam, że stosowanie silnej kryptografii, stenografii i innych technik skutecznie 'oœlepia' tego typu systemy. Tyle że 99% ludzi ma to gdzieœ lub nawet nie zdaje sobie z tego sprawy korzystajšc z kont pocztowych na wielkich portalach. A ci przeciwko którym działa Echelon - czyli terroryœci - zatrudniajš ludzi, którzy gwarantujš im anonimowoœć."

Odp: ECHELON Ale efekty tego i tak sš mizerne :) Pozdrawiam Igor ps. a co ci Internauci wiedzš ? czego Rzšd wczeœniej nie wymyœlił ?

Niech Moc Będzie z Tobą

Widocznie internauci cos wiedza, skoro tak swapliwie ich sie podsluchuje i to od dziesiatek lat. Mam nadzieje, ze Ciebie Igorze pomijaja !!!

Internauci to obywatele, a tych rzšdy zawsze chciały podsłuchiwać. Teraz sš nowe do tego możliwoœci techniczne więc dziwne byłoby gdyby nas nie podsłuchiwali. Dopóki nic nie kombinujemy powinniœmy tylko uważać na to co piszemy, a gdy przyjdzie czas na kombinowanie, przechodzi się do anonimowej strefy internetu i szyfrowania wiadomoœci. PS. Miło że znowu tu jesteœ, sory za Goœkę ;)

Każdy głupiec jest geniuszem i vice versa.

Ludzie lubiš pchac się tam gdzie ich nie chcš. Zero prywatnoœci...

Ja się tym nie przejmuję, to się nazywa tak ładnie w języku pewnych instytucji - KONTROLA PRZEZ PARANOJĘ ;) wmawia się ludziom, że ktoœ ich podsłuchuje i sprawdza a oni biedni w to wieżš i na koniec z zakupu filiżanki kawy robiš tajemnicę :) Pozdrawiam Igor ps. zastanówcie się ile ludzi pisze i kto miałby to przeczytać maszyna ? dobre sobie :) jeszcze nie teraz za 5 10 lat tak :)

Niech Moc Będzie z Tobą

W tych czasach do kontrolowania jest wiecej ludzi jak nam sie wydaje. Najbardziej przegrani sa wynalazcy i naukowcy. Ich mysli sa najcenniejsze. Wprowadzenie psychozy powszechnej kontroli powoduje czesto rezygnacje ludzi z wypowiedzi szczerych i otwartych. Zaczynaja sie wszystkiego bac. Dzieje sie tak nie bez powodu, bo czytalam niedawno, ze jak jedna dziewczynka 14-to letnia napisala na forum niepochlebna opinie o Bushu, to w kilka minut pozniej zjawila sie u niej w domu policja z zamiarem przesluchania jej.

Fakt, nie dało by się kontrolować wszystkiego. Chyba, że zatrudniono by jakieœ 500 tys. osób dla samej Polski, którzy mieli by czytac cudzš korespondecje, każdego dnia. Ale jaki w tym sens?

Goska, ta 14latka pisala o tym ze chcialaby zabivc go czy cos w tym stylu.. , sluzby ja wytropily i zgarnely ze szkoly na przesluchanie. a do tego nie trzeba 500tys. ludzi.. wystarcza superkomputery i skrypty.. one naprawde potrafia wypalac to, co trzeba z takiego szumu.. ;]

Ja tez pisalam na blogu, ze chce kogos zabic i nic.

Widocznie ten ktoœ tego nie przeczytał, albo nic sobie z tego nie zrobił. A tu http://www.przelom.pl/artykul.php?t=Grozila-ze-zabije&p=3427 coœ z mojego pobliskiego podwórka, nie ma że boli ;)

Każdy głupiec jest geniuszem i vice versa.

w internecie przed szpiegostwem można się zabezpieczyć (tor, proxy, antyspaj) ale oczywiœcie jest to tylko zabezpieczenie w około 70%, USA to jest system totalitarny, kierowany przez szaleńców którzy sš na usługach buisnessu (np. buszydło), ten system - pijawka - funkcjonuje dzięki mitowi który podšża za nim jak cień - mitowi demokracji. Coraz mniej ludzi wierzy w ich demokracje, ale cišgle nadal za dużo. Ameryka, podobnie jak każde imperium (Rzym, Egipt) upadnie, to tylko kwestia czasu. Pytanie tylko ile jeszcze przyjdzie nam znosić ogłupianie i kłamstwo?

...

"Demokracja to najgorszy ustrój, ale nikt lepszego nie wymyœlił"

wyckret: na podobnych mitach zbudowano już wiele chorych ustrojów, gdyby nie komunizm i takie właœnie mity na zasadzie mniejszego zła, już dawno by demokracje i kapitalizm ludzie odrzucili jako bubel, brak (rzekomej) alternatywy nie może być usprawiedliwieniem zła.

...

Zauważ, że żadne społeczeństwo nigdy nie będzie doskonałe, zawsze coœ będzie nie tak. A na obecny stan demokracja jest najlepszym wyjœciem. Niestety, ludzie za nic majš sobie prawo, robiš co chcš. Chyba, że ktoœ ma ciekawsze pomysły na ustrój państwa.

Jak ludzie dojrzejš, to niepotrzebne będš żadne państwa i ustroje. A jeœli chodzi o prawo, to często jest niedoskonałe. Ja przestrzegam własnego prawa i żadne prawo ludzkie nie jest mi potrzebne, tym bardziej że często pozwala na różne niegodziwoœci. Poza tym żadne prawo nie powinno zwalniać człowieka od myœlenia.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Co prawda to prawda :) Pozdrawiam Igor

Niech Moc Będzie z Tobą

zyjemy w swiecie kontrolowanym przez tych co stoja ponad prawem i nieistnieja dla rzeczywistosci ktora na codzien ogladamy...

Pienišdze rzšdzš œwiatem, ja rzšdzę pieniędzmi. Jakie zmiany można by wprowadzić? Za darmo już się nie da żyć. Ludzi jest za dużo. Jeżeli kimœ rzšdzimy to w pewien sposób podpisujemy się pod systemem którego tak niecierpimy. Wniosek jest taki, że ludzkoœć dšży do autodestrukcji, a starajšc się zmieniać wkopujemy się jeszcze bardziej. Nawet gdyby udało się znależć jakiœ sposób żeby każdy był równy, każdy szczęœliwy, został by sukcesywnie nisaczony, ponieważ komuœ by to nie pasowało. Zawsze ktoœ jest ponad kimœ.

http://www.monbelami.com/images/photos/committmentphoto2.jpg
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 20
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.