|
|
Paweł:
"a tak poza tym chciałbym zauważyć że wyraziłeś sie "Sny Simonusie wg. mnie (i nie tylko)...", czy to nie jest prawie ze identyczne stwierdzenie jak moje w innym temcie ktore skrytykowales :)))"
Oj niestety nie jest "prawie identyczne", w ogóle nie ma w nich żadnego podobieństwa co do przekazu treści. Twoje bowiem poparcie się "opiniami wielu" dotyczyło zdyskredytowania wszystkich informacji zawartych na pewnym portalu, co Ci wytknąłem i zapytałem czy "wielość" opinii może służyć wg. Ciebie do wysnuwania wniosków mówiących o np.kłamliwości tych informacji?( Nie wiadomo o jakiej liczbie mówiłeś i jakimi wartościami lub pseudo-wartościami kierują się ludzie wyrażający zbieżną z Twoją - opinię na temat rzeczonych informacji). Nie chodzi bowiem o wielość, ale o rzetelność. Jeśli stać Cię na to Pawle, by wypowiadać się o czymś w taki sposób, niech Cię stać będzie również na to, by poprzeć to swoje twierdzenie w sposób faktologiczny przytaczając poważne argumenty, gdyż w przeciwnym razie takie teksty są zwykłym pustosłowiem świadczącym o prymitywnych uprzedzeniach.
Różnica w moim, a Twoim zwrocie polega przede wszystkim na tym, iż ja nie dyskredytuję poglądu jaki Simonus przejawia względem snów, ja przedstawiam mój pogląd w tym względzie, jednocześnie informując, iż pogląd ten podzielają, czy też wyrażają także inni. Jest to informacja o tym, że to nie jest mój jakiś tam wymysł. Obecnie dodam, że pogląd ten "wykiełkował" na bazie pewnych specyficznych uwarunkowań, zdarzeń i zjawisk trwających kilkanaście lat. Pawle przedstawiam swój pogląd dotyczący snów - czym one są, Ty nieprzedstawiłeś żadnego, postawiłeś jedynie zarzut nie popierając go niczym. Mówienie: "to jest be, bo inni też tak sądzą", jest zwykłą dzieciniadą.
pawel_r:
"a tak w ramach krytyki pozwolisz old spirit jak to zbadano ? :))))))"
old:
"Czy możesz wyrażać się jaśniej? Jak "CO" zbadano?"
Paweł:
"Chodzi mi o wypowiedz chociazby ta powyzej mojej poprzedniej jak rowniez i cala reszte, z ciekawosci sie pytam ..."
Pawle jeśli chodzi Ci o badania zawarte w ciasnych ramach paradygmatów obowiązujących w tzw. nauce, to nie spęłnię Twoich oczekiwań, ponieważ metody, które zostały użyte w celu zbadania tego o co pytasz oraz zjawiska w wyniku których otrzymano informacje, dalece wykraczają po za te ciasne ramy.
pozdrawiam
|