Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Próba samobujstwa z puktowca
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 4

Witam ja chiałem sie zabic majac 21 lat miałem dziewczynye prace dobrze płatna zarabiałem 1000zł mnie wiecej piłem piwo codzienie, zazywałem amfetamine zioło ( od 3 miechów a nawet wiecej piłem po pracy i w weekendach ) jak ojciec mnie wkurwiła . myslałem o próbie samobuistwa ale na tzrezwo tego nie zrobiłem. pewnego dnia tak sie najebałem ze skoczyłem z 4 pietra ale sasiadka miał skalniuak i poprostu sniło sie jej zeby ten skalniak usunšc spadłem na ziemie . Przyjechała Pogotowie Ratunkowe Straz Pozarna Polica wYDZIAł KRYMINALNY PROKURATOR STAZ POZARNA Sasiadka jak to widział zadzoiniła na 112 . Miałem zmiarzdzeniu kregu L3 ledzwiowy lezałem w szpitalu 1 miesiac chodziłem w pampersach potem po szpitalu pojechałem do sanatorium chodziłem w gorsecie na kregosłu .Przeprowadzili mi operacjie w szpitalu załozyli mi 4 sruby i 2 prety . Bardzo cierpiałem dziewczybna rzóciła mnie przez sms płakałem bardzo ale ja nie kochałem i dobrze .Gadałem z kolezanka na gadu gadu przez internet poznałem ja bylismy przyjacielami potem chodzilismy ze soba powiedziałem jej ze popełnie samobuistwo ona nie wytzrymał tego i przyjechał domnie i powiedzaił wszytko starej z matka swoja przyjechał a chiał zeby jej pomuc z mieszkaniem ze rodzice wyjezdzaja do włoch i zebym mieszkaniem sie zajoł bo mi ufała ,ale po tym co jej powiedzaiłem jusz sie nieznamy . poznałem dziewczyne jestemmz nia 1 rok kocham ja jestem szczescliwy . Za 2 tyg beda mi wyciagac te sruby i prety . w 31.12.2006 zmieniom mi oprzeczenie ze by mnogł isc do pracy bo miałem (zakaz pracy chodzenia i stania ) jestem szczesliwy i nieche p[opełnic tego samego błedu trudno zrobiłem to ale to był dawno tewmu (2 lata ) chcem isc do pracy dorobioc sobie do rety i bedzie oki załozyc rodzine i miec swoje dziecko chem miec córeczek . przeczytajcie ten list i przekonacie sioe ze to nie ma sensu strata czasu w szpitalach , bolu cierpienia bliskich i wogule . Powiem wma tyle kolega po mojm skoku powiedzaił po coi to zrobiłem a miesiac po tym skoczył zwierzowca i wiecie co podwórko całe powiedzaiło mi debilu ten wienic był by tez dla ciebie jak bys nieprzezyła cholernie zle sie czuie z tym pozdrawiam i jak macie doła złšmanie idziec do psychologa alebo pogadajcie z bliskoa osoba przyjalem przyjaciókš pozdrawiam jak cos to piszcie mi na maila odpisze pozdrawiam koledzy [%sig%]

"Różni ludzie, różne pragnienia, różne dšżenia, różne możliwoœci. Smakuj życie po swojemu. Każdy ma własnš œcieżkę." Sorry że tu to wlepiłem. Tak się kończy gdy nie ma się żadnych granic, gdy potrzeby realizujemy według widzi mi się ! Piwko, amfa,kasa - smakowanie życia po swojemu, bez barier, bez granic , bez Boga. Nakazy-zakazy , nakaz dobra-zakaz zła. Dobro drugiego , dobrem moim. Zło czynić, zło odbierać. Miłoœć zabijać-œmierci doznawać. Beztroskim być- egoizmem żyć. Bać się życia- niemoc ducha. marcin23 Cieszę się że zrozumiałes , choc przez cierpienie. Czasem nie rozumiemy tego, ale niektórym dusze otwierajš się na działanie Boga przez doznanie cierpień. Dlatego że człowiek w poczuciu bezsilnoœci ucieka i chroni sie własnie w " objęciach Boga "

Az nie wiem co napisac, moze po prostu napisze: [%sig%]

Pszed urzyciem zapoznaj sie z tresciom ólotki dołonczonej do opakofania bonć zkonsóltój sie z lekażem lub farmacełtom.

Najlepiej se zapuœcić "Better Unborn" zespołu AMORPHIS pozdrawiam...
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 4
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.