Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
calun turynski
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 40

Slyszalam juz wiele opinii na temat prawdziwosci calunu turynskiego(osbiscie uwazam ze to fake),ale ostatnimi czasy przeczytalam w ksiazce"Templariusze-tajemni straznicy tozsamosci Chrystusa"iz osoba widoczna na calunie to Leo Da Vinci....a linia wyraznie oddzielajaca glowe"zbawiciela"od reszty ciala ma wskazywac na sciecie..... jest tam tez wiele wywodow wskazujacych na obsesje Leo na punkcie Jana Chrzciciela,podobno rowniez templariusze obok Marii Magdaleny czcili tez Jana a Jezusa uwazali za uzurpatora...

czarny okej prawda ale to nie zmienia faktu ze kosciol manipuluje dowolnie pojeciami ktore mu nie pasuja!!! i im wiecej ich "odkrywa"za pomoca roznych ksiazek itp to tym bardziej mnie szlak trafia!!

Grzegorz Maria wlasnie robi podbudowę pod projektowany przez siebie teart sšdu. Jednoczeœnie sugeruje: "macie", że on to "my" , a "my' to "oni". Oczywiœcie jest to typowa sugestia hipnotyczna, majšca na celu wpływać na podœwiadomoœc, jak również na implanty uprzednio tam przez niego "zdeponowane". Jednoczeœnie z tej demagogii ma wypływać podrabiany fakt, ze "on" reprezentuje "prawdziwš wiarę". Dodam tylko, że te wtręty materializujš się każdorazowo, kiedy przekraczany jest pewien próg weryfikowania FAKTÓW. Dodam również, że jeœli ktoœ czuje, że jego wiara "się podważa" w kontakcie z treœciami, będacymi efektem prac Badawczych - to jest to jego SUBIEKTYWNA indywidualna reakcja... i stanowi tylko o jakoœci jego wierzeń. Wcale nikt tu nikogo nie zmusza do czytania. To tylko możliwoœć. (jeœli by się nie "podważała" to nie powstawałyby tak emocjonalne reakcje, ociekajšce krwiš. To jest Choroba! to jest jšdro lęku. Paniczna wprost potrzeba eliminacji tego, co wyłania się zza każdego węgła. i nie stanowi już żadnej tajemnicy globalnej) b[]Lustra można stłuc - albo się w nich poPrzeglšdać. W zbitym zwierciadle nie ma już odbicia - lecz to nie zmienia PRAWDY o Obiekcie.... ..A jedynie poznanie zabiera, wdupnšwszy w odchłanie Chaosu.

Ja jebie, ale fajny tekst powyższy....

"Calun Turynski,falsyfikat i wytwor geniuszu zarazem,zawiera rowniez pewne symbole,stanowiace odzwierciedlenie szczegolnych obsesji Leonarda,widocznych w jego innych,powszechnie akceptowanych dzielach(Sw.Jan Chrzciciel,Adoracja Magow,Madonna ze skal).Na przyklad u podstawy szyi uwiecznionej na calunie osoby znajduje sie wyrazna linia.Kiedy przy uzyciu najnowszej techniki komputerowej wykresli sie kontury obrazu,mozna zauwazyc,ze linia ta oznacza dolna krawedz glowy,pod ktora jest jakby pusta mroczna przestrzen,a zarys postaci zaczyna sie znowu dopiero na wysokosci piersi.Uwazamy ze sa po temu dwa powody.Pierwszy jest czysto praktyczny,gdyz obraz stanowi kompozycje zlozona z korpusu faktycznie ukrzyzowanego czlowieka i twarzy Leonarda,tak wiec linia wskazuje moze z koniecznosci miejsce "styku"tych dwoch elementow.Tworca tego falsyfikatu nie byl jednak byle rzemieslnikiem i stosunkowo latwo mogl zatuszowac zdradzajaca go linie.Ale moze Leonardo nie chcial sie jej wcale pozbywac?Moze pozostawil ja celowo "ludziom ktorzy potrafia patrzec"?(...)glowe od korpusu postaci oddziela linia jakby Leonardo sugerowal,ze zostala odcieta....O ile nam wiadomo Jezus nie zostal sciety,a skoro obraz sklada sie z odrebnych czesci,mamy byc moze do czynienia z dwoma osobami,ktore laczyl wszakrze jakis bliski zwiazek.Dlaczego jednak postac ze scieta glowa "goruje"nad postacia ukrzyzowana?" chodzi tutaj o zainteresowanie LEonarda Janem Chrzcicielem,uniesiony palec w dzielach da Vinci jest symbolem Jana

A jednak Całun " spędza sen z powiek naukowców" i jak dotychczas naukowo nie stwierdzono, że jest to falsyfikat.

to poprawię maxymkę, bo sie coœ zlało z tełkiem. Lustra można stłuc - albo się w nich poPrzeglšdać. W zbitym zwierciadle nie ma już odbicia - lecz to nie zmienia PRAWDY o Obiekcie.... ..A jedynie poznanie zabiera, wdupnšwszy w odchłanie Chaosu.

Ty tak zawsze ?

jedni mowia ze stwierdzono inni ze nie a co wygodniejsze dla kosciola?ile kasy by stracili jakby wierni przestali pielgrzymkowac do calunu?

taka jedna To prawda lecz nie do końca, ludzie idš tam bo w to wierza, wierzš bo im się mówi , że to prawda - i tak w kółko. Ostatecznie jednak nikt nie oœmielił się zdementować prawdziwoœć całunu , runęły by po częœci podstawy kk.

no wlasnie na to licze!!!!a tu ciagle nic!bajka bajke bajkš pogania!!! :(((((

wolare głupio sšdzi, że podstawy kk zależš od całunu, ale beka!!

To beknij....na zdrowie ! Lepiej żołšdek będzie pracował i kwasica cię nie rozkwasi :)))) Pisałem , czytaj uważnie a nie powierzchownie, choć rozumiem , że z tš naturš ciężko się rozstać :DDDDDDD

Daleko ci do zrozumienia interpersonalnych podstaw szowinistyczno-kryptogejowsko-pedifilsko-hipnotycznego reżimu kk.

CIEKAWE SKAD TO MASZ!!!

napisalam na poczatku nerwusku;*

Spoko spoko, wszystko wymaga czasu, ale czas przyspiesza. Najpierw filmik, bo ksišżeczkę za mało ludzi przeczytało. Ludzie, a zwłaszcza KK trochę pokrzyczeli. KK trzeba na poczštek trochę zmiękczyć, a następnie będš podważane kolejne podstawy KK. Już dziœ nawet w hipermarketach (a nie jak do niedawna, tylko w księgarniach ezoterycznych) jest całe mnóstwo ksišżek "kodopodobnych" i kto się tymi sprawami interesuje, to już od dawna wie pewne rzeczy na temat kłamstw KK. Pewnego dnia wiedza zapuka do drzwi opornych, a jak będš uciekać, to ugryzie ich w dupę :) Bardzo nie lubię kłamstwa i obłudy, a KK jest pod tym względem niedoœcigniony. [%sig%]

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

http://static.flickr.com/28/46799951_46bc3cb5cb_m.jpg

i niech im wtedy te dupe odgryzie!!!!bo juz mam dosc! ostatnio moja rodzina mnie dobija swymi tekstami ami sie flaki wywracaja od tego ze im przytakuje ale sama ich nie "oswiece" oni by uwierzyli chyba dopiero jakby im ratzinger powiedzial ze kk ich dyma w dupska od lat!...a na to nie ma co liczyc ....chyba zeby jakis fotomont zmajstrowac;P

Natalko Żyj, żyj pełniš zycia ! Myslisz, że wiesz , że poznałaœ z czasem zastanawiasz się i ponownie przerabiasz, nieustannie przerabiasz dzień lekcyjny życia. Możesz dużo wiedzieć, jeszcze więcej dokonywać wyborów ale ostatecznie nie tyle o wiedzę chodzi choć ta jest istotš ale sensem jest życie tu i teraz :)

Co do całóna toruńskiego to mam pewnom wontpliwosc - mianowicie jednym z głófnych argumentóf "za" autentycznosciom całónu jest ten ze jakoby nie mogl byc on namalowany bo ponoc wtedy nikt nie malowal w 3d i do tego slady po pendzlu zostawiaja na krawendziach grupsze warstfy farby czy cos w tym stylu...ale lolek sie pyta: czemu ktos sie uparł ze całón toruński został namalowany? Nie dało sie położyc jakiegos goscia na stole, pomazac krfiom i przykryc szmatom na pare godzin? [%sig%]

Pszed urzyciem zapoznaj sie z tresciom ólotki dołonczonej do opakofania bonć zkonsóltój sie z lekażem lub farmacełtom.
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 40
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.