Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Wszystko jest już ukartowane.
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 20

Wolna wola nie istnieje. Przestudiowałem pod tym kontem swoje życie, życie moich przodków, znajomych i dochodzę do wniosku że człowiek tak naprawde nie podejmuje żadnych decyzji. On jest do tego zmuszony... Ponadto otoczenie w którym się znajduje wywiera na niego zasadniczy wpływ. Małżeństwa, urodzenia, wyglšd, miejsce zamieszkania sš tak dobrane że niejako same kierujš danego człowieka aby podjš tš "właœciwš" decyzję. To gdzie mieszkamy, numery domów, nasze zamiłowania, zawody itd. majš wpływ na nasze przyszłe wybory, które sš czymœ w rodzaju biegnšcej białej myszki w tynelu, który ma tylko jedno wyjœcie i jeden kierunek. Jedyny wybór jaki mamy to przerwać ten system lub iœć dalej w jednym kierunku. Mały eksperyment: Na stole leżš dwa jabłka. Które wybierzesz? a- Większe bardziej dojrzałe itp? b- Mniejsze, gorsze? Na stole leżš dwa identyczne jabłka. Które wybierzesz? a- Te które leży bliżej ciebie? b- Te które leży dalej od ciebie? Na stole leżš dwa identyczne jabłka w tej samej odległoœci od ciebie. Które wybierzesz? a- Te po prawej stronie ( bo jesteœ praworęczny ) b- Te po lewej stronie ( bo jesteœ leworęczny ) Tak można w nieskończonoœć. Sami widzicie że tutaj nie ma mowy o wolnej woli.

http://www.nc.pl/emoty/emoty/36_2_30.gif On też zabija osobowoœć. Pozdrawiam Igor

Ten eksperyment jest troche bez sensu, prawda?:)))))))))) Pozdrawiam:)

Looe... polecam Film "Bleep"! Dowiesz sie cos na temat wolnej woli!

Zycie jest zorganizowane. Zawsze wybieramy, to co jest lepsze. Jemy to, co akurat mamy w domu. Pracujemy tam gdzie mamy prace lub tam gdzie dobrze nam placa albo tam gdzie nam sie podoba. Partnera wybieramy sobie. Sex zaspakajamy czesto na zasadzie przypadku, bo potrzeba nie wybiera. Dzieci wlasnych wybrac nie mozemy i rodzicow tez. Zakupy robimy na miare kieszeni i potrzeb. Na potrzeby kulturalne jestesmy skazani przez artystow. Reszte organizuja nam politycy !

Algorytm Życia [%sig%]

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Ten eksperyment jest całkowicie bez sensu :)) Looe pisze: "Małżeństwa, urodzenia, wyglšd, miejsce zamieszkania sš tak dobrane że niejako same kierujš danego człowieka aby podjš tš "właœciwš" decyzję. To gdzie mieszkamy, numery domów, nasze zamiłowania, zawody itd. majš wpływ na nasze przyszłe wybory, które sš czymœ w rodzaju biegnšcej białej myszki w tynelu, który ma tylko jedno wyjœcie i jeden kierunek." Urodzenie owszem, podobnie jak œmierć majš trochę inny wymiar, ale... Współmałżonka - wybiera się i można zmienić :) Nawet jak ktoœ się postara może zmienić wyglšd :) Może też przeprowadzić się :) Zmienić pracę :) ZnaleŸć sobie nowe zainteresowania, wcale nie gorsze :) WOLNA WOLA to jest fakt i proszę mi tu nie siać zamętu, który tylko może wpędzać w poczucie nicoœci. Kto chce być myszkš i biec tunelem niech biegnie - kto widzi, że tunel ma rozgałęzienia niech wybiera. Pozdrawiam!

mogę nie wzišœć żadnego i to jest wolna wola :-) [%sig%]

Kto chce być myszkš i biec tunelem niech biegnie - kto widzi, że tunel ma rozgałęzienia niech wybiera. ----------------------------- Czy na pewno???? Być może trzeba nad tym intensywniej pomyœleć. Gdybym cię znał wiedział bym co wybierzesz i tak ustawił rozgałęzienie że wybrałbyœ te które chce. Zmierzam do tego że los czy Bóg jak to nazwiemy układa przed nami jednš drogę a my mamy poczucie że coœ wybieramy.... Nic z tego.

Looe (---.kwidzyn.mm.pl) wiem o co Ci chodzi o Wszechwiedzę Boga, ale wolna wola to wolna wola. Jeœli Bóg nam jš dał to zostawił nam niejako wolnš rękę. Oczywiœcie z racji urodzenia zostaliœmy osadzeni w konkretnych realiach, ale to od nas zależy co zrobimy dalej. Piszesz, że jakbyœ mnie znał, to byœ wiedział co wybiorę i tak byœ ustawił rozgałęzienie jak chcesz... Z pierwszš częœciš zdania się zgodzę - jeœli by temat odnieœć do Boga Wszechmogšcego (oczywiœcie ktoœ może w niego nie wierzyć) to faktycznie raczej będzie wiedział jakiego dokonamy wyboru, ponieważ nas bardzo dobrze zna i prawdopodobieństwo, że Go "zaskoczymy" jest bardzo :)) bliskie )... Jeœli zaœ chodzi o drugš częœć Twojej wypowiedzi - jeœli dostaliœmy wolnš wolę, to z założenia Bóg nie chce nas ograniczać! i nie układa nam drogi! pozwala nam na wybory, ponieważ na tym to polega. Tak więc przypuszczamy, że wiemy którędy myszka pobiegnie, ale tylko przypuszczamy... :) i być może się to sprawdzi... :), a być może nie... :) A jeœli chodzi o karty..., no cóż ja sšdzę, że to co one pokazujš to właœnie prawdopodobna droga... i nic poza tym... Zresztš znalazłam wczoraj pasujšcy do tematu wiersz ks. Jana Twardowskiego "Co prosi o miłoœć" "Bóg wszechmogšcy co prosi o miłoœć tak wszechmogšcy że nie wszystko może skoro dał wolnš wolę miłoœć teraz sama wybiera po swojemu to czyni co zechce więc czasem wzruszenie jak szczęœcie przylaszczek co się od razu na wiosnę kochajš bywa obojętnoœć to jest sprawy trudne głogi tak bardzo bliskie że siebie nie znajš kocha lub nie kocha --- to jęk nie pytanie więc oczy zwierzšt ogromne i smutne œpi spokojnie w gnieŸdzie szpak szpakowa szpaczek Bóg co prosi o miłoœć rozgrzeszy zrozumie Wszechmoc wszystko potrafi więc także zapłacze Wszechmoc gdy kocha najsłabszym być umie" Pozdrawiam

I znowu Twardowski :)) Ostatnio mam "bzika" na punkcie jego wierszy, więc proszę wybaczyć... ;) "Zaufałem drodze" Zaufałem drodze Wšskiej takiej na łeb na szyję z dziurami po kolana takiej nie w porę jak w listopadzie spóŸnione buraki i wyszedłem na łškę stała œwięta Agnieszka --- nareszcie --- powiedziała --- martwiłem się już że poszedłeœ inaczej proœciej po asfalcie autostradš do nieba --- z nagrodš do ministra i że cię diabli wzięli ------------------------------------------------------------- Ja wierzę, że sš różne drogi do wyboru... i że jest ich bardzo wiele :)) Pozdrawiam :))

Chodzi o to, aby nie ograniczać się do drogi, którš podšżamy na zasadzie chwilowych wyborów. Trzeba mieć szersze spojrzenie, trzeba wznieœć się ponad ten labirynt, ponad czšstkowe wybory i mie㠜wiadomoœć celu. Było to opisane w tekœcie pt. "Algorytm Życia". Nie zachowujcie się jak zwierzštka wabione natychmiastowš przyjemnoœciš, bo wtedy rzeczywiœcie bardzo łatwo będzie można przewidzieć co zrobicie. [%sig%]

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

No dobrze a jak weŸmiemy pod uwagę przypadki??? To czy twój wybór będzie œwiadomy. Nie sšdze... Obserwujšc nasze życie ( i swoje ) można dojœć do wniosku że przypadki nie istniejš. Bo te tak zwane przypadki sš po to abyœ dokonał TEGO właœciwego wyboru a nie innego. Przykłady można mnożyć. Zapytajcie rodziców jak się poznali. Sami nie wiedzš jak tak naprawdę do tego doszło i ileż musiało nastšpić zbiegów okolicznoœci aby do tego doszło. Jakby to wszystko przeanalizować to włos na głowie staje :)

Ja swojš żonę poznałem w internecie, a okazało się że mieszka po drugiej stronie ulicy. [%sig%]

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Kolega przynosil nam do przeczytania gazete "Tylko Polska". Kazdego tygodnia przynosil nowa i tak trwalo przez lata. Ja juz wtedy bylam opanowana przez HAARP-a tak, zebym byla tego swiadoma, ale nie mialam pojecia, kto mi to wszystko robi i pokazuje. W gazecie przyniesionej przez kolege znalazlam artykul na temat broni HAARP. Przeczytalam go z przerazeniem i poprosilam meza, zeby przerobil ten artykul na komputer. Wsadzilam ten artykul na komputerze do moich dokumentow i tam sobie byl chyba dwa lata. Czasami z prerazeniem czytalam go powtornie. W maju 2004 roku robilam porzadek na komputerze w dziale moje dokumenty i wtedy znowu wpadl mi w oko ten artykul o HAARP-ie. Przeczytalam go ponownie i stwierdzilam, ze juz go chyba wiecej czytac nie bede. Juz mialam kliknac myszka na zniszczenie tego artykulu i nie wiem, jak to sie stalo, ze tego nie zrobilam. Odlozylam wszystko i natychmiast wystukalam na wyszukiwarce slowo HAARP. Otworzyl sie przede mna nowy swiat. Wtedy jeszcze roznych artykulow na ten temat byla masa i to bardzo ciekawych. Zaczelam wyszukiwac wiadomosci na ten temat pod roznymi haslami. Pozniej zaczelam sprowadzac ksiazki. Wtedy szystko ulozylo sie w jedna calosc, ale od pierwszego wystukania slowa HAARP na komputerze HAARP mnie zaczal torturowac kazdej nocy i przy komputerze. Torturuja mnie, ale zyje jeszcze i moze tylko dzieki temu, ze zajelam sie tym tematem na powaznie. A przeciez wystarczylo tylko klikniecie myszka i ten temat nie wrocilby do mnie chyba juz nigdy. Dzieki temu, ze stalo sie inaczej, to moge cos przekazac ludziom i ich ostrzec. Wiem, ze nie wszyscy mi wierza, ale nawet jedna osoba, ktora zda sobie sprawe ze strasznego niebezpieczenstwa jest dla mie pociecha i radoscia. Moze sie jej te wiadomosci przydadza. Romawialam niedawno z ludzmi, ktorzy twierdzili, ze tam pracuja. Powiedzieli mi, ze wiekszosc pracownikow maja z porwan. Przyuczaja ich do zawodu i pracuja. Niesubordynowanych natychmiast zabija. Powiedzial, ze praca jak praca, do wszystkiego sie mozna przyzwyczaic. Powiedzial tez, ze przez caly okres dzialania zabili na Ziemi miliardy ludzi. Ja wiem, ze instytucja HAARP istnieje od 1948 roku, ale wszelkie doswiadczenia prowadzili juz przeciez od 1900 roku.

Looe WyobraŸ sobie, że kogoœ poznajesz - oczywiœcie cała masa zbiegów okolicznoœci i w pewnym momencie zamiast przypadek zaczynasz mówić przeznaczenie... :) Tylko podobna sytuacja zdarza się za np. kolejny rok - i znowu takie zbiegi okolicznoœci, "że włos na głowie staje" :) W cišgu Twojego życia możesz spotkać masę takich osób, ale to nie oznacza, ze każda z nich musi być Twojš życiowš partnerkš... Zresztš jakby człowiek się zaczšł analizować wszystki znajomoœci, nawet z ludzmi, którzy wydajš mu się obojętni, to mogłoby się okazać, że zbiegów okolicznoœci jest jeszcze więcej :) A jednak wybiera ludzi, którzy go interesujš :) Nie wszyscy sš mu przeznaczeni ? :)) Pozdrawiam :))

Tak sobie teraz pomyœlałam, że słowo "przeznaczenie" jest często używane przez ludzi, którzy próbujš uzasadnić przed innymi swoje własne wybory ;) A słowo "przypadek" - też się czasem przydaje ;) -------------------------------------------------------- Jednak chwila moment, a człowieka oœwieci :))

Więc jak z tym przeznaczeniem? :) Kto układa bajki? :) http://www.mp4.com.pl/graphics/ikona_graj.png Pozdrawiam :)

Ups :)) Jeszcze raz :)) http://www.mp4.com.pl/play.php?teksty=976

Niezła ta Doda. [%sig%]

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 20
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.