Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Upomnienie.
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 95

Przykro mi to pisać. Ale czytając wasze "fantastyczne" post'y na coponiektórych wątkach, naprawdę zastanawiam się nad zaprzestaniem wizyt tutaj. :(( Panie i panowie ! Towarzyszki i towarzysze ! Bracia i siostry ! ZAPRZESTAŃCIE tych osobistych wycieczek ! Czy nie widzicie, że tu już od dawna nie rozwaza się naprawdę ważnych, zajmujących, interesujących tematów, tylko zamiast tego uskutecznia się drobnomieszczańskie swary, nie przebierając przy tym w słowach...? To przykre i smutne. Nie o to tu chodzi, by pokazać swoją wyższość, ani by wyszydzić czyjś światopogląd, czy też czyjeś zdanie. A może o to właśnie chodzi ? Ja tu przyszedłem znęcony ciekawymi dyskusjami, wymianą poglądów z ludźmi, dla których świat to coś więcej niż gapienie się w RV i plastikowa rzeczywistość pop-kultury. I przez pewien czas tak było. Moja obecność na post'ach typu "Silnik grawitacyjny", czy "Wielowymiarowość..." jest częsta i codziennie z niecierpliwością czekałem chwili, gdy będę mógł odczytać, co napisali inni, może zobaczyć jakiś nowy wątek, dopisać się... W tej chwili jestem aktywny tylko na kilku, na innych ograniczam się do przeczytania (a i to nie zawsze) i zignorowania... To, co się dzieje na "miłości", to naprawdę żenada, proszę koleżeństwa ! Dajcie spokój ! Już się zawiązują koalicje, kliki, stronnictwa... Do cholery, nie róbcie z tego forum polskiego sejmu !!!! Chciałbym, żeby została tu przywrócona demokracja (błe..) rzymsko-grecka. Niech to forum ma w sobie więcej z Forum Romanum, albo z ateńskiej Agory, niż z tego murowanego cyrku z Wiejskiej... Dla tych, którzy przespali historię - na starożytnych forach przemawiać mógł każdy, i nikt mu wtedy nie przerywał, nie gwizdał, nie rzucał pomidorami... Dla starożytnych zaszczytem było publiczne występowania, zawsze się do niego dobrze przygotowywali, używając parlamentarnego języka, przedtawiali swoje stanowisko zwięźle, używając form wyszukanych, miłych dla ucha... Nie traktowali tego, jak graficiarze traktują mury ! Przemyślcie to sobie. Bo w tej chwili, to forum wygląda jak skrzyżowanie naszego "czcigodnego" sejmu, wiejskiego jarmarku, graficiarskiej ściany i występu podrzędnej kapeli, gdzie prymitywna publika rzuca jajami, pomidorami, tudzież guanem....

Jestes Anna,Anka czy Anusia (czyli ile masz wiosenek)....bo prawde swoja na temacie "milosc" wypowiadalem ale jak wiesz prawda jest wzgledna a czlowiek zmienny wiec gdy przy negocjacji "na zywo"dostarczysz dowodow na milosc to ja twardziela zgrywac nie bede tylko sie poddam:):):)

Evo , udajesz Roberta , czy nim jesteś ? Skończ te gre , albo wpisujesz się robert , albo pozotsajesz ewą. Albo albo...

Ok zaloguje sie nanowo.

:D :D D: Let, Win :) Wybaczcie moje zaniedbanie :) Wczoraj nie wysłała się moja natchniona widomość opatrzona komentarzem. wyślę ją dzisiaj bo przezornie zapisałem ją sobie i teraz tylko skopiuję :) Moja strategia faktycznie uległa zmianie - zaczynam być szczery do bólu :) Autor: Brat:) (213.199.194.---) Data: 24-09-2003 18:14 Hmm... No to już jest nas troje odrzutków, którzy najwidoczniej nie potrafią zrozumieć całkiem innego sensu wypowiedzi Leta niż ten, który tutaj negujemy... Pozdrawiam :) Trzymajcie sie cieplutko :) Odpowiedz na wiadomość Re: Autor: Leto (---.ncr.com) Data: 26-09-2003 08:45 A ja po prostu widzę, że wy wszyscy błędnie zinterpretowaliście moje słowa z początku wątku. :(( Dzięki Adminowi mam teraz przed oczami swój pierwszy post - i tłumaczę, że nadrzędną myślą mi przyświecającą było nie to, by dbać o formę, o kulturę, o parlamentarzność wypowiedzi - choć to też jest ważne !! - ale przede wszystkim o to, by nie robić z tego forum targowiska, gdzie wszyscy się PERSONALNIE obrzucają wyzwiskami. Tu nie dyskutujemy o charakterach dyskutantów, ale o ideach. Atakujcie Wintera, jeśli stwierdzi coś absurdalnego, ale w dziedzinie TEMATYKI tego forum, a nie dlatego, że komuś się nie spodobał TON jego wypowiedzi... Czy teraz już nie muszę się uciekać do metafor ? BTW: Brat, zgodnie z przewidywaniami, totalnie nie zrozumiałeś mojej metafory. Szkoda. I szkoda, że nie potrafisz się do tego przyznać. W razie czego przecież mógłbym spróbować wytłumaczyć... He he he :D Biedny, nierozumiany Leto... Skąd wiedziałem ze tak powiesz? Leto zauważyłem jedno - odkąd jestem na tym forum ani jeden raz nie przyznałes sę do błędu, do porażki. nie przeprosiłeś za głupotę etc etc etc. I teraz zarzucam Tobie: Leto twierdzisz i pokazujesz na każdym kroku że uwarzasz się za nieomylnego. Otuż taki nie jesteś. Chociaż w wielu miejscach się mylisz, w wielu możesz mieć też rację. Jednak aby dyskutowac nie wystarczą chęci, wiedza i wolny umysł... potrzeba jeszcze cech umożliwiających prowadzenie sensownej dyskusji czyli: samokrytyki, kultury i zapomnienia o sobie a myślenia o tym co sie mówi... Wszyscy posiadacie wg mnie pierwsze z wymieniobnych cech... trzeba się zastanowić nad innymi... I Twój post w zestawieniu z moim to potwierdził... Pozdrawiam :) Trzymajcie sie cieplutko :)

E, znów tylko przedstawiasz swój własny punkt widzenia, będący w dodatku "zaszumiony" istnieniem twoich własnych niedoskonałości. Innymi słowy, używając psychologicznego żargonu, jest to najzwyklejsza projekcja. Przypisujesz innym swoje własne cechy. To normalne, homini sum... i tak dalej. Nie przeczę, że masz trochę racji mówiąc, że nie przyznałem się do błędu i nie przeprosiłem za głupotę. Hmm, pewnie teraz to już całkiem uznasz mnie za pyszałka, ale wybacz: ani razu nie byłem do tego ZMUSZONY, gdyż nie popełniłem błędu, nie okazałem głupoty. Brak kultury, porywczość, uprzedzenia - być może, ale w ferworze dyskusji czasem zapominam o wymogach savoir vivre'u. Nie popełniłem błędu, nie zachowałem się głupio, bo wiem, czego nie wiem. Nie ejstem jak Sokrates, który wiedział, że NICZEGO nie wiedział, ale ja wiem CZEGO nie wiem. I nie poruszam tych tematów zdaniami oznajmującymi: tak jest i basta ! Nie, gdy na jakiś temat mam opinię niepewną, albo dopuszczam, że mogę się mylić, wtedy właśnie - bo chyba PO TO jest to forum - piszę o tym w wątku, lub piszę nowy wątek, podkreślając że to tylko terie, że mnie się tak wydaje, że tak uważam... To proste. Chcę tu właśnie pogadać o tym, czego nie wiem na pewno, usłyszeć zdanie innych ludzi... Ale nie tych, którzy moją sugestię zamrożą stwierdzeniem: "Głupi jesteś, znów ci się coś przywidziało, przecież JEST zupełnie inaczej, a ty, idioto, nie masz na poparcie swojej durnej teorii żadnego DOWODU !!". Wielokrotnie słyszałem pod swoim adresem opinię, których treść sprówadzała się do właśnie takiej frazy. Jak myślisz, od kogo najczęściej słyszałem coś takiego ?

"Jestes Anna,Anka czy Anusia (czyli ile masz wiosenek)". Ja swojego wieku zdradzać nie będę, skoro inni nie chcą nawet zdradzić imienia:) Albo jesteśmy incognito albo nie:P Dlaczego Robercie uważałeś, że kobiety są lepiej traktowane na forum? Pierwsze słysze...Hmm...ciekawe jakby nasze wszystkie dyskusje wyglądały jak byśmy się spotkali w rzeczywistości;D

Już kiedyś była taki projekt, bodajże autorsta alfy. Niestety, nie został zrealizowany.

He he he :D :D :D :D :D :D :D :D Leto, tak mnie rozbawiłeś że się popłakałem... < histeryczny śmiech > Chyba świat stanął na głowie... ja się nie przynzjaę do porażek? Ja pisze wszystkim że są tępi? Ja stwierdzam że tak jet i nie podaję dowodów??? Hmm... co najmniej dziwna jest twa wypowiedź... Heh... a to jest najlepsze: "Głupi jesteś, znów ci się coś przywidziało, przecież JEST zupełnie inaczej, a ty, idioto, nie masz na poparcie swojej durnej teorii żadnego DOWODU !!". Wielokrotnie słyszałem pod swoim adresem opinię, których treść sprówadzała się do właśnie takiej frazy. Jak myślisz, od kogo najczęściej słyszałem coś takiego ? Wiesz co? chyba ka powinienem tego rirodzaju post napisać? I chyba odpowedź jest jednonzaczna... Ja wielokrotnie słyszałem takie zdania od Ciebie pod moim adresem, ale z kultury ignorowałem je lub odpowiadałem ze złością podobne brednie za które zresztą zawsze przepraszałem jeśli powiedziałem... Heh... wiem, faktycznie piszesz że tak Ci się wydaje etc. Ale jeśli ktoś obala Twoją teorię to wyśmiewasz go... nie ważne kim on jest... Proponuję skończyć tą głupią rozmowę bo pewnie i tak nie przyznasz się do błędu, ale bedziesz mi wmawiał że to ja zachowuję się tak jak Ty... Skończmy bo każdy widzi jak widzi i nie nam osądzać kto ma rację... postronni w swoich umysłach odpowiedzą właściwie... Pozdrawiam :) Trzymajcie się cieplutko :)

Ta rozmowa, jak wszystkie nasze, znów zaczęła przypominać psa, który gania własny ogon. Niech inni ocenią, kto ma rację. Ja, pomny słów Wintera, kończę tę przepychankę.

Macie rację, większość i tak ma już wyrobione swoje zdanie na ten temat więc dajcie spokój:)

heh... pomny słów Wintera??? jakich? Pozdrawiam :) trzymajcie si.e cieplutko :)

Jakich ? Nie czytasz uważnie jego wypowiedzi, a to błąd.

rzeczywiście niektóre posty są nie na temat bo nie mają nic wspólnego z światem tajemnic ani z paranormalnymi zjawiskami. Main menu... ...no comment...

Tak się zastanawiam, że to może dotyczyć mnie.

No, przecierz oto chodzi!
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 95
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.