Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Pod choinke !!!
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 3

Brat Jan miał zawsze mnóstwo roboty od rana do wieczora, bo miał naturalne długie srebrne włosy i brodę. Dlatego œwietnie wyglšdał w przebraniu œw. Mikołaja. Było już ciemno, gdy zapukał do rodziny Abramów i wszedł tam w swojej biskupiej czapce i z wielkim pastorałem, mówišc: "Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!". Odpowiedzieli mu tylko rodzice, bo bliŸnięta Baœka i Bastek patrzyły na niego milczšc ze złymi minami. - "Gdzie masz nasze wszystkie prezenty? - krzyknšł nagle Bastek - Dawaj je nam! Zobaczymy, czy jest tam wszystko, o co pisaliœmy w liœcie do œw. Mikołaja." Brat Jan-Mikołaj zmarszczył siwe brwi i stuknšł pastorałem, mówišc: "A jeœli nie, to co?". Na to Bastek: "Jak to: co? Mama i tata sš od tego, by kupować prezenty, a ty jesteœ po to, by je nam przynosić." Brat Jan pierwszy raz spotkał tak niedobre dzieci. Stuknšł mocniej pastorałem i powiedział: "A wy jesteœcie po to, aby was ukarać! Odniosę te prezenty tam, gdzie ich już nie znajdziecie, bo się wam nie należš!". Chwycił worek i wyszedł. Po chwili wrócił bez niego, potrzšsajšc groŸnie pastorałem. BliŸniaki (jak i ich rodzice) patrzyły na niego zdumione i coraz bardziej przestraszone, gdy mówił: "Straciliœcie nie tylko te prezenty. Ale pomyœlałem, że odbiorę wam dziœ prezenty, jakie macie od Pana Boga - waszych rodziców. Wezmę ich do domu dziecka. Tam się dopiero nimi dzieciaki ucieszš i podziękujš im nawet za sam uœmiech..." Baœka nagle rzuciła się do taty, chwytajšc go za szyję i krzyczšc: "Ja taty nie oddam! Ja go kocham!" Podobnie krzyczał Bastek, œciskajšc mamę. Zaczęli oboje prosić ze łzami: "Zostaw nam mamę i tatę, œw. Mikołaju! Nie chcemy już innych prezentów. Oni nam wystarczš!" Brat Jan-Mikołaj uœmiechnšł się szeroko, a razem z nim rodzice bliŸniaków.

hehe bajeczka niezła

Cklife i Naifne [%sig%]

Pszed urzyciem zapoznaj sie z tresciom ólotki dołonczonej do opakofania bonć zkonsóltój sie z lekażem lub farmacełtom.
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 3
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.