Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Złoty podział
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 11

Zapewne wiekszoœć wie o liczbie fi i skšd sie bierze, mnie natomiast frapuje występowanie tejże liczby w przyrodzie i takjakby w przypadkowych miejscach. Jak uważacie czy tš liczbe żeczywiœcie można znaleŸć wszędzie, czy to tylko nacišganie ludzi szukajšcych jakiegoœ ładu na œwiecie - komuœ mogłoby być łatwiej uwierzyć w istnienie boga, gdyby miał jakšœ wskazówkę tego typu.

Ta liczba to raczej sprawa mocno nacišgana. To jak z historiš ludzkoœci, zakodowanš w wielkiej piramidzie. Jak się dobrze pokombinuje, to się zawsze coœ wymyœli. To zmierza do tego, że Bóg to superkomputer, lecz to nie prawda. Ufita Racjonalista

To fakt.... Mierzenie dzisiaj Wielkiej piramidy nie ma sensu, choćby z tego powodu, ze nie ma juz na niej tzw "okładziny".... Słyszałem o tej liczbie, wyszła ksišzka na ten temat, moze znajdę ja w ksiegarni.... Natomiast sztuka i moda do tej pory opiera sie na "złotym podziale".....:)))) Wiesz co, raczej nie superkomputer, a raczej KREATOR.... Superkomputer nie ma woli.... Aczkolwiek zastanawiajšcy jest porzšdek Wszechswiata. Matematyka tez moze skłonić do uwierzenia, tak sšdzę, zwłaszcza po rozmowach z matematykami i fizykami..... Pozdrawiam:)

Kiedyœ w liceum nauczyciel od fizyki powiedział nam: "Ja jestem maluczki fizyk i niewiele z tego rozumiem, ale najwięksi fizycy wiedzš o istnieniu Boga. Podobno nawet z jakichœ wzorów im to wyszło." A w ogóle, to fajny facet z niego był - kiedyœ powiedział: "Nie miałem czasu się przygotować do dzisiejszej lekcji, bo wiecie - żona, dzieci; ale wy dzieci przeczytajcie to sobie w ksišżeczce w domu, ale przeczytajcie dokładnie - tak żeby czyste strony zostały."

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Nauczyciel marzenie:-) [%sig%]

Magia płatków œniegu Jeœli jednak mówimy już o osobliwoœciach znamionujšcych istnienie Stwórcy, to warto w tym kontekœcie zatrzymać się choć na chwilę przy fenomenach naszej natury. Z całš pewnoœciš doskonałym przykładem swoistych dziwów przyrody sš płatki œniegu. Swojš magiš budzš podziw i ekscytację; ich niepowtarzalna regularnoœć, jakby pocišgniętš pędzlem samego Boga, połšczona z geometrycznš zasadš szeœciokštnej postaci, jest po prostu zwalajšca z nóg. Wszak dotychczas naukowcom nie udało się zaobserwować dwóch identycznych płatków. To swoisty ewenement nie majšcy precedensu w œwiecie przyrody. Jak dotychczas żadnemu badaczowi nie udało się również znaleŸć jakieœ uchwytnej przyczyny tego zjawiska, zaœ dla pasjonatów tematyki nieznanego daje to asumpt do snucia cišgnšcych się długim sznurem hipotez na temat zawartych weń ukrytych znaczeń. I znów znajdujemy się w punkcie wyjœcia: ukryte znaczenia. Jakie ? Pozostaje to tajemnicš. Podobnie jak pozostanie tajemnicš magiczna liczba szeœć, która zdaje się rzšdzić prawami geometrii płatków œniegu. Wszystkie wszakże płatki przyjmujš postać szeœciokštnych gwiazdek. Czy to przypadek, że w symbolice religijnej szóstka oznacza harmonię, symetrię, a nader wszystko piękno ? Kryształ równy duchowi Œwiatowej sławy japoński badacz, Masuro Emoto, który blisko 16 lat swojego życia poœwięcił badaniom fenomenu wody, z całš pewnoœciš nie nazwałby tego przypadkiem, lecz przejawem jakiejœ bliżej nieznanej logicznej wykładni. Jego kontrowersyjne badania nad wodš, jako informacyjnego przenoœnika zdolnego magazynować uczucia i stany œwiadomoœci, niestety wcišż w ogólnie przyjętej ocenie nauki spotykajš z nieprzyjemnym pomrukiem. Tymczasem nie dajšcy się zakwestionować materiał faktologiczny wręcz kłuje swojš niezwykłoœciš w oczy. Pod mikroskopem wyłania się całe spektrum wzorzystych form kryształów wody, zmodyfikowanych pod wpływem egzotycznych eksperymentów tego wybitnego japońskiego badacza. Otóż badania Emoto dowodzš, iż woda, w konfrontacji z werbalnymi i pisanymi słowami - ba, a nawet muzykš, jest w stanie je ,,zapamiętywać" i odzwierciedlać w postaci różnych kształtów kryształów, w zależnoœci od towarzyszšcych im pozytywnych bšdŸ negatywnych przesłań. reakcja wody na słowo Dziękuję Mówišc krótko, jeœli mówimy do wody ,,kocham cię", ta po jej zamrożeniu przemówi do nas tymi samymi słowami po przez zapierajšce dech w piersiach kunsztowne kryształy. Jeœli zaœ użyjemy słowa ,,zabiję cię", nasze subiektywne myœlenie dostrzeże w tym zmaterializowane zło. Adolf Hitler Woda to niewštpliwie wyjštkowo podatna na zmiany substancja, której fizyczna struktura molekularna pozwala z łatwoœciš adoptować szereg informacji płynšcych ze œrodowiska. Co ciekawe, sam dr. Emoto, w rytmie rzšdzšcym prawami odkrytego przezeń zjawiska, dostrzega kontekst..... Boga. Jego zdaniem wyniki badań ucieleœniajš ze wszech miar ciekawš koncepcję, iż woda jest noœnikiem boskiej œwiadomoœci (....) Intencjš Boga było posłużyć się wodš, jako œrodkiem do tworzenia œwiata natury. Innymi słowy, wszystkie informacje potrzebne do boskiej kreacji zostały przyniesione w wodzie. (Słowa te zostały zawarte przez samego dr. Emoto w jednym z udzielonych wywiadów). Ale dr. Emoto idzie jeszcze dalej w swoich kontrowersyjnych wywodach. Otóż hołduje on mniemaniu, iż kryształ jest tożsamy z ..... duchem (sic!). Umocnieniem fundamentów owego domysłów sš zastanawiajšce paralele fizycznych zachowań kryształów wody z postępujšcym rozkładem ciała ludzkiego po œmierci. Tak, jak ludzkie zwłoki tracš szybko po œmierci na masie (skutek: dusza posiadajšca masę opuszcza ciało), tak i topniejšce kryształki stajš się niewidoczne dla nas, ale de facto wcišż sš obecne w przyrodzie. Słowem, iluzja. W kręgu liczby fi Nie da się ukryć, że dr. Emoto swoimi badaniami dokonuje, krok po kroku, nie małej rewolucji naukowej. Szerzej o jego wynikach dalszych badań już wkrótce będzie można przeczytać w jego najnowszej ksišżce. O ile jednak wywody znamienitego japończyka wydajš się nam na wskroœ kontrowersyjne i mogš kłócić się z naszym zdrowym rozsšdkiem (jakkolwiek badań tych - z punktu widzenia pełniejszego poznania sekretów fenomenu wody - nie sposób docenić), o tyle wszechobecna w przyrodzie liczba fi dopisuje kolejnš pointę do niniejszego artykuł traktujšcego o papilarnych liniach Boga. Idea zawarta w osławionym obrazie Arnofsky'go pt. "Pi", którego główny bohater w swoich obliczeniach matematycznych odkrywa prawdziwe oblicze Boga, zdaje się mieć swoje urzeczywistnienie w rzeczy samej w liczbie fi, na którš notabene zwrócił uwagę nadmieniony już Pitagoras i której zaznaczajšca się zewszšd obecnoœć w piramidzie Cheopsa bez wštpienia nie jest przypadkiem. Na tę czerpišcš swoje korzenia z matematycznego cišgu Fibannaciego liczbę (względnie 1,618) można natknšć się w niemalże każdym żywym elemencie natury. Wszystkie roœliny, zwierzęta, człowiek wiernie oddajš harmonicznš doskonałoœć wyrażonš przez liczbę Fi. WeŸmy pierwszych kilka przykładów z brzegu. Jeœli podzielimy liczbę pszczół płci żeńskiej przez liczbę pszczół płci męskiej z tego samego ula, to otrzymamy liczbę Fi. Spiralnie układajšce się płatki szyszek, kwiatów, specyfika ułożenia liœci, stosunek obrotu jednej spirali nasion słonecznika do następnej, segmentacja owadzich odwłoków, to wszystko doskonale współgra z liczbš Fi. Ruch planet i gwiazd i wszelkie inne zjawiska zachodzšce w przestrzeni kosmicznej jakimœ dziwnym trafem także hołdujš liczbie fi. Dodajmy nader znamiennej konkluzji, że sam Pitagoras twierdził: ,,przyczynš dŸwięku jest ruch", co w jego ocenie było wyrazem kosmicznej harmonii. Mówišc w największym skrócie, wszystko wokół nas tętni muzykš. Muzykš, która ma swoje odzwierciedlenie w liczbach, a œciœlej precyzujšc, w osławionej liczbie fi. Czy to tylko zwykły przypadek ? Czy wreszcie przypadkiem można nazwać fakt zaznaczajšcej się nad wyraz wyraŸnie owej matematycznej proporcji w anatomii ludzkiego ciała, na co po raz pierwszy zwrócił uwagę sam Leonardo da Vinci, który z takim uporem i entuzjazmem studiował jej każdy najmniejszy centymetr ? Przykładów na to nie trzeba szukać daleko. Oto kilka z nich. Odległoœć od biodra do podłogi podzielona przez odległoœć od kolana do podłogi wynosi 1, 618. Podobnie, jak odległoœć między ramieniem a czubkiem palców podzielona między łokciem a czubkiem palców daje nam znów liczbę Fi. Odwołajmy jest raz jeszcze do słów Pitagorasa. W mniemaniu tego wybitnego filozofa i mistyka w jednej osobie wyżej nadmienione rewelacje stanowiš niejako najgłębszš tajemnicę wszechœwiata i niepowtarzalnš okazję do oczyszczenia duszy w studiowaniu uporzšdkowanej formy kosmosu. NajwyraŸniej w biblijnej przypowieœć Genesis, podpartej solidnym fundamentem nie dajšcych się w żaden sposób podważyć mistycznych liczb i wszelkich innych znamion boskich, możemy doszukać słów prawdy. Prawa rzšdzšce œwiatem natury od samego poczštku jego istnienia, to przejaw działania ,,wyższego rozumu", który wszędzie - jak okiem sięgnšć - podbijał swoje linie papilarne. Ich - z pozoru nie dostrzegalna dla ludzkiego oka - wszechobecnoœć jest po prostu porażajšca.

Brak okładziny na Wielkiej Piramidzie nie jest przeszkodš do rozwišzania istoty matematycznego problemu tej budowli. W ogromnych zasobach matematyki jest tylko jeden tak unikalny przypadek, dotyczšcy właœnie ostrosłupa. Opisuje go jakże prosta formuła : kwadrat jego wysokoœci jest równy powierzchni œciany, a jego objętoœć wynosi 18 milionów jednostek szeœciennych. Z niej wynikajš wszystkie bardzo precyzyjne wymiary. Np. długoœć boku podstawy takiego ostrosłupa wynosi 439,517979021.. jednostek natomiast jego wysokoœć 279.537752814.. jednostek. Były to łokcie królewskie - miara długoœci w dawnym Egipcie. Opublikowane tak licznie wszelkie pomiary i parametry tej piramidy, wraz z ich przeliczaniem na dawne miary, oscylujš wokół tego wzorcowego ostrosłupa, który wykazuje unikalne matematyczne właœciwoœci. Oscylujš podobnie jak cišg Fibonacciego wokół liczby złotego podziału. Informacje te sš już w Internecie, lecz nie podaję adresu ze względu na zasady przyjęte na tym Forum. KaM

Mnie nigdy nie przychodzi do glowy, zeby szukac Boga !!! Cud istnienia wszystkiego uzmyslawia mi istnienie Boga. Nic wiecej mnie nie interesuje !!!

doro to bardzo ciekawe ..to oczym piszesz....mozesz podac jakis link do strony z takimi informacjami:) [%sig%]

alajne-24 ...proszę bardzo , link do pełnego tekstu !!!! http://www.ndw.v.pl/art.php?nr=654

dzieki:) [%sig%]
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 11
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.