Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Ksiega Akaszy
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 17

Czy ktos wie co to takiego "Ksiega Akaszy"? Uncjusz

to Kronika Akaszy... po pierwsze. to zbiór tego co było, jest i będzie... po drugie to taka duża biblioteka wiedzy... po trzecie ;)

...Zapis każdej duszy na ziemi w kontekscie Historii Żyć wpisanych w linię Koła Samsary - Reinkarnacja oraz Przyszłoœci ( Przycznowo - skutkowej) . Pozdrawiam Autora i Strumyka . Ciekawy Temat;)

jezeli ten zapis dotyczy wszystkich zdarzen-tez przyszlych.. to mamy do czynienia ze spisanym przeznaczeniem, co by oznaczalo ze wydaje sie nam ze jestesmy wolni(?) hmm.. chyba ze te zapisy na stronach ksiegi sie zmieniajš:P <?!>

własnie . Sš uwzględniane potencjalne koleje wpadków losowych które mogš wywierać wpływ na Zmiane przeznaczenia . To przypomina I - Ching Wyrocznię Sš linie Stałe i Zmienne okreœlajšce los .. linie życia przed zmianš i po zmianie . Krótko dusza zanim sie wcieli wybiera sobie zapis jednego życia .. które zawiera ukryte Punkty . Ciężki temat . Sory ale mam nadzieje ze ktos to zrozumie. Pozdrawiam

Czy ktos wie jak dotarzec do informacji zapisanych w Ksiedze Akaszy? Kto ma do niej dostep? Uncjusz

Czy ktos wie jak dotrzec do informacji zapisanych w Ksiedze Akaszy? Kto ma do niej dostep? Uncjusz

o i tu jest problem bo to jest coœ o czym wielu słyszało, wielu wie czym to jest, ale nikt nie widział i nie wie na 100% o jej istnieniu (choć wielu twierdzi inaczej). A po co chciałbyœ mieć do niej dostęp?? Po co chciałbyœ jš czytać? Jak tak bardzo chcesz już wiedzieć wszystko to przejdŸ na druga stronę i będziesz wiedział.

-A co to jest? -Mechaniczna Pomarańcza. [%sig%]

Dotrzyj do ksišzki pt. "Biblioteka Liœci Palmowych"..... Wydawnictwo Ureus, ale autora nie pamietam....:)

Osobiscie znam człowieka który był w tej bibliotece i przeczytano mu to co o nim jest napisane. Wszystko sie sprawdza jak na razie. Tu link do informacji: http://www.jantra.com.pl/pliki/artykuly/art04.html

ciekawe...ale czy to prawda? osobiscie ostatnio mam uczucie ze to wszystko co przezywam juz sie stalo....brzmi to dziwnie a ja nie potrafie tego wytlumaczyc ale...oprocz momentow totalnie przyziemnych mam czasem wrazenie ze ogladam film i po jakims zdarzeniu jakby wiem ze tak sie juz stalo...zanim sie stalo...

Mam dostęp. Mogę tylko dodać , że sš tam również zapisane wszystkie myœli ludzi oraz konteksty w jakich się one pojawiły.

wystarczy wejœć na stronke z ksionszkami u D.W. i masz kosztuje parenaœcie złotych i jest tam mowa o pradawnych cywilizacjach ich kulturze i sposobie zapamiętywania Jest także mnóstwo o tym jak planety naszego U.S. się ze sobš ''kochały'' i jak każda poznawała inna przez bycie niš .... cos takiego jak kosmiczny love najpierw jesteœ pannš zeby ja lepiej poznac a potem kochać i dbac tak niby było ze wszystkim ...taki był plan miłosny -Wymiany Dusz ... Akasha jest to mała stara miejscowoœć na południe od Gizy ..... Kroniki Akashy pradawna wiedza arabów

Jest coœ takiego, jak 'Pamięć Planetarna" "Pamięc Galaktyczna" "Pamięć Kosmiczna" Pamięć Planetarna ..i ja do takiego znaczenia Akaszy nawišzałem. Był tu gdzieœ post o "wymazywaniu pamięci" podczas przebiegunowania. Jest wnim trochę prawdy i dużo nieprawdy. Bo pamięć nigdy nie zostanie "wymazana". Jednak zostaje ona przegrupowana w tym procesie przebiegunowania, który dobiega końca. Zmienia się też Struktura zapisu. Syntezy jednak pozostajš.

Czy żyjemy wewnątrz wielkiego mózgu? http://images.zjawiska.hosted.pl/megamozg2.jpg Metafizycy identyfikują zapisy odbite w Polu Punktu Zerowego jako "Kronikę Akaszy". Jest to forma "pamięci" uniwersalnego mózgo-umysłu lub komputera. Według metafizyka Charlesa Leadbeatera, jeśli obserwator nie skupia się na nich, to wtedy zapisy tworzą tło dla wszystkiego, co się dzieje. W tej sytuacji one zaledwie odbijają działalność umysłową większej świadomości znajdującej się na dalece wyższym, dostępnym również dla nas planie istnienia. W pewnym sensie żyjemy wewnątrz ogromnego mózgu. Sugeruje to, iż wszyscy ludzie (a także inne formy życia) mogą i dzielą się (przetwarzając informacje) usługami "wszechświatowego mózgu". Obserwacja dynamicznych i wizualnych zapisów Akaszy byłaby jak oglądanie z oddali filmu wyświetlanego przez większy mózg. Gdy się zbliżasz i skupiasz na tym, co się dzieje w poszczególnych scenach, natychmiast zostajesz otoczony przez wszystkie postaci. Owe postaci oczywiście cię nie widzą. Nikt nie może zmienić w scenie czegokolwiek. W ten sposób osoba może podróżować w czasie jako obserwator, nie naruszając przy tym przyczynowości. To, co widzisz, jest czasem w przeszłości i czasem w przyszłości. Tempo "ujawniania historii" może zostać zmienione. Osoby obdarzone psychicznie a także większość zwykłych ludzi podczas doświadczenia przedśmiertnego mają dostęp do tych zapisów. Ciąg dalszy... Coś w tym jest. Kiedyś zadałem pytanie "czym jest Bóg?" i natychmiast uzyskałem wizję obejmującą coraz większe obszary Wszechświata, tworzące jakby mega-organizm. Innym razem uzyskałem przekonanie jakby całe moje życie było snem jednej nocy jakiejś superistoty, która śpi sobie w jakimś nadwymiarze. Poznałem dziewczynę, która kiedyś, gdy byliśmy oboje w zmienionym stanie świadomości i opowiadałem jej o moich spostrzeżeniach odnośnie życia i przyszłości - powiedziała: "Jakie ty masz dziwne sny. Moje są takie kolorowe. Leć, fruń po nieboskłonie wyobraźni". Pewnego razu zadzwoniła do mnie, powiedziała abym się położył i powiedział: "chwilo trwaj" - właśnie wtedy przeżyłem odwiedziny swojego innego JA, ale o tym już opowiadałem. No dobra - idę spać, bo jak mało śpię, to miewam sny na jawie i zdarza się, że inni w tych "snach" (kreowanej rzeczywistości) też uczestniczą, a później mówią, że tworzę rzeczywistość i wiem, co nastąpi. Czasem dysponuję takimi mocami (zwłaszcza, gdy mój mózg nie "wyżyje się" podczas snu), że sam siebie zaczynam się bać. Kiedyś się wreszcie dowiem o co w tym wszystkim chodzi i kim jestem. P.S. Ten tydzień jestem na urlopie i jak zwykle przestawiłem się na mój naturalny, nocny tryb życia. Jak ja nie lubię rano wstawać. Wcześnie nie chodzę nigdy spać, a rano trzeba iść do pracy - w sumie nie jest tak źle, bo jakoś od lat tak funkcjonuję. Był taki okres w moim życiu, że nie pracowałem, tylko studiowałem wieczorowo - to było piękne, organizacja doby była taka, jak najbardziej lubię - spanie od 3:00 do 11:00, albo nawet od 6:00 do 13:00, a później popołudnie i noc przede mną.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Bóg jest zjednoczoną mocą, pierwotną i wieczną. Ta moc jest autentyczną siłą, dzięki której powołane zostało życie, aby stało się jej towarzyszem i wędrówką. Życie, które zostało powołane poddawane było wielu eksperymentom, aż nośnik duszy został ukształtowany tak, że mógł wziąć cząstkę tej mocy do zewnętrznych, rozszerzających się wszechświatów. Bezkształtna świadomość jest tą cząstką Boga, której zmniejszono prędkość z częstotliwości stanu boskiego do indywidualności, gdzie może stać się autonomiczna i doświadczyć wolnej woli. Wszystkie cząstki mają podobne częstotliwości albo prędkość wirowania (spin-rate) i są one zdolne obniżyć swoją częstotliwość na życzenie, w przypadku wejścia do membran świadomości, do których można wejść tylko po przybraniu formy. A więc bezkształtność staje się formą i zaraz przed wejściem w ciało, świadomość aktywuje szablon DNA stosownie do wymaganych przez nią doświadczeń wewnątrz membrany rzeczywistości, którą wybrała. Boga można znaleźć wszędzie, ponieważ jest zjednoczoną mocą, ale paradoksalnie, bycie zjednoczoną mocą jest także unikalne albo indywidualne. Fizycy tłumaczą, że we wszechświecie odgrywają rolę cztery podstawowe siły (moce): silna jądrowa, słaba jądrowa, grawitacji i elektromagnetyczna. Moce te są faktycznie fasetami pojedyńczej mocy, bardziej pierwotnej (główniejszej) i absolutnie przyczynowej. Leżącym u podstaw (pierwotnym) celem istnienia jest poszerzanie i urozmaicanie form życia, w celu umożliwienia Pierwotnemu Stwórcy pełnej ekspresji i percepcji (postrzegania) życia. Gatunek ludzki jest jednym z niezliczonej liczby czujących form życia, których liczba i różnorodność wciąż rośnie w całym kosmosie. Jest on jednym z atomów w Ciele Kolektywnego (wspólnego) Boga. W jego świadomości, rodzaj ludzki jest ograniczony w postrzeganiu wszechświata całości, z powodu zbytniego polegania na pięciu zmysłach. Zmysły te są potężnymi siłami skupiającymi ludzki instrument na oddzielnej (pojedynczej) rzeczywistości, tak jak maska nurka może skupiać jego uwagę na podwodnym świecie. Te inne wizerunki Boga zostały stworzone tak, że instrument ludzki może zgłębiać Pierwszego Stwórcę i krystalizuje obraz Niezrównanego Istnienia wystarczający, by posuwać się naprzód przez Hierarchię i dostąpić perspektywy Suwerennej Całości. Niemniej jednak to, co utrzymujecie jako Boga, nie jest Pierwszym Stwórcą, ale fasadą Pierwszego Stwórcy, rozwijaną przez Hierarchię jako zrozumiała interpretacja Pierwszego Stwórcy. Musimy wam powiedzieć, że te "interpretacje" są niezmiernie nie utrafione w swym portretowaniu.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 17
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.