| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| 10 planeta układu słonecznego | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 192 |
|
Dziesišta planeta Układu Słonecznego jest nieco większa od najdalszej, dotychczas znanej, planety - Plutona (ok. 1,5 jego masy) a jej orbita znajduje się w odległoci 14,5 mld km od Słońca.
Poinformowali o tym naukowcy z Kalifornijskiego Instytutu Technologicznego (Caltech) w Pasadenie.
Jak powiedział jeden z naukowców, astronom Michael Brown, planetę, oznaczonš symbolem 2003UB313, odkryto w styczniu br. w obserwatorium na górze Palomar, w pobliżu San Diego.
R E K L A M A czytaj dalej
Planeta składa się najprawdopodobniej z lodu i skał i jest obecnie najbardziej odległym od Słońca ciałem niebieskim okršżajšcym tę gwiazdę. Pełny okres obiegu wynosi 560 lat - powiedział Brown.
Wyjanił on, że planeta tak długo pozostawała nie wykryta ponieważ jej orbita jest nachylona pod kštem 45 stopni do tzw. płaszczyzny ekliptyki, w której znajdujš się orbity wszystkich pozostałych planet Układu Słonecznego.
|
|
|
Ale Inkwizycji już chyba nie ma?
[%sig%]
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
..i co tam... Panie
(i Panowie)
w Planetarium
Naszego Systemu
Słoneczn-ego
z-Łon-ecz - nEGO?
zło-N-Ecz-N-Ego [ ;) ;);) ]
|
|
|
tramadol + piwa i sprawdz ile jestes w stanie. ale POlak potrafi;))
|
|
NOWY PORZĽDEK UKŁADU SŁONECZNEGO
W naszym układzie słonecznym liczba planet wzrosnšć może do 12, jeli zaakceptuje się nowš definicję planety. W przyszłym tygodniu International Astronomical Union (IAU) [Międzynarodowa Unia Astronomiczna] głosować będzie nad tym, co odróżnia planetę od mniejszych skał kosmicznych.
Całe zamieszanie wywołała Xena, planetoida, która kršży daleko za Plutonem, 16 mld km od Ziemi. Odkryło jš rok temu (analizujšc zdjęcia wykonane w 2003 r.) trzech amerykańskich astronomów: Michael Brown, Chadwick Trujillo i David Rabinowitz. Xena to nieoficjalna nazwa, która pochodzi od filmowego imienia pięknej i wojowniczej księżniczki z małego ekranu. Oficjalnie planetoida znana jest pod mało romantycznš nazwš - 2003 UB313.
W kwietniu tego roku obserwacje wykonane za pomocš Kosmicznego Teleskopu Hubble'a pokazały, że 2003 UB313 ma rednicę 3 tys. km i tym samym jest większa od Plutona (ok. 2,3 tys. km rednicy). Po tym odkryciu w Układzie Słonecznym zrobił się bałagan. Niektórzy astronomowie proponowali, by Plutona zdegradować do rangi zwykłej planetoidy. Inni, żeby uznać Xenę za planetę. Eksperci Międzynarodowej Unii Astronomicznej, która od 1919 r. odpowiada za nazywanie planet i ich księżyców, wymylili rozwišzanie prawdziwie salomonowe.
Pluton mniej więcej ważny
Specjalnie powołany siedmioosobowy komitet zaproponował, by uznać, że w skład Układu Słonecznego wchodzi 12 planet. Wród nich znalazłoby się osiem największych planet klasycznych: Merkury, Wenus, Ziemia, Mars, Jowisz, Saturn, Uran i Neptun. Do nich dołšczyłyby trzy planety "plutonopodobne" - sam Pluton, Charon, a także 2003 UB313 (bardziej wdzięcznej nazwy Unia jeszcze nie wymyliła; nazwa Xena raczej nie przejdzie - brzmi przy pozostałych, boskich nazwach planet zbyt infantylnie). Do rangi planety wyniesiona zostałaby dotychczasowa planetoida Ceres, która kršży wokół Słońca w pasie planetoid pomiędzy orbitami Marsa i Jowisza.
- Z jednej strony obniżamy rangę Plutona, bo nie będzie on już uznawany za klasycznš planetę - mówi szef komitetu prof. Owen Gingerich. - Ale z drugiej strony tworzymy nowš kategorie planet "plutonopodobnych" kršżšcych poza orbitš Neptuna.
Dlaczego planetš zostałby Charon, dzisiaj uznawany za księżyc Plutona? Ponieważ jest od Plutona tylko dwa razy mniejszy. Dlatego komitet proponuje, by uznać układ Pluton - Charon za planetę podwójnš.
A Ceres? Odkryta na poczštku XIX w. jest największš ze znanych nam planetoid - ma prawie 1 tys. km rednicy. O podniesieniu jej do rangi planety zadecydowała jednak nie wielkoć, ale kulisty kształt.
Pierwsza w historii definicja planety
Komitet Międzynarodowej Unii Astronomicznej chce bowiem, by problem nowych planet rozwišzać raz na zawsze. Do tej pory Unia przyznawała zaszczytne miano planety według swojego widzimisię.
Dlatego Ceres, którš zaraz po odkryciu uznawano za planetę, po znalezieniu większej liczby kawałków skał kršżšcych pomiędzy orbitami Marsa i Jowisza zdegradowano do rangi zwykłej planetoidy.
A odkryty w 1930 r. Pluton nijak do klasycznych planet naszego Układu nie pasuje. Przede wszystkim, jest malutki - nawet ziemski Księżyc jest od niego większy. Poza tym, gdy pozostała ósemka kršży w trójwymiarowym przecież Układzie Słonecznym mniej więcej w tej samej płaszczynie (ekliptyce), orbita Plutona jest do niej nachylona pod kštem niecałych 18 stopni, a do tego bardzo spłaszczona. W efekcie przecina orbitę Neptuna, regularnie wpychajšc się pomiędzy niego a Uran.
Dlatego siedmiu członków komitetu proponuje pierwszš w historii definicję planety. Musiałaby ona spełnić dwa warunki. Po pierwsze, kršżyć po orbicie wokół gwiazdy i sama nie być ani gwiazdš, ani księżycem. Po drugie, mieć wystarczajšco dużš masę, by siła własnej grawitacji uformowała jš w kształt kuli (a właciwie prawie kuli - obrót wokół własnej osi spłaszcza planety na biegunie północnym i południowym).
Prof. Gingerich jest pewien, że obradujšce w Pradze Zgromadzenie Ogólne Międzynarodowej Unii Astronomicznej przyjmie propozycję jego komitetu. Głosowanie dokładnie za tydzień.
Jeli definicja przejdzie, na trzech nowych planetach naszego Układu się nie skończy. W tzw. Pasie Kuipera, w którym znajdujš się Pluton, Charon i Xena, kršży znacznie więcej lodowych okruchów, które czekajš, aż kto okreli ich kształt i orbitę. Kandydatów do miana planety nie brakuje także w pasie planetoid pomiędzy Marsem a Jowiszem. - To fascynujšce - cieszy się Richard Binzel, jeden z członków komitetu. - Po raz pierwszy od ponad 75 lat odkryjemy w Układzie Słonecznym nowe planety.
http://www.npn.ehost.pl/index.php?subaction=showfull&id=1155850118&archive=&start_from=&ucat=1&
[%sig%] |
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Tablice sš zapisanym wiadectwem ustnej tradycji pochodzšcej z odległej przeszłoci. Trzeba być bardzo uważnym, żeby nie dodać lub pominšć szczegółów i nie uznać symboliki i przypowieci za dosłowna prawdę. Mylę, że w ten sposób powstało trochę zamętu. Sam mam wštpliwoci na temat wersji Nibiru-Tiamat. Jest jednak w Tekstach wiele prawdy, którš można potwierdzić, przynajmniej jeli chodzi o znajomoć astronomii. Tablice przedstawiajš system słoneczny z planetami we właciwych pozycjach, orbitach i wielkociach względem siebie. Ich dokładnoć została potwierdzona dopiero w ostatnich 150 latach, kiedy odkryto niektóre z tych planet. Tablice opisały wyglšd i kolor Neptuna i Urana w sposób, który potwierdzono w cišgu ostatnich kilku lat! Co więcej współczeni ‘eksperci nie oczekiwali takiego włanie wyglšdu tych planet’, jednak Sumerowie wiedzieli tysišce lat przed Chrystusem to, co nasza ‘zaawansowana’ nauka dopiero odkryła.
http://www.marektaran.republika.pl/art/niezwykle/niezwykle_bgsc02.htm
[%sig%]
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
To miał być aktywny link, ale admin co spieprzył i BB code nie działa jak trzeba.
Na starym forum działało.
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
A niech będzie sobie nawet słoikiem ogórków i tak wiemy że na półkach Konsorcjum leżš materiały dot.pasa asteroid który zbliża się do Ziemi by wszystko rozpieprzyć w drobny mak, niewspominajšc o zatajonych i sfałszowanych materiałach astronomicznych planet w naszyk układzie słonecznym było co najmniej 12 ha, tyle wam powiem.
|
|
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 192 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |