| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| TILAK / TIKA CZYLI CO WIEMY NA TEMAT TRZECIEGO OKA | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 19 |
|
czeć ,
znane sš przypadki kiedy ludzie korzystali z wiedzy jakš ludzkoć zgromadziła przez setki tysięcy lat i , a która gromadzona jest ''w niebie '' na bierzšco ....
sa tam odpowiedzi na niemalze każde pytanie dręczšce każdego szanujacego się >poszukiwacza cieżki<
korzystał z niej słynny uzdrowiciel , tzw pišcy prorok - Edgar C. jak się zapewne domyslacie , wielu z was słyszało i czytało o nim .
E.C. leczył ludzi nie posiadajšc najmniejszego pojęcia w tym kierunku ...ba , nawet nie pamietał jak to zrobił.Korzystał z wszechwiedzy ludzkoci , korzystał z niej duchem w niewiadomoci , podajšc odp nazwy leków , których chorzy i ich rodziny szukali następnie niemalże po całym wiecie ...
Innym przykładem jest chlopiec , bodajze z Indii , który swoim ''geniuszem matematycznym'' wprawił w szok największego w tamtych czasach matematyka , który osobicie zaprosił go do Angli .Ten nastepnie udowadniał twierdzenia jakby przepisywał je z mysli , udowadniał bezbłędnie w ciagu kilkunastu minut ,-twierdzenia , które profesorowi zabierały ponad szeć godzin i nie były do końca prawidłowe !!!
Wtedy to profesor ów doszedł do niechybnego wniosku iz człowiek ten nie mógł korzystac z własnego mózgu ...był jakby odbiornikiem informacji które sa obecne jak fale radiowe-potrzeba mieć jednak wyrobione ''urzšdzenie '' do ich odbierania
-i tutaj zaczyna się temat trzeciego oka
zapraszam serdecznie i powodzenia
p.s.
jak to mówiš , w miare rozwoju tematu podam więcej detali , oraz ródło
papa
|
|
|
Po pierwsze samego DOBRA z okazji Dnia Dziecka. Po drugie bardzo ciekawy temat czekam na opisy kolejnych ciekawych przypadków, a nawiasem mówišć może zamiast odczytywać fale radiowe z kosmosu w projekcie SETI, należałoby zmontować taki
hiper-elektroencefalograf do odczytu fal o zbliżonej częstotliwoci do fal mózgowych. Przecież channellingowcy nie dostajš przekazów na UKFie. Co ty na to Dariuss?
|
|
|
Jeli wierzyć wydarzeniom które mówiš o niezwykłych zdolnociach naszych uszu i oczu , można przyjšć iż każdy zmysł człowieka mozna rozwinšć do niesamowitych poziomów
Przypadki te dotyczš także jak to było w przypadku Edgara C. , ludzi po wypadkach , chodzi tutaj o człowieka który po postrzale w głowe zaczšł nieustannie słyszeć stację radiowa oddalona o 15 km , okazało się że jego uwszy nagle stały się wrażliwe na fale radiowe i we wspaniały sposób facet stał się radioodbiornikiem ...
Niestety nie miał pojecia jak miałby to kontrolować -chodzi oczywicie o wyłšczanie sie z odbioru , dlatego amputowano mu uszki...no cóż
E.C. podawal w głębokiej niewiadomoci nazwy leków , ludzie którzy nie mieli doć rodków by takowy lek odnaleć gdzie w wiecie , poprostu umierali ....
Następny przypadek to człowiek który także uległ wypadkowi po którym nagle zaczšł widzieć promieniowanie gwiazd w ciagu dnia .....
Takie i inne zdarzenia uzmysławiaja nam potęge która drzemie w każdym z naszych zmysłów w każdym z nas ...a to znaczy bezsprzecznie że jest jeszcze duzo do zrobienia .
|
|
|
To bardzo ciekawe... ja w sumie mam taka głupiš cechę jak przeczucie czego nadcišgajšcego i dzieje się to we nie, chodzi mi o zdarzenia z mojego życia, póniej gdy przeżywam tzw. deja vu kojarzę to włanie z tym co mi się niło i w 90 % ma to swojš racje bytu, że nie jestem na tym forum nowicjuszem, naczytałem się od sporego czasu na różne tematy to włanie wiem o co kaman;)
|
|
|
A może macie jakie sposoby by otworzyć swoje trzecie oko tylko w taki sposób by ponowne zamknięcie jego było juz nie możliwe bo nie chodzi mi o synchronizowanie czakr gdzie otwierajš czakry napełniajš je energiš a potem zamykajš moim zdaniem to bujda bo raz otworzony czakram nie da sie juz zamknšć inaczej zdolnoci by zanikały a tak sie nie dzieje i dobrze:)
Pozdrawiam
|
|
|
czytalem kiedys w jakims nieznanym siwecie cyz czyms (wiem ze to gniot) ze w krajach jakis tam jak indie czy cos jest specjalny rytual umozliwiajacy otwarci trzeciego oka i jednym elementem bylo chyba przebicie czaski jakims tam kolkiem ale nie pamietam dokladnie o co chodzilo... no a potem zamkniecie tego oka oczywiscie mozliwe nie bylo...
|
|
|
Jest rzeczywiscie mnostwo historii zupelnie niezwyklych. Czy jest mozliwe "otwarcie" czy terz otworzenie tego oka ? Nie wiem, ale wiem, ze WSZYSCY jestesmy oidbiornikami. WSZYSCY odbieramy energie i sygnaly. pozostaje pytanie czy potrafimy sie "dostroic" do danych sygnalow ?
Czy powinnismy szukac tego dostrajania sie ?
A moze pozostawmy to tym, ktorych to wlasnie sama "Natura", "Bog", "istota wyzsza", "energia", "los" czy w koncu zycie obdarzyl, badz ukaral taka wlasciwosciom. Moze to byc dobre dla proroka, jasnowidza, czy dla kogokolwiek, ale nie musi byc to dobre dla wszystkich. Moze wlassnie to (r)ewolucja sama dostosuje te mozliwosc dostrojenia, synchronizacji czy tez otwarcia tego trzeciego oka. Moze damy rade otwierac je wszyscy, a moze nie. Ale czy to jest wazne, kto ma dostep do tej nibiansko-niebieskiej skarbnicy wszystkiego, a kto go nie ma ?
Ja mysle, ze w specjalnych warunkach WSZYSCY posiadamy tam dostep. Musmy roztrenowywac nasz intuicje, przeczucia, to bowiem jest to trzecie oko, ten szosty zmysl... Mozemy zsynchronizowac nasz odbior ze stacja nadajaca i podlacz<yc sie do ttej jedynej, wszechobecnejm, centralnej, wszystkowiedzacej i przeczuwajacej inteligencji - intuicji. Ale osiagniemy to jedynie wowczas gdy ta wlasnie centralna skarbnica wyda nam na to zezwolenie.
Tu gdzie zyje tez jest cala masa roznych szamanow i jasnowidzow, ktorzy uzuywaja roznych rytualow aby otworzyc to trzecie oko. Mozemy podlaczyc sie nadajnika, ale podobnie jak w radiu, nie zawsze bedziemy odbierac te stacje, ktora nadaje prawde. Nie zawwsze bedziemy mogli dostroic nas do kanalu, ktory jest tym jedynym kanalem, prawdy, a obraz, ktopry zobaczymy, moze byc jedynie mglistym odbiciem innego kanalu.
Do: (---.forweb.pl) - to prawda, ze istnieja takie rytualy, niestety, jesli sami bedziemy szukali tego kanalu, to tak jak bysmy sami chcieli zadzwonic do osoby ktora ma dla nas pewna tajemnice. Dopoki to ona do nas nie zadzowni, mozemy dzwonic do roznych ludzi i dzwonic po calym swiecie i wcale nie oznacza, ze przypadkowo dodzwonimy sie pod wlasciwy numer. A moze sie okazac, ze tam gdzie sie dodzwonimy, to nie jest to jedyna i rzeczywiste zrodlo...
pozdrowienia
[%sig%]
|
|
Smiej sie pomimo wszystko ! smiej sie pelna geba, i poki jeszcze masz zeby... - Nie powiem ci jak jest w raju, ale wskaze jak tam dotrzec. - = wrozba@wrozba.info = www.WROZBA.INFO |
|
Autor: . (---.forweb.pl)
Data: 01-06-2005 20:54
takie operacje przeprowadzano tylko w Tybecie
w Indiach używa się żywicy z drewna sandałowego
pozdro
|
|
|
W Indiach każdy ma swojego mistrza , a po pewnym czasie ustala sie gdzie dokładnie zrobić żywicš Tilak , lub dla kobiet Tika .
Punkt ten znajduje się ''miedzy brwiami '' na różnej wys. -zależnie od poziomu rozwoju duchowego , najnizej na poziomie oczu i na głębokoci ok 4 cm . Znakowanie tego miejsca ma umożliwić adeptowi maxymalne skoncentrowanie wiadomosci na tym miejscu , wyłaczajšc jš z całej reszty ciała . Wtedy to człowiek ma mozliwoć maxymalnego ''zdystansowania sie '' od materii .....i otwiera sie przed nim Nowy wiat :))))
Takie otwarcie jest oczywicie - i na szczęcie ! -nieodwracalne .Wszystkim i sobie tego życzę ,
i to jes dobre ....
Pozdro
|
|
|
Oto metoda:
Zrodlem wszystkiego jest Bog!
Wszysztko jest jednym!
Czyn wedlug prawa Boga, ktore jest harmonia!
Nie gromadz negatywow w swej duszy!
Zyj miloscia do swiata!
Uwierz!
|
|
|
hi,
bylam w zeszlym tygodniu na spotkaniu z pania P. Pfister (niw wiem czy jej ksiazki zostaly przetlumaczone na jezyk polski). Ona od jesieni 1999 roku ma "otwarte" trzecie oko. Mowila ze nie zawsze latwo jej z tym. Czasem wie za duzo, lub dostaje za wiele wiadomosci na raz! Ona nalezy do tzw. "Bialego Bractwa" i kontaktuje sie z 12. Czuwajacymi nad nami (miedzy innymi El Morya, Lady Rowena, Serapis Bey, Hilarion, Maha Cohan, Sananda, Kuthumi, Metatron, KRYON, der Delphinlady Lara oraz nawet Lady Gaia)...
Wszystkim zainteresowanym trzecim okiem radzila medytacje i przedewszystikim wytrwalosci i cierpliwosci... i podkreslala, ze to naprawde nie dla kazdego!!! Moim zdaniem to cos takiego jak z jasnowidzami... zdarzaja sie ludzie ktorzy nie wytrzymoja tego psychicznie...
pozdrawiam
|
|
|
nie dla każdego ....hm
to jak z prawem jazdy -też sobie ktos tam nie radzi na drodze :))))
, a tak bardziej poważnie , kobiety majš ten zmysł o wiele mniej rozwinięty
gdyz pełnia wiedzy niesie za sobš czsto twardoć charakteru , niewrażliwoć , brak oddania się i samodzielnoć , co stanowczo zakłócałoby naturę kobiety matki , wrażliwej , oddanej , opiekuńczj osoby .Indie sa jedynym krajem , który na równi traktujšc kobietę , stworzył odmiennš drogę odkrywania tego zmysłu dla kobiet , tak by nic z ich wspaniałej kobiecej natury nie zginęło kosztem wiedzy .....
evam !
|
|
|
spoko
''im bardziej wchodze do rodka , tym bardziej jestem w rodku
a im bardziej jestem w srodku ...tym bardziej nie ma prosiaczka '':)))
|
|
|
Wiecie co? jak to dobrze że to czym jest proces przekazu i pozyskiwania informacji [istot inteligentnych],-to że to co nie jest ze wiata nam znanego w fizyce,-to w pewnym sensie ochrona nas przed manipulaciami,których niewontpliwie dopuszczano by się na indywidualnych osobach i całych społecznociach.
Jestem przekonany że sam proces myslenia i odbioru informacji od nadawcy -obbywa się poza materiš.
Praca naszego mózgu polega na umiejętnoci przetważania informacji ,które dociarajš do naszego ciała przy pomocy naszych zmysłów,-natomiast to co nazywamy postrzeganiem pozazmysłowym jest tylko uruchomieniem funkcji naszego mózgu ,które każdy z nas posiada,sama inteligencia ,którš człowiek indywidualnie nabywa- jest od [zawsze] dostępna.Mózg jest skupiskiem [procesorem]bioelektrycznych czšsteczek,-inteligencia nasza jest złożona z dowiadczeń na poziomie [jednak] duchowym,-czyli jest niematerialna ,-dlatego jestemy niemiertelni w swej duchowoci [duszy].Powracajšc do spraw trzeciego oka i innych tego rodzaju postrzegań -sš to [furtki],otwarcia percepcji na ,które naszš wiadomociš zasługujemy,zapracowywujemy swoim indywidualnym postrzeganiem wszechrzeczy.
Często to czego szukamy w Indyjskich ,czy innych dalekich krajach,---mamy w mozliwociach swego ciała .
Całe życie [łapczywie] poznajemy wiat,który nas otacza ,-a może było by lepiej zaczšć od poznawania SIEBIE !!!????.
sorki za ort. pozdrówka
|
|
|
Subtelne fale gamma rzšdzš naszš wyobraniš
Konrad T. Lewandowski 03-05-2005, ostatnia aktualizacja 03-05-2005 17:13
Polscy uczeni dokonali odkrycia, które przybliża nas do wirtualnej rzeczywistoci. Uczestniczš oni w międzynarodowym projekcie badawczym, którego celem jest zbudowanie interfejsu umożliwiajšcego sterowanie komputerem za pomocš myli
Jaka jest różnica w elektrycznej aktywnoci naszego mózgu, kiedy realnie wykonujemy ruch, np. kiwamy palcem, a kiedy sobie to tylko wyobrażamy? Dzięki polskim badaniom znamy odpowied na to pytanie. - W pierwszym przypadku obserwujemy wzrost aktywnoci tylko jednego orodka w korze ruchowej, w drugim za następuje intensywna wymiana informacji między obszarami mózgu otaczajšcymi ten orodek, a do konsultacji włšcza się też sšsiednia półkula - twierdzi prof. Katarzyna Cielak-Blinowska z Zakładu Fizyki Biomedycznej Uniwersytetu Warszawskiego.
Tomograf nie widzi wszystkiego
To odkrycie kolejny raz stawia na głowie naszš wiedzę o procesach mylenia. W dotychczasowych badaniach nad mózgowym interfejsem, który umożliwi sterowanie komputerem za pomocš myli, zakładano, że nie ma tu specjalnej różnicy. Ot, chcemy siłš woli przesunšć kursor na ekranie monitora, więc mylimy o tym, a wtedy odpowiedni orodek kory mózgowej zaczyna "iskrzyć". Interfejs rejestruje tę aktywnoć, przesuwa kursor i klika "enter".
Proste? Za proste. Polskie badania pokazały, że ważna jest nie intensywnoć (zmiana napięcia) tego iskrzenia, lecz jego częstotliwoć, a także sposób rozchodzenia się sygnału w mózgu. Według prof. Cielak-Blinowskiej do spłycenia problemu doprowadziła panujšca wród badaczy moda na tomografię komputerowš, która pozwala rejestrować w różnych częciach mózgu wzmożony metabolizm towarzyszšcy wykonywaniu rozmaitych czynnoci. Przyjęło się sšdzić, że ten orodek, który konsumuje więcej glukozy i tlenu, jest odpowiedzialny za danš aktywnoć.
- Tymczasem wzrost metabolizmu w jakim obszarze kory wcale nie musi oznaczać, że akurat tu odbywa się analiza informacji. Jeć nie znaczy myleć - zauważa polska uczona. - Dlatego należy skupić uwagę na tych zmianach częstoci rytmów mózgowych, których tomografy nie rejestrujš - mówi.
Trzeba sięgnšć po EEG
Najistotniejsze sš trzy przebiegi elektrycznej aktywnoci mózgu rejestrowane przez EEG: rytm alfa (8-13 Hz) - spoczynkowy, gdy leżymy z zamkniętymi oczami, beta (14-30 Hz) - rytm gotowoci, gdy czemu się przyglšdamy, i gamma (40 Hz) - towarzyszšcy działaniu. Fale gamma majš napięcie dziesięciokrotnie mniejsze od dwu poprzednich i sš tak silnie tłumione przez koci czaszki, że u niektórych ludzi można je wykryć dopiero po odsłonięciu mózgu.
Dotychczasowe badania nad mózgowym interfejsem wykorzystywały rytmy alfa, których napięcie rzędu 50 mV wyranie spada niecałš sekundę przed wykonaniem ruchu. Prototypy interfejsów i protez działajšcych na tej zasadzie dajš wprawdzie obiecujšce wyniki, ale jak się teraz okazuje, ma to mało wspólnego z naturalnym działaniem mózgu. Użytkownicy uczš się bowiem sztucznie koncentrować uwagę i trudno im w ten sposób osišgnšć płynnoć i różnorodnoć ruchów.
Sztuczne wyobrażenia
Subtelnym wiatem wyobrani rzšdzš ledwie dostrzegalne rytmy gamma. Orodki mózgowe bioršce udział w wyobrażaniu ruchu komunikujš się ze sobš na fali 40 Hz w okrelonej kolejnoci, a potem dopiero pojawia się "błysk" aktywnoci gamma w orodku mózgowym zawiadujšcym wykonaniem ruchu.
Nietrafne jest zatem założenie, że do sterowania interfejsem mózgowym należy wykorzystać jeden orodek kory, w którym obserwuje się największš zmianę. Trzeba uwzględnić współdziałanie wielu orodków porozumiewajšcych się ze sobš na znacznie wyższej częstotliwoci. Najwieższe, jeszcze nieopublikowane polskie badania wskazujš te orodki oraz kolejnoć ich aktywacji. Można oczekiwać, że jeli pobudzimy te rejony z zewnštrz, uda się uzyskać sztuczne wyobrażenia. Wtedy otworzš się drzwi do wiata wirtualnej rzeczywistoci i lemowskiej fantomatyki.
- Nie twierdzę, że to odkrycie da się natychmiast przełożyć na zastosowania praktyczne, ale jest to istotna nowa metoda pozwalajšca badać, jak mózg analizuje informacje - podkrela prof. Cielak-Blinowska. - Wyniki mogš mieć zastosowanie w badaniach psychiatrycznych, kiedy trzeba znaleć przyczyny zaburzeń w komunikacji pomiędzy rozmaitymi strukturami mózgu - dodaje.
|
|
|
Fajny tekst dariuss, tez mamy glowy do nauki :o)
I do ducha cos...jesli chodzi o kontrole to juz od dawna mieszaja nam w glowkach:o) Nie wszystkim oczywiscie ale....
|
|
|
innym fajowym przykładem jest niejaki Falkanelli
który nie dawał spokoju ojcom bomby atomowej , dostawali oni od niego listy z ostrzeżeniem na temat badań ,pisał im juz w latach 20 stych bodajże (dokł. dane jutro) o upadłych cywilizacjach itd ....wycofał sie tylko jeden naukowiec ...odszedl od zespołu ze słowami ''zgrzeszylimy ''....WW Falkanelli nigdy nie został zindentyfikowany choć szukało go całe ówczesne biuro rzšdowe i agencje USA....
pozdro
|
|
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 19 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |