Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Prywatny list
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 7

Michale dziekuje Ci za list. To jest bardzo wazne, zeby miec z kim bez zenady o tym rozmawiac. Twoje listy rowniez podtrzymuja mnie na duchu i bardzo pomagaja mi przetrwac. Wlasnie przetrwac, bo to nie jest normalne zycie, to jest wlasnie trwanie. Spotykajac ludzi na ulicy czy w sklepie, albo znajomych, wydaje sie, ze oni zyja inaczej jak my, ze maja pelne normalne zycie. Tak wygladaja pozory, bo ktos patrzac na nas na ulicy, tez w ten sposob mysli o nas. Zastanawialam sie juz wielokrotnie nad tym i doszlam do wniosku, ze nie mam potrzeby nikomu nic zazdroscic. Biorac pod uwage fakt, ze nie ma w tej chwili rodziny, ktora nie bylaby dotknieta jakas choroba. Nawet w jakis okreslonych momentach. Teraz nie ma takich rodzin, ktore zyja normalnie i sa zdane tylko na rytm biologiczny. W kazdej rodzinie jest choroba lub przedwczesna smierc. Rytm zycia ludzi na Ziemi zostal w znaczacy sposob zachwiany. Te wszystkie choroby, wypadki, zmiany pogodowe i kataklizmy, wydaja sie na pozor bardzo normalne. Dlatego ludzie przyjmuja to z pochylonym czolem. Wiekszosc ludzi sie nad tym nie zastanawia. Sa jednak tacy ludzie, ktorzy zaczynaja zdawac sobie z tego sprawe, ze jest tego jakos nienaturalnie duzo i ze zaczyna to dotykac prawie kazdego. My myslimy, ze tylko my jestesmy poszkodowani i trudno nam sie z tym pogodzic, bo my czujemy i jestesmy swiadomi, jak na nas eksperymentuja i nam dokuczaja. Czujemy zal i gorycz, ze nic nie mozemy na to poradzic i sie z tego wyzwolic. Ja tez wiele juz razy myslalam o smierci. Wiele razy zazdroscilam umarlym. Takie czasy przepowiadala nawet kiedys Sybbila. Pamietam, jak babcia mi o tym mowila. Takie czasy na Ziemi byly juz nie raz i zawsze ludzie torturowani zazdroscili umarlym. Teraz torturuja swiadomie i nieswiadomie. My jestesmy torturowani swiadomie. Ja to przyjmuje w ten sposob, ze chyba po to zebym o tym mowila ludziom i to robie. Tez byl taki czas, ze wymazywali mi ordynarnie pamiec. Zawsze czulam, kiedy mi to robili. Wymazywali mi najprostrze slowa i mysli. Teraz wymazuja mi ordynarnie sny. Zdaje sobie sprawe, ze postepuja z nami wszystkimi w bestialski sposob. Dzialaja pod plaszczykiem eksperymentow nikomu do niczego nie potrzebnych. Bo czlowiek bez tych wszystkich rzeczy zyl i cieszyl sie zyciem. Teraz sami wywoluja choroby i pod tym plaszczykiem szukaja niby antidotum zeby je zwalczac. Oni tak naprawde szukaja tylko jednego - NIESMIERTELNOSCI. Tego szukaja na pewno. Wszystko inne jest tylko przykrywka pod mordowanie bez swiatkow i bez kary. Jest to tez metoda na napedzanie biznesu i na kominy zyskow dla ludzi zwiazanych z medycyna i uslugami. Nasze trwanie jest wiec im potrzebne, ale tylko wtedy jak moga na nas zarabiac. Dzisiaj taki ktos, kto sie nie leczy i nie bierze lekarstw jest zbyteczny i dokuczaja mu bardziej. Najcenniejszy jest czlowiek wtedy jak poddaje sie co roku jakiejs operacji. Takich operowanych ludzi jest bardzo duzo. Te operacje polegaja najczesciej na przecieciu skory i jej zaszyciu, zeby byl slad, a pieniadze bierze sie olbrzymie. Trwamy i zdajemy sobie z tego sprawe, ze ktos czyni nasze zycie koszmarem. Nie wiem, czy jest po co trwac, bo to moze sie nie zmienic nigdy. Michale czlowiek jest istota inteligentna i moze decydowac o swoim zyciu. Nikt nigdy mu tego nie zabroni. Wystarczy byc albo wielkim trzorzem, albo bardzo odwaznym. Ja jeszcze zyje, bo chce zyc. Chce delektowac sie kazda chwila, ktora wydaje sie byc normalna. Tobie zycze usmiechu i szczescia. Goska

Raczej ty trwasz w przekonaniu, że ktoœ Twoje życie czyni koszmarem drgoa Gosiu. Ja absolutnie nie mam takiego wrażenia, że ktokolwiek lub cokolwiek ma wpływa na moje życie. Sybbila napewno mówišc, że nadejdš czsy kiedy żywi będš zazdroœcić umarłym, nie miała na myœli czasów obecnych. "Dzisiaj taki ktos, kto sie nie leczy i nie bierze lekarstw jest zbyteczny i dokuczaja mu bardziej" - wytłumacz mi proszę o co Ci chodziło mówišc to zadanie. Ja nie biorę żadnych leków i jak narazie nie mam żadnej poważnej choroby i ani trochę nie czuje, żeby ktokolwiek dokuczał mi w jakiœ sposób. Takie jest moje zdanie, że nikt nie wpływa na nasze zachowanie, a twierdzš tak jedynie paranoicy, którzy popadajš w chorobę psychicznš i tracš sens życia. Pozdrawiam.

znowu ta idiotke..... juz nie rob lipy ludzia ktorzy do ciebie pisza.... smieszny czlowiek z ciebie jest

Ta znowu o tym .

Goska jestes, niestety musze to powiedziec, PO-JE-BA-NA

tej kobiecie jush mic nie pomoze, chyba ze se walnie w łeb. Ale to ponoc tez haarp

to wina haarpa :D, ze ona jest taka poryta, jebnieta, pizgnieta, pojebana, kurwnieta.
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 7
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.