Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Zamrazanie ludzi po smierci
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 7

Witajcie! Ciekawe co sšdzicie o zamrazaniu ludzi po œmierci? ---------------------------------------------------------------------------------------------------- Link do galerii ze zdjęciami - organizacji która tym się zajmuje: Oto trzy strony ze zdjęciami: http://www.alcor.org/AtWork/index.html http://www.alcor.org/AtWork/p1field.html http://www.alcor.org/AtWork/p2facility.html Oto opis procedury zamrażania: http://www.alcor.org/procedures.html

Jeœli to przynosi korzyœci to jestem na tak.Bardziej preferuję krematoria a nie gnijšce trupy w ziemi.

kontrowersyjne

Ciekawe co się dzieje z duszš gdy zamrożš żyjšcego człowieka i czy po przywróceniu go do życie (rozmrożeniu) jego dusza będzie spowrotem w ciele i czy ożyje. Może i jestem zbyt co do tych działan sceptyczny ale sšdzę że zamrażanie to nic nie da.

Póki co nie ma takiej technologii, aby zamrozić żywego człowieka, tak aby go potem w każdej chwili ożywić spowrotem.

Dlatego zamraża się ich zaraz po œmierci. Medycyna zna przypadki gdzie człowiek będšcy przez kilka godzin bez dopływu tlenu - w niskiej temperaturze, po tym czasie zostaje "przywrócony do życia". Często skutkiem sš uszkodzenia mózgu, lecz czasem ofiarom udaje się wyjœć bez szwanku po okresie kilkugodzinnej œmierci. Dzieję się tak dlatego że przy niskiej temperaturze ciało (mózg) człowieka moze cały czas działać tyle ze wiele razy wolniej i tak zapas tlenu w płucach starczy na kilka godzin nie minut. Zamrażajšc człowieka metodš firmy Alcor, wstrzymuję się całkowicie prace ludzkiego organizmu, więc wštpie czy ktoœ z tych ludzi ożyje na nowo, jednak technologie cišgle się rozwijajš - za kilka lat kto wie.

....
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 7
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.