Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
616 Liczbą szatana!!
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 12

http://news.independent.co.uk/uk/this_britain/story.jsp?story=634679 dla nieumiejšcych czytać po angielsku Prawdziwš liczbš szatana jest 616!!!!

I co z tego? 666 się przyjęło, a i lepiej wyglšda.

616 liczba anioła :P

Wynajdujecie tanie gazety, które szukajš sensacji. Liczbš szatana jest 666.

szatan nie istnieje baranie łški :ppp cyferblatt szatan to conajwyzej maszyna ] a ukrzyzowanie to jak cie podepnie aby wyssać z ciebie software do tworzenia piękna którego nie rozumie :)))))) zeby kontrolować Was , trzeba kogoœ kogo się boicie , nie boicie się szatana ? ok jest jeszcze bandzior rozpruwacz nie boicie się go ? ok jest jeszcze zły glina który zdepcze was razem z tym rozpruwaczem nie boicie sie ? ok jest taki polityk który niczym torqemada jedzie walcem po społeczeństwie nie ? aaaaa le teraz was złamiemy Istnieje taki terrorysta który jednym pierdnieciem wali wieże w nowym swiecie i co ? boicie się ?? no nmacie szczęsćie bo natstępne wieże to byłyby wasze domy , ciule ... \ Pozdrawiam G.Busch

czlowiek to 555 bo ma postac piecioramiennej gwiazdy jak rozlozy sie do 'pajacyka' a satan ma 666 bo jest wyzej od czlowieka i go jeszcze otaca kolo na rysunku

w Bibli wyraznie jest napisane... ze nadejdzie szatan, ktorego liczba jest liczba czlowieka 666.

616 - po zsumowaniu daje XIII ŒMIERĆ . Następnie wyliczamy IV Cesarza z "13". Skupiajšc się na ogólnym wzrokkowym obrazie Liczb pokrywajšc Znaczeniem Archetypowym Arkanów Wielkich otrzymujemy --- VI Zakochani oraz XVI Wieża Boga ! Wszystkie Arkana odsłaniajš ukryte Znaczenie Treœci omawiajšcej Przyszłoœć zakodowanš w liczbach . XIII Œmierć - IV Cesarz - Vi Zakochani - XVI Wieża Boga Królestwo się rozpada ( IV Cesarza ) gdyż żle było rzšdzone . Winę ponosi zarówno on jak i jego mieszkańcy ( Społeczeństwo ) . Ktoœ wielki, Mšdry , inteligentny do kogo Ludzie majš zaufanie i szacunek doprowadza Królestwo do ruiny . Podstawš do zrozumienia nieszczęscia jakie dotknie Ludzi ( Vi Zakochani )sš osobiste sprawy ( IV Cesarza - Prezydenta ) . Połaczenie IV Cesarz i Wieża Boga XVI jeœli patrzeć w kontekœcie wędrujecej energii przyczynowo - skutkowej wywołuje następstwo Decyji , kroków i ( osobistych spraw Cesarza ) Wojnę ! IV cesarz doœwiadczy upadku ponieważ obrał złš drogę itp itd .. Ja to widzę . Masy puzzli się wyłania z tych paru arkanów . Nie wiem czy ta liczba ma coœ z przyszłoœciš itp itd hehe a Szatan to zwykły goœć który œmieje się z ludzi i robi im psoty , nie wiedzšc iż w istocie nie im wyrzšdza krzydwę , lecz sobie samemu . Apropo ja go nie uznaje gdyż jest imaginacjš , odbiciem wierzeń zakodowanych w ludzkich podœwiadomoœciach wieki temu . Pozdrawiam autora ;) ps. Znaki sš wszędzie i codziennie do n as przemawiajš róznymi drogami . Do słów - Bajka o Hilarry'm co zgubił okulary , choć miał na własnym nosie hehe Pozdrawiam i Życzę Miłego Dnia

no i

"dla nieumiejšcych czytać po angielsku" - hehe jak to fajnie brzmi

gdyby dało się jeszcze edytować posty :(

Jak wam sie wydaje o czym möwi ten opis!? ] 4 Patrzyłem, a oto wiatr gwałtowny nadszedł od północy, wielki obłok i ogień płonšcy oraz blask dokoła niego, a z jego œrodka [promieniowało coœ] jakby połysk stopu złota ze srebrem, ze œrodka ognia. 5 Poœrodku było coœ, co było podobne do czterech istot żyjšcych. Oto ich wyglšd: miały one postać człowieka. 6 Każda z nich miała po cztery twarze i po cztery skrzydła. 7 Nogi ich były proste, stopy ich zaœ były podobne do stóp cielca; lœniły jak bršz czysto wygładzony. 8 Miały one pod skrzydłami ręce ludzkie po swych czterech bokach. Oblicza i skrzydła owych czterech istot - 9 skrzydła ich mianowicie przylegały wzajemnie do siebie - nie odwracały się, gdy one szły; każda szła prosto przed siebie. 10 Oblicza ich miały taki wyglšd: każda z czterech istot miała z prawej strony oblicze człowieka i oblicze lwa, z lewej zaœ strony każda z czterech miała oblicze wołu i oblicze orła [c], 11 oblicza ich i skrzydła ich były rozwinięte ku górze; dwa przylegały wzajemnie do siebie, a dwa okrywały ich tułowie. 12 Każda posuwała się prosto przed siebie; szły tam, dokšd duch je prowadził; idšc nie odwracały się. 13 W œrodku pomiędzy tymi istotami żyjšcymi pojawiły się jakby żarzšce się w ogniu węgle, podobne do pochodni, poruszajšce się między owymi istotami żyjšcymi. Ogień rzucał jasny blask i z ognia wychodziły błyskawice. 14 Istoty żyjšce biegały tam i z powrotem jak gdyby błyskawice. 15 Przypatrzyłem się tym istotom żyjšcym, a oto przy każdej z tych czterech istot żyjšcych znajdowało się na ziemi jedno koło. 16 Wyglšd tych kół i ich wykonanie odznaczały się połyskiem tarsziszu, a wszystkie cztery miały ten sam wyglšd i wydawało się, jakby były wykonane tak, że jedno koło było w drugim. 17 Mogły chodzić w czterech kierunkach; gdy zaœ szły, nie odwracały się idšc. 18 Obręcz ich była ogromna; przypatrywałem się im i oto: obręcz u tych wszystkich czterech była pełna oczu [d] wokoło. 19 A gdy te istoty żyjšce się posuwały, także koła posuwały się razem z nimi, gdy zaœ istoty podnosiły się z ziemi, podnosiły się również koła. 20 Dokšdkolwiek poruszał je duch, tam szły także koła; równoczeœnie podnosiły się z nimi, ponieważ duch życia [e] znajdował się w kołach. 21 Gdy się poruszały [te istoty], ruszały się i koła, a gdy przestawały, również i koła się zatrzymywały: gdy one podnosiły się z ziemi, koła podnosiły się również, ponieważ duch życia znajdował się w kołach. 22 Nad głowami tych istot żyjšcych [f] było coœ jakby sklepienie niebieskie, jakby kryształ lœnišcy, rozpostarty ponad ich głowami, ku górze. 23 Pod sklepieniem skrzydła ich były wzniesione, jedno obok drugiego; każde miało ich po dwa, którymi pokrywały swoje tułowie. 24 Gdy szły, słyszałem poszum ich skrzydeł jak szum wielu wód, jak głos Wszechmogšcego [g], odgłos ogłuszajšcy jak zgiełk obozu żołnierskiego; natomiast gdy stały, skrzydła miały opuszczone. 25 Nad sklepieniem które było nad ich głowami, rozlegał się głos; gdy stały, skrzydła miały opuszczone. 26 Ponad sklepieniem, które było nad ich głowami, było coœ, o miało wyglšd szafiru, a miało kształt tronu, a na nim jakby zarys postaci człowieka. 27 Następnie widziałem coœ jakby połysk stopu złota ze srebrem, który wyglšdał jak ogień wokół niego. Ku górze od tego, co wyglšdało jak biodra, i w dół od tego, co wyglšdało jak biodra, widziałem coœ, co wyglšdało jak ogień, a wokół niego promieniował blask. 28 Jak pojawienie się tęczy na obłokach w dzień deszczowy, tak przedstawiał się ów blask dokoła. Taki był widok tego, co było podobne do chwały Pańskiej [h]. Oglšdałem jš. Następnie upadłem na twarz i usłyszałem głos Mówišcego.
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 12
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.