| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| Pragnienie | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 134 |
|
Czy pragnienie to chęć posiadania czegoś za wszelką cene ?
Podobno niezadowolenie jest motorem postępu .
Czy to właśnie droga do celu staje się Naszym sprawdzianem lojalności względem drugiego człowieka . Jak dalece możemy się posunąć aby uzyskać CEL .
Kolega , rodzic , żona/mąż , dziecko , jakie wartośći odepchniemy poprzez kłamstwo , zdrade aby uzyskać upragniony Cel .
Pytanie - Czy ktoś odpowie Szczerze ?
|
|
|
Szczerze !
Zależy co kto rozumie pod pojęciem " pragnienia". Jeli pragnieniem jest władza, prestiż, mamona , czy ogólnie pojęty konsumpcjonizm - te pragnienia nie za wszelkš cenę. Cenš mojš bedzie w takim pojmowaniu praca, czas - ale nie kosztem powięcenia innych, nie kosztem kłamstwa, wyzysku itp. Natomiast jeli pragnienia dotykajš sfery serca, ducha , uczuć.....to nie chciałabym aby moje pragnienia zaspokojone były kosztem kogokolwiek. Ta częć jest bardzo delikatna .......uczucia nie kierujš się logikš , one czasem przybierajš tak ogromnš siłę , że rozum nie ma głosu.
|
|
|
Pragnienie kojarzy mi się z marzeniem i tęsknotš...
Dobranoc
|
|
|
aga
Prawda!
Czasem bywa tak, że pragnienia pozostajš tylko marzeniami , tęsknotš.....i nic więcej :)
Dobranoc!
|
|
|
Marzenia i tęsknota to bardzo dużo :)
To siła napędowa :)))
Dzień dobry! ;)
|
|
|
Siła, którš czasem trzeba stłumić....wbrew sobie .
Dzień dobry :))))
|
|
|
inaczej zamieni się w zło które może pochłonšć nie tylko Piękno Miłoci lecz również aspekt osobowoci i życia drugiej strony . Pragnien jest wiele poczynajac od Miłoci .. kroczšc ku Bezpieczenstwu materialnemu itd .... cholera czuje zimno . Tyle tego jest zła na wiecie poród ludzmi i w zwiazkach w których jedna ze stron w co 3 układzie partenerkism ulega pokusie pragnienia ktore przekrela Moralnoć owej osoby dokonujšcej tego bezwględnego pełenego egoizmu - pyhy - nasycenia Czynu !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Sš ludzie ktorzy pragnš Miłoci wymawiajac imie jej nadaremnie ktore zamienia wibracje słow - Kocham Cię - w zimny pier****lony lód . Pytam się was ludzie ? Gdzie wasza Moralnoć i wiadomoć Jednoci w Miłoci .. wielu wyznajacych z was imie Milosc dokonuje zdrady nie dostrzegajac tego i niszczac życie ludziom ktorych na oczy sie nie widzialo poprzez telefon czy chociazby internet - pragnienie przygody ! Jedna strona zazna Nasycenia .. ok ... ale co potem ? czy będzie juz tak samo ? Nie !!! osoba ktora pojdzie za niskim podszeptem swej nie oczyszczonej podwiadomosci zmieni sie na gorsze . I jedynym ratunkiem dla tej osoby w pozniejszym zyciu będzie otwarte przyznanie sie przed sobš samym / mš do nieodwracalnego kroku ktory wpisal sie w przeszłosc inicujšc tym samym obcišżenie karmiczne . Fakt odbiegam troche od tematu .. lecz czyż kazdy z róznroakich tematów nie tworzy spójnej jednoci ? Jeli zważymy na wypowiedzi ludzi tu się otwierajacych z wlasnymi opiniami - zdaniami i spostrzezeniami odnajdziemy spójny język budujšcy Filozofie XXI wieku Wieku który zmierza własnie do Oczyszczenia Ziemi . Tej Ziemi własnie która kroczymy kazdego dnia . Tylu ludzi sie gubi ... tyle prób wystawia Niebo własnie nam . Czasem nie sposób ich nie uniknšć gdyż kryjš się by wystawić dusze na Próbe Życia z ktorym przybylismy na ziemie .. i dowiadczeń jakich sie podjelismy . Patrzšc realnym okiem na wiat jaki doswiadczamy w naszych rodowiskach .. społecznosciach ogólem branyc teraz pod uwagę dostrzezemy CISZĘ . Słowo pisane w obecnych czasach stanowi ogromnš wartoć gdyż Stanowi niewypowiedzianš prawdę nas samych i naszych Mšdroci krytych w większym procentcie w wiecie Materii pozbawionym maszyny ktora łaczy Wszystkie Nacje wiata łamišc granice -- Telepatyczna Księga .. zapisywana w nieskonczonosc ... dzien po dniu .. miesiac po miesiacu ... odkrycia przechodzšce nie zauwazone .. sentencje odrzucone uplywem czasu lub przewroceniem nastepnej strony .. INTERNET ... Pomoc i Pułapka zarazem prowadzšca do zatracenia swego jestestwa .Przypomina Medytacje Zen .. Pustka .. w niej mieszka prawda .. Cisza stanowi jej pokarm .. obrazy .. układaja nowe wiaty ... wszystko stanowi połaczenie .. pamietajcie podšżajac za swymi pragnieniami by służyły wam jak i calemu wiatu ktory chociaz was nie zna .. uczestniczy w waszym Stwarzaniu tego co ustanawia Teraz ! Moj jezyk wielu moze szokować . Ale to dla mnie nie jest ważne . Wazne jest Teraz ! Teraz stanowišce jednoć z każdš żyjšcš duszš na ziemi i z wszechwiatem poprzez który płynie Prawda codziennie docierajšca do naszych znanych nam Zmysłów w róznych "językach" . Być Sobš ! Człowiekiem pozbawionym zła .. Wojownikiem wiatła ... krzyż .. niechaj lekko sie go nam dzwiga z Mšdrocia przed nim by omijac i przewidywac kamienie leżšce nam na drodze ku Zbawieniu i Spełnieniu zjednoczenia z Domem z ktorego przyblismy na ziemie.
Pozdrawiam i Dobranoc
Ariel
|
|
|
jutro dzien prawdy nastanie co dla poniektorych osob
Miłych Snow
|
|
|
Aurellu, nie bardzo rozumiem.....;)
Czyz nie mamy wolnej woli? Nie mozna wyzbyc sie egoizmu, bo staniemy sie wtedy biernymi obserwatorami rzeczywistoci.....
Jeli kto spotyka kogo, zakochuje sie w niej/nim, mimo, ze jest w zwišzku, to co ma robic.? Tłumić to uczucie, które go uskrzydla, czy tez odejc od partnera, wiedzšc, ze go krzywdzi.....
Co to za karma, która nas obezwłasnowalnia?
Czy powinno sie stopniować cierpienie? Moje jest mniej warte, kogo innego jest warte wiecej?
Inna rzecz. Zło....
Czym byłoby dobro, gdyby nie było zła?
Moze zamiast wybierac sie na krucjate, warto by było troche "pozyć"? Przezyc? Dostac trochę "kopów"? To jest próba, to jest prawdziwa ocena siebie, jacy jestemy w chwilach traumy.....
Fajnie by było, gdyby powszechnym było pragnienie rozwoju, poprzez dowiadczenie, kazda emocja jest stymulujšca.....(oprócz depresji:)))))
Pozdrawiam......
Tak troche apropos....Spotkałem sie ze stwierdzeniem, ze "Swieci męzowie", pustelnicy, i inni tacy, to skrajni egoici i zamykajšc sie w wiezach z koci słoniowej, po prostu uciekajš od odpowiedzialnoci za swoje zycie.....:)
|
|
|
posiadamy wolnš wole Remigiuszu ... Cesarzowa III odzwierciedla mowę - Biernoć może posłużyć czasem Bogactwu jelu uchwyci się jej esencję mieszkajšcš w otoczeniu z którym przyszło nam obcować . Egoizm Zdrowy w sensie wiadomoci siebie i swych autozachowań generwoanych na zewnętrzny aspekt dowiadczania .. pozostanie Fakt faktem egoizmem .
Jeli spotka sie kogo będšc w zwiazku , Nowego należałoby podzielic się tym z osobš która jest naszym Statecznym partnerem - partenerkš i otwarte przyznanie iz Miłoć zmieniła stronę i zastanawia się na odejciem - Prawda nie może nosić maski Kłamstwa , jaka by nie była .
Żadna . Karma działa na wielu płaszyznach Energetycznych występujšcych w codziennym życiu i przejawia rózne formy wysublimowanych scenariuszy ktore nas spotykajš . Sprowadzšjac to do "Wolnej Woli" możemy ujrzeć kryjšce się Fatum przeznaczenia ktore mozemy lekko modyfikować nie kuszšc sie na pułapki naszych emocjonalnych zrywów .
Cierpienie jest stopniowane równomiernie do rozwoju duszy , a więc indywidualnej wiadomoci która odgrywa Teraz ! swš rolę . Lecz w wypowiedzi ktora poruszyłem przedstawiłem aspekt nieuswiadamianego wymierzenia Cierpienia osobie z która nie mielismy bezporedniego kontaktu .
byłoby Rajem prowadzšcym nas do stwarzania życia podobnego naszemu . Jednak w obecnym przyjrzeniu się temu pytaniu dobro bez zła jest pustkš pozbawionš dowiadczeń zbieranych w toku codziennoci którš dowiadczamy kazdego dnia. A więc Sens pozytywny - dobro i zło to uzupełniajacy sie zwór Tao złożony z jing i jang dajšcy pełny wglšd w istotę i zamiary Boga wobec nas samych na Ziemi .
Remigiusz Ciekawe Pytanie Dziękuje za nie .
Pozdrawiam i Życzę Miłej Nocy
Ariel
|
|
|
No, niby tak, twierdze jednak, ze jest to raczej teoretyzowanie:))))))
Co powiedzieć Partnerowi, jak ktos nowy wyzwala u nas burze uczuć, których nawet nie potrafimy nazwać?:);)
Piszę o tym, bo sam kiedy miałem taka historie, zastanawiałem sie, czy pójć za porywem serca, przezyc cos naprawdę szalonego, dzikiego, co zdaza sie raz na całe zycie, czy kombinowac jak kon "pod góre" i zastanawiac sie, czy wypada.....I do konca zycia załować tego, czego sie nie przezyło:)))))))))
Choćby niosło to za sobš smierć, pozoge i zgliszcza....( to metafora:))....
Co do egoizmu......hm.....tak naprawde, egoizmu wyzbywamy sie, wyzbywajšc sie pragnien, prawda? Pomijam zywot mistyków, którzy od rana do wieczora twiš w Absolucie, (mała prowokacja), czyz pozbycie sie pragnien nie czyni nas......"pustymi...."?
Pułapki emocjonalnych zrywów.....ładne, i.... wierz mi, cudowne to sš pułapki....:)
Natomiast nieuwiadomione wymierzenie cierpienia osobie, z którš nie mielimy bezporedniego kontaktu, nie jest chyba zadnym dla nas problemem, prawda?
Nigdy nie wiemy, ile osób wokół nas czuje sie przez nas skrzywdzonych..... słowem, gestem, zartem.....Gdyby sie nad tym zastanawiać, to depresja murowana:))))))
Pozdrawiam.....
Spokojnej i słonca jutro:)
Ps....Cesarzowa.....Ta, to zyje pełniš zycia, prawda?;))))))))))
|
|
|
Dobre pytanie.....na czasie, ić za porywem serca, czy cišgnšć jak koń pod górę?
Ech!!!!!
|
|
|
Pragnienie.. z nim sie rodzimy i z nim umrzemy..uczucie ktore towarzyszy nam zawsze.. jak je oceniac? chyba tylko po tym czego pragniemy...
|
|
|
Czy na pewno?
Mozna wyzbyc sie pragnien..... Zrobilem kiedy ( na sobie ), taki eksperyment...
Niestety, zycie nie ma wtedy tego "smaczku"......:)
Nie ma tego uderzenia adrenaliny, nie ma ekscytacji i oczekiwania na nastepny dzien, godzinę, minute......
Po co wogóle oceniac pragnienie?
Kazdy pragnie na miare swoich potrzeb, i na miarę swojego rozwoju......:)
Poza tym, na pragnienie, najlepsze sš napoje niegazowane:))))))))))))))))
Pozdrawiam:)
|
|
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 134 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |