Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
czy ktoś ma jakis kontakt z tamtym światem?
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 30

kurcze przeżywam ostatnie jakieś ciężkie chwile, które chyba wiążą się z kryzysem "wiary", jakkolwiek tego nie nazwać... Od lat miewam stany lękowe, strach przed...no właśnie czym? do tego depresja, zdecydowałam się na leki:/. Jednak myśli ciągle powracają, problem jest nadal i nie da się go wyleczyć lekami. Coś leży mi na duszy..Ogólnie odczuwam strach przed przemijaniem, śmiercią, starością, odejściem bliskim, z tym nie byłabym sobie w stanie poradzić, przed niesprawiedliwością na świecie.Napawa mnie to przeraźliwym lękiem... Do tej pory moja wiara pomagała, modliłam się do Opiekuna, rozumiałam świat energii i wszystkie te prawa jakie nim żądzą...Mam w rodzinie osobę, która zajmuje się pismem automatycznym, przekazy pomagały mi i nagle przestałam w to wszystko tak naprawdę wierzyć, szukam potwierdzenia, znaku..a co jeżeli nie ma nic.Umrzemy a tam nic?? Czy ktoś z was ma jakiś kontakt, tzn wychodzi z ciała, wie że COŚ TAM JEST. I do tego nie ma schizofreni:) SKąd wiadomo, że nawet jeżeli coś widzimy to nie wytwór naszego mózgu.Przecież osoby z np. guzami mózgu też widzą rzeczy, które nie są realne...

no ale właśnie ja tak nie chce. Ja chcę być tą M z tym a nie innym dzieckiem, z tymi rodzicami i tą rodziną w tych osobach:) jednym człowiek chcę żyć wiecznie - ale z drugiej strony, czy człowiek by się nie zanudził żyjąc wiecznie:))

emkaa:
no ale właśnie ja tak nie chce. Ja chcę być tą M z tym a nie innym dzieckiem, z tymi rodzicami i tą rodziną w tych osobach:)
A gdzie jest powiedziane że podczas swej wędrówki poprzez wcielenia musisz się rozstawać z tymi których kochasz? Zycie wieczne w sensie jakim bys chciała nie jest na razie możliwe- choć prowadzone są badania nad wyeliminowaniem genu odpowiedzialnego za starzenie się. Pozostaje nam więc spotykanie się na Ziemi poprzez wcielenia i myślę że będąc już po drugiej stronie uzyskujemy szerszy punkt widzenia na nasze dzisiejsze chciejstwa, które być może z tamtej perspektywy wydadzą się śmieszne i dziecinne.

rosomak:
choć prowadzone są badania nad wyeliminowaniem genu odpowiedzialnego za starzenie się
z punktu widzenia robaka jedzącego jabłko to rewelacyjna wiadomość tylko co motyl na to :-)

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...

zbyszek123:
z punktu widzenia robaka jedzącego jabłko to rewelacyjna wiadomość tylko co motyl na to :-)
Dobre! Motyl jednak zanim stanie się motylem żre w ciepełku jabłko i dobrze mu w tym stanie- gdyby miał wybór pewnie nigdzie nie ruszałby się z tej spiżarni. Podobnie jest z nami- teoretycznie wiemy że bycie motylem ma przewagę nad nieruchawością poczwarki, ale gdyby tak zaoferowano nam pozostanie w tym stanie, nikt nie zechciałby umierać -lepszy wróbel w garści niż gołąb na dachu.

i dlatego nasze jabłko- można by rzec adamowe :-) nawet naszą miłością do materializmu i fizyczności co za holere nie chce w parze z rozwojem duchowym iść :-)
rosomak:
lepszy wróbel w garści niż gołąb na dachu
ten wróbel to też dobre porównanie

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...

I jakie wnioski Emkaa ? Pozdrawiam Igor

Niech Moc Będzie z Tobą

dzieki Igor, że poleciłeś ten film:) był dla mnie bardzo krzepiący i jestem pod jego wrażeniem. oczywiście śniło mi się, że ja też rozmawiałam ze swoim Opiekunek i go widziałam:) ale do rzeczy - muszę przyznać, że potrzebowałam tego i teraz mam taką WIELKĄ chęć na SZYBKI rozwój i szybkie obudzenie. Ja też chce widzieć dusze i też chce pisać automatycznie:) No dobra podsyłajcie pomysły jak tu się szybko WYBUDZIĆ ! raz dwa!!:p ja chyba nie do końca rozumiem o co IM chodzi, świat energii jest bardzo skomplikowany..pamiętam jak zaczęłam czytać w młodości Nowalską i pewne rzeczy do mnie nie docierały, specyfika tamtego świata, ich "rozumowanie". Nie wiem czy rozumiecie o czym chce napisać. Ten opiekun z filmu był poważny, nieco władczy, stonowany i taki surowy zarazem ale hm..w pozytywnym znaczeniu. Ja właśnie tak odbieram Energie. np.wydaje mi się czasem, że moje głupkowate poczucie humoru (ludzkie poczucie humoru), moje żarty nie śmieszyłyby ich:), że Oni są zbyt poważni na to. z drugiej strony bardzo mi się podobał fragment jak Chico ubiera peruke a jego Opiekun mówi, że nie jest mu to potrzebne:) Co do samego pisma-czy ten motyw z trzęsącą się, miotającą sie ręką nie jest przesadzony? Moja ciocia też pisze ale u niej nigdy to tak nie wyglądało.Nic nią nie rzucało:)Po prostu zapalała świeczkę, skupiała się i pisała...teraz podobno w ciągu dnia, przy normalnych czynnościach dostaje przekazy, np. mówi przekazami. Druga sprawa - hm..połączenie jego wiary katolickiej z pismem jest taka troche zaprzeczająca..Kurcze nie neguję katolików ale kościół jako instytucja powinien zniknąć z powierzchni ziemi albo przynajmniej zostać oddalony od władzy. Z resztą zobaczcie - ktoś kto interesuje się energiami rzadko jest katolikiem.Katolicy się tego boją, uważają to za szatańską moc...Czemu Chico przekazywał wszystkie rzeczy poprzez pryzmat wiary katolickiej?czemu powoływał się na Chrystusa? To Chrystus w końcu istnieje czy nie?:)) NO sory ale przez całe swoje życie doszłam do wniosku, że taka osoba owszem była i była pierwszą umiała TAKIE rzeczy ale teraz moim zdaniem Chrystusów mamy mnóstwo. Tzn ludzie są na coraz wyższych poziomach rozwoju..

zbyszek123:
tylko co motyl na to
rosomak:
Motyl jednak zanim stanie się motylem żre w ciepełku jabłko i dobrze mu w tym stanie- gdyby miał wybór pewnie nigdzie nie ruszałby się z tej spiżarni.
No żesz....:) W sumie racja-ja chyba dalej w jabłku siedze...

Takich jabłoni pełen jest matrix ;)

Kris:
Witaj emkaa. Zajmuje się często pomaganiem ludziom którzy mają takie objawy jak Ty. Nie będę się może rozpisywał za bardzo o tym na otwartym forum ale jeśli zechcesz to myślę że szybciutko sobie z tym poradzimy. Na tym forum jest PW i można sobie spokojnie popisać toteż zapraszam. Odezwę się jak napiszesz. Serdecznie pozdrawiam.
zarejestrowałam się na forum, jednak do tej pory ( kilka dni) nie dostałam linka aktywującego. A dostałam np. powiadomienie z forum o jakiś wydarzeniach. Jak mogę się skontaktować z Adminem?
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 30
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.