Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
pychologia
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 74

http://www.bryk.pl/teksty/studia/pozosta%C5%82e/psychologia/24091-koncepcja_psychodynamiczna_cz%C5%82owieka_czyli_cz%C5%82owiek_niedoskona%C5%82y.html

No jak się chce wózek dajmy na to Ferrari ;) to nie pozostaje nic innego, jak tylko wyjechać z kraju :) Ja tam jestem bardzo bogaty... duchowo :) Wiesz Yohanna - jakoś da się tu żyć :) Wczoraj byłem z koleżankami na zakupach w Złotych Tarasach w Warszawie, a tam tłumy i nawet ludzie z zagranicy byli - jakieś wyprzedaże są i ludziska rzucają się na ciuchy, jak by pierwszy raz takie rzeczy w sprzedaży widzieli - nawet koleżanka kilka rzeczy wzięła :) Ja nie narzekam - wręcz przeciwnie. A dobrze Ci Yohanna w tej Anglii (czy gdzie tam jesteś?), bo mi tu bardzo dobrze :) I urlopik się zbliża :) A atmosfera... ci ludzie w Polsce - bardzo mili, przyjaźni... To nie żart - naprawdę takich mam wokół - jest super! :)

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

ej ale mi o co innego chodzilo:(( Nie po drodze Wendol :)

Darku- nie obraz się ale wiesz że mówisz w imieniu jedynie ok 10-15 % ludzi w polsce polecam wycieczkie krajoznawczą niedaleko- jakieś 20 km od warszawy zresztą i w samej warszawie całą game barw widać- mi klapki spadły jakieś 12 lat temu kiedy się przekonałem że czas kiedy wreszcie byłem włodarzem własnego czasu i możliwości tak naprawdę nic nie zmienił a co do miłości ludzi widać jak ktoś musi poczekać 5 min za autem jak czasem jeżdżę w konwoju- ostatnio nawet pani w ciąży nie wytrzymała nerwowo i wyszła ( z furry za jakieś 80 000) mnie pouczać- gdzie uśmiech pobłażania padł tylko z mojej strony chyba w innych światach żyjemy pozdrawiam- szukam bezludnej wyspy

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...

zbyszek123:
szukam bezludnej wyspy
Może lepiej nie wyspy, tylko jakiegoś zalesionego górzystego obszaru stabilnego tektonicznie ;)

The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/

zbyszek123:
szukam bezludnej wyspy
Necker Island is a small island in the British Virgin Islands just north of Virgin Gorda, located at 18°31′38″N 64°21′29″W / 18.52722°N 64.35806°W / 18.52722; -64.35806. All of the land on the island is owned by Sir Richard Branson, famous for his Virgin brand, and it is part of the Virgin Limited Edition portfolio of luxury properties. The entire island operates like a resort and can accommodate up to 26 guests.[1] http://en.wikipedia.org/wiki/Necker_Island_%28British_Virgin_Islands%29 na to tez kaska potrzebna chodzby tylko na zakup potem juz mozna jakos zyc..

http://www.youtube.com/watch?v=ObKpwmZkl24

Wczoraj bylo ogloszenie w gazecie, ze w Nowej Zelandii jest do sprzedania miasteczko. 18 domow, Straz Pozarna i Kosciol za 2,5 miliona zloty.

Co robimy zrzutkę?

Ja był bym za tylko jedno pytanko poprzez bliskość z tymi terenami nie ma tam diabłów(tasmańskich):) bo nie chce miec z nimi doczynienia. moge rzucic moje oszczednosci niecały tys. zł to by jeszcze brakowało 2 499tys. :P

możemy wziąść kredyt :-) szczeże zrobili byśmy interes życia- tu nigdy dobrze nie będzie polska w złym połorzeniu jest by cieszyć się spokojem

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...

i jestem za :-)
nicze:
Co robimy zrzutkę?

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...

Nie martw sie zbyszku123, teraz najgorzej jest w Zatoce Meksykanskiej.

Deweloper: Dzień dobry. W czym mogę pomóc. Ja: W tej chwili to ja mogę co najwyżej Wam pomóc. D: Nie rozumiem. J: No albo kupię mieszkanie, albo nie. D: Czego Pan szuka? J: 3 pokoje z garażem i komórką lokatorską. Maksymalna kwota jaką mogę zaoferować to 200 tys. PLN za WSZYSTKO. D: Pan żartuje? J: OK. Niech będzie 180 tys. PLN. D: Mamy mieszkania cenie od 6000 zł za metr. Mogę zejść do 5500 i wyjdzie wtedy 375 tys. Garaż gratis. J: Nie rozumie Pan, że ja za więcej niż powiedziałem nie kupię. D: No ale ceny są ustalone... J: Są ustalone przez Was. Tak jak je wywindowaliście tak teraz możecie spuścić. D: W sumie sytuacja teraz jest trudna prawdę mówiąc. Powiem Panu, że koszt wybudowanie tego mieszkania wyniósł 200 tys. i za tyle ewentualnie mogę sprzedać. To jest cena ostateczne z zastrzeżeniem, że pozostanie tajemnicą między nami. J: Ja przed chwilą powiedziałem ile mogę zapłacić. D: No to niech na tym stanie. J: Na czym? D: No 200 tys. J: Dalej się nie rozumiemy. Ja mam gdzie mieszkać, chcę tylko podnieść sobie standard życia. Wy natomiast musicie to mieszkanie sprzedać żeby się utrzymać na rynku. Prawda? D: Prawda. 180 tys. to będzie ostateczność. Czy przystanie Pan na to? J: Myślę, że coś z tego będzie. D: Proszę tylko zachować tę cenę w tajemnicy. J: Dobrze. D: Dziękuję... no bo rozumie Pan, my teraz jesteśmy w takiej sytuacji, że musimy sprzedać. Jak by się ludzie dowiedzieli to by się rzucili z takimi propozycjami a my byśmy nie mogli odmawiać, bo sprzedać i tak trzeba, nawet bez zysku. J: Rozumiem.

Właśnie, mogli by trochę opuścić po pierwsze domy pewnie z dykty bo to standard amerykański i już lekko używane, a jakie tam podatki są bo to też interesujące wcisną coś człowiekowi za bezcen a potem wymyślą że musi płacić jakieś składki. Ale jakby trochę przemyśleli swoją propozycję i w końcu jakby trochę dopłacili to człowiek mógłby się zastanowić czy się tam nie udać na trochę zobaczyć jak to smakuje bo wszędzie dobrze gdzie nas nie ma a potem to tylko schody zaczynają. Wrona trzymaj rękę na pulsie jak wynegocjujesz dobre warunki zasiedlenia to może coś Ci się z tego kapnie.
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 74
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.