Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Teoria kosmosu w ludzkim ciele
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 31

1. Widziałam kawałek jakiegoś programu o tym, że jakaś mała część naszego organizmu(podobno trzeba było 3000 razy powiększyć obraz w mikroskopie, żeby ją zobaczyć), jest identyczna jak konstelacja na niebie. Podobno odkrył to już grecki filozof(jaki-nie wiem). 2. Wiadomo, że atomy swoją budową przypominają Układ Słoneczny. Wokół jądra krążą elektrony na orbitach, tak jak planety wokół gwiazd. 3. Stąd ktoś wysnuł wniosek, że wszechświat jest czymś w rodzaju powtarzających się "poziomów". Gwiazdy na niebie tworzą ten sam wzór, który znajduje się u człowieka, planety wraz z gwiazdami tworzą ten sam układ, który obserwujemy u atomów. Czy to jest możliwe? Chciałabym poznać wasze opinie.

Uważam, że (może się wydawać s.f. ale może tak być również) wszechświat może być olbrzymem a my możemy być jakimś wszechświatem dla jeszcze mniejszych żyjątek. Aby moje przypuszczenia potwierdzić podam przykłady: - Istnieje teoria że wszechświat się rozszeża, rosną i ludzie - ludzie rosnący są właśnie takimi wszechświatami - Istnieje teoria o światach równoległych - światy takie są podone albo identyczne, ludzie też są podobni, albo bliźnięta jedno-jajowe identyczne. -czas jest wartością względną - my mamy sekundę trwającą sekundę :) , a te olbrzymy (wszechświaty) mają sekundę trwającą nasz jakiś tam olbrzymi okres czasu. Nie twiedzę że tak jest, ani że w to wierze ale dlaczego by tak miało nie być? Zresztą sądze że tego nigdy się nie dowiemy, pozostaje tylko snuć domysły i wyobrażenia (np. takie jak moje :) Pozdrawiam Spider-Nik

No właśnie. Domysły... żeby był sposób, żeby to udowodnić... Chociaż jakbyśmy przypadkiem dowiedzieli się czegoś odrobinę za dużo, mogły by być tego konsekwencje. I to duże. Sama wiem, że czasami lepiej wiedzieć mniej, niż wiedzieć za dużo! Pozdrawiam cieplutko, trzymajcie się!

Pax:)

A co myślicie otym: Jesteście czyimś snem- to znaczy, że my się "komuś" śnimy- musi to być długi sen. POZDRAWIAM P.S. Cool zostaw tego Bartka!!!!!

Ojej, thanks bardzo mocno!:) Naszczęście posłuchała, tzn. obraziła się i na mnie i Bartka nabluźniła. Jak ja nie nawidzę jak ktoś bluźni! Ja już miałam jej serdecznie odpłacić górnolotnymi słowami, ale Bartuś ją jakoś spławił. On jest kochany!:) A to co powiedziałeś jest trochę nieprawdopodobne. No, ale wiem, że to co nieprawdopodobne, nie musi być nieprawdziwe. Pozdrawiam cieplutko!

Ryszrdzie ten wymysł z snem to nie twój pomysł i ja o tyum wiem. Ten pomysł pochodzi z komiku wydanegow Polsce Heroes Reborn: the Return. A poza tym napewno słyszałeś stwierdzenie: "Cogito ergo sum" (Myślę więc jestem) co dowodzi na realność życia. P.S. - Lubię komiksy :) i dlatego wiem o tym Heroes Reborn: the Return Pozdrawiam wszystkich

Dzięki za uświadomienie, nie czytam komiksów. Chociaż jak byłem trochę młodszy to je czytałem ale to był "Kajko i Kokosz"' A co do stwierdzenia Kartezjusza to jest raczej religia.

A matrix to co??? Co do długości snu - czas, to pojęcie względne... może ci się tylko śni, że to długi sen ...Rysiu. ;-) Qrna.. matrix jak nic! ;-) BTW Ale my głupoty tu wypisujemy... ;-)))

Matrix? Gdzie? Też luvisz Matixa? Jest cool. Ale wolę Władce Pierścieni

A ja wole Prediatora "OBCY"

Tak... Też fajne. Ale LOTR jest cool. A najbardziej Liv Tyler, jako Arwena. Mniam! :P :D ;D
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 31
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.