| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| CO O TYM MYŚLICIE??? | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 8 |
|
|
|
|
"Więcej ludzi Zachodu wierzy w istnienie duchów i zjawisk paranormalnych niż w Boga."
Nie rozumiem, gdzie tu sprzeczność, czy opozycja.
Ja nie wierzę w takie sprawy - ja o nich wiem i niektórych doświadczyłem.
Wiem też, że Bóg jakim go przedstawiają religie nie istnieje - więc może o to tu chodzi, ale ja już dawno wyrosłem z religii i Bóg dla mnie = Absolut, Energia, Miłość, Źródło itp. Po prostu przez myśl mi nawet nie przejdzie, że Bóg to ten chory twór/potwór religijny.
Więc bardzo dobrze, że większość ludzi zachodu nie wierzy w Boga religijnego - dobrze to o nich świadczy - znaczy, że zaczynają myśleć i ich poziom intelektualny, mentalny, moralny, etyczny wzrasta.
Jeśli zaś chodzi o tzw. opętania, to nawet dzisiejszy Kościół wie, że ogromna większość tych przypadków to choroby psychiczne. Prawdziwe opętania to ułamek procenta. Niestety, ale sama filozofia Kościoła powoduje większość tych "opętań" - to osoby bardzo wierzące, starające się żyć zgodnie z religijnymi zasadami w wydaniu kościelnym, które są wzajemnie sprzeczne i nie da się ich wszystkich przestrzegać. Nieszczęśnik bardzo się stara, ale mu nie wychodzi. Po jakimś czasie stwierdza, że coś z nim nie tak, że jest zły, a następnie pewnie opętany!!!
A już egzorcyzmy w wydaniu kościelnym to czysta szopka i tragikomedia - tylko utwierdzają nieszczęśnika w jego chorym przekonaniu.
Dla kontrastu miałem do czynienia z egzorcystą parapsychologiem/psychotronikiem - aż miło się z takim rozmawia (o wielu sprawach) i są oni bardzo skuteczni, co więcej - problem nie powraca, bo wyjaśnią ci mechanizmy funkcjonowania tego wszystkiego.
To, że Kościół nie płaci podatków, że się bogaci, że naciska, wymusza - to wszystko pikuś. Największą ich zbrodnią jest pranie mózgów jakiego dokonują biednym ludziom, spustoszenia jakie czynią w psychice ludzkiej, kompleksy jakie wzbudzają u ludzi, którzy często nie potrafią się ich wyzbyć do końca życia - tym bardziej, że pranie mózgu trwa od dzieciństwa, systematycznie.
Chciałbym tu nawiązać do jeszcze innego tematu - do konsumpcjonizmu.
Kościół wzbudza u ludzi ogromne niedowartościowanie, kompleks niższości, podczas gdy koncerny dają "lekarstwo": "zrób sobie dobrze", "kup to", "jesteś tego warta" itp. i kółeczko się kręci.
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
|||||
The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/ |
|
|||
|
Oczywiście, to tylko przenośnia, a same rytuały owszem, mogą się przydać komuś dla kogo mają one znaczenie i mają pewne oddziaływanie na podświadomość, co pozwoli im skutecznie zerwać z przywiązaniem do religii. Jak kto woli, metod jest wiele, a jeśli można się przy tym jeszcze dobrze bawić, to czemu nie? ;)
|
|
The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/ |
|
Bardzo spodobało mi się co przeczytałam w ksiązke Osho "Księga kobiet-Duchowa siła kobiecości"
Bóg mieszka w prawej półkuli mózgowej, która jest intuicyjna, wizyjna, niekalkulująca wszystkiego i bezczasowa. Ponieważ każda z półkul odpoawiada za przeciwległa strone organizmu no więc... półkula ta ma dostęp do serca a stamtąd z czakry serca wydostaje sie światło. Dla prawopółkulowca życie jest boskie, radosne i optymistyczne, bo zwyczajnie rozświetla je światło.
A cały system nauczania nastawiony jest na zduszenie expresji i wyrobienie dominacji lewej półkuli. A tu mieszka kalkuacja, rozumowanie, nauka poprostu. Ale to jest bardzo męskie podejście. Walczące kalkulujące i nastawione na efekty. Wszystko by było dobrze gdyby czlowiek umiał zachować równowagę, ale jest to dośc trudne. Jeśli raz zacznie sie walczyć wchodzi tow nawyk i człowiek walczy aż albo organizm niewytrzyma albo psychika.
Kluczowym słowem jest R Ó W N O W A G A. Przyroda zawsze dąży do równowagi i wie co robi, bo zycie nie znosi próźni.
a i polecam ksiązke http://www.lideria.pl/Terapia-zwierciadla-Limor-Zohar/sklep/opis?nr=30124
|
|
Iść z uśmiechem na twarzy do końca.... a nawet i potem |
|
Może i prawa półkula jest bardziej boska, ale nie zmienia to faktu, że najważniejsza jest równowaga (jak słusznie zauważyłaś), czyli zrównoważona synchronizacja między prawą a lewą półkulą. W końcu tutaj żyjemy w materii i logika i przeliczanie są nam również potrzebne żeby skutecznie doświadczać. Oba pierwiastki, jak yin i yang mają pozytywne i negatywne właściwości jeśli dominują. Nadmierny optymizm też czasem oślepia :) a zbytnia lekkość bycia może w rezultacie doprowadzić do tragedii, z powodu ignorowania pewnych materialnych praw, na które zgodziliśmy się przed wcieleniem.
|
|
The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/ |
|
widzisz... nie każdy dostąpił tegfo zaszczytu, że jego półkule sa w równowadze!
Mozna tym sterować, ale ja widze po sobie, że jednak chyba u mnie dominuje prawa...
|
|
Iść z uśmiechem na twarzy do końca.... a nawet i potem |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 8 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |