Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Przeznaczenie czy przypadek?
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 5

Witam! Od pewnego czasu nurtuje mnie pewien problem:) Słyszałam, że są ludzie, których przeznaczeniem jest samotność. Znam kilka osób które rzeczywiście są same(mieszkają same,utracili bliskich, nie udało im się stworzyć związku uczuciowego itp.) i oczywiście nie są oni wcale z tego faktu zadowoleni, a wszelkie próby przełamania tego stanu kończą się fiaskiem. Chciałabym wiedzieć czy to rzeczywiście wynika z przeznaczenia(jeśli tak to dlaczego), czy może raczej jest to kwestia tak zwanego zwykłego przypadku. Przy okazji chciałabym Cię prosić Igorze abyś zerknął czy na mojej drodze pojawi się jeszcze jakiś interesujący pan, który będzie chciał się zaangażować emocjonalnie w znajomość ze mną i jeśli tak to kiedy? Pozdrawiam

mysle ze ludzie maja w sobie cos takiego,ze albo dzialaja na ludzi odpychajaco lub ludzie do nich lgna.mysle,ze to jest cos w rodzaju pola magnetycznego jakie jest wokol nich

Igorze! prosze zerknij w moje zycie dlaczego tak bardzo wszystko mam "pod gorke".czy ta osoba ktora tak bardzo krzywdzi mnie i moja rodzine da nam wreszcie spokoj i odejdzie???ratuj!!!

witam Igorze mam pytanie czy zeczywiscie rodzac sie przychodzac na ten swiat mamy jakis cel ktory mosimy w zyciu osiagnac ? i czy to prawda ze jesli jest nam dana osoba przeznaczona to bez wzgledu na przeszkody bedzie sie razem.?prosze zerknij co mnie czeka w najblizszej przyszlosci chodzi mi o swere uczuciowa z gory dzieekuje

Isha:
Witam! Od pewnego czasu nurtuje mnie pewien problem:) Słyszałam, że są ludzie, których przeznaczeniem jest samotność. Znam kilka osób które rzeczywiście są same(mieszkają same,utracili bliskich, nie udało im się stworzyć związku uczuciowego itp.) i oczywiście nie są oni wcale z tego faktu zadowoleni, a wszelkie próby przełamania tego stanu kończą się fiaskiem. Chciałabym wiedzieć czy to rzeczywiście wynika z przeznaczenia(jeśli tak to dlaczego), czy może raczej jest to kwestia tak zwanego zwykłego przypadku. Przy okazji chciałabym Cię prosić Igorze abyś zerknął czy na mojej drodze pojawi się jeszcze jakiś interesujący pan, który będzie chciał się zaangażować emocjonalnie w znajomość ze mną i jeśli tak to kiedy? Pozdrawiam
Nie ma przypadkow.Sa ludzie ktorzy maja misje byc darem dla innych ,zyc dla innych. Nie zawsze sa zadowoleni tak jak ci ,ktorzy maja rodziny i dzieci. Sa wsrod duzo ludzi a jednak czuja sie samotni .Nie rozumieja lub nie sa rozumiani. Moglabym pisac dniami o tym.

Chs
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 5
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.